Mam od kilku lat Neostradę (obecnie 1Mbit), na początku miałem modem ADSL SpeedTouch na USB (dostałem go z Neo) i wszystko działało. Następnie wziąłem Liveboxa i Neostrada zaczęła przerywać. Oddałem w diabły Lifeboxa i kupiłem Linksys’a WAG200G Annex-A, za radą sprzedawcy w zaprzyjaźnionym sklepie komputerowym i po przeczytaniu wątku na forum. Ale kłopoty się nie skończyły, a nawet nasiliły. Neostrada przerywa kilkanaście do kilkudziesięciu razy dziennie. Potrafi przerywać co kilka minut, na minutę lub więcej. Pomaga albo samo podniesienie słuchawki telefonu albo dodatkowo wybranie jakiegokolwiek numeru. Wielokrotnie monitowałem pomoc techniczną, sprawdzali linię zdalnie i zawsze było OK. Dwa razy przyszedł technik sprawdzać linię i także stwierdził, że jest OK., obejrzał Linksysa i stwierdził, że to może być przyczyna. Ponieważ Linksys się był zjarał podczas burzy, wymieniłem go na gwarancji na nowego. Jak czekałem na nowego Linksysa, pożyczyłem starego SpeedToucha, który chodził bez problemu. Po założeniu nowego Linksysa (ten sam typ WAG200G Annex-A), problemy wróciły ze zdwojona siłą. Po prostu zawiesza się jako modem ADSL (WiFi działa bez zarzutu), po kilkanaście razy dziennie np. co 5-20min w trakcie surfowania i bez). Pomaga jaku już napisałem wcześniej albo samo podniesienie słuchawki telefonu (mam oczywiście założony filtr), albo wykręcenie jakiegokolwiek numeru, albo restart Linksysa odłaczenie zasilania na chwilę. Updateowałem firmaware, ale nic nie pomogło. Pomoc techniczna sugeruje, aby włączyć jakiś inny router i sprawdzić, czy działa. Nie mam ani ja,, ani nikt z moich znajomych żadnego zapasowego routera, ani modemu ADSL. Nie mam za bardzo ochoty, żeby kupować nowy i stwierdzić, że dalej jest problem, a ja mam 2 routery. Czy mogę liczyć na pomoc w tym temacie (niestety nie znam się na tym za bardzo), może jest jakiś trick w ustawieniach ? lub podłaczeniu?. A jeżeli już muszę kupić router to jaki?
Z góry dziękuję za pomoc.