Nie chcę brzmieć zaczepnie ale stwierdzenie 'czy tu jest gaz i hamulec' w stosunku do samolotu, jest jak zapytanie się czy w motorówce jest 'ręczny, bo może odpłynąć'. W tym przypadku nie chodzi o wiedzę, a logiczne myślenie, jestem w powietrzu to jak mam hamować, zaprzeć się nogami? Jestem na łodzi to tylko kotwica pomoże bo wody się nie uczepie. Rozumiesz do czego dążę ?
Wiadomo, że osoba prowadząca ten program powinna się do tematu przygotować jednak nie zapominajmy, że program ten nie jest powiedzmy dla odbiorcy będącego choćby troszkę w temacie, tylko głównie do osób które nie mają co rano robić, a punktem ich zainteresowań jest szeroko pojęte "życie gwiazd"...

(Po rozmowie z Qbą, była gimnastyka z Mandaryną).
Minimalną wiedzę o samolocie, dlaczego lata i z jakimi zjawiskami jest to związane otrzymasz na fizyce. Jednak marząc o karierze telewizyjnej, prawda jest taka, że Twoja nauka fizyki kończy się na gimnazjum, a potem już tylko na okrągło WOS, WOK, języki i inne równie ciekawe zajęcia na których wiedzy o samolocie nie dostaniesz a przybliżą Cię do TV...
A popatrzmy z innej strony. Gdyby zaczęła ona mówić językiem (teraz umieszczę flight path marker tuż przed progiem pasa, a schodząc na ścieżkę schodzenia zwiększę nieco kąt natarcia) to może owszem wypadło by to bardzo profesjonalnie, ale mało kto zrozumiałby w czym rzecz ?
Dobra, kończę bo rozmowa schodzi na złe tory.
A jak już mowa o torach i jesteśmy przy kwestii przygotowania prowadzących/dziennikarzy to dla rozluźnienia sytuacji:
http://www.youtube.com/watch?v=2VBqTwHlY5Q----
Bip3r, dokładnie tak, jak w Sky Fighters :banan
Btw, też na to liczyłem.