Oczywiście mam Mi-8, ale zdecydowanie wolę i czekam z utęsknieniem na Mi-24, Cobrę czy Apach-a. Mam nadzieję, że kiedyś będą... Akurat mnie, całkowicie nie zainteresowały maszyny typu HAWK, C-101 czy L-39. Oczywiście to sprawa gustu, innych nie interesują maszyny z II WŚ. Był okres, że kupowałem wszystko co wychodziło, troszkę kolekcjonersko, bo dobra promocja była, ale nie było tego dużo. Teraz już będę wybierał, bo wieloma maszynami nie mam czasu latać, Mig-21, Mig-15 czy F-86 stoją w hangarze niestety. Opanować dobrze 1-2 maszyny to już jest sporo zabawy.