Powiem tak po krótkich lotach testowych mam takie dziwne wrażenie jakby iłka zoptymalizowano. Szybciej się misje ładują jakoś płynniej grafa idzie.
Najlepsze jest CREW, biorę sobie bomberka z prezentami, kumpel wsiada jako strzelec, jesteśmy połączeni głosowo.....
Panowie nowa era bomberów nadeszła, praktycznie jak się chwile potrenuje to nie jest już tak łatwo podejść do naszego powolnego ociężałego pełnego prezentów samolotu. Spadają myśliwce jak cholera, a myśliwiec na prawdę musi się namęczyć aby dobrze podejść żeby go strzelec nie dosięgnął. Mi się ten klimat podoba bardzo. Najlepsze są ostrzeżenia o nadlatującym wrogu od naszego kompana. Jeszcze jedna sprawa dotycząca takiego rozwiązania. Lecieliśmy jako alianci i mój strzelec do nadlatującego myśliwca oddał próbną serię a ten jak zaczął w nas pruć... , tylko szkoda że to spit. Kiedyś podchodziło się do bombowca i jak zaczynali strzelcy z daleka pruć to było wiadomo że to wrogie, teraz trzeba zrobić bliższe rozpoznanie po obu stronach. To tyle z pierwszych testów.