Autor Wątek: Kokpit na elementach z MiG-21  (Przeczytany 98442 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Odp: Kokpit na elementach z MiG-21
« Odpowiedź #465 dnia: Grudnia 31, 2024, 17:34:12 »
Dziękuję Panowie,

poniżej link do wyrzeźbionego filmu, dokumentującego budowę tego wskaźnika.

https://youtu.be/IR11fRv08ZQ

Tym samym temat wskaźnika RP-21M uważam za zamknięty. Od nowego roku biorę się za wykończenie dźwigni sterowania hamulcem przedniego koła.

Szczęśliwego Nowego Roku.

Offline KosiMazaki

  • Administrator
  • *****
    • http://www.kg200.il2forum.pl
Odp: Kokpit na elementach z MiG-21
« Odpowiedź #466 dnia: Stycznia 07, 2025, 08:45:28 »
Wracam po dwóch tygodniach i tu taka miłą niespodzianka. Miło się oglądało do kawki ;).
I/KG200_Doktor  1972-†2006

"Herr Rittmeister wylądował, klasnął w dłonie mówiąc: Donnerwetter! Osiemdziesiąt jest godną szacunku liczbą"

Odp: Kokpit na elementach z MiG-21
« Odpowiedź #467 dnia: Stycznia 07, 2025, 22:27:10 »
Dzięki Mazak za dobre słowo.  :D

Odp: Kokpit na elementach z MiG-21
« Odpowiedź #468 dnia: Listopada 15, 2025, 11:10:58 »
Zawór hamulca przedniego koła zamontowany już docelowo:



I filmik z dłubania:

https://youtu.be/y2kE0KESzYM

Odp: Kokpit na elementach z MiG-21
« Odpowiedź #469 dnia: Stycznia 05, 2026, 00:07:10 »
Spieszę donieść, że jest postęp w projekcie! W grudniu wyznaczyłem sobie datę, koniec marca 2026, do której ma działać już docelowo zdecydowana większość wskaźników. No i od 7 grudnia zabrałem się za projekt schematu i PCB do sterownika wskaźników. I właśnie skończyłem projekt PCB. Zajęło mi to niecały miesiąc, ale poświęciłem na to każdą wolną sekundę czasu, w tym „wolne w święta”.  :033: Wszystkie inne „pomysły” poszły w odstawkę. To efekt końcowy:



Płytkę projektowałem po raz pierwszy w życiu pod KiCad. A sterownik jest oparty o mikrokontroler STM, na którym też jeszcze nigdy nic nie robiłem. Więc jestem cholernie ciekawy, czy to mi ruszy od kopa. Teraz biorę się za zamawianie części elektronicznych do tego sterownika.

Odp: Kokpit na elementach z MiG-21
« Odpowiedź #470 dnia: Stycznia 05, 2026, 08:28:28 »
Nieustannie zazdroszczę wiedzy i wytrwałości. Oby udało Ci się wykonać plany na 2026 z nawiązką.
Wódka to śmierć, ale polski lotnik śmierci się nie boi...

Odp: Kokpit na elementach z MiG-21
« Odpowiedź #471 dnia: Stycznia 06, 2026, 00:09:51 »
Dzięki Kelso, takie życzenia to ja lubię.  8) Będę informował na bieżąco.

Offline KosiMazaki

  • Administrator
  • *****
    • http://www.kg200.il2forum.pl
Odp: Kokpit na elementach z MiG-21
« Odpowiedź #472 dnia: Stycznia 06, 2026, 13:32:13 »
Trzeba nadrabiać robotę przy kokpicie zimą, bo przyjdzie wiosna i Kraz będzie domagał się przewietrzenia :). No chyba, że tradycyjnie w styczniu wybierasz się na lewiznę? ;)
I/KG200_Doktor  1972-†2006

"Herr Rittmeister wylądował, klasnął w dłonie mówiąc: Donnerwetter! Osiemdziesiąt jest godną szacunku liczbą"

Odp: Kokpit na elementach z MiG-21
« Odpowiedź #473 dnia: Stycznia 11, 2026, 07:47:45 »
...No chyba, że tradycyjnie w styczniu wybierasz się na lewiznę? ;)

Na lewiznę chciałbym pojechać, nie widzę tylko czasu na przygotowanie do niej KrAZa. A co najmniej muszę zająć się hamulcami. Teraz czasu nie mam, a KrAZ stoi zasypany śniegiem. Nie wiem, może w tym roku pójdę na łatwiznę i zamiast KrAZa zabiorę UAZa.

Dotarło już większość z zamówionych części elektronicznych. Czekam jeszcze na procki i kilka miało istotnych dupereli. PCB powinno dotrzeć w tym tygodniu. W między czasie zrobiłem kolejną wiązkę do podłączenia wskaźników do sterownika.



"Wymyśliłem" też już też obudowę do sterownika i zamówiłem materiał na jej wykonanie.
« Ostatnia zmiana: Stycznia 11, 2026, 07:55:37 wysłana przez moders »

Odp: Kokpit na elementach z MiG-21
« Odpowiedź #474 dnia: Stycznia 11, 2026, 08:50:16 »
Gratulacje super robota

Odp: Kokpit na elementach z MiG-21
« Odpowiedź #475 dnia: Stycznia 11, 2026, 22:01:49 »
Gratulacje super robota

Dzięki Vito

Odp: Kokpit na elementach z MiG-21
« Odpowiedź #476 dnia: Stycznia 14, 2026, 17:16:25 »
Płytki i procki dzisiaj dotarły. Mam komplet materiałów. Jutro zaczynam montaż PCB. Będę montował po fragmencie i od razu fragmentami odpalał.


Odp: Kokpit na elementach z MiG-21
« Odpowiedź #477 dnia: Kwietnia 01, 2026, 11:53:32 »
Wybiło 1 kwietnia, miałem zakończyć wskaźniki do końca marca, więc czas na podsumowanie.

Zmontowałem prawie całkowicie 2 płyty PCB (z 4 planowanych) do sterownika wskaźników.



„Prawie całkowicie”, bo do zmontowania i sprawdzenia na PCB zostało jeszcze kilka bloków funkcjonalnych. Bloki funkcjonalne montuje na PCB wtedy jak je potrzebuję, więc od razu je uruchamiam. Te niezmontowane fragmenty nie były jeszcze mi potrzebne. Do tej chwili nie znalazłem błędów na PCB, więc jest sukces.

Udało mi się opanować STM32. To też nowość dla mnie. Program do sterownika jest już mocno zaawansowany. Jak na razie nie napotkałem w tym procesorze nic co by mnie zatrzymało. Wykonałem pokrywę sterownika i obsadziłem ją złączami, do których podłączam wiązki z kokpitu i wskaźniki. Pokrywa jest od razu robiona docelowo.



Na bieżąco podłączam do niej kolejne wiązki i wskaźniki. Elektrykę pomiędzy pokrywą i płytami PCB też wykonuję już docelowo i na bieżąco, w miarę potrzeb. Żadnego ze wskaźników nie przerobiłem, wszystkie są w oryginale. Wszystkie są elektryczne, część pochodzi z samolotu, część z symulatora KTS-4. Sporo z nich jest już podpięte pod sterownik i działa zadowalająco z DCS. To co działa już docelowo zaznaczyłem poniżej na zielono.



Teraz walczę z dwoma wskaźnikami zaznaczonymi na żółto. Wskaźnik liczby M w zasadzie mi właśnie ruszył, muszę tylko doszlifować oprogramowanie. W temacie prędkościomierza spodziewam się przełomu lada dzień. Sztuczny horyzont, zaznaczony na czerwono też mi ruszył, niestety osiągnięty wynik mnie nie zadowala. Prawdopodobnie zaprojektuję specjalnie do niego nowe PCB, na innym procesorze. Poczekam z tym, aż uruchomię pozostałe wskaźniki, może coś jeszcze będzie od razu do poprawy.

Zostały mi jeszcze do uruchomienia wskaźniki zaznaczone na niebiesko. To te które planowałem uruchomić do końca marca, i z nimi nie zdążyłem. Niemniej nie poddaję się, myślę, że będę miał je niebawem gotowe.



Praktycznie prawie wszystkie z nich (poza jednym) mam już „rozgryzione” w głowie. Próba uruchomienia potwierdzi czy dobrze zrozumiałem ich budowę. Te (poza IPŁ), które wymagały rozebrania i „sekcji” przed uruchomieniem, już zostały rozebrane i przejrzane. Jako ciekawostka, poniżej, zdjęcia rozebranego imitatora wskaźnika wysokości WDI-30, pochodzącego z KTS-4.



Fajna sprawa wyszła z manometrem ciśnienia oleju w silniku. Potrafi mi się zaciąć w pozycji „0 kg/cm2”. Wystarczy puknąć w szybkę i manometr ożywa. Robię to przy kontroli ciśnienia podczas uruchomienia silnika. Gaśnie lampka ostrzegająca o braku ciśnienia, a manometr pokazuje 0, to pukam w szybkę i manometr rusza. Planowałem go wymienić i już na tą okoliczność kupiłem drugą sztukę.



Teraz zastanawiam się czy tak jednak nie zostawić. Był u mnie kolega, pilot. „Latał” w moim kokpicie, i mówi „…fajnie, tak mi się zacinał wskaźnik na szybowcu…”. Może faktycznie to fajne i tak powinno zostać.

Co do pozostałych wskaźników, na tym etapie nie będę uruchamiał wskaźników zaznaczonych na biało:



Są to w większości wskaźniki „nie elektryczne”. Będzie konieczna ich przebudowa (poza ISA). Kiedyś się za to wezmę. Nie są one potrzebne do latania, więc ma to bardzo niski priorytet.

Podsumowując:
Uruchomiłem 13 wskaźników, z czego jeden jest do poprawy;
Do uruchomienia pozostało mi jeszcze 10 wskaźników.

Oprócz tego rozbudowałem aplikację na komputer, która pośredniczy pomiędzy DCS Bios i kokpitem. Dodałem do niej funkcjonalności związane ze sterowaniem wskaźnikami oraz funkcję rejestrowania danych z DCS Bios do pliku na dysku. Dodałem też funkcjonalność pozwalającą na odczyt zarejestrowanego pliku i wysyłanie zarejestrowanych danych do kokpitu. Funkcjonalność ta pozwala „odtworzyć” zachowanie kokpitu podczas lotu i dzięki temu testować kokpit i wskaźniki.

Oprócz tego wykonałem kolejną wiązkę do wskaźników.



I w zasadzie to wszystko co udało mi się zrobić. Liczę, że jak uzyskam przełom z prędkościomierzem, to reszta pójdzie już z górki. Za jakiś czas, jak trochę się ogarnę z innymi zaległymi tematami, postaram się nagrać filmik i pokazać jak to teraz działa.
« Ostatnia zmiana: Kwietnia 01, 2026, 12:07:01 wysłana przez moders »

Offline KosiMazaki

  • Administrator
  • *****
    • http://www.kg200.il2forum.pl
Odp: Kokpit na elementach z MiG-21
« Odpowiedź #478 dnia: Kwietnia 01, 2026, 15:02:52 »
Fajny smaczek z tym puknięciem w szybkę. Kurde, kawał roboty i makaronu ogarnąłeś. Dla mnie to kosmos totalny. Wytrwałości i dużo zdrowia!
I/KG200_Doktor  1972-†2006

"Herr Rittmeister wylądował, klasnął w dłonie mówiąc: Donnerwetter! Osiemdziesiąt jest godną szacunku liczbą"

Odp: Kokpit na elementach z MiG-21
« Odpowiedź #479 dnia: Kwietnia 01, 2026, 20:47:45 »
Wytrwałości i dużo zdrowia!

Dzięki Mazak, w szczególności za zdrówko, to mi się akurat teraz przyda.

A co do pukania w szybkę, na razie tak to zostawie. Jak ogarnę wszystkie pozostałe wskaźniki to się zastanowie czy to poprawiać. Na razie to pukanie całkiem zabawne jest.  8)