Nazywanie [.........] wirtualnymi pilotami ( XD hahahah ) gości, którzy klepią fuszerkę i taniochę na gniocie pokroju WT to istna profanacja sacrum... Nie to żebym miał coś przeciwko tym, którzy grają sobie w to czy tamto, ale nie mylcie "g@wna z budyniem.
Zbieramy expa, odblokowujemy nowe opcje i możliwości... a jak jesteś zbyt słaby i głupi żeby dojść do czegoś więcej to rzuć "goldem" i samo się zrobi.
Jedyna różnica, że tu "MOB-ów" i "big boss`ów" nie ma.
Po prostu zamiast miecza masz działka i kaemy...
MMO faktycznie nie pasuje do trybu symulator i przeszkadza mi bardzo bo nie lubię rpgów wogóle. Ale..., jako weteran iłka stwierdzam autorytatywnie że WT jest od niego lepszy. Nie mam tu na myśli grafiki, w tym temacie nie ma startu żaden sim do Wt poza RoFem. Model zniszczeń na tym etapie jest rewelacyjny, patrzenie sobie jak twoja prawa lotka trzepoce bezradnie robi banana na twarzy. FM jest co najmniej nie gorszy od serii Ił2, nie czuje by był gorszy nawet od Cloda, jest zapewne gorszy od RoFowego ale nie dałbym głowy a należy pamietac że to beta. W tej grze poza zbieraniem doświadczenia i kasy nic nie jest znacząco gorsze od żadnego sima lotniczego na rynku. Walki są naprawdę emocjonujące, czuję różnicę i to znaczącą w lataniu foką a spitem i jeszcze raz podkreślę że jest różnica jakiej bym sie spodziewał na bazie tego wszystkiego co w życiu wiem o samolotach i symulatorach. Polecam Black spróbować i wypowiedzieć się jeszcze raz bo chyba nie wiesz co się odblokowuje i jakie to ma znaczenie.
Przeszkadza mi bardzo system grindowania ale z biegiem czasu spędzonego w grze uważam że ma on mniejsze znaczenie od umiejętności jakie posiadasz jak symulotnik. Widziałem gości o wysokim poziomie tierów (czyli doświadczenia zarobionegow grze) wchodzących do gry w trybie real a którzy wystartować nie potrafili. Jedynymi rzeczami za kasę które mógłbym uznać za dodające cos więcej maszynie którą latasz to idiotyczne polerowanie i mocniejszy silnik. Ale czy w warunkach polowych nie było w jednostkach złotych rączek które coś tam dokręciły, poprawiły i latało sie szybciej o te 20 km/h

. Cała reszta nie daje znaczącej przewagi i nie jestb bardziej wkurzająca niz tylni strzelcy w peszkach w FB.
Na koniec mam nadzieję że część simowa będzie się rozwijała w podkręcaniu realizmu bo to od uczestników tej części gry devsi moga wyciągnąć największą kasę

. WT ma jeszcze jeden cel, ma mobilizować trzy siódemki by sprawę sima drugowojennego potraktowali równie poważnie co RoFa.