Autor Wątek: Czołgi w drodze  (Przeczytany 57954 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Odp: Czołgi w drodze
« Odpowiedź #165 dnia: Września 16, 2014, 17:20:59 »
Tak sobie czytam i myślę... działy pomyliłem, Deja Vu jakieś, czy admin któryś w przypływie natchnienia wszystkie wątki grywanek czołgowych scalił w jeden? Bo zdaje mi się w temacie o innej było gdzieś napisane to samo, nawet użytkownik ten sam się chyba wypowiadał; ale teraz to już pewności nie mam...  :evil:
You are not stuck in traffic. You ARE Traffic.
Get a bike. Break FREE!
"Still in one piece. Good Job. Let's go home."

Troghv

  • Gość
Odp: Czołgi w drodze
« Odpowiedź #166 dnia: Września 23, 2014, 19:50:44 »
To ja też innej beczki. Zacząłem pogrywać w Red Orchestra 2, tylko bitwy pancerne...ech...w porównaniu do GF to niebo a a ziemia.

http://il2forum.pl/index.php/topic,7503.msg313075.html#new

Odp: Czołgi w drodze
« Odpowiedź #167 dnia: Października 10, 2014, 11:46:40 »
Kolejny pacz, żadnych zmian... dalej soviety rządzą, dalej T34/57 to morderca przy czym zaczyna do niego dołączać młodszy brat z działem 85mm który dzisiaj poczęstował mojego Tigerka z 1300km+ pigułą która zerwała mi od razu czapkę. Niegrywalny ruski szajs...

Offline traun

  • *
  • CM, RoF, CoD
Odp: Czołgi w drodze
« Odpowiedź #168 dnia: Października 10, 2014, 18:52:03 »
Poczęstował mojego Tigerka z 1300km+ pigułą -- to ruskie mieli pociski międzykontynentalne ..:)
« Ostatnia zmiana: Października 10, 2014, 20:13:23 wysłana przez KosiMazaki »
Pozdrawiam chłopaków z EKG
GG 4834952

Odp: Czołgi w drodze
« Odpowiedź #169 dnia: Października 10, 2014, 19:08:33 »
Ojtam z nerwów mi się omskła ręka. :) Chodziło o metry. 1300m. ;)

Odp: Czołgi w drodze
« Odpowiedź #170 dnia: Października 10, 2014, 19:18:14 »
W tej grze nawet międzykontynentalne strzały wchodziły by bez problemu w weak spoty niemieckich maszyn :).

Offline Sorbifer

  • *
  • OstBlock. Tu i Teraz.
Odp: Czołgi w drodze
« Odpowiedź #171 dnia: Października 10, 2014, 21:20:19 »
Raczej bym się czepiał, że wczoraj WT zasiorbał mi gigabajty na poczet dzisiejszej próby powrotu do tytułu, a dzisiaj znów megapaczka, potem jakieś tekstury HD, kolejne gigabajty, następnie przez chwilę wybierałem sterowanie czołgiem, nic mi nie pasowało, ale trudno, i na koniec przejście do bitwy czołgów w trybie symulacji i.... 7 minut czekania. Trudno, wyłączyłem, idę oglądać Eda Wooda. :(
Sorbifer.
OstBlock.
Kiepsky.

Odp: Czołgi w drodze
« Odpowiedź #172 dnia: Października 12, 2014, 11:04:54 »
Pierwsza bitwa dzisiaj i taki rodzynek od razu. Fajnie że jest X-ray, mogę zobaczyć jak mnie ubiło cudo ruskiej inżynierii.

http://przeklej.org/file/BDlar6/Kurwa....wrpl

Ciekawe czy na powtórkach działa X-ray, bez niego nie będzie polewki z tej upośledzonej imitacji gry.  :evil:

Offline Sorbifer

  • *
  • OstBlock. Tu i Teraz.
Odp: Czołgi w drodze
« Odpowiedź #173 dnia: Października 12, 2014, 20:26:34 »
Musi być jakiś błąd w tej grze przy wchodzeniu do kolejki do bitwy. Jako Niemiec nie mam żadnej możliwości wejścia do bitwy w trybie symulacji. Mogę czekać i czekać, i nic. Za to jako Ruski wszedłem po krótkiej chwili.
Sorbifer.
OstBlock.
Kiepsky.

Offline rutkov

  • KG200
  • *
  • Versuchskommando
    • KG200
Odp: Czołgi w drodze
« Odpowiedź #174 dnia: Października 12, 2014, 21:33:40 »
Spokojnie, jeżdżę i tygryskiem i tetem 57mm i nie denerwuje sie zbytnio. Dlaczego, dlatego że ZiS-2 to była jak na warunkisowieckie świetna armata i z bliskiej odległości (300-500m) radziła sobie ze wszystkim z każdej strony co mieli niemcy na gąsienicach. oczywiście przebicie Tygrysa od czoła powinno być sporadyczne ale należało sie pilnować. Inną sprawą jest że za często wiąże sie to wybuchem całego pojazdu co jest już przesadą. ja trzymam sie Tygrysem na dystans od wszystkiego co maja czerwoni, gdy mam 1500 m zapasu jest ok i tet może mi skoczyć, IS też, chyba że jest w nim jakis kozak co za pierwszym razem z tej odległości trafi, a ja jak frajer będę stał do niego bokiem. Za to ja z tej odległości podpalam je spokojnie. Tygrysem jeździ mi się fajnie i nie jest to jedno z wielu takich samych pudełek jak w WoT. Gdy jeżdżę T-34-57 walę bez krępacji w czołową płytę Tygrysa jak jestem blisko i w 75% strzałów jest on skuteczny a ustawienie się pod kątem daje szanse oddania 3 strzałów na jeden Tigra. Nie narzekam na razie, dano fajne nowe mapy na których Tygrys jest królem, mapy w miarę płaskie i przestronne, idealne na polowania na głupie tety pędzące przez środek szerokich łąk. Problemem jest dla mnie nadal celownik, nowe mapy stanowią problem, na starych byłem już dobrze wstrzelany z każdego miejsca prawie i potrafiłem jadącego trafić za pierwszym razem na odległości 2000 m (kwadraty na różnych mapach mają różne wymiary). Lubię tą grę za fajny klimat pola bitwy na ziemi i w powietrzu. Jeżeli będą się rozwijali wróżę im długi żywot, dłuższy niż WoT i BoS a w czołgach prawie dobiją do RO2.
miłośnik 110-tki    •    I/KG200_Doktor  ♥1972-†2006   •   Czekamy Ciebie czerwona zarazo, byś wybawiła nas od czarnej śmierci. Byś nam, kraj przed tym rozdarłszy na ćwierci, była zbawieniem, witanym z odrazą.    •   Han Pasado!    •    GDY WIEJE WIATR HISTORII, LUDZIOM JAK PIĘKNYM PTAKOM ROSNĄ SKRZYDŁA, NATOMIAST TRZĘSĄ SIĘ PORTKI PĘTAKOM

Odp: Czołgi w drodze
« Odpowiedź #175 dnia: Października 12, 2014, 22:36:52 »
Dobra, wszystko fajnie, ale czemu do kur*** ta gra próbuje mnie nauczyć, że Tiger miał ammoracka w jednym z środkowych kół??? Tak dzisiaj zszedłem, co zresztą przekleiłem tutaj 2 posty wyżej.
Po ostatnim paczu zaczęło mi się całkiem przyjemnie grać, ale po tej akcji gra po prostu dla mnie zdechła. Przestała istnieć... To było coś w stylu rzucone pod nosem "seriooo???". Zamiast tego odpaliłem Obcego : Izolację i nie wydaje mi się, żebym dotkną tego ruskiego półproduktu w najbliższym czasie (miesiąc-dwa) aż mi wkurw nie opadnie. ;/

Odp: Czołgi w drodze
« Odpowiedź #176 dnia: Stycznia 16, 2015, 13:42:41 »
Warto wspomnieć, że w War Thunderze trwa event na totalny realizm. Usunięcie wszystkich ikonek i labelsów sprawia, że gra naprawdę nabiera rumieńców. :) Warto zagrać.

http://warthunder.com/pl/news/1352-kroniki-ii-wojny-%C5%9Bwiatowej-specjalne-wydarzenie-w-trybie-symulacyjnym-pl

Offline rutkov

  • KG200
  • *
  • Versuchskommando
    • KG200
Odp: Czołgi w drodze
« Odpowiedź #177 dnia: Stycznia 16, 2015, 18:17:46 »
Musieli coś wykombinować bo tryb symulacji stawał się coraz bardziej martwy ze względu na długi czas oczekiwania na grę. I pomysł chyba dobrze chwycił, gra się świetnie, ludzie dopisują.
miłośnik 110-tki    •    I/KG200_Doktor  ♥1972-†2006   •   Czekamy Ciebie czerwona zarazo, byś wybawiła nas od czarnej śmierci. Byś nam, kraj przed tym rozdarłszy na ćwierci, była zbawieniem, witanym z odrazą.    •   Han Pasado!    •    GDY WIEJE WIATR HISTORII, LUDZIOM JAK PIĘKNYM PTAKOM ROSNĄ SKRZYDŁA, NATOMIAST TRZĘSĄ SIĘ PORTKI PĘTAKOM

Offline Sorbifer

  • *
  • OstBlock. Tu i Teraz.
Odp: Czołgi w drodze
« Odpowiedź #178 dnia: Stycznia 16, 2015, 18:43:28 »
Przynajmniej dowiedziałem się o opcji “Dołacz do trwającej bitwy”. Jakoś mi umknęła, nie kojarzę jej. Może się skuszę i zdejmę WT z kołka, na którym go zawiesiłem...
Sorbifer.
OstBlock.
Kiepsky.

Odp: Czołgi w drodze
« Odpowiedź #179 dnia: Stycznia 16, 2015, 18:48:53 »
No rzesze ludzi (w tym ja) jarają się jak szczerbaty na suchary. Do pełni szczęścia trzeba będzie dopracować ten tryb i wprowadzić limity na czołgi, bo póki szwaby miały Panterę, to grając od 10:00 do 15 jedyne co ugrałem to 30 porażek z rzędu. Teraz jak Pantera wyleciała z listy wozów do wyboru, jest sytuacja odwrotna - Ivany tłuką szwaba aż iskry idą.
« Ostatnia zmiana: Stycznia 16, 2015, 20:28:26 wysłana przez Leon »