Autor Wątek: Na Kaliningrad ! :)  (Przeczytany 3138 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Na Kaliningrad ! :)
« dnia: Września 20, 2014, 19:04:25 »

Nielot

  • Gość
Odp: Na Kaliningrad ! :)
« Odpowiedź #1 dnia: Września 20, 2014, 19:17:33 »
Tym bardziej, że morale stron jest mniej więcej takie, jak w przededniu realizacji "Fall Gelb" w maju 1940 r. My niestety mamy francuskie, a Rosjanie niemieckie.

Odp: Na Kaliningrad ! :)
« Odpowiedź #2 dnia: Września 25, 2014, 14:00:44 »
Należy uderzyć na dwóch kierunkach równocześnie, Kaliningrad i Berlin!
http://www.kresy.pl/wydarzenia,wojskowosc?zobacz/bundeswehra-sie-sypie-niemieccy-politycy-przerazeni

Nielot

  • Gość
Odp: Na Kaliningrad ! :)
« Odpowiedź #3 dnia: Września 25, 2014, 18:46:39 »
Niemiecka armia pogrążona w dziadostwie. Koniec świata! Ciekawe od kogo się zarazili ?

Odp: Na Kaliningrad ! :)
« Odpowiedź #4 dnia: Września 25, 2014, 19:02:03 »
Gorzej niż u nas za komuny.
Byłem w małej jednostce, w plutonie samochodowym. Mieliśmy może 15 samochodów, dokładnie nie pamiętam, ale w razie "niemca" to tylko jeden STAR 660 by nie wyjechał.
Mieliśmy 2 STAR-y 660, ale tylko 1 gaźnik do nich obu.  ;D

Nielot

  • Gość
Odp: Na Kaliningrad ! :)
« Odpowiedź #5 dnia: Września 25, 2014, 19:18:37 »
Niezle, w mojej jednostce na 30 Starów 266 w 10 brakowało silników, które zostały "upłynnione" przez kadrę. Za to wszystkie były "wyropowane", a więc świeciły się jak psu jajka, a opony pięknie czerniły się potraktowane pastą do butów. W rządku prezentowały się przepięknie, a więc spełniały główne kryterium "gotowości bojowej".

Odp: Na Kaliningrad ! :)
« Odpowiedź #6 dnia: Września 25, 2014, 23:01:42 »
He, he, he... Swego czasu wysłali nas na pomoc do RWNS-u do Piły (wtedy bazowały tam Su-ki), gdyż  nie dawali sobie rady z remontami po powrocie z poligonu. Z powodu braku części w magazynie "szabrowało" się z tego co stało na placu. Jakiegoś dinksa do silnika (wybaczcie, ale po dwudziestu paru latach już nie pamiętam czego) znalazłem dopiero w czwartym 266. W poprzednich w silnikach były już tylko bloki.
"Różnica między mną a wariatem jest taka, że ja wariatem nie jestem."
                                                                                  S. Dali

Offline JacD

  • *
  • 7WEDS
Odp: Na Kaliningrad ! :)
« Odpowiedź #7 dnia: Września 25, 2014, 23:14:45 »
Niezle, w mojej jednostce na 30 Starów 266 w 10 brakowało silników, które zostały "upłynnione" przez kadrę. Za to wszystkie były "wyropowane", a więc świeciły się jak psu jajka, a opony pięknie czerniły się potraktowane pastą do butów. W rządku prezentowały się przepięknie, a więc spełniały główne kryterium "gotowości bojowej".

Nie wiem gdzie służyłeś i kiedy ale odkąd sięgam pamięcią, a młody już nie jestem za takie "rzeczy upłynnione" odpowiadało się i odpowiada finansowo, więc trąci mi to jakąś bajką. Oczywiście "kanibalizm techniczny" jest powszechny gdy potrzeba czegoś "na już" ale to też ma swoje procedury. Stąd wstrzymałbym się z takim stawianiem sprawy, że kadra to tacy zwykli pospolici "upłynniacze"...
Gravity is a cruel mistress!
7WEDS

Nielot

  • Gość
Odp: Na Kaliningrad ! :)
« Odpowiedź #8 dnia: Września 25, 2014, 23:25:21 »
Widziałem jeszcze lepsze rzeczy, byłoby co opowiadać, tylko po co? Poza tym nie neguj czyichś osobistych doświadczeń. Miałeś inne? I bardzo dobrze!