Ostatnio naszła mnie nostalgia do starych czasów i zagrania w symulatory które darzę dużym sentymentem.
I przypomniał mi się mój pierwszy symulator w który grałem na moim pierwszym komputerze "Schneider CPC464" który do dzisiaj posiadam.

Ale do czego zmierzam jest to symulator bombowca a naszym celem jest zatopienie "Bismarka" niby proste ale sięgając pamięcią wiem że nie potrafiłem
wystartować tym samolotem z lotniskowca (chyba to był lotniskowiec bo grafika jest dość mocno archaiczna )
I po latach bogatszy o wiedzę postanowiłem się z tą grą znowu zmierzyć i wiecie co ?
Klops poległem dalej nie potrafię wystartować !


Co do samej gry jest ona dość przełomowa jak na tamte czasy i mocno wybiegająca w przyszłość.
Wektorowa grafika ,klikalny kokpit oraz możliwość zmiany obsadzanej pozycji w tamtych czasach to było naprawdę coś !




Więc jeżeli ktoś ma chęci by sprawdzić się z tym symulatorem podaje linka poniżej oraz krótką instrukcje jak odpalić emulator.
Może ktoś w końcu mnie uświadomi jak wystartować tym bombowcem
http://www.mediafire.com/file/kg4bgy8v5dwxxg6/Schneider+CPC464.rarRozpakować ale to chyba oczywiste odpalamy WinApe.exe i w emulatorze
1 Ctrl+ F1 montujemy dyskietkę z katalogu ROM o nazwie "night raider (uk) (1988).dsk"
2 Wpisujemy RUN"NRAIDER.BAS
3 Gramy klawisz F10 zmienia tryb okienkowy na pełen ekran.
No i jak będę miał trochę czasu to w przyszłym tygodniu muszę odszukać Horneta 3.0 którego kiedyś modowałem Hex edytorem kod ASCII to była dopiero zabawa

A wy co wspominacie z sentymentem ?