Autor Wątek: Wojna w Korei - zapomniany konflikt, symulator poszukiwany  (Przeczytany 2048 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

sunrrrise

  • Gość
Witam,
od jakiegoś czasu mam straszną chęć polatać Sabrem. Niestety ostatni symulator poświęcony temu teatrowi działań z prawdziwego zdarzenia może już wziąć ślub, kredyt na 30 lat i pić piwo. Mowa oczywiście o Mig Alley.

Gdzie jeszcze można polatać pod niebem Korei?
- FSX odpada bo mam ochotę powalczyć,
- DCS odpada bo to jest wyrób symulatoropodobny,
- War Thunder (MMO, poza tym ma taki grind, że będę go miał jak wyjdzie Star Citizen 2)...,
- zostaje z tego co wiem modyfikacja do Strike Fighters, ale ona wymaga chyba kupna kilku części i dopiero wtedy można doinstalować Koreę,
- Il-2 1946.

Ten ostatni wygląda najlepiej bo ile wiem jest nawet kampania. Co prawda na iłkową modłę, ale zawsze. I wygląda też wcale znośnie. Pytanie jest jedno: który mod? Pogubiłem się już w tych wydaniach.

A może jest coś jeszcze o czym nie wiem?

Pozdrawiam,
s.


Odp: Wojna w Korei - zapomniany konflikt, symulator poszukiwany
« Odpowiedź #2 dnia: Maja 04, 2018, 09:25:47 »
 Ja sobie czasem latam Migiem 15 w DCS i sobie chwałę. Nie wiem z czym masz problem. Fakt że sam misje układam bo nie ma klasycznej kampanii z tamtego okresu. Mimo wszystko pojedynki z F-86 są świetne. Dziwię się, że za to rozważasz WT. Jeśli już nie chcesz tam grindować to możesz kupić samolot.

Wysłane z mojego SM-G935F przy użyciu Tapatalka

--------------------------------
Win10 64bit
PC: i7 13700k, 64GB RAM 3200MHz DDR4, RTX 4090, VR Quest 3, M2 Drives, EVGA 1000W GQ

VPC MongoosT-50CM2 Grip, VPC MongoosT-50CM3 Throttle, crosswinds rudder pedals, VPC panel CP3, WinWIng PTO2

sunrrrise

  • Gość
Odp: Wojna w Korei - zapomniany konflikt, symulator poszukiwany
« Odpowiedź #3 dnia: Maja 04, 2018, 09:40:24 »
@RAFCIO13
No właśnie BAT próbowałem kiedyś i jakoś nie do końca mi podszedł (pewnie powinienem dać mu drugą szansę). Wiem też, że są jakieś HSFX, VP, DBW i podobne mody. One są komplemetarne czy stanowią dla siebie konkurencję?

@gorzasty
Żeby kupić Sabre'a do WT to musiałbym wydać fortunę. Zresztą zawartość SP tam praktycznie nie istnieje więc byłby to wydatek kompletnie bez sensu. Co do DCS to nie rozważam go z tych samych powodów co WT, plus kilka innych.

Odp: Wojna w Korei - zapomniany konflikt, symulator poszukiwany
« Odpowiedź #4 dnia: Maja 04, 2018, 11:51:26 »
HSFX i DBW to stare dzieje. Z tego co pamiętam do HSFX musiałem doinstalowywać mapy Korei. Od ich wydania sporo czasu upłyneło i pojawiło się kilka ciekawych modów do Ila, których albo nie będziesz miał, albo będziesz musiał sobie doinstalować. Plusem dla nich może być fakt, że zadziałaja z nimi stare kampanie, które znajdziesz na mission4todday. Masz kilka możliwości. Po pierwsze skoro zamierzasz grać tylko pod niebem Korei to możesz sobie zainstalować ręcznie mody tylko z tym obszarem związane. Możesz z BAT poprzez rozpakowanie plików SFS wyciągnąć mody Cię interesujące i dołączyć do swoich. Ale to kosztuje sporo czasu i nerwów. Może się coś krzaczyć, nie chodzić, trzeba robić gęsto kopie bezpieczeństwa. Po drugie możesz zainstalować BAT i mieć spokój, ewentualnie doinstalować coś jeszcze jak znajdziesz.  Po trzecie jeśli BAT Ci nie pasuje, możesz spróbować znacznie "lżejszego" modpaka czyli VP Modpack, masz go tutaj: https://www.sas1946.com/main/index.php/topic,50919.0.html. Ostatnio pojawił się do niego JETWAR Addon: https://www.sas1946.com/main/index.php/topic,58461.0.html. Jak jest napisane koncentruje się na Korei i Wietnamie. Są załączone mapy tych obszarów i samoloty z tych okresów. Możesz mieć wszystkie te wersje jednocześnie i spokojnie wybrać, tę która Ci najbardziej pasuje.

Odp: Wojna w Korei - zapomniany konflikt, symulator poszukiwany
« Odpowiedź #5 dnia: Maja 04, 2018, 12:05:38 »
RAFCIO13 sorki za OT - mam pytanie odnośnie BAT (jeśli używasz) - jak długo uruchamia się gra z tym modem (pierwsze uruchomienie po odpaleniu systemu)? Pytam, bo to straszna kobyła i nawet spakowana do SFS pewnie długo się uruchamia. Napisz też z jakiego dysku startuje: SSD czy HDD?
Wódka to śmierć, ale polski lotnik śmierci się nie boi...

Offline =OPS=lipas

  • *
  • Very, very hakiem w plery.
Odp: Wojna w Korei - zapomniany konflikt, symulator poszukiwany
« Odpowiedź #6 dnia: Maja 04, 2018, 12:37:36 »
Odnośnie DCSa. Akurat F-86 i MiG-15 to jedne z najlepiej zrobionych modułów w grze. A w oparciu o istniejące mapy w DCSie (Kaukaz i Nevada, Normandię pomijam) można zrobić całkiem fajne misje.
Jeśli chodzi o multi. Jest jeden serwer, który ma w nazwie chyba Korea 1952. Fajnie się lata i mocno wymagający. Odradzam latanie w pojedynkę z wiadomych powodów. Sceneria zimowa, lata się wysoko, polecam. Największy problem w DCSem to to, że trzeba się mocno nastarać aby dostrzec kontakty w powietrzu i ich nie zgubić.
« Ostatnia zmiana: Maja 04, 2018, 12:54:07 wysłana przez =OPS=lipas »

sunrrrise

  • Gość
Odp: Wojna w Korei - zapomniany konflikt, symulator poszukiwany
« Odpowiedź #7 dnia: Maja 04, 2018, 12:55:39 »
OK, to spróbuję tego VP + JetWar! Dzięki!

@=OPS=lipas
Ale co z tego, że F-86 i Mig-15 jest dobrze zrobiony skoro to ciągle Kaukaz i ewentualnie Nevada? A gdzie F-51? F-82? F-84? B-29? Cała reszta sprzętu z epoki? Piszesz, że można zrobić fajne misje - no i fajnie, ale to wymaga czasu, sporo dobrej woli i dużo wyobraźni w trakcie lotu. DCS kompletnie wypaczył jak dla mnie pojęcie "sandboxa". I może mieć najlepszą implementację czegokolwiek, choćby X-Winga czy Spada XIII to nie zmienia to faktu, że jest to w mojej opinii po prostu kiepski symulator (dla mnie to coś więcej niż tylko symulator kokpitu). Notabene, naście lat temu qrdl ukuł pseudonim dla Falcona: Pstrykon. O ironio, historia zatoczyła koło, lekko skręciła i teraz to stajnia ED et consortes wypuszcza Pstrykony.

O innych powodach mojej niechęci do ED i tego całego DCS takich jak jawne kłamstwa i oszustwa (by daleko nie szukać, manual do pierwszego Black Sharka, który stanowi: The underlying DCS program will be updated over time and each module will be compatible with DCS as it evolves. DCS is a living product.) nie chcę się rozpisywać. Dla mnie to całe przedsiębiorstwo to definicja raka branży.

Ale skupmy się może na Korei?


Offline =OPS=lipas

  • *
  • Very, very hakiem w plery.
Odp: Wojna w Korei - zapomniany konflikt, symulator poszukiwany
« Odpowiedź #8 dnia: Maja 04, 2018, 13:12:53 »
Pamiętam jak się latało Koreę w starym Iłku. Jak na tamte czasy było fajnie. Ale minęło już z 15 lat. Nadal twierdzę, że realizm F-86 i MiG-15 w DCSie jest najlepszy, nie wspominając o grafice gry.
F-51 nie ma, ale jest P-51D z całym arsenałem uzbrojenia. Jest też jakiś mod B-29 zrobiony specjalnie pod MiGa-15. Natomiast w sferze marzeń pozostawać może Korea zrobiona przez 1C Game Studios. Jeśli byłaby tak zrobiona jak seria BoX :). Ale to tylko marzenia.

Odp: Wojna w Korei - zapomniany konflikt, symulator poszukiwany
« Odpowiedź #9 dnia: Maja 04, 2018, 14:43:51 »
Kelso specjalnie dla Ciebie zmierzyłem czas i z dysku HDD uruchamia się 4 minuty, ale nie jest to czysty BAT, mam dograne jeszcze kilka modów. To i tak niedługo w porównaniu do mocno podpakowanej HSFX, której używałem przed pojawieniem się CUP/BAT. Tam trwało to ze dwa razy tyle. A jeśli chodzi o granie w Ila2 1946 to niestety gram w niego coraz rzadziej, jak mi się zachce klimatów Pacyfiku, Dalekiego Wschodu lub pustyni.
Jeśli chodzi o dyskusję pomiędzy =OPS=lipasem a sunrrise to po trochu obaj macie rację.
Niestety Il 2 1946 to już przeszłość i niedługo będziemy oglądali tylko z rozrzewnieniem filmiki na YT jak w wątku o symulatorach na Amigę. Graficznie pomimo starań moderów znacznie już odstaje, stopień uproszczenia symulacji nawet w porównaniu do BoX jest bardzo duży. Świat symulatorów poszedł już sporo do przodu, chociaż żaden symulator nigdy nie zaoferuje tylu teatrów działań. To co ma stary Il to kampanie SP. W BoX nawet nie zbliżają się do tego poziomu. To nowe coś co się pojawiło w wersji 3.00 i miało być dynamiczną kampanią to jakiś żart. Kampanie offline też nie mają tego klimatu. Jedynie kampanie Disastersoft z CLoD można porównać do tych z Ilka. Jeśli chodzi o DCS to realizm jest najlepszy. To fakt, ale by grać w DCS trzeba mieć mocny sprzęt jak opisujecie to w dziale o tym symulatorze. I brakuje mapy, samolotów i kampanii. W sumie pojedynki pomiędzy Sabre a Migiem-15 gdzieś wysoko w chmurach to symbol walk nad Półwyspem Koreańskim, ale jak napisał sunrrise to nie wszystko i resztę maszyn z epoki, mapę i przede wszystkim kampanie można znaleźć tylko w Il 2 1946. Każdy niech sobie wybierze co dla niego będzie najlepsze, bo przecież chodzi o to by mieć radochę z zabawy. I jeszcze OT. Lipas kiedy polatamy nad Kubaniem. Trochę potrenowałem, czas na rewanż.

Offline =OPS=lipas

  • *
  • Very, very hakiem w plery.
Odp: Wojna w Korei - zapomniany konflikt, symulator poszukiwany
« Odpowiedź #10 dnia: Maja 04, 2018, 14:58:18 »
I jeszcze OT. Lipas kiedy polatamy nad Kubaniem. Trochę potrenowałem, czas na rewanż.
Śledź wątek, tylko tyle mogę powiedzieć.

Odp: Wojna w Korei - zapomniany konflikt, symulator poszukiwany
« Odpowiedź #11 dnia: Maja 04, 2018, 16:48:27 »
Kelso specjalnie dla Ciebie zmierzyłem czas i z dysku HDD uruchamia się 4 minuty, ale nie jest to czysty BAT, mam dograne jeszcze kilka modów.
Podziękował  :).
Wódka to śmierć, ale polski lotnik śmierci się nie boi...

Offline Sorbifer

  • *
  • OstBlock. Tu i Teraz.
Odp: Wojna w Korei - zapomniany konflikt, symulator poszukiwany
« Odpowiedź #12 dnia: Maja 04, 2018, 19:45:10 »
Z tego co pamiętam, to ostatnia czysta megapaczka HSFX miała i Sabre, i MiGa 15. Mapa z Koreą też była (ale ona była zdaje się i tak w ramach Pacyfiku i DWŚ). Co do kampanii to się nie wypowiadam, bo grałem tym setup'em tylko online.
Sorbifer.
OstBlock.
Kiepsky.