No obejrzałem te 5 odcinków. Oczywiście można obejrzeć ale, że tak powiem d.... nie urywa. Chyba najlepszym był po prostu sezon 1, a potem to już równia pochyła. Ok, niby to połowa, bo dalsze części mają się pojawić 27.07, takie dziwne nieco jak na Netflixa, ale jak na razie "szału ni ma". Nie wiem też w jakiej części ten sezon 3 miał być bardziej "książkowy". Jest dokładnie tak jak było, książka i fabuła serialu to odległe kierunki, a nawiązania są jedynie takie jak poprzednio. W sumie ostatni odcinek najlepszy (z tej odsłony). Szkoda, bo szczerze nastawiałem się na coś lepszego. Henry Cavill robi co może i jak poprzednio, twierdzę, że nadaje się świetnie do tej roli, ale ewidentnie nie wykorzystano jego potencjału, nic dziwnego, że poszedł w "pieruny". Jako fan Wiedźmina powiem, że warto i tak pozycja obowiązkowa, ale to nawet nie pół emocji z sezonu 1.