Autor Wątek: DCS w VR  (Przeczytany 34068 razy)

0 użytkowników i 2 Gości przegląda ten wątek.

Offline some1

  • Global Moderator
  • *****
Odp: DCS w VR
« Odpowiedź #270 dnia: Stycznia 12, 2026, 10:36:55 »
Tak w DCS, w zakładce ustawień grafiki. Zmieniłem maks FPS z 45 na 90 i stuttering się zmniejszył jak za dotknięciem czarodziejskiej różdżki...

Nie powinieneś w ogóle używać tego limitu w połączeniu z goglami VR. Gogle same sobie poradzą i ograniczą fps.

Jeśli miałeś tam włączony limit 45 fps to pewnie rozwalało synchronizację obrazu z goglami i reprojekcję.
« Ostatnia zmiana: Stycznia 12, 2026, 18:32:00 wysłana przez some1 »
"It's not a Bug! It's an undocumented feature!"

Odp: DCS w VR
« Odpowiedź #271 dnia: Stycznia 12, 2026, 10:50:50 »
Masz rację. Wyglądało to dokładnie tak, jakby walczyła synchronizacja, reprojekcja i limiter, powodując stuttering. Człowiek jednak ciągle się czegoś uczy w tej branży ;). Jestem super zadowolony, komfort latania o niebo lepszy.
Ryzen 7 5800x3d, Gainward 4080 Phoenix, 32 Gb RAM, Samsung 980 Pro 1Tb, 4 x SSD, Hotas Warthog, TrackIR 4, HP Reverb

Odp: DCS w VR
« Odpowiedź #272 dnia: Stycznia 12, 2026, 16:57:52 »
Ja tylko przypomnę, że dla aplikacji VR minimum to 90FPS.

Offline YoYo

  • Administrator
  • *****
  • Wieczny symulant
    • YoYosims
Odp: DCS w VR
« Odpowiedź #273 dnia: Stycznia 12, 2026, 17:04:35 »
Ja tylko przypomnę, że dla aplikacji VR minimum to 90FPS.

Co masz na myśli? Nie zgładzę się z tą teorią o "min. 90 FPS".
webmaster,   YoYosims - jeśli lubisz symulatory lotnicze

www.yoyosims.pl

Offline YoYo

  • Administrator
  • *****
  • Wieczny symulant
    • YoYosims
Odp: DCS w VR
« Odpowiedź #274 dnia: Lutego 06, 2026, 09:10:29 »
No dobra, przetestowałem w końcu ten DLSS 4.5 w DCS.



Preset M. Generalnie spoko, ale to nie jest tak, że jest idealnie. Faktycznie w 2D wygląda to całkiem przyzwoicie, ale na pewno, każdy kto twierdzi, że jest to jakiś Święty Gral, to raczej nie wie o czym mówi, albo nie zwraca na wszystko uwagi na takim samym poziomie (w przypadku VR). Na pewno jest lepiej niż było, tu bez dwóch zdań w stosunku do poprzednich DLSS. Nie jest jednak tak, że ten nowy redukuje ghosting całkowicie (w 2D jest to na pewno mniej zauważalne ze względu na wielkość ekranu). W VR ulega on redukcji i to całkiem sporej, jakby to powiedzieć ze 100% schodzi nam do 10-15% co jest naprawdę niezłym wynikiem ale ghosting dalej istnieje. Za obiektem szybko poruszającym się jest bardzo delikatna smużka, ale jednak jest. Jest ona nieco bardziej widoczna na dalszych obiektach (np. lecących 10 mil od nas). Generalnie - jest to krok do przodu ale tak jak piszę, to jest tylko znaczna, ale jednak redukcja. Wydajnościowo za to ciężko mi powiedzieć czy układ: Quality 4.5 + preset M daje coś więcej w wydajności. Obserwując czasy renederowania, to są one takie same jak przy MSAA x2 więc w wydajności nie widzę tutaj za specjalnie korzyści (nie testowałem presetu K). W trybie Performance i M jest podobnie jeśli chodzi o czasy. Może ciut lepiej po przecinku (np. 10,1 ms vs 9,8) ale generalnie nie jest to jakaś duża, zauważalna zmiana. Zdaje się ten Preset M na tyle obciąża PC, że samych zmian tutaj nie widać w wydajności pomimo zmiany formy skalowania. Finalnie po około 2h testowania w różnych scenariuszach stwierdzam, że jednak dalej wolę MSAA x2, przynajmniej w DCS, bo np. jak testowałem DLSS 4,5 + Preset M i Quality w MSFS to tutaj akurat taki układ bardzo pasuje (no ale tu mamy inny stayl latania). Więc dla mnie do DCS - nie, ale dla MSFS - obowiązkowo (VR oczywiście).

Z ciekawostek, zauważyłem (generalnie na PC z VR nie korzystałem z NVidia App), że apka wypływa na wydajność w DCS - zresztą specjalnie jej nigdy nie instalowałem właśnie z tego powodu. Może nie chodzi o same FPS ale pewien micro stutter. Coś jakby mieliło w trakcie. Apkę finalnie wywaliłem, zostałem znów przy sterach, micro stutter zniknął (czyli dalej coś na rzeczy). Kolejna sprawa tryb Turbo w OpenXR Toolkit, który u mnie na nowych sterach NVidia zaczął w DCS się gryźć (chociaż przed instalacją z niego korzystałem z zadowoleniem - zawsze nieco lepsze czasy). Objawem były lekkie przycięcia przy szybkich obrotach głowy z prawa na lewo na tej samej osi X oraz wychodziło to w teście patrzenia się na drzewa na niskim pułapie (90 stopni do kierunku lotu, 300 metrów). Po wyłączeniu Turbo jest ok i znów płynnie bez zacięć. Coś chyba musieli zmienić, albo w sterownikach albo w DCS. W MSFS czy IL-2 Turbo dalej działa bez problemu. Ps. ktoś też pisał, że na nowych sterach NVidia IL-2 VR jest niegrywalny - to u mnie wszystko ok.

Generalnie, dużo szumu, progres jest, nie powiem na plus, ale niekoniecznie to jakieś super rozwiązanie dla VR-owców (dla tych co szukają płynności i ostrości). Coś za coś, a skutek taki sobie. Na pewno też na plus, że w połaczeniu DLAA wygładzanie, shimmering, zwłaszcza chmury są bardzo ok, więc ew. jak ktos szuka bardziej rozmytego obrazu ale za to z równymi krawędziami to może być to dobry wybór.
webmaster,   YoYosims - jeśli lubisz symulatory lotnicze

www.yoyosims.pl

Odp: DCS w VR
« Odpowiedź #275 dnia: Lutego 06, 2026, 13:37:36 »
Ale wrzuciłeś screena z 2D, gdzie jest skalowanie z 720p do 1440p . Jakie wartości miałeś w przypadku VR?

Preset M sam wybrałeś ręcznie czy miałeś ustawiony preset rekomendowany? Preset L testowałeś?

Offline YoYo

  • Administrator
  • *****
  • Wieczny symulant
    • YoYosims
Odp: DCS w VR
« Odpowiedź #276 dnia: Lutego 06, 2026, 19:21:28 »
Ale wrzuciłeś screena z 2D

Tak, bo inaczej identyfikator DLSS się nie wyświetla, to można sobie sprawdzić tylko w 2D. Co do reszty - ustawienia ręczne pod NVApp. Ani K ani L nie testowałem, ale ponoć M najlepszy. Generalnie jednak sam obraz DLSS mi się nie podoba w VR, staje się on taki rozmiękły, a ja lubię dość ostry.

Ps. Wiem czemu miałem ten mictrostutter. Okazuje się, że ... przestał działać Oculus Try Tool :( i profile obecnie nie nadpisują ODT. W wyniku tego latałem na pełnym FOV czyli coś koło 7000x3400 pikseli (a mam na 80%). Komp mi klęka w niektórych sytuacjach zapewne. Ostatnio było dużo aktualizacji Mety i chyba jakaś coś zwaliła w OTT. Wam działa? Ładuje profile i macie komunikat głosowy o aktywacji profili z OTT?
webmaster,   YoYosims - jeśli lubisz symulatory lotnicze

www.yoyosims.pl

Odp: DCS w VR
« Odpowiedź #277 dnia: Lutego 06, 2026, 19:34:10 »
Tak, bo inaczej identyfikator DLSS się nie wyświetla, to można sobie sprawdzić tylko w 2D.

Wyświetla się na podglądzie na monitorze jak jesteś w VR. Na zrzucie ekranu będzie.



Ja OTT nie używam. Nigdy nie przekonałem się do tego programu, który ktoś zaczął, nie dokończył i porzucił. Korzystam ze skryptów modyfikujących treść Oculus Debug Tool. Wrzucić?

Offline YoYo

  • Administrator
  • *****
  • Wieczny symulant
    • YoYosims
Odp: DCS w VR
« Odpowiedź #278 dnia: Lutego 06, 2026, 22:31:19 »
Wrzucaj, pewnie. Jeszcze spróbuję reinstalnąć OTT, bo może coś tam nadpisało po prostu, ale jak nie pomoże to chętnie z tych skryptów skorzystam.

Ps. Co do podglądu to dobra info.
« Ostatnia zmiana: Lutego 06, 2026, 23:46:07 wysłana przez YoYo »
webmaster,   YoYosims - jeśli lubisz symulatory lotnicze

www.yoyosims.pl

Offline YoYo

  • Administrator
  • *****
  • Wieczny symulant
    • YoYosims
Odp: DCS w VR
« Odpowiedź #279 dnia: Lutego 07, 2026, 11:06:05 »
Reinstalka OTT nie pomogła, spróbowałem stworzyć BAT file, ale napotykam problem, tak mi odpowiedział Chat GPT:

Cytuj
In short:

👉 Meta removed ALL server: commands from OculusDebugToolCLI.

That's why you have:

Server command failed with status: 1
Unknown Command

This means:

❌ ASW is not changed
❌ FOV is not changed
❌ nothing from the TXT file is applied

The BAT technically works—but Oculus rejects the commands.

This is a recent change (late 2025 / Quest v62+).

OTT failed for the same reason.

Czy na pewno działają zatem skrypty?
webmaster,   YoYosims - jeśli lubisz symulatory lotnicze

www.yoyosims.pl

Odp: DCS w VR
« Odpowiedź #280 dnia: Lutego 07, 2026, 12:33:31 »
Wrzuciłem w dedykowanym temacie:

https://il2forum.pl/index.php?topic=21254.0

U mnie działają (sprawdziłem teraz). Chyba, że jakaś aktualizacja, której jeszcze nie mam, faktycznie wyłącza te komendy. To byłby klops. Sprawdź u siebie czy działa.

Ps. Co do podglądu to dobra info.

Jeszcze doprecyzuję, że ta nakładka DLSS jest też w VR, tylko po prostu jest poza zasięgiem wzroku. Jak sobie ustawisz FOV na 0.5/0.5 to będzie widoczna. ;)

Odp: DCS w VR
« Odpowiedź #281 dnia: Marca 04, 2026, 18:53:48 »
YoYo przeprosił się z MSFS w VR, a ja ostatnio z DCS. ;)

Ogólnie chciałem podzielić się taką refleksją, że obsługa klikanego kokpitu za pomocą HOTAS nie jest tak straszna jak mi się wydawało. Problem jest tylko taki, że trzeba poświęcić na to aż 4 przyciski (LMB/RMB/scroll down/scroll up). Ostatecznie zdecydowałem się na skorzystanie z funkcji modyfikatora, by nie tracić pozostałej funkcjonalności (w moim przypadku DMS). Obsługa w ten sposób przebiega w VR sprawniej niż analogicznie z użyciem TrackIR, przez to że kursor aż tak nie lata (co w sumie jest zabawne, bo filmy nagrywane z VR wyglądają z reguły tak, że wszystko się trzęsie). Chociaż oczywiście ten system nie jest bez wad, bo tylną część konsoli bocznych ciężko jest złapać takim "sztywnym" kursorem. No i przy lataniu z widocznym ciałem pilota to już w ogóle robi się problem z konsolami bocznymi (trzeba mieć pod ręką przypisaną komendę do pilot body on/off). Na pewno są rzeczy które obsługuje się całkiem przyjemnie (UFC / MFD) i takie, których obsługa w ten sposób jest dość żmudna (np. CDU w A-10C). A w sumie można sprowadzić to do tego, że panel przedni obsługuje się w ten sposób sprawnie, a konsole boczne mniej. ;) Dodatkowym problemem wg mnie jest to, że naciśnięcie symulowanego LMB/RMB od razu wywołuje tę akcję, a nie najpierw aktywację samego kursora. Przez to można kliknąć coś "w ciemno" przez nieuwagę. Wczoraj ćwicząc tankowanie w locie w F-16C odpaliłem tak przez przypadek owiewkę (uchwyt awaryjny jest obok przełącznika klapy tankowania w powietrzu). :evil:

Odnośnie tankowania w powietrzu, taka dygresja, że VR to jest zupełnie inna liga jeśli chodzi o "czucie" samolotu. Aż sam jestem w szoku, że tak mi to teraz idzie. 8) Z perspektywy F-16C, sygnalizacja PDI na tankowcu jest też znacznie bardziej widoczna niż w przypadku latania 2D.

Spore rozczarowanie to natomiast latanie z noktowizją. Nie da się (chyba) zmienić położenia gogli. Wg mnie są one za wysoko. Niby poniekąd to ułatwienie, bo łatwiej spoglądać "pod goglami" na panel przedni, ale jednak fajnie byłoby mieć możliwość wycentrowania noktowizji.

Aha. Jeszcze taka uwaga, że jeśli chodzi o szeroko pojęte HMD, to muszę mieć włączone renderowanie na każde oko. Tragicznie mi się lata w wariancie renderowania tylko na jedno (co jest w sumie chyba bardziej realistyczne).
« Ostatnia zmiana: Marca 04, 2026, 18:59:22 wysłana przez Jascha »

Odp: DCS w VR
« Odpowiedź #282 dnia: Marca 04, 2026, 21:09:17 »
Ja co prawda ostatnio latam głównie Falconem BMS, ale mam te same odczucia a`propos tankowania w goglach VR. Wachlować przepustnicą i bardzo delikatnie operować drągiem i pedałkami nadal trzeba, ale to odczucie jakby klejenia się do brzucha tankowca i widoczność świateł tankowania jest na zupełnie innym poziomie komfortu.
A że latam Viperkiem, a w BMS-ie komunikacja jest obfita (świetne wskazywanie wzrokiem opcji w kółku komunikacji - jak to doskonale działa), to również popracowałem chwilę by oprogramować sobie joya - warthog i przepustnicę - Viper TQS i to czego mi brakowało to dobber (4 pozycje i na lewo od niego step up i step down na ICP, ale na szczęście na tej przepustnicy są dwa dodatkowe ustrojstwa - jeden przycisk i jeden przełącznik, a w zasadzie rodzaj niby suwaczka (up, down, push) i teraz mam to wszystko w hotasie.
Dodatkowo odkryłem że w Pimaxie Crystal Super jest całkiem użyteczne pass through, to znaczy jakość średnia, ale na tyle dobra, że jak potrzebuję znaleźć coś na klawiaturze, lub nie trafiam w ramki mfd, wystarczy dwa razy kliknąć palcem w bok obudowy gogli i widzę, kolejne dwa razy i mam obraz VR, bardzo wygodne i zdecydowanie przyspiesza obsługę kokpitu :) 

Odp: DCS w VR
« Odpowiedź #283 dnia: Marca 05, 2026, 12:00:21 »
W moim przypadku, tankowanie w powietrzu w BMS było łatwiejsze niż w DCS. Mowa o 2D. Z tego co pamiętam, w BMS zatankowałem bez problemu za pierwszym podejściem. Wynikało to po pierwsze z modelu lotu, który w BMS jest dla mnie łatwiejszy. Nie oceniam czy bardziej czy mniej realistyczny, bo nie mam ku temu kompetencji, ale po prostu Viper jest bardziej stabilny w locie w BMS niż w DCS. Łatwiej jest mi przykleić się do tankowca i łatwiej jest wylądować. Po drugie, BMS oferował zdecydowanie lepszą widoczność sygnalizacji PID na tankowcu (znowu mowa o 2D). Tankowania w BMS w VR jeszcze nie próbowałem, ale przecież na pewno nie jest trudniej niż w 2D. Właśnie to czucie samolotu i widzenie peryferyjne (nawet z tak ograniczonym FOV jaki mam w Quest 3) robi kolosalną różnicę. Zmiana prędkości względem tankowca jest zauważalna momentalnie. Wyobrażam sobie, że w przypadku latania akrobacyjnego w formacji, VR też robi olbrzymią różnicę.

Co do obsługi dobbera, to ja przyznam, że zawsze miałem przypisane do tego klawisze kierunkowe (strzałki) na klawiaturze. W VR też się to sprawdza, bo mam klawiaturę przed sobą i mogę to bez problemu obsłużyć bezwzrokowo lewą ręką. :) Jako klawiaturę numeryczną z ICP przypisany miałem po prostu NumPad na klawiaturze. W przypadku VR musiałbym skorygować przypisanie, aby układ powielał się z kokpitem (czyli 7 NumPad jako 1 ICP, 9 NumPad jako 2 ICP itd.), wtedy też da się obsłużyć to w miarę sensownie bezwzrokowo. Chociaż, jak wspomniałem wyżej, obsługa ICP/UFC za pomocą kursora sterowanego ruchem głowy i myszą symulowaną na HOTAS w VR też jak najbardziej daje radę. No, może z tą różnicą, że skupiamy się na kursorze, a nie na DED.

Natomiast odnośnie pass through, Addi nie obraź się, ale ta metoda to amatorszczyzna. ;D Polecam zapoznać się z Open Kneeboard. Dopiero niedawno zacząłem korzystać z tego programu i jestem pod wrażeniem możliwości jakie ofertuje dla VR. Również jeśli chodzi o pass through. Można sobie np. stworzyć maskę mixed reality. To jest wykorzystywane głównie w sim pitach, ale można zrobić coś takiego również z klawiaturą czy ramkami MFD. Przykład takiej maski:

https://www.youtube.com/watch?v=oqoEssvvbZo

Ale jest też inna, bardziej zaawansowana metoda, która totalnie mnie rozwaliła - hand tracked pass through. Taką opcję ofertuje np. Virtual Desktop (z którym też muszę się przeprosić ;) ).

https://youtu.be/7gGPpeslBZA?t=425

Odp: DCS w VR
« Odpowiedź #284 dnia: Marca 05, 2026, 21:48:29 »
Nie podejmuję się oceniać wyższości modelu lotu Falcona BMS nad Viperem DCS, bo nie jestem pilotem, nie mam danych i to trochę tak jak spór o wyższości lub nie modelu lotu XP nad MFS ;)
Ale przy którejś z poprzednich edycji Radomia rozmawiałem z jednym z pilotów polskich Żmijek i bardzo wysoko oceniał BMS-a, ale aby nie zaczynać sporu, który nic nie wnosi, bawisz się tym co Ci w danym momencie bardziej odpowiada i nie ma co dorabiać teorii ;)
Porównywałem nie oba programy ale tankowanie w tym samym w 2d i VR i tak w VR "czucie tego przyklejenia do tankowca" jest lepsze.
Moim celem jest wykorzystywanie pamięci mięśniowej i wykorzystywanie zestawu drąg, przepustnica, ramki mfd i ICP, który niedawno zamówiłem i w tym kierunku będę zmierzał, a pass through jest takim przysłowiowym kołem ratunkowym. Czy to amatorskie koło, czy też nie, nie ma znaczenia, dość że jest proste, szybkie i nie muszę niczego dodatkowego instalować i konfigurować.
Według mnie, podkreślam według mnie oprogramowanie powyższych urządzeń i w zapasie pozostawienie sobie pass through jest efektywniejsze, łatwiejsze i szybsze niż zabawa z łapkami na ekranie, ale znowu każdy konfiguruje swój zestaw pod siebie, dla mnie fajne jest to, dla Ciebie co innego, grunt żeby mieć fan :) .