Autor Wątek: Diuna  (Przeczytany 10541 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Odp: Diuna
« Odpowiedź #30 dnia: Czerwca 29, 2023, 21:12:10 »
Jako wielki fan Diuny (całego cyklu, a nie tylko pierwszych dwóch części), który bardzo dobrze odebrał ekranizację części pierwszej nie mogę się doczekać, acz ta akurat zapowiedź nie powala.
Jakiś czas temu widziałem inną i robiła lepsze wrażenie.
Tak czy siak, już coraz bliżej :) 

Offline YoYo

  • Administrator
  • *****
  • Wieczny symulant
    • YoYosims
Odp: Diuna
« Odpowiedź #31 dnia: Grudnia 12, 2023, 19:47:18 »
Trailer, Diuna 2: https://youtu.be/U2Qp5pL3ovA?si=CJnsPq5ndBmmxAnr. Co prawda do premiery jeszcze daleko, marzec 2024.
webmaster,   YoYosims - jeśli lubisz symulatory lotnicze

www.yoyosims.pl

Odp: Diuna
« Odpowiedź #32 dnia: Grudnia 12, 2023, 20:12:08 »
Już dawno na żaden film tak nie czekałem jak na ten.
Gdyby nie strajki w Hollywoodzie juz byśmy go widzieli (pierwotna premiera była przewidziana na listopad 2023).
Podobno Villeneuve pisze scenariusz trzeciej/drugiej części (zależy jak liczyć) opartej na "Mesjaszu Diuny".
A dlatego napisałem trzeciej/drugiej, bo Diuna to częśc pierwsza składająca się z dwóch tomów (niektóre wydania były dwutomowe, a niektóre jednotomowe, zawierające od razu dwie części), natomiast drugą oryginalną napisaną przez Franka Herberta częścią jest właśnie "Mesjasz Diuny" (jednotomowy).
Tak było, ale od czasu gdy za spuściznę po Herbercie zabrał się jego syn wraz z Andersonem i napisali prequele i sequele, różne cykle, to również, podobno na podstawie notatek Herberta seniora stworzyli częśc nr 1,5 czyli "Paul z Diuny", ale jak widać Villeneuve jest wierny oryginalnemu cyklowi.
Chyba ostanim filmem, na który tak czekałem był nowy Blade Runner, gdyż od premiery byłem i jestem wielkim fanem części pierwszej, samego filmu, jak i ścieżki dźwiękowej Vangelisa, dla mnie jedna z może dwóch, trzech najlepszych ścieżek dźwiękowych ever :)

Offline Sorbifer

  • *
  • OstBlock. Tu i Teraz.
Odp: Diuna
« Odpowiedź #33 dnia: Grudnia 14, 2023, 14:27:43 »
Jak ktoś chce Mesjasza albo Dzieci, to ten mini serial z 2000 robi to spoko.
Sorbifer.
OstBlock.
Kiepsky.

Offline YoYo

  • Administrator
  • *****
  • Wieczny symulant
    • YoYosims
Odp: Diuna
« Odpowiedź #34 dnia: Lutego 11, 2024, 14:24:27 »
Pierwsze seanse w PL będzie można zobaczyć już 28.02, właśnie kupiłem bilet co by nie żyć w niepewności ;). Dam znać po.
webmaster,   YoYosims - jeśli lubisz symulatory lotnicze

www.yoyosims.pl

Odp: Diuna
« Odpowiedź #35 dnia: Lutego 23, 2024, 20:03:02 »
Niestety w środę i czwartek mam maraton, ale już w piątek (1.03) nie, więc pójdę dwa dni po Tobie :)   

Offline YoYo

  • Administrator
  • *****
  • Wieczny symulant
    • YoYosims
Odp: Diuna
« Odpowiedź #36 dnia: Lutego 29, 2024, 00:39:49 »
Jestem "po". No pany ... "mają rozmach sk...ny" jak to mawiał klasyk 😉. Dwójka nawet lepsza od jedynki, jest klimat, jest intryga, są widoki i akcja (więcej niż w części 1). Skala z mikro stała się makro, ale nic nie spojleruję 🙂. Ponieważ też jestem w okolicach 75% książki (ale to gdzieś 30% filmowej części drugiej), mogę powiedzieć, że jest to świetna interpretacja pierwowzoru i tym bardziej doceniam kunszt Denisa Villeneuve. Owszem, są dodane sceny, których nie ma w książce, są też przeinaczone niektóre sytuacje, ale rozumiem, że chodzi po prostu o stworzenie lepszego odbioru filmowego, bo nie wszystko da się przedstawić tak jak w książce. Ogólnie polecam takie połączenie, tzn. film + książka (u mnie akurat to audiobook), w dowolnej kolejności, ponieważ dużo łatwiej zrozumieć pewne zawiłości i intrygi polityczne, a oglądając sam film może się wydawać, że są pewne niedopowiedzenia. Jeśli komuś podobała się Diuna 1 to tym bardziej Diuna 2, ta część ma wszystko to co jedynka, ale jest tego więcej, szczerzej i pozostawia niedosyt. My byliśmy pokoleniem Star Warsów, teraz rodzi się pokolenie Arrakis 😎.

« Ostatnia zmiana: Lutego 29, 2024, 00:45:03 wysłana przez YoYo »
webmaster,   YoYosims - jeśli lubisz symulatory lotnicze

www.yoyosims.pl

Odp: Diuna
« Odpowiedź #37 dnia: Lutego 29, 2024, 21:09:53 »
Skusiłem się. Tego typu kino nie jest moim ubionym, ale nie sposób odmówić temu filmowi pewnej magii. Umiejętnie przygotowana mieszanka religii, intrygi, strachu, zła, akcji, miłości, zbliżeń, muzyki itd., tworzą kompozycję dosyć magiczną. Czasem było trochę zbyt "prostacko" w dialogach, a czasem obrzydliwie pompatycznie, ale można wybaczyć na korzyść całości. Dodam tylko, że mój ulubiony gatunek to dramat psychologiczny, więc pochlebna opinia kogoś takiego o Diunie 2, to chyba komplement :)

Wysłane z mojego VOG-L29 przy użyciu Tapatalka

--------------------------------
Win10 64bit
PC: i7 13700k, 64GB RAM 3200MHz DDR4, RTX 4090, VR Quest 3, M2 Drives, EVGA 1000W GQ

VPC MongoosT-50CM2 Grip, VPC MongoosT-50CM3 Throttle, crosswinds rudder pedals, VPC panel CP3, WinWIng PTO2

Odp: Diuna
« Odpowiedź #38 dnia: Marca 01, 2024, 18:26:36 »
Byłem i ja i jestem rozczarowany i nieco wkurzony.
Aby nie było to kawał dobrego kina, dobrze nakręconego, ale...
Irytuje mnie taka ostatnimi laty nasilająca się tendencja by świetny literacki oryginał zmieniać, postaci, płci, rasy, istotne wątki.
A że można nakręcić w miarę wiernie jednocześnie pięknie, oddając klimat i magię udowadniała część pierwsza. Jako wielki fan uniwersum Diuny (czytałem wszystkie oryginalne tomy Herberta jak i zdecydowaną większość tych napisanych przez jego Syna i Andersona) spodziewałem się podobnej kontynuacji, a otrzymałem produkt Diuno podobny.
Jeszcze raz podkreślam to kawał dobrego kina, ale chciałem adaptacji, zwłaszcza iż część pierwsza taką nadzieję dawała. Rozumiem iż język kina jest inny niż literacki, ale po co zmieniać istotne wątki i de facto tworzyć inną wersję opowieści. A już zakończenie kompletnie mnie zniesmaczyło (szczególnie jeden element, rozumiem, że może być to taka zachęta do obejrzenia kolejnej części, o ile powstanie, ale na razie wypaczyło tę i przynajmniej mnie zniechęca do oglądania kolejnej).
Nie chcę podawać szczegółów by nie zdradzać zbyt wiele kolejnym ogladającym.
Czy polecam obejrzenie?
Tym dla których uniwersum Diuny jest nowością zdecydowanie tak, dla fanów uniwersum raczej też, warto zobaczyć i mieć własne zdanie.
Ale trochę przykro, że film na który czekałem tyle lat od czasu beznadziejnej ekranizacji Lyncha i te nadzieje jeszcze urosły po obejrzeniu cześci pierwszej, okazał się tylko albo aż sprawnym widowiskiem pozbawionym magii. Mimo niby dużo większej ilości scen dynamicznych, zabrakło mi takiej perełki jak walka Duncana Idaho z Sardaukarami w części pierwszej, niby wszystkiego jest dużo więcej, ale magii mniej. No dobra, ujeżdżanie czerwi się broni :) 

Odp: Diuna
« Odpowiedź #39 dnia: Marca 01, 2024, 19:53:01 »
A tak z ciekawości zapytam co Ci się nie podobało w pierwszej ekranizacji?

Wysłane z mojego VOG-L29 przy użyciu Tapatalka

--------------------------------
Win10 64bit
PC: i7 13700k, 64GB RAM 3200MHz DDR4, RTX 4090, VR Quest 3, M2 Drives, EVGA 1000W GQ

VPC MongoosT-50CM2 Grip, VPC MongoosT-50CM3 Throttle, crosswinds rudder pedals, VPC panel CP3, WinWIng PTO2

Offline YoYo

  • Administrator
  • *****
  • Wieczny symulant
    • YoYosims
Odp: Diuna
« Odpowiedź #40 dnia: Marca 01, 2024, 20:01:05 »
A to ciekawa opinia. Ciężko mi się odnieść tak bezpośrednio, ponieważ Diunę poznaję w zasadzie dzięki filmowi + książka w trakcie. Oczywiście oglądałem ten Lyncha dawien dawno (tylko mnie zniechęcił), a do książki podchodziłem kiedyś chyba z 5 razy ale nie przebrnąłem początku w zasadzie nawet. Może też, dlatego, że nie jestem zatwardziałym fanem prozy Herberta nieco inaczej to odbieram. Ponieważ Tom 1 już skończyłem (chociaż nie będę spojlerować), na pewno zgodzę się z tezą, że reżyser odjechał z kilkoma wątkami vs książka i to dość znacznie. Nie tylko wyciął sceny ale i całe, dość istotne postacie i wydarzenia (dodam nawet, że byłem w szoku, że tego nie było, ale najpierw była Diuna 2, potem dokończenie tego tomu). Natomiast powiem tak - czy to wpływa na mój odbiór filmu? Zasadniczo kompletnie nie. Nikt nie mówił, że jest to ekranizacja 1:1, a czasy chyba mamy takie, że każdy już nie raz doświadczył zmian względem pierwowzoru (na szczęście Diuna 2 nie ośmiesza dzieła Herberta i na odwrót, jak to ma miejsce w przypadku np. niektórych ekranizacji, chociażby z Netflixa).
webmaster,   YoYosims - jeśli lubisz symulatory lotnicze

www.yoyosims.pl

Odp: Diuna
« Odpowiedź #41 dnia: Marca 01, 2024, 20:50:34 »
A tak z ciekawości zapytam co Ci się nie podobało w pierwszej ekranizacji?

Wysłane z mojego VOG-L29 przy użyciu Tapatalka
Prościej napisać co mi się podobało w ekranizacji Lyncha.
Nic :) 
Podobno była fajna ścieżka dźwiękowa, ale ponieważ muzykę zwykle zauważam w filmach w drugiej kolejności, więc wobec totalnego zniesmaczenia obrazem, treścią, postaciami, słabymi efektami już muzyki nie zauważyłem.

Odp: Diuna
« Odpowiedź #42 dnia: Marca 01, 2024, 21:09:21 »
Ciekawe. Mi nie zapadła ta ekranizacja w pamięci, ale znam kilku wielbicieli Herberta, którzy przeczytali wszystko i ten film im się bardzo podobał. Ile ludzi tyle opinii.

Wysłane z mojego VOG-L29 przy użyciu Tapatalka

--------------------------------
Win10 64bit
PC: i7 13700k, 64GB RAM 3200MHz DDR4, RTX 4090, VR Quest 3, M2 Drives, EVGA 1000W GQ

VPC MongoosT-50CM2 Grip, VPC MongoosT-50CM3 Throttle, crosswinds rudder pedals, VPC panel CP3, WinWIng PTO2

Odp: Diuna
« Odpowiedź #43 dnia: Marca 01, 2024, 21:18:32 »
Natomiast powiem tak - czy to wpływa na mój odbiór filmu? Zasadniczo kompletnie nie. Nikt nie mówił, że jest to ekranizacja 1:1, a czasy chyba mamy takie, że każdy już nie raz doświadczył zmian względem pierwowzoru (na szczęście Diuna 2 nie ośmiesza dzieła Herberta i na odwrót, jak to ma miejsce w przypadku np. niektórych ekranizacji, chociażby z Netflixa).
Dlatego też napisałem iż jestem zagorzałym fanem uniwersum i zdaję sobie sprawę, że na moją opinię mogło to wpłynąć. Chciałem obejrzeć w miarę wierną adaptację, na co częśc pierwsza (w której też trochę pomajstrowano, ale jednak efekt był w miarę zgodny z oryginałem) dawała nadzieję, a otrzymałem sprawny, ładnie nakręcony, ale produkt Diunopodobny. Nie wydaje mi się, by wybory Twórców były lepsze niż oryginalne pomysły Herberta, a spowodowały spłycenie opowieści i takie jakieś jej rozmycie sprytnie zakamuflowane widowiskowymi fajerwerkami.
Ja w przeciwieństwie do Ciebie Diunę (książkę) wręcz pożarłem, byłem w liceum gdy ukazało się pierwsze polskie wydanie (dwa osobne tomy, nie tak jak później jeden tom z podziałem na cześci, wydane na takim tekturowo klozetowym papierze jak to w latach 80-tych bywało). To książka, którą czytałem pod kołdrą przyświecając sobie latarką, tak mi było szkoda choć na chwilę przerwać. I może dlatego iż głównie wychowywałem się na książkach, które w tym dziadowskim ustroju jaki panował gdy byłem młody, były oknem na świat i oddziaływały na wyobraźnię, jestem trudnym odbiorcą i trudno mnie zaskoczyć czy zadowolić.
A wracając do filmu z opowieści wielowymiarowej zrobiła się opowieść o zemście.

Offline YoYo

  • Administrator
  • *****
  • Wieczny symulant
    • YoYosims
Odp: Diuna
« Odpowiedź #44 dnia: Marca 02, 2024, 11:49:15 »
Diuna 3 w produkcji od zeszłego roku, powstaje też ścieżka dźwiękowa: https://www.ppe.pl/news/337421/diuna-3-nabiera-ksztaltow-hans-zimmer-zaczal-juz-pisac-sciezke-dzwiekowa.html. Ja zacząłem czytać "Mesjasza Diuny".
webmaster,   YoYosims - jeśli lubisz symulatory lotnicze

www.yoyosims.pl