Taka była teoria widzów, serial niemal do ostatniego odcinka nie ujawniał kto jest Sauronem. Wszyscy się zastanawiali kto okaże się Sauronem, a najlepiej pod względem charakteru i sprawczości pasowała Galadriel.
Widzimy ją w pierwszym docinku przeszukującą z oddziałem elfów opuszczoną fortecę Saurona, wszystkie elfy giną, tylko ona przeżywa.
Spodziewałem się (wielu widzów się spodziewało), iż pod koniec sezonu okaże się, że prawdziwa Galadriel została pojmana przez Saurona podczas tej wyprawy, a on się pod nią podszył.
Galadriel napędza wszystkie wydarzenia które przyczyniają się do wzrostu potęgi Saurona, więc wielu myślało, że to ona okaże się ukrytym Sauronem.