OT: Jascha, nie biadolę bo się już dawno przystosowałem i bardzo grzecznie czekam na całość. Choć, co zabawne, miałem parę przypadków, że zapomniałem o serialu i sobie przypomniałem dłuuuugo po zakończeniu emisji. Taki lajf, widać starość.
W tym przypadku zauważam jedynie, że ocena po jednym odcinku, czy nawet paru, jest mało miarodajna. Trzeba poczekać, i z oceną, i z oglądaniem (ale to tylko u mnie). Mogłem to lepiej zaznaczyć, odpowiadając na wpis o ocenie na RT.