Autor Wątek: Niwelowanie mniejszego pola widzenia w VR przy dogfighcie  (Przeczytany 833 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Niwelowanie mniejszego pola widzenia w VR przy dogfighcie
« dnia: Maja 17, 2026, 16:14:31 »
Wczoraj mnie olśniło, a w zasadzie jakoś tak naturalnie się okręciłem i eureka.
Wadą VR jest trochę mniejsze pole widzenia przy dogfighcie i trzeba strasznie kręcić głową by zobaczyć swoją szóstą. Ale czy naprawdę trzeba?? ;)
Nie, wystarczy obrotowy fotel :)
Do tej pory mimo iż mam obrotowy fotel, to siedziałem nieco sztywno korpusem na wprost i kręciłem głową, ale przecież od czego jest możliwość obracania. Niewielki obrót fotela i niewielki głowy i bez żadnego problemu widzę swoją szóstą, łatwiej i szybciej niż tylko kręcąc głową.
Może dla innych ta informacja jest oczywistością, dla mnie nie była, może więc ktoś skorzysta.

Offline YoYo

  • Administrator
  • *****
  • Wieczny symulant
    • YoYosims
Odp: Niwelowanie mniejszego pola widzenia w VR przy dogfighcie
« Odpowiedź #1 dnia: Maja 17, 2026, 18:02:44 »
Niepotrzebny jest fotel obrotowy. Wystarczy VR necksafer, mały programik, w którym można ustawić ośki obrotu, np. patrzysz na 110 stopni od frontu - głowa obraca się już nie 1:1, a idealnie na szóstą. Ja jednak tego nie stosuje. Już się przyzwyczaiłem.

https://gitlab.com/NobiWan/vrnecksafer
webmaster,   YoYosims - jeśli lubisz symulatory lotnicze

www.yoyosims.pl

Odp: Niwelowanie mniejszego pola widzenia w VR przy dogfighcie
« Odpowiedź #2 dnia: Maja 17, 2026, 18:32:54 »
To nie jest wada VR, tylko ograniczenie ludzkiego ciała. ;)

W realu nikt centralnie za siebie nie spojrzy.

https://youtu.be/RNI_rAatSag?t=284


Offline rutkov

  • KG200
  • *
  • Versuchskommando
    • KG200
Odp: Niwelowanie mniejszego pola widzenia w VR przy dogfighcie
« Odpowiedź #3 dnia: Maja 17, 2026, 18:54:40 »
Tak, ale dodanie ruchu gałek ocznych sprawia, że możesz spokojnie dostrzec szóstą, czego w VR nie dasz rady. Jak zrobią VR za pomocą oczu będzie, wszystko po Bożemu.
miłośnik 110-tki    •    I/KG200_Doktor  ♥1972-†2006   •   Czekamy Ciebie czerwona zarazo, byś wybawiła nas od czarnej śmierci. Byś nam, kraj przed tym rozdarłszy na ćwierci, była zbawieniem, witanym z odrazą.    •   Han Pasado!    •    GDY WIEJE WIATR HISTORII, LUDZIOM JAK PIĘKNYM PTAKOM ROSNĄ SKRZYDŁA, NATOMIAST TRZĘSĄ SIĘ PORTKI PĘTAKOM

Odp: Niwelowanie mniejszego pola widzenia w VR przy dogfighcie
« Odpowiedź #4 dnia: Maja 17, 2026, 19:31:56 »
A po co dodatkowy programik?
Ja lubię prostotę, a ponieważ mam kręgosłup mniej elastyczny niż kiedyś i muszę o niego dbać, więc dla mnie krzesło + głowa działają niezwykle prosto i efektywnie :)

Offline YoYo

  • Administrator
  • *****
  • Wieczny symulant
    • YoYosims
Odp: Niwelowanie mniejszego pola widzenia w VR przy dogfighcie
« Odpowiedź #5 dnia: Maja 17, 2026, 20:56:55 »
A po co dodatkowy programik?
Ja lubię prostotę, a ponieważ mam kręgosłup mniej elastyczny niż kiedyś i muszę o niego dbać, więc dla mnie krzesło + głowa działają niezwykle prosto i efektywnie :)

No nie, to gorsze rozwiązanie. Obracając się na fotelu pewnie odrywasz np. stopy od orczyka (może nawet dłonie od joya, zależy jakie odchylenie), już nie mówiąc, że szybko nie wrócisz do poprzedniej pozycji. Necksafer pod tym względem jest lepszy. Natomiast ja generalnie nie jestem za takim czitowaniem. Ma być jak real. Pamiętam, jak wyszedł MiG-21bis do DCS i w pierwszej wersji była symulacja faktycznie ruchów głowy pilota przypiętego pasami (mocne ograniczenie). Jaki był wtedy rumor ;D. W pierwszym patchu to znieśli.
webmaster,   YoYosims - jeśli lubisz symulatory lotnicze

www.yoyosims.pl

Odp: Niwelowanie mniejszego pola widzenia w VR przy dogfighcie
« Odpowiedź #6 dnia: Maja 17, 2026, 22:20:48 »
Właśnie że nie :)
Wszystko kwestia ustawienia/odległości pedałków, drąga i przepustnicy. A z tą szybkością to aż byłem zdziwiony, ze tak szybko.
W moim wykonaniu niewielki podkreślam obrót krzesłem i jednocześnie niewielki głową jest szybszy niż tylko duży na granicy możliwości ruchu kręgosłupa ruch głową.
A z tym oszukiwaniem to też nie, bo Rutkov słusznie zauważył, w realu dochodzi ruch gałek ocznych (zrób sobie próbę bez gogli) i ruch głową ten sam zakres co w goglach, czyli w moim przypadku maks co jestem w stanie wycisnąć (a mój kręgosłup nie jest przykładem perfekcyjnej ruchomości) + ruch gałek ocznych umożliwia mi obejrzenie swojej szóstej.