Autor Wątek: Taki sobie topic dla wszystkich  (Przeczytany 6605 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Elwood

  • Gość
Taki sobie topic dla wszystkich
« dnia: Lutego 05, 2004, 22:25:06 »
Joł bejbe
Tak sobie żeby nie było że tylko się czepiam czy marudzę, chciałem rozpisać konkurs na Wasz ulubiony samolot, taki który mimo wszystkich wad FB nie wprawia was w osłupienie częściej niż I-153 Czajka goniąca na wznoszeniu Bf-109F. Ma to też być temat o tym, że jak się chce, to można zrobić przyzwoity samolot z rozsądnym DM (FM niestety ogranicza sama gra). Proszę o co najmniej kilka słów uzasadnienia, nie każdy przecież zna wszystkie samoloty.

Otóż ja uważam za bardzo rozsądnie zrobiony samolot He-111. Co prawda jest to model bliski raczej epoce Bitwy o Anglię niż frontowi wschodniemu, bo w gondoli pod kadłubem nie ma działka skierowanego do przodu, a i karabiny maszynowe częstokroć były poważniejsze niż MG17 (czy MG81). Poza tym z pełnym ładunkiem można nim wyczyniać manewry które moim zdaniem doprowadziłyby do zniszczenia jego konstrukcji (jak choćby pętla). Ale jest to samolot w którym mogą zginąć wszyscy strzelcy, i nie wymaga to cudu, tylko dobrze odmierzonej serii po kadłubie; strzelcy nie strzelają pod kątem 90 stopni do swego stanowiska, ani nie zabijają z kilometra strzałem w twarz. Ogólnie nie jest łatwo dać się zabić ani zdemolować samolotu w czasie ataku na He-111, trzeba się o to samemu usilnie poprosić. He-111 miał opinię trwałego i dobrego samolotu, i rzeczywiście nie spada on po wybuchu torby po czereśniach. Seria po silniku powoduje jego trwałe uszkodzenie, wyciek oleju doprowadza do zatarcia silnika, spadek mocy jest wyraźnie odczuwalny a w przypadku powaznego uszkodzenia nieuchronnie prowadzi do zatrzymania silnika. Śmigła można ustawiać w chorągiewkę, co ma kolosalne znaczenie w takiej sytuacji, a poważnie uszkodzony samolot może się zapalić. Dziury w skrzydłach mają bardzo wymierny wpływ na lot i sterowanie. Praca sprężarek, skoku śmigła i składu paliwa jest wyraźnie zaakcentowana, choć nie działa tak jakbym to sobie wyobrażał. Ale na tle FB to i tak jest jeden z najlepszych pod tym względem samolotów. Niestety ognia nie można ugasić pędem powietrza, jak w całym FB, nie ma też gaśnic, ani obsługi kranów paliwowych ani bezpieczników, co oznacza nieuchronny koniec płonącego samolotu w każdym przypadku.
Mimo wszystkich ograniczeń ze strony FB, jest to jeden z najlepiej zrobionych samolotów, który można zestrzelić za pomocą pary MG-17 na Bf-109 i nie wymaga to interwencji sił boskich.
Czekam na opinie i komentarze.

raven

  • Gość
Taki sobie topic dla wszystkich
« Odpowiedź #1 dnia: Lutego 05, 2004, 22:39:50 »
Zgadzam się Elwood, w konfrontacji z możliwościami Fajnego Bubla He-111 jest zrobiony całkiem przywoicie. Chociaż znam go raczej z perspektywy ochroniarza niż pilota, co mnie sprowadza do meritum mojego postu.

Mnie podoba się G2. Zresztą, cała linia Bf109 jest całkiem nieźle zrobiona w porównaniu do imaginacji typu Bi-1 czy ŁaGG. Ja uczyłem się FB na Emilu, a po przesiadce na kolejne, nazwijmy to, wydania Bf'ów, nawet taki początkujący oblatywacz jak ja musi wyraźnie powiedzieć: czuję różnicę.

Zresztą w niemieckich samolotach można rozwijać własny styl latania i walki, i to mi się w nich najbardziej podoba. Ruskie sprzęty to rodzaj playstation - poznasz jednego to umiesz grac wszystkimi. Najlepiej wg mnie dowodzi tego polska scena FB - olewając równo wszelakie podteksty historyczno - ksenofobiczne hasa po HLu w fokach i messerach. Na nich nie da się latać joypadem.

Raven.

Zoom

  • Gość
Taki sobie topic dla wszystkich
« Odpowiedź #2 dnia: Lutego 05, 2004, 23:35:08 »
Wybieram P-47 i P-51.
Francuskie UBI tak nie lubi amerykanów, że zrobili farmerom kawał i wymodelowali te samoloty najlepiej jak pozwolił na to engine. :) A żeby było trudniej, to dodatkowo je jeszcze spowolnili :D .

Offline Josiv

  • *
  • Zerstörer
    • http://www.kg200.zary.com.pl
Taki sobie topic dla wszystkich
« Odpowiedź #3 dnia: Lutego 05, 2004, 23:41:14 »
Mam dluga liste :P
fw190a- poprostu tak bez wyraznego powodu, za wszystko go kocham.

bf110- juz jestem zakochany, bez wzgledu jak bedzie wymodelowany.

he111- no to piekna maszyna, lubie sobie tak przelaczac wszystkie te bajery co Elwood opisal. Latanie henkiem szczegolnie w misjach online to jest dopiero wyzwanie.
Na poczatku misji jest okej, jest czas przelaczac bajery ale z czasem... trzeba jeszcze spojzec na mape, szukac celu rozgladac sie za napalonymi rossami. ustawic celownik i okazuje sie ze ...niema pauzy :P
A po misji jak wyladuje...uff musze zrobic przerwe bo naprawde to ciezka praca!

no i na koniec
ju87- frajda prawie jak w henku a mniej ustawiania i wieksza swoboda

Na temat oddania wlasciwosci lotnych w stosunku do orginalow, sie nie wypowiadam bo nie czuje sie kompetentny :)
_____ | _____             █▀ ██ ▀█▀      ORLIK
 _\__(o)__/_                   ▼             /
      ./ \.                www.eagles.pl ---
Graf -1973-†2006 ..ó?o........ó?o.ó?oó?o...

Offline KosiMazaki

  • Administrator
  • *****
    • http://www.kg200.il2forum.pl
Taki sobie topic dla wszystkich
« Odpowiedź #4 dnia: Lutego 05, 2004, 23:55:26 »
Ja Was tutaj zaskocze. Dla mnie najlepiej odwzorowanym samolotem jest LA7 FN.......lololol  :lol:  :lol:  :lol: motywuje to wznoszeniem na poziomie "Sojuz 7", wytrzymaloscia "Mira", zwrotnoscia wujka Stalina po kilku glebszych lykach korzennej vodeczki.........buhahahahahahaha  :lol:  :lol:  :lol:  :lol: tyle tytulem malej prowokacji  :twisted:


Teraz do konkretow, nie jest tajemnica ze mam "swiera" na punkcie Fw190, uwielbiam samolot dla rzeznika czyli wszystko do A9 lecz preferuje A8 ale obecnie katuje tylko "brzydkie kfffaczatko" czyli Dorotke model 9 a mam nadzieje ze wkrotce Ta152. W Antonkach podoba mi sie duza dostepnosc zabawek ktore robia "bubu" - krotko mowiac sila ognia oraz zywotnosc choc to bardziej tyczy sie starego IL2 gdzie Foka mogla przyjac na grzbiet dos pokazna ilosc olowiu co wiele razy uratowalo moj nedzny zad. Bardzo tez mnie pocigal fakt ze A8 w IL2 byla zblizona areodynamicznie do kiosku "Ruchu" co powodowalo wielka radoche poniewaz kazdy blad mogl skonczyc sie tak samo - gleba. Kolejnym aspektem wplywajacym na moja sympatie to silnik ktory mozna latwo schlodzic i jest wytrzymaly. Natomiast w FB to tylko Dora pomimo ze jestem fanem japonskich latadel to zaden z nich w obecnej formie nie daje mi takiej satysfakcji w lataniu jak ona. Ten samolot za kazdym razem gdy strzelam dostarcza  mi tyle emocji ze czasami mam ochote wyrzucic kompa za okno :roll:. Nigdy sie nie naucze poprawnie strzelac ale robie co moge. imponujaca jest jej moc. Po ostatnich latkach silniki tych maszyn staly sie mniej odporne na ostrzal wiec 90% zestrzelen jest wlasnie spowodowane tym zjawiskiem, rowniez odpornosc samych samolotow stala sie mniejsza ale mowi sie trudno. Ogolem samolot po ostrzale ma swoje fochy i czasami potrafi podniesc adrenalinke.  OK, to chyba tyle jak cos sobie przypomne to dopisze :mrgreen: .
I/KG200_Doktor  1972-†2006

"Herr Rittmeister wylądował, klasnął w dłonie mówiąc: Donnerwetter! Osiemdziesiąt jest godną szacunku liczbą"

Schmeisser

  • Gość
Taki sobie topic dla wszystkich
« Odpowiedź #5 dnia: Lutego 05, 2004, 23:59:05 »
Dora 9 bez mw50
kocham ją za to ze ze na serverze obok 7 la7 i 6 K4 , jest jedna dora
najczesciej moja, która ma tak popieprzony model lotu ze przy 420 km/h mozna nia wykrecic snap rolla jesli  nieuwaznie sie posluzyc joyem. co w realu by spowodowalo niechybnie ukrecenie dzwigara
....a tak naprawde to jkocham ja za 22 sekendy ognia do obu dzialek 20mm , za 880 km/h w nurkowaniu  i za silnik ktory na 40% mocy na 4000 m popycha ja z predkoscia  ponad 4 stówek
Mysle ze ta maszyna musiala latac w taki sposob jak lata w fb czyli w trybie Ubercegły , duze cięzkie na skrzydełkach z mlodszego brata :D musialo byś szybkie i mało zwrotne , ale za to doskonale w manewrze pionowym ze wzgledu na daleko odsuniete od srodka masy duze stateczniki.

303_Michcich

  • Gość
Taki sobie topic dla wszystkich
« Odpowiedź #6 dnia: Lutego 06, 2004, 00:59:04 »
Moim zdaniem Polonez jest niezle wymodelowany....:D

A tak serio to jesli chodzi o DM postawilbym na p47.

Elwood

  • Gość
Taki sobie topic dla wszystkich
« Odpowiedź #7 dnia: Lutego 06, 2004, 01:07:56 »
Panowie, parę zdań chyba możecie się wysilić i skrobnąć wzorem Ravena czy Mazaka. Cieszy mnie że ktoś wybiera Bi-1, ale co mu się w nim podoba że go wybrał ?

Offline Sundowner

  • *
  • Chasing the sunset
Taki sobie topic dla wszystkich
« Odpowiedź #8 dnia: Lutego 06, 2004, 01:41:14 »
hmmm...
P-40M  8)

Lata jak fortepian z 4 piętra, ale kocham go za wygląd i silne uzbrojenie. DM mógłby być lepszy chociaż wystarczy kilka pocisków w kadłub i mamy po linkach, kilka w krzydło i można skreślić KM'y.
Przyspieszenie bardzo słabe, bardzo szybko oddaje energie, ma małą prędkość, przez co pojedynek z Foką albo Ki-84 można sobie odpuścić i te samoloty lepiej omijać z daleka, a jak się nie da... no cóż - nura w chmury i przeczekać ciężkie czasy, może sępy się znudzą i polecą szukać innego mięska :D

Właściwie jeżeli atakować samoloty reprezentujące klase wyższą, to tylko z przewagą wysokości, inaczej jest kiepsko.

Spray'n'Pray - thats the Hawks way  :lol:

Ostatnio zainteresowałem się też Bf-109G6 i Dorą-9 (1944) ale za mało je znam, żeby sie o nich wypowiadać.

303_Shpacoo

  • Gość
Taki sobie topic dla wszystkich
« Odpowiedź #9 dnia: Lutego 06, 2004, 02:17:52 »
Hurek MK.I i jego pochodne - lata jak stodoła, wznoszenie żadne, prędkość w nurkowaniu żadna, koszmarne straty energii, silnik się krztusi przy każdym lżejszym ujemnym przeciążeniu (a przy dłuższym gaśnie), Merlinek szybko się grzeje, odporny na uszkodzenia płatowiec - jak w realu, ale kulka w silnik (albo chłodnicę) wyłącza go z walki. Jedyne co ma superb, to promień skrętu - tyle, że wychodzi z niego z prędkością rzędu 220-240 km/h.
MK.IIc ma boskie uzbrojenie - jest tylko jeden problem - trzeba tym najpierw wejść komuś na dupsko albo liczyć na HtH. Superior fajter to to na pewno nie jest, ale w ciasnym furballu groźny - zwłaszcza wersja IIc.

Ger0nim0

  • Gość
Taki sobie topic dla wszystkich
« Odpowiedź #10 dnia: Lutego 06, 2004, 09:37:44 »
Foka A, dlaczego ? - bo tak :P
A tak naprawdę jest to moja miłość z czasów Ila kiedy wyobrażałem sobie minę tego biednego przeciwnika w La5FN który się dawał wymanewrować w walce kołowej foczce, Ciężko było ale za to jaka radość :D
Co do FB - B1 reszta lata tak samo tylko może troszkę wolniej, i (lub) troszkę lepiej skręca.

swier

  • Gość
Taki sobie topic dla wszystkich
« Odpowiedź #11 dnia: Lutego 06, 2004, 09:41:28 »
262

tłumaczenie: po prostu kocham ten samolot   :D

ale co do performance'u w grze: bardzo powoli nabiera E, ale jak już załapie .... to jest uber. I kurde tak ma być bo tak było  8)  

Bardzo powoli też oddaje E - i tak było. Wiadomo kiedy farmerzy nam spuścili większość jaskółeczek - podczas niezwykle długich podejść do lądowania, kiedy schwalbe był praktycznie bezbronny.

Do tego ma bardzo wrażliwe na uszkodzenia silniki - i tak ma być - jedna kulka z rozpylacza typu pony pozbawia nas połowy radochy z latania. Druga - pozbawia nas wszystkiego  :lol:

4 działka 30mm - nieprawdopodobna siła ognia. Ale - kiepska celność, duży rozrzut. I tak było

Jak dla mnie jest zbyt zwrotny i za mało oddaje E w zakrętach. Na upartego mozna sie pokrecic w dogu  :lol: Teraz jest przegięcie w drugą stronę bo pamiętam w jednym z patchów było tak że oddawal całą energię hehe


I dziwnie sie zachowuje powyzej 7 tysia. To mietek na combatach wspina sie lepiej niz to. a tak pono nie bylo ....

oki mooglbym jeszcze troche ale kapitalista goni  :?

oprócz schwalbe - Zerstorer. I podobnie jak Josa, wali mnie jak bedzie wymodelowany  :lol: kocham ten samolot  :P

EDIT: oczywiscie że Zerstorer - wkradł się chochlik drukarski  :D

serwusik!

303_Michcich

  • Gość
Taki sobie topic dla wszystkich
« Odpowiedź #12 dnia: Lutego 06, 2004, 14:17:36 »
Cytat: swier

Zerstroyer


swietny neologizm - godny Gordona Golloba - szwabskiego asa o szkockich korzeniach.

Kiedys pewien celnik wyszukal mi w bagazu aparat fotograficzny i aby upewnic sie, ze nie chodzi tu o szmugiel zapytal: "Do you take this Fotoapparat zurueck ?" lol

Micho

  • Gość
Taki sobie topic dla wszystkich
« Odpowiedź #13 dnia: Lutego 06, 2004, 19:10:37 »
P51
na poczatku jak sie pojawił w Fb kupa luda nim latała, potem większość wróciała do swych la7  i Fw190A9

nieżle nurkuje, wznoszenie nie najgorsze, na dużych altach wywija całkiem całkiem  
niewiele mu potrzeba aby go solidnie uszkodzić albo zapalić


p47
słabo sie wznosi słabo skręca - co  odpowiada rzeczywistości
ale słabo tez nurkuje co do realiów ma sie nijak,
niezły sprey z 8x0.50, "twardy" na ostrzał

czekam na spita ( najlepiej te z griffonem ) i ta152 - zobaczymy co ta ptaszyna będzie potrafiła

panzerjager

  • Gość
Taki sobie topic dla wszystkich
« Odpowiedź #14 dnia: Lutego 07, 2004, 01:09:07 »
No tak hm hm...wiadomo że napisze o Bufallo : )..nic nowego...a więc teges-najbardziej w Bufallo podoba mi się psze pani jego sportowa sylwetka godna Jagulara :D Co tam jeszcze...no że jest taki super i może podjąć walke manewrową(i tylko taką) z praktycznie kazdym latadłem.Nie wiem,może jest przemodelowany,może nie,nie latałem na prawdziwym.De facto (zna się te języki :  ) to właśnie takie stare piardy tworzyły historie,że wspomne o 3 Gladiatorach z Malty.Dlatego lubie te stare rzęchy,jak Hurricane czy P40,odwaliły kawał dobrej roboty w nader niesprzyjających warunkach.Prosze sie na mnie za nic nie obrażać,ja tak od serca pisze :mrgreen: (chyba umieszcze to w podpisie,hehe)