Autor Wątek: Szkola u Pana Dziadka  (Przeczytany 148281 razy)

0 użytkowników i 7 Gości przegląda ten wątek.

Schmeisser

  • Gość
Odp: Szkola u Pana Dziadka
« Odpowiedź #240 dnia: Stycznia 23, 2006, 21:56:59 »
Cytuj
A ja mam teraz dylemat- czy mówić innym o szkólce czy czerpać ze żródła samemu- nie wiem co zrobię 021

 :021: :021:Buhahhahha teraz to mi na powaznie zaimponowałes :D , ależ to przebiegły plan !!!!!

Pogo

  • Gość
Odp: Szkola u Pana Dziadka
« Odpowiedź #241 dnia: Stycznia 23, 2006, 22:18:20 »
No no ja sie e nie sprawdzałem  w szkołki ale chetnei bym powalczyl.
Mysle ze latacie na opcjach full real ?

A moze dało by sie kiedys umowic i zrobic jakas fajna bitewke na HL u ?
Albo spotkanie np na serverze Spit vs Bf bardzo mi sie podoba ten server
Pozdrawiam

Offline Kos

  • Global Moderator
  • *****
Odp: Szkola u Pana Dziadka
« Odpowiedź #242 dnia: Stycznia 23, 2006, 23:18:09 »
Zastanawiam się, drogi Pogo, czy aby nie pomyliłeś tematów i czy zdajesz sobie sprawę z tego co i gdzie piszesz. Mimo tego, że powinienem wywalić Twoj post z tego wątku to jednak zrobie wyjątek i odpowiem.

Cytat:
"No no ja sie e nie sprawdzałem  w szkołki ale chetnei bym powalczyl."

Z kim?! Z człowiekiem, który pierwszy raz próbuje wystartować? A może z takim, który umie lecieć po prostej i wykonywać proste zakręty w lewo czy w prawo bo pętla jest już za trudna? A może z takim, który wylatał obok mnie 5 godzin i umie dość dobrze panować nad prowadzoną przez siebie maszyną ale o walce jeszcze pojęcia żadnego nie ma? Z takimi ludźmi chcesz walczyc? Dla nich, szanowny Pogo jesteś niedoścignionym Asem.... jeszcze.

Cytat:
"Mysle ze latacie na opcjach full real ?"

Niestety, muszę Cie rozczarować - nie na Full Real. Dlaczego? to nad tym sam się zastanów.

Cytat:
"A moze dało by sie kiedys umowic i zrobic jakas fajna bitewke na HL u ?"

Nie dało by.... z powodów jak wyżej

Cytat:
"Albo spotkanie np na serverze Spit vs Bf bardzo mi sie podoba ten server"

Też nie....

Cytat:
"Pozdrawiam"

Dziękuję za pozdrowienia. Pozdrawiam również!



 
Dziadek Kos

Pogo

  • Gość
Odp: Szkola u Pana Dziadka
« Odpowiedź #243 dnia: Stycznia 24, 2006, 01:41:52 »
Przepraszam jesli to ironicznie zabrzmialo
Jestem poprostu ciekawy tego co daje taka szkola latania bo nie mialem w niej mozliwosci uczestniczyc.
I nawet nie ptrafie sobie wyobrazic i moze byc tak ze latam jak kaczka i (i tak mysle )
A to ze chciał bym powalczyc i czegos sie nauczyc to cos zlego ???
I nie chodzi mi o to ze chce walczyc z kims co dopiero zaczyna swoja przygode w wirtualnym lataniu i ma np jak napisales problemy ze startem itp...
a ja był bym  jak ass przestworzy ktory ma swoje ego nad poczatkujacymi .W zyciu NIE !!!
Jak kiedys czytalem na forum to niektorzy ludzie  wyszli ze szkolki bardzo ja chwala (bardzo to cenie )
hmm i chyba nawet byl taki temat ze paru znich nasmiewalo sie z tych co gorzej lataja ?
Dlatego taka moja ciekawosc


A co do opcji Full real to takie mialem wyobrazenie nauka manewrow np:defensywnych bez kamer zewnetrznych itp...
Wiem ze te "no no"  moglo zabrzmiec pompatycznie ale przez pisownie czasami ciezko cos wyrazic .

Mysle ze sie nie zrozumielismy . A do czego dąze to ze do wszystkiego dochodzilem sam metada prob i bledow i nikt mi w tym nie pomagal .I mam przed oczami wizerunek ludzi ktorzy uczestniczyli w skolce jako pewne wyzwanie czy dam rade powalczyc czy nie czy bede jak ta kaczka na odstrzal i bede musial wrocic do kalsy
pierwszej z podtulonym ogonem

A co do tej bitewki to nie chodzi o poczatkujacych tylko wszystkich co maja ochote polatac bo z tego co widze to na hl z forum tylko paru ludzi  server "Polish begining" .




Offline Grabarz

  • *
  • FW-190 Fan
Odp: Szkola u Pana Dziadka
« Odpowiedź #244 dnia: Stycznia 24, 2006, 13:20:31 »
Wg. mnie przydałaby się szkoła dla profesionalistów, którzy mają już dużo wylatane, w celu doskonalenia wszystkiego i doprowadzania pilota do ideału :D (coś ala Pinker  :118:)

Offline zack

  • *
  • Moonhunter.
Odp: Szkola u Pana Dziadka
« Odpowiedź #245 dnia: Stycznia 24, 2006, 16:00:43 »
O, a kiedy szkółka prowadzi zajęcia? Bardzo chętnie bym się zapisał, ale ostatno cicho było, a może to ja za mało się interesowałem... Podajcie namiary!
Dzięki.

Bis zum bitteren Ende.

Kamyk

  • Gość
Odp: Szkola u Pana Dziadka
« Odpowiedź #246 dnia: Stycznia 24, 2006, 18:30:14 »
O ! Dobre pytanie - odpowiedz znajdziesz na poprzednich 17 stronach. Zawsze jest gg ,PW ;polecam takie srodki komunikacji.

Sufler

  • Gość
Odp: Szkola u Pana Dziadka
« Odpowiedź #247 dnia: Stycznia 26, 2006, 20:09:02 »
heh..... zalozylem ten watek wieki temu:))))) zainspirowany moim uczestnictwem (jakze krotkim) w szkole Kosa - pozdrowienia !!!!!

jeszcze raz powiem..... ---- WARTO!
warto bo Kos to bardzo wartosciowy czlowiek
warto bo Kos to bardzo cierpliwa osoba:)
a po trzecie to czysta przyjemnosc:)

ende

Odp: Szkola u Pana Dziadka
« Odpowiedź #248 dnia: Stycznia 27, 2006, 12:15:41 »
Witam.

Moja przygoda z IŁem zaczeła sie od tego forum. A dokładnie od tego wątku :001:
Postanowiłem kupić te wszystkie gry i przypomnieć sobie jak kiedyś smigałem na AMIDZE w  F-117 czy jakoś tak.
Jednak podstawową sprawą była informacja że w necie jest człowiek (KOS) który chce mi poswiecic swój czas i nauczyć mnie latać (I Ciebie też!!) Po instalacji skontaktowałem sie z  Kosem (Jego odpowiedz na info na priv przyszła po 5 minutach!!!) i musze powiedzieć że niespodziewałem sie czegoś takiego...mimo że wątek jest wypełniony samymi superlatywami ( podpisuje sie pod wszytkimi) musze dodać od siebie......LOTNIKU NIE CZEKAJ!!!!!!! Chcesz przestać kaczać sie po niebie!!?? W parę godzin Ten niesamowity Gość zrobi z Ciebie pilota...potem jeszcze tylko trochę treningu i wyjdziesz na ludzi :003:

Pozdrawiam gorąco i chylę czoło Panie Kosie

Offline Kos

  • Global Moderator
  • *****
Odp: Szkola u Pana Dziadka
« Odpowiedź #249 dnia: Stycznia 27, 2006, 12:20:21 »
Zrobiłem się bordowofioletowoczerwony.....

Ale dajmy już spokój mojej osobie, ważne jest czy te spotkania ze mną coś Wam dają, w czymś pomagają - bo jeśli tak to reszta nie ma znaczenia.
Dziadek Kos

Odp: Szkola u Pana Dziadka
« Odpowiedź #250 dnia: Stycznia 27, 2006, 12:32:22 »
Zrobiłem się bordowofioletowoczerwony.....

Ale dajmy już spokój mojej osobie, ważne jest czy te spotkania ze mną coś Wam dają, w czymś pomagają - bo jeśli tak to reszta nie ma znaczenia.

Czy coś nam daja? Oczywiscie że tak...daja nam Panską wiedze i umiejetnosci, w sposób bardzo przystępny i dostosowany do każdego z nas...(widziałem lekcje Pilotów wg mnie latajacych doskonale którzy dziekowali Panu za to czego sie własnie od Pana nauczyli) a wszytsko to w b miłej i absolutnie pozbawionej jakiejkolwiek presji atmosferze...czy można chcieć i oczekiwać czegoś więcej!!?? w dzisiejszych czasach uważam Pana za Człowieka Zjawisko :001:

pozdrawiam

Offline Rolam

Odp: Szkola u Pana Dziadka
« Odpowiedź #251 dnia: Stycznia 27, 2006, 12:34:11 »
Kosie, dają i to bardzo dużo. Nieopierzeni piloci dostają od Ciebie szkołę w której ich entuzjazm jest podtrzymywany , a starzy wyjadacze dowiadują się że z samolotem można zrobić o wiele więcej niż sądzili, przy czym przypominasz w tym wszystkim,że myślenia i taktyki w walce nie zastąpi  żadne La-7 czy moc i cztery działka foki.

Myślę że koledzy potwierdzą moje słowa :)
http://img90.imageshack.us/img90/2885/883092yr5.gif

"Latanie to przywilej spojrzenia na świat oczami Boga..." "No! Więc  gawron mi pasuje...-gawron??? Dla ciebie PAN GAWRON ! Dopóki cię nie polubi ,łapa będzie Cię boleć."

Offline Rosomak67

  • *
  • gg4075796
Odp: Szkola u Pana Dziadka
« Odpowiedź #252 dnia: Stycznia 28, 2006, 16:00:35 »
REWELACJA!!!!!
Do wszystkich niezdecydowanych lub nieśmiałych!!!
Ludzie musicie zapisać się do Szkoły Dziadka Kosa.
To wspaniały instruktor , człowiek wielkiej wiedzy , doświadczenia i niewyobrażalnej cierpliwości.
Po trzech lekcjach gram na nosie pilotom AI ustawionym jako As.
I wiem jak wiele jeszcze musze zdobyć wiedzy ,umiejętności i doświadczenia aby bez wstydu i z dumą latać on-line z biało-czerwoną szachownicą.
Tylko u niego możecie zdobyć wiedze jak przeżyć i zwyciężać  , a wiedzę te przekazuje szybko i skutecznie.
Po co się stesować skoro jest człowiek który chętnie nauczy Cię  trudnej sztuki pilotarzu.
Pamiętam jak wyglądały moje pierwsze kontakty on-line.
Ktoś do mnie strzelał , a ja nie wiedziałem skąd , wszyscy latali szybciej i wyżej.
Teraz przynajmniej wiem kto do mnie strzela i nie jestem już nieruchoma kaczką na strzelnicy.
Po kilkunastu następnych lekcjach ja sam zacznę im się dobierać do dupy....
Dzięki takim ludziom jak Dziadek Kos niedługo zestrzelenie biało-czerwonej szachownicy będzie wielkim niecodziennym wydarzeniem ....mam nadzieję.
Piszcie do niego na GG lub PW i umawiajcie się na szkolenie  bo warto naprawdę warto!!!

spit_pilot

  • Gość
Odp: Szkola u Pana Dziadka
« Odpowiedź #253 dnia: Lutego 06, 2006, 20:14:18 »
Drodzy piloci, wczoraj siałem postrach :chuck na ubi com!! Jestem po 5 lekcji u Pana Kosa i powoli ze zwierzyny zamieniam się w myśliwego! Jeszcze mam problemy z celowaniem i szarpię za spust jak srzelam, ale mój poziom wzrósł o jakieś 25%! Kiepsko jest u mnie z defensywą ( na razie), ale wczoraj zrywałem boki ze śmiechu  :grin: jak 3 leszczy w Bf 109 G-6 nie mogło mnie dopaść przez jakieś 7-8 minut!! Głąby zakręcali w poziomie, walili z 800-1000 metrów :003: i nic, w końcu zwiałem nad bazę, a tam zajęli się nimi chłopcy z AA :503: :502: :504: :505: Po jakimś czasie zaliczyli "tosta" :530: :531: i spotkali się z tym panem :021:. A ja byłem bardziej z tego wyczynu zadowolony niż gdybym zestrzelił dwie "Ławki 7" w jednym locie :020: Wszystko za sprawą wiedzy i doświadczenia mojego sensei Kosa, domo arigato! :604:

« Ostatnia zmiana: Lutego 06, 2006, 21:09:42 wysłana przez KosiMazaki »

spiton

  • Gość
Odp: Szkola u Pana Dziadka
« Odpowiedź #254 dnia: Lutego 10, 2006, 01:31:52 »
mam małe pytanko,na jakiej konfiguracji szturmowika,lata jejmośc dziadek kos.?? chodzi o to czy to jest sturmowik, FB, FB+ace, czy FB +ace +pf.
chciałem pare razy dorwać jejmośc dziadka kosa na gg ale nie miałem chyba farta. osobiscie latam na FB na sarwerze "WTF" ale jestem tam jednym z nielicznych, którzy graja z normalnym kokpitem, i troche mnie to wkurza.
pozatym ping jest duży. ten" jejmość" to oczywiscie wyraz respekciku i sympatii.
 pozdrawiam