LOL, to jutro na Węgrzech będzie Kecksmet Air Show, które ma 100 razy ciekawszy program. Właśnie się zorientowałem, bo zacząłem po sieci szukać jakichś ciekawych imprez poza krajem, na które może zamiast Radomia się wybiorę.
Będzie Corsair, będzie Jungmann, będzie Kukuruźnik, będzie Mitchell, będzie Cioteczka Ju.... ale i dla maniaków współczesnych sprzętów będą MiGi29, będą Grippeny, Mirage2000, Harriery, Falcony itp.
http://www.repulonap.hu/airshow/rovatok/en/participants/Zaczynam dochodzić do wniosku, że świat by zyskał, gdyby Polakom obok robienia muzyki i filmów zakazano robienia imprez lotniczych
[ Dodano: Pią Sie 05, 2005 1:19 am ]Poszukałem po sieci i
w samym sierpniu znalazłem 6 takich imprez jak nasza. I pod względem repertuaru, wystaw to na szczęście jest jeszcze szwajcarskie Air Show, które ma jeszcze mniej samolotów i jeszcze mniej ciekawych. A tak to w byle zabitej dechami wiosce robią lepsze Air Show.
I generalnie zaczynam się zastanawiać czy by nie zwerbować ekipy i do Holandii nie cmyknąć pooglądać porządne Air Show, a nie tę namiastkę w Lechistanie.
http://www.gae.nl/index.cfm?sid=80Z latających mają "jedynie" (człowiek wyposzczony tym polskim badziewiem to wydaje mu się to niewiadomo czym): Spita IX, kilka Mustangów, Mitchella, Corsaira 1D, Tigercata, Hurrika, F86 Sabre'a, Vampire'a. Już o statycznej wystawie nie wspominając.
Ehhhh...
[ Dodano: Pią Sie 05, 2005 1:33 am ]Albo może na początku września tutaj:
http://www.oldtimer-hahnweide.de/Gdzie się nie pojedzie.... super imprezki. W Polsce czekamy dwa lata na Air Show i fundują takie coś. Chyba naprawdę warto zorganizować się i pojechać, zamiast siedzieć w tym zaścianku
