Chyba operacja udana i pacjent przeżył. Tak jak przypuszczałem ... . Tlenek miedzi. Finy całkowicie zapchane, pompa więc mieliła sobie cały czas tę samą wodę, a blaszka działała jak grill z rusztem.
Proszę, tak to wyglądało po zdjęciu:

A obok po czyszczeniu (roztwór z kwasku cytrynowego, 10 min czekania, potem zabawa z pędzelkiem i tak 2 razy wszystko):
Cały układ przepłukany 2x wodą demoralizowaną (za pierwszym razem wciąż leciała zielona), uzupełniony płynem dedykowanym do chłodnic AiO, który kiedyś kupiłem.
Do tego doszła ramka Thermal Grizzly CPU Contact Frame + pasta Thermal Grizzly Kryonaut Extreme.

Pierwszy test .... Pany, to jak za nowości tyle nie miałem

, w CinebenchR23 w szczycie (287W) było ... 81 stoponi C, przy dzisiejszej temperaturze (w chałupie też ciepło). W spoczynku mi teraz pokazuje 32 stopnie. Takiej punktacji też nie miałem na tym procku.

Całość kosztowo? Woda destylowana, kwasek, 10zł. Contact Frame + Pasta ok 150zł (to to moja tylko zachcianka, można pominąć). Plus zasilacz 12V 25zł (chciałem sprawdzić szczelność układu poza kompem). Obeszło się bez nowego AiO i bycia lżejszym o tysiaka w portfelu

. Jedyne co, to prawie 7h roboty. Dobra można zacząć latać na nowo w Koreę.