Mav, sznowny Kolego, to nie tak, że jak chcesz przeżyć, to jesteś "statsiarzem". W moim mniemaniu zawsze się zanajdą tacy, co będą walić prosto na ciebie nie licząc się z samami i twoimi 9 mimo restrykcyjnych ustawień recovery, w najlepszym razie przeżyjesz 2-3 takie ataki, a potem któryś i tak cię zabierze ze sobą.... a ty się tym bardziej zirytujesz, że akurat będziesz chciał grać z szacunkiem dla maszyny.
W sumie ja nie mam nic przeciwko jakimkolwiek formom latania, po prostu na razie dalej będę stawiał serwer dogowy, może niedługo też poczuję, tak jak Ty, że mi się to przejadło (np. jak wyjdzie 1.2). Tak naprawdę, to za bardzo nie wiem jak miałoby inaczej wyglądać nasze latanie, jakieś misje coop, bo niszczenie lotnisk już przerabialiśmy z nie do końca przewidzianym efektem dla grywalności?
pozdrawiam,
qrdl