Ostatnio dochądzą mnie coraz głośniejsze okrzyki, że mój samolot jest niewidzialny

Chciałbym zdementować owe niecne pogłoski i zaprezentować samolot w prawdziwej technologii niewidzialności:

Uprzejmie donoszę, że na zdjęciu jest nasz Ojciec Założyciel w częściowym kamuflażu kół

Nieładnie, oj nieładnie

Dodam, że ostatnio su25t stał się trendy, niezmiernie mnie to cieszy, bo wprowadza miły żabi akcent do naszej zabawy

Szkoda tylko, że Król Kermit Mazak Ochnasty z nami nie chce latać

pozdrawiam i zapraszam na wspólne loty,
qrdl