To ja też trochę prywaty. Wychodzi na to, że Toyo to też mój rocznik bo ja w 1985 również startowałem do Liceum Lotniczego w Dęblinie (tylko mi się nie udało - komisja lekarska

). Można więc rzec, że znam Go osobiście

Pozdrowienia

PS. Ciekawe jak tam książka Toya (kiedyś wspominał, że powstaje)?