DAI jest fatalny. Specjalnie zakupiłem sobie DA: Origins z wszystkimi DLC, potem DA2 także z DLC a na końcu DA:Inquisition, żeby przejść całą trylogię. DA:O jest poza konkurencją, DA2 mimo, że tak krytykowany - trzyma poziom (gdyby nie powtarzające się lokacje), natomiast DAI stracił cały klimat marki Dragon Age. To WOW z grindem z wstawionym modem "Dragon Age". MMO udające singla. Praktycznie tylko main quest jakoś tam trzyma klimat, ale jest to zaledwie kropla czasu (koło 15 godzin) w stosunku do 120 jakie spędziłem z grą. I ten lepszy main-content ginie w tonie grindu oraz questów "zabij X przeciwników w obszarze Y". No dobra - obszary i grafika jest niesamowita, ale nie o to chodzi w RPG.
Jak chcecie dobrego RPG odpuścicie sobie DAI i pograjcie w Divinity Original Sin. Bioware powinno się uczyć od nich jak robić RPG.