Stało się!!!
Spotkanie nastąpiło 19 września po południu.

Amelka zastanawia się który eksponat wydaje najlepszy dźwięk przy uderzaniu.

Operatorzy kamer, Jacek z córką.

Szef muzeum tłumaczy RP_Rince'owi działanie klap w Spitfre, z prawej Polrus.

Od lewej Holy, Ajatu, szef i Rince ustalają w jakim języku będą się porozumiewać

Ajatu zastanawia się nad potęgą silnika Merlin.

Od lewej: Polrus, Ajatu, (nie pamiętam imienia tego chłopczyka) , Piniol z Amelką, Rince, Holy i Jacek. Wujek Holy tłumaczy Amelce technikę nożyc rolowanych. Na uwagę zasługują firmowe białe uniformy z pięknym nadrukiem kolegów z 303. Mój uniform jest typowo rowerowy.

Moje marzenie się spełniło! Siedzę w jednym z najpiękniejszych samolotów świata - Spitfire XVI (Clipped Wings). Chociaż wole te z eliptycznymi. Cholera, ale tu mało miejsca! Myślę, że zachaczałbym tu moją diodą podczas rozglądania się

Piloci bardziej "przy sobie"chyba nie latali takimi samolotami

Przepustnica chodzi fajnie, ciężkawo. Rudder sprawdzam, ops, działa. Omal nie potrąciłem sterem córki Jacka - akurat tam filmowała! Elewatora nie sprawdzałem ale Holy nim machał potem. Aileron niestety już nie działa.

Wypuście nas stąd - Ami chyba woli mój rower

Ostatnie chwile w kokpicie. Mógłbym tu zostać dłużej...