Autor Wątek: Linux ante portas  (Przeczytany 28057 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline rutkov

  • KG200
  • *
  • Versuchskommando
    • KG200
Odp: Linux ante portas
« Odpowiedź #105 dnia: Października 01, 2007, 18:57:12 »
Szykuje się drodzy panowie niezła uczta dla linuksowych efekciarzy, tj. tych co to od Gentoo z daleka sie trzymają ;)
Wychodzi na dniach nowe Ubuntu 7.10 które już sobie "testnąłem" oraz fedora 8 pod koniec miesiąca z nowym tematem graficznym pod Gnome - czyli Nodoką. Mówię wam bajera jakiej jeszcze nie było na Linuksie. Ubuntu jest chyba pierwszym systemem jaki uruchomiłem i wszystko zadziałało "out of box" po jednej jedynej instalce każdego sprzętu bez zbędnej zabawy a wszystko śmiga jak Kubica na torze F1. Polecam panowie oba distro. Ja czekam na stabilna fedorkę a na razie bawię się nowym ubunciakiem.

Btw. Myślę sobie że ci co zaplikowali Aero do Visty to nad biurkiem mają powieszone: "Po pierwsze Compiz-Fusion głupcze"  :D
miłośnik 110-tki    •    I/KG200_Doktor  ♥1972-†2006   •   Czekamy Ciebie czerwona zarazo, byś wybawiła nas od czarnej śmierci. Byś nam, kraj przed tym rozdarłszy na ćwierci, była zbawieniem, witanym z odrazą.    •   Han Pasado!    •    GDY WIEJE WIATR HISTORII, LUDZIOM JAK PIĘKNYM PTAKOM ROSNĄ SKRZYDŁA, NATOMIAST TRZĘSĄ SIĘ PORTKI PĘTAKOM

Odp: Linux ante portas
« Odpowiedź #106 dnia: Października 01, 2007, 20:02:03 »
Sam siedzę tak gdzieś od kwietnia tego roku na Kubuntu (od początku roku był WinXP + Kubuntu, teraz tylko Kubuntu ;) ). Problem miałem na początku z internetem - modem SonyEricsson GC89 z Orange. Reszta zadziałała bez problemu - a po zdiagnozowaniu problemu z modemem necik zaczął śmigać zdecydowanie lepiej niż na windzie :) Osobiście to czekam na KDE4 - a to w wersji stabilnej się nie ukaże w wersji 7.10. No ale myślę, że czekać warto :)

Offline Labienus

  • *
  • Corsaires Fanaticus
Odp: Linux ante portas
« Odpowiedź #107 dnia: Października 01, 2007, 23:18:20 »
Rutkov, a jak ze sterami do grafiki ATI w Ubuntu 7.10? :)

Pozdrawiam

Offline rutkov

  • KG200
  • *
  • Versuchskommando
    • KG200
Odp: Linux ante portas
« Odpowiedź #108 dnia: Października 01, 2007, 23:31:01 »
Nie wiem bo mam Nvidię ale z tego co czytałem na forum to instalator sterowników własnościowych działa ok i nie ma problemów. W poprzedniej wersji (7.04) ten sterownik mi nic nie dał i musiałem użyć Envy ale teraz wszystko poszło bez zarzutu i myslę że z Ati jest tak samo. Choć jak wiadomo Ati jakoś gorzej na Linuksie wypada :(
miłośnik 110-tki    •    I/KG200_Doktor  ♥1972-†2006   •   Czekamy Ciebie czerwona zarazo, byś wybawiła nas od czarnej śmierci. Byś nam, kraj przed tym rozdarłszy na ćwierci, była zbawieniem, witanym z odrazą.    •   Han Pasado!    •    GDY WIEJE WIATR HISTORII, LUDZIOM JAK PIĘKNYM PTAKOM ROSNĄ SKRZYDŁA, NATOMIAST TRZĘSĄ SIĘ PORTKI PĘTAKOM

Offline Labienus

  • *
  • Corsaires Fanaticus
Odp: Linux ante portas
« Odpowiedź #109 dnia: Października 01, 2007, 23:44:31 »
No właśnie albo niedługo albo to już się stało AMD miało uwolnić sterowniki do Linuksa. Zastanawiam się właśnie czy może coś już w wyniku tego się w Ubuntu poprawiło :) W 7.04 było nadal źle.
Coś mnie trafia jak widzę u brata na jego dziadowskim GMA950 Berylka, a u mnie muszę się konsolą wspierać, żeby mi stery się normalnie zainstalowały... ghrhrhr a o Berylu mogę zapomnieć.

No cóż... jak znajdę chwilę to pewnie sprawdzę. Dzięki :roll:

Offline Josiv

  • *
  • Zerstörer
    • http://www.kg200.zary.com.pl
Odp: Linux ante portas
« Odpowiedź #110 dnia: Października 02, 2007, 18:25:34 »
Tutaj jest feedback odnośnie chipów graficznych od testerów gustego:
https://wiki.ubuntu.com/CompizFeedback
dużo tego nie ma...
_____ | _____             █▀ ██ ▀█▀      ORLIK
 _\__(o)__/_                   ▼             /
      ./ \.                www.eagles.pl ---
Graf -1973-†2006 ..ó?o........ó?o.ó?oó?o...

Offline rutkov

  • KG200
  • *
  • Versuchskommando
    • KG200
Odp: Linux ante portas
« Odpowiedź #111 dnia: Listopada 07, 2007, 12:02:23 »
Od kilku dni jest F8 RC3, od jutra ma być Final. Czas na zmiany panowie :).
miłośnik 110-tki    •    I/KG200_Doktor  ♥1972-†2006   •   Czekamy Ciebie czerwona zarazo, byś wybawiła nas od czarnej śmierci. Byś nam, kraj przed tym rozdarłszy na ćwierci, była zbawieniem, witanym z odrazą.    •   Han Pasado!    •    GDY WIEJE WIATR HISTORII, LUDZIOM JAK PIĘKNYM PTAKOM ROSNĄ SKRZYDŁA, NATOMIAST TRZĘSĄ SIĘ PORTKI PĘTAKOM

Offline Labienus

  • *
  • Corsaires Fanaticus
Odp: Linux ante portas
« Odpowiedź #112 dnia: Grudnia 01, 2007, 10:03:25 »
Powiem tak:

Spróbowałem Gąsiorka i mnie znów krew zalała.

Aby zainstalować proste sterowniki ATI i by chodził DOMYŚLNY (SIC!) dla Ubuntu 7.10 Compiz muszę przechodzić znów przez miliony komend wpisywanych w terminalu... z którego każda komenda może na kolejnych milion sposobów nie wyjść.

Pardon... ale to jest dojrzały system?

Guzik mnie obchodzi, że AMD/ATI ma zamknięte sterowniki. Co to za system, który nie potrafi z nich skorzystać? A jeśli nawet potrafi to, żeby z nich skorzystać, i tak mam przeprawę przez terminal?! Zwłaszcza, że Catalysty 7.11 wspierają już AIGLX.

Żeby była jasność - firmie AMD/ATI też gratuluję odpowiedniego wspierania otwartego oprogramowania.

Pozdrawiam

Offline iq85

  • APAsq
  • *
Odp: Linux ante portas
« Odpowiedź #113 dnia: Grudnia 01, 2007, 11:25:43 »
Znam ten ból. Na moim ubuntu też walczyłem chyba dwa dni żeby beryl zadziałał (tylko na XGL bo inaczej na ATI nie działa). Niby wszystko pięknie, drivery ati mają nawet graficzny instalator, ale co z tego jak i tak później czeka nas siedzenie w konsoli i poprawianie tego, co instalator powinien zrobić automatycznie. Największe problemy tym razem miałem z odświeżaniem monitora. Miał takie humory, że raz wykrywał dobrze, raz nie. Wpisywanie na sztywno konkretnych wartości (nie przedziałów) też nie pomagało. Przy którymś restarcie zadziałało i już nie dotykam. Ostatnio pomyślałem żeby wypróbować nową Fedorę, ale jak mam przejść przez tą walkę jeszcze raz to chyba sobie daruję.
Za to jak już beryl zadziałał praca pod linuchem jest 2x przyjemniejsza. Na marginesie chciałem dodać, że ubuntu z uruchomionym berylem zajmuje 300MB RAM i nie korzysta z pliku wymiany, a Vista z Aero nie ma nawet połowy jego funksjonalności i zajmuje na dzień dobry ~1GB i rzeźbi w dysku plik wymiany.  :118:
DCS/FSX/AC/pCARS

Offline KosiMazaki

  • Administrator
  • *****
    • http://www.kg200.il2forum.pl
Odp: Linux ante portas
« Odpowiedź #114 dnia: Grudnia 01, 2007, 12:11:24 »
Labi jak zwykle czepiasz się, cały fun polega na tych komendach. Jak już raz przez to przebrniesz to później już masz z górki :)
I/KG200_Doktor  1972-†2006

"Herr Rittmeister wylądował, klasnął w dłonie mówiąc: Donnerwetter! Osiemdziesiąt jest godną szacunku liczbą"

Offline Ger0nim0

  • Administrator
  • *****
  • Ojciec Założyciel
    • Wszystko
Odp: Linux ante portas
« Odpowiedź #115 dnia: Grudnia 01, 2007, 12:48:05 »
Dzieci windowsa, troszkę w konsoli popisać i paluszki bolą, najlepiej tylko klikać OK i po sprawie  :118:
A przecież do windowsa pojawia się wiele narzędzi konsolowych bo takie jest zapotrzebowanie.
Inna sprawa, że u mnie działa :021:

Offline some1

  • Global Moderator
  • *****
Odp: Linux ante portas
« Odpowiedź #116 dnia: Grudnia 01, 2007, 12:55:33 »
najlepiej tylko klikać OK i po sprawie  :118:

Oczywiście że najlepiej. Człowiek ma ciekawsze rzeczy do roboty niż pół dnia męczyć się nad konfiguracją i kompilacją źródeł. Oczywiście bardzo fajnie jak dla hardkorowców jest furtka umożliwiająca grzebanie w bebechach, ale z autopsji wiem że zazwyczaj szkoda mi na takie rzeczy czasu :)
"It's not a Bug! It's an undocumented feature!"

Offline Labienus

  • *
  • Corsaires Fanaticus
Odp: Linux ante portas
« Odpowiedź #117 dnia: Grudnia 01, 2007, 20:03:29 »
Labi jak zwykle czepiasz się, cały fun polega na tych komendach. Jak już raz przez to przebrniesz to później już masz z górki :)
Kosi, mam Ci przypomnieć filozofię Ubuntu czy sam znajdziesz?
Cały fun polega na komendach, ale może w Debianie czy Slackware. Ubuntu miało być konkurencją dla Windowsa, a ja już 3 raz próbuję i zakopuję się w komendach terminalu de facto w sprawach podstawowych.

Dzieci windowsa, troszkę w konsoli popisać i paluszki bolą, najlepiej tylko klikać OK i po sprawie  :118:
A Ciebie Papciu paluszki swędzą czy czasu za dużo? :090:

Pozdrawiam

Offline KosiMazaki

  • Administrator
  • *****
    • http://www.kg200.il2forum.pl
Odp: Linux ante portas
« Odpowiedź #118 dnia: Grudnia 01, 2007, 20:12:32 »
Kosi, mam Ci przypomnieć filozofię Ubuntu czy sam znajdziesz?

A stawiałeś kiedyś linucha od podstaw? albo chociaż widziałeś jak to wygląda i ile walki z tym było? Nie? to sprobuj i później podstaw pod to definicje Ubuntu. Poza tym Labi kompa odwaliłeś na cacy i polegniesz na jakims Ubuntu...come on bądź pr0 :118:

A poza tym Ubuntu działa świetnie, a to że beryl Ci go wykrzaczył to sorry ale do działania ubuntu to jest zbędne  :118: Wiem, bo mam [;
I/KG200_Doktor  1972-†2006

"Herr Rittmeister wylądował, klasnął w dłonie mówiąc: Donnerwetter! Osiemdziesiąt jest godną szacunku liczbą"

Offline Labienus

  • *
  • Corsaires Fanaticus
Odp: Linux ante portas
« Odpowiedź #119 dnia: Grudnia 01, 2007, 21:07:58 »
A stawiałeś kiedyś linucha od podstaw? albo chociaż widziałeś jak to wygląda i ile walki z tym było? Nie? to sprobuj i później podstaw pod to definicje Ubuntu.
Kosi, a wystrugałeś kiedyś narty, jeśli chciałeś jeździć na nartach? A zbudowałeś samolot, chcąc polecieć do pracy do Dublina?

Poza tym Labi kompa odwaliłeś na cacy i polegniesz na jakims Ubuntu...come on bądź pr0 :118:
Ojojoj... co Cie aż tak zabolało, że się w ten sposób odwijasz? LOL :020:

A poza tym Ubuntu działa świetnie, a to że beryl Ci go wykrzaczył to sorry ale do działania ubuntu to jest zbędne  :118: Wiem, bo mam [;
Jest milion rzeczy, które w Ubuntu i w Windowsie nie muszą działać, żeby system działał. Akceleracja 3D nie służy tylko do Compiza, czego Tobie, drogi stawiaczu Linucha od podstaw, nie muszę wyjaśniać ;)
A ja chcę, żeby działała i koniec. Ty sobie pracuj nawet w trybie tekstowym, jeśli Cię to bawi. Mi nic do tego, jak i Tobie nic do moich upodobań, zgadza się? :roll:

Pozdrawiam

P.S. I po co te zaczepki? :)