Autor Wątek: IL-2 Sturmovik: Cliffs of Dover (dawny Storm of War: Battle of Britain).  (Przeczytany 232143 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline Alive

  • Trolle
  • *
  • Pleased to meet you Hope you guessed my name.
    • II. Gruppe Jagdgeschwader 7 "Nowotny" homesite
Odp: Storm of War: Battle of Britain -screeny
« Odpowiedź #225 dnia: Listopada 30, 2007, 12:19:12 »
Nie wiem skąd ta obawa skoro nic lepszego niż 1946 nigdy nie było i chyba nie będzie, bo Olo przecież wykupił wieczystą licencje na "the best sim ever"  Nie muszę chyba przypominać o pochlebnych wypowiedziach prawdziwych pilotów (z którymi zresztą sam się spotkałem.. )  Natomiast mocno niezadowoleni są najczęściej Ci, którzy z pilotowaniem mają związek mocno pośredni bądź żaden..  - be sure :D (wiecie.. chyba postaram się dostać do ich  managementu :D)
elOprOGear: Saitek X52 PRO / Saitek PRO Flight Rudder Pedals / Saitek Eclipse II PRO keyboard

Kazik - California Über Alles

Odp: Storm of War: Battle of Britain -screeny
« Odpowiedź #226 dnia: Listopada 30, 2007, 13:01:10 »
Bawią się w to bez zbędnego narzekania m.in. piloci dwóch zespołów akrobacyjnych, ale z tego, co wiem dla nich to jest po prostu luźna zabawa w wirtualne lotnictwo, a nie jedyna rzeczywistość, jaką znają.

Odp: Storm of War: Battle of Britain -screeny
« Odpowiedź #227 dnia: Listopada 30, 2007, 13:25:25 »
Trzeba mieć do tego rezerwę. Ale ja osobiści nie potrafię  :118:

Nawet ostatnio zacząłem podejrzewać, że większość kolesi stosuje noncocpit oraz czity (jakim cudem oni zawsze mają taką prędkość, zakręcają wokół skrzydła - nawet jak się wkuu..... i polecę też na Ła7 to i tak dostaję łupnia od tzw. speedringów - jak ich nazywam). Inna sprawa, że latam on-line 3, 4 razy w miesiącu po 2h. I pomimo, iż minęło już prawie 1,5 roku od pierwszego lotu na HL to i tak nie mam pewności, że to co tam wyczyniam to jest serio boom&zoom / hit&run - może np. za szybko podrywam samolot, albo przy manewrowej walce boję się zakręcić tak ostro jak oni by nie wpaść w korka, albo nie dostrzegam tego, że ich jest trzech?? Who knows??? Wolę zwalić to na Ola. Tak jest wygodniej.

Fajnie byłoby, gdyby w grze był jakiś moduł analityczny, który umożliwiałby przeanalizowanie popełnionych błędów podaczas walki. Taki standardowy track jest do kitu. Nie ma możliwości przeanalizowanie prędkości, promieni, niepotrzebnych ruchów oraz w ogóle tego co robi pilot (np. kiedy użył klap, kiedy zwiększył/zmniejszył prędkość, jak trymował maszynę, jak płynne ruchy wykonuje, gdzie patrzył, jak strzela). Gdyby było coś takiego, to byłoby czarno na białym, kto czituje lub dlaczego jest lepszy!!!

Gdyby był taki analizator graficzny / 3d to byłoby super. Wreszcie można by się czegoś nauczyć na błędach swoich i technice innych.

Jakby Olo coś takiego zrobił, to byłby gość. A tak, to można liczyć na super grafę i tyle. Większość problemów będzie taka sama.

I tyle ....

 
« Ostatnia zmiana: Listopada 30, 2007, 13:31:07 wysłana przez Ouendat »
"Ouendat" aka. "Jasta12_Blitz"

NoGutsNoGlory

  • Gość
Odp: Storm of War: Battle of Britain -screeny
« Odpowiedź #228 dnia: Listopada 30, 2007, 13:40:14 »
Panowie,rozgraniczmy: Napisałem że i tak kupię bo lepszej alternatywy nie ma.Jestem człowiekiem który cieszy się tym co ma  :020: (co nie przeszkadza mi zawsze chcieć więcej :021: :021:).Marzy mi sie po prostu symulator prawie idealny,nic więcej :karpik

Odp: Storm of War: Battle of Britain -screeny
« Odpowiedź #229 dnia: Listopada 30, 2007, 13:45:12 »
Ja też kupię. I komputer nowy też kupię. Bo inaczej nie pójdzie w takiej grafie jak chcę.

Ale taki muduł analityczny to by był miły, co?! I do tego pełna informacje o rzeczywistych osiągach maszyn - nie statyczna (założeniowa), ale wynikowa. Bierzesz Emila i testujesz. Bierzesz Hurrego i testujesz. Porównujesz, analizujesz, uczysz się i stosujesz !!!!!

P.S. Czy ktoś mi wyjaśni po jakiego grzyba w symulatorze NonCocpit ???!!!!
"Ouendat" aka. "Jasta12_Blitz"

NoGutsNoGlory

  • Gość
Odp: Storm of War: Battle of Britain -screeny
« Odpowiedź #230 dnia: Listopada 30, 2007, 13:54:51 »

P.S. Czy ktoś mi wyjaśni po jakiego grzyba w symulatorze NonCocpit ???!!!!

Spisek jak nic :003:. Poważnie,to nie mam pojęcia ,choć przydaje sie jak moja żona polatać chce  :021:.
 Co do modułu analitycznego,pomysł przedni ,choć w jego urzeczywistnienie po prostu nie wierze,ponieważ byłaby to jakby druga gra (dla programistów) i znając życie czas na produkcje gry wydłużyłby się 2x.

P.s Jakie wymagania ma mieć BOB ze widmo nowego komputera szeleści płaszczem pod drzwiami?


Offline Redspider

  • *
  • Pure evil....ZŁOOOOO !
Odp: Storm of War: Battle of Britain -screeny
« Odpowiedź #231 dnia: Listopada 30, 2007, 14:14:28 »
Nie wiem po co komu taki moduł. Najlepszym modułem jest napisanie przeciwnikowi : ABSCHUSS !! Nie pozostawia żadnych wątpliwości kto jest lepszy.
NA PLASTERKI !!!

Geniusz może mieć swoje ograniczenia, ale głupota nie jest tak upośledzona

Odp: Storm of War: Battle of Britain -screeny
« Odpowiedź #232 dnia: Listopada 30, 2007, 14:23:04 »
Nie chodzi o to, kto jest lepszy, tylko o możliwość analizy swoich błędów i sposobu uzyskiwania przewagi przez przeciwnika. Zapytaj kogoś kto zaczyna, czy nie chciałby się nauczyć latania podpatrując najlepszych. Ja bym chciał. (Na zajęcia w szkółce nie mam czasu).

Ale, przynajmniej obecnie, takie rozwiązania to abstrakcja.
"Ouendat" aka. "Jasta12_Blitz"

Offline KosiMazaki

  • Administrator
  • *****
    • http://www.kg200.il2forum.pl
Odp: Storm of War: Battle of Britain -screeny
« Odpowiedź #233 dnia: Listopada 30, 2007, 14:37:26 »
Nie wiem po co komu taki moduł. Najlepszym modułem jest napisanie przeciwnikowi : ABSCHUSS !! Nie pozostawia żadnych wątpliwości kto jest lepszy.

Dokładnie, glebniesz 10 razy i już wszystko wiesz. Jeżeli to będzie wyglądać jak LOTact (chyba tak to sie nazywa) to może mieć użycie na frontach ale tak poza tym to nic ciekawego. Taka Zapchaj dziura.
I/KG200_Doktor  1972-†2006

"Herr Rittmeister wylądował, klasnął w dłonie mówiąc: Donnerwetter! Osiemdziesiąt jest godną szacunku liczbą"

Offline Adam/Zenek

  • *
  • I come on like a bloodstained Hurricane...Mk IIc
Odp: Storm of War: Battle of Britain -screeny
« Odpowiedź #234 dnia: Listopada 30, 2007, 15:26:34 »
Zapytaj kogoś kto zaczyna, czy nie chciałby się nauczyć latania podpatrując najlepszych. Ja bym chciał. (Na zajęcia w szkółce nie mam czasu).
Nie wiadomo czy ci lepsi chcieliby, by ktoś podpatrywał ich taktyki. W realu nie było zbytnio takiej możliwości.
ZenoPL

NoGutsNoGlory

  • Gość
Odp: Storm of War: Battle of Britain -screeny
« Odpowiedź #235 dnia: Listopada 30, 2007, 15:34:28 »
Tak ,to jest niewątpliwie druga strona medalu...Po dogłębniejszym przemyśleniu też doszedłem do wniosku,że skoro ja się wszystkiego uczyłem sam,to nowi tez mogą.Poza tym jest jeszcze Szkoła Dziadka Kosa.Oczywiście w kwestii nauki pozostaje ilość samozaparcia i czasu jaki możemy na to poświęcić.

Odp: Storm of War: Battle of Britain -screeny
« Odpowiedź #236 dnia: Listopada 30, 2007, 15:36:41 »
Nie zgadzam się. Ja glebnąłem trochę więcej razy niż 10 i do tej pory nie rozumiem dlaczego kręcące się na 150 m Ła są w stanie po kilunastu sekundach dojść nurkującego z 4000 m Antona, który po ataku odeseparowuje się w lekkim wznoszeniu. Potrfisz wytłumaczyć, przeanalizować?? (Zanaczam, że wiem co to trymowanie i radiator).

Albo grzejesz na maksa na pułapie 600 m i z gleby startuje SpitIX; mijasz go i delikatnym łukiem (nie schodząc poniżej 410 km/h) zawracasz i nagle dostajesz od tego kolesia serię z połażenia 9-nisko, urywa ci skrzydło. Nie ma czasu na ctr+e i glebisz. Dajesz reflay, ale krew ci zalewa. Pytasz się sam siebie - co to QRW było !!!!

Jak Olo nie zrobi (albo ktoś inny) takiego analizatora to wiem, że takie same frustracje będę przeżywał w SOW - tylko plane set będzie inny. Pytając się wiecznie - DLACZEGO ???
"Ouendat" aka. "Jasta12_Blitz"

Offline Redspider

  • *
  • Pure evil....ZŁOOOOO !
Odp: Storm of War: Battle of Britain -screeny
« Odpowiedź #237 dnia: Listopada 30, 2007, 15:37:17 »
Nie wiadomo czy ci lepsi chcieliby, by ktoś podpatrywał ich taktyki. W realu nie było zbytnio takiej możliwości.

W realu właśnie tak było i tak jest. Przykład : E. Hartmann. Dostał "opiekę" kolegów z JG52, by mógł się uczyć i przeżyć. Co było potem sami wiecie...
« Ostatnia zmiana: Listopada 30, 2007, 15:46:23 wysłana przez Redspider »
NA PLASTERKI !!!

Geniusz może mieć swoje ograniczenia, ale głupota nie jest tak upośledzona

Offline Redspider

  • *
  • Pure evil....ZŁOOOOO !
Odp: Storm of War: Battle of Britain -screeny
« Odpowiedź #238 dnia: Listopada 30, 2007, 15:38:37 »
Nie zgadzam się. Ja glebnąłem trochę więcej razy niż 10 i do tej pory nie rozumiem dlaczego kręcące się na 150 m Ła są w stanie po kilunastu sekundach dojść nurkującego z 4000 m Antona, który po ataku odeseparowuje się w lekkim wznoszeniu. Potrfisz wytłumaczyć, przeanalizować?? (Zanaczam, że wiem co to trymowanie i radiator).

Albo grzejesz na maksa na pułapie 600 m i z gleby startuje SpitIX; mijasz go i delikatnym łukiem (nie schodząc poniżej 410 km/h) zawracasz i nagle dostajesz od tego kolesia serię z połażenia 9-nisko, urywa ci skrzydło. Nie ma czasu na ctr+e i glebisz. Dajesz reflay, ale krew ci zalewa. Pytasz się sam siebie - co to QRW było !!!!

Jak Olo nie zrobi (albo ktoś inny) takiego analizatora to wiem, że takie same frustracje będę przeżywał w SOW - tylko plane set będzie inny. Pytając się wiecznie - DLACZEGO ???

Ask Oleg. He can explain. Be sure...
NA PLASTERKI !!!

Geniusz może mieć swoje ograniczenia, ale głupota nie jest tak upośledzona

NoGutsNoGlory

  • Gość
Odp: Storm of War: Battle of Britain -screeny
« Odpowiedź #239 dnia: Listopada 30, 2007, 15:40:01 »
Fly model by Madox sim.

EDIT: Redspider,byłeś telepatycznie szybszy,gratuluje :021: