Tak pokrótce moje wrażenia:
Po obejrzeniu filmików z Open Falcona nie mogłem nie wypróbować czegoś, zwłaszcza, że miał zbliżyć się do LockOna pod wzglęgem ogólnej przyjemności z latania (tzn mojej przyjemności, a ja lubię funkcjonalne kokpity 3D

). Falcona znam odrobinę, na FF3 zrobiłem trening i półtorej kampanii

Instalacja: 30 min tyle, że samo się nie zrobi, trzeba siedzieć, i pilnować, czy instalator czegoś od nas nie chce:




Po instalacji OF zajmuje 2,2 GB. W menu przygrywa muzyka znana z FighterFling. Są 2 teatry działań, Korea (jak zwykle w kilku wariacjach i Bałkany) .

Panel 2D bardzo ładny i po staremu, z wyjątkiem przełączników ECM, cośtam kombinowali i chyba nie skończyli.





Ale najważniejszy od teraz jest
kokpit 3D :banan . I tutaj zonk - nie widać przełączników, klikać można, ale nie wiadomo w co. Wydaje mi się, że nic nie popsułem (na filmikach z youtube też ich nie było), więc chyba niestety trzeba będzie to robić na czuja. Ale poza tym pełna funkcjonalność jak w 2D, wszystkie zegary działają, MFD też. Przepustnica i pedały ruchome, drążek też wykonuje minimalne ruchy. HUD wreszcie jest dobrze widoczny.




Niektóre modele 3D to prawie poziom Lock-Ona. F-16 ma najładniejszy animowany dopalacz, jaki widziałem, chociaż sądząc po screenach MiG-29 IRIS do FS2004 ma lepszy




Budynki ładnie się palą, czego nie można powiedzieć o pojazdach, które trafione Mav'em po prosu znikają.

Zrzuciłem JSOW'y w misji treningowej i zapaliłem las. 10 FPS na nowym przecież sprzęcie, FSX się chowa. :karpik
To, co mnie najbardziej wkurzało w starym Falconie, to znikające pojazdy naziemne, co "trochę" utrudniało ich wizualne atakowanie. Nadal po cofnięciu widoku znikają, ale może teraz to nie będzie tak bardzo przeszkadzać, bo w 3D zawsze można zrobić zoom.
Teraz widać:

A teraz nie:

Na szczęście są jeszcze MFD:

Co do nowych "features" to przede wszystkim chyba zupełnie nowe com'y, ILS, i datalink. Na razie nic nie napiszę, bo trochę czasu minie, zanim to obczaję, zresztą są tutaj ludzie, co lepiej się na tym znają, ja tam latam dla grafy

. Według manuala datalink (IDM - Improved Data Modem) ma wyglądać tak:

Podsumowania nie będę pisał, bo co tu pisać. Widać ogrom pracy i duży potencjał który został (a)zmarnowany / (b)wreszcie ujrzał światło dzienne (niepotrzebne skreślić).
