A ja bym był jednak za wersją Angela. Powszechnie wiadomo o drugiej osobowości w internecie. Przykładowo taki gościu, który ma kompleksy w życiu codziennym, ciągle musi coś udowadniać bo taką presję stawia na nim środowisko, w którym się wychowuje. I wbrew pozorom wszystko się o tego członka rozchodzi, o najprostsze ludzkie instynkty. Oczywiście pośrednio, bo członek jest symbolem męskości a rozgrywki w stadzie mają charakter właśnie męskości. Jeżeli więc taki gościu nie potrafi się przebić się w grupie zaczyna robić głupie rzeczy, często reaguje agresją. To właśnie nazywamy syndromem małego "małego"

. Normalnym procesem jest, po długim czasie, że osoba znerwicowana ucieka od stanu zdenerwowania. Unika więc ryzyka porażki, dlatego że stara się unikać stanu nerwicy. W grach istnieje możliwość prostego oszukania istniejących zasad. Często oszukujący nie uznaje oszukiwania czy czitowania jako takie, tylko jako proces normalny. Dla podświadomości nie ważne jest jakim sposobem uniknięty był stres, ważne żeby go nie było. Tak więc cziter nie widzi nic złego w czitowaniu, a przecież to jedyna metoda żeby odniósł sukces. Chociaż w tym świecie...wirtualnym.
Niestety rozwój internetu doszedł do etapu, że musimy znosić "dzieci Neostrady", stada troli, które szukają ujścia stresu właśnie w internecie. Nic na to nie poradzimy, że takie społeczeństwo nam rośnie, prawo dżunglii to dzisiaj normalka, chociaż może nie każdy z tym miał styczność. Wrew pozorom najbardziej na tym tracą właśnie faceci, bo to jest rywalizacja głównie między nimi. Chcesz mieć laske, musisz jej zaimponować, jak ? Pieniędzmi. Nie ma pracy ? Musisz ukraść. Musisz być silniejszy, żeby mocniej drugiemu przyłożyć. Tak w wielkim skrócie wygląda myślenie gościa ze środowiska młodzieży, która nam teraz rośnie. Te wszystkie pewniaczki, jak nam się wydaje, żyją ciągle w wielkim stresie, niczego po sobie nie pokazując. Dziwne, że tak bardzo wzrósł procent młodzieży biorącej narkotyki ? Dziwne, że wzrósł procent młodych facetów, którzy są impotentami ? Raczej nie, ale dzięki badaniu takich czynników możemy dojść, że mamy do czynienia z naprawdę poważnym problemem w dzisiejszej Polsce. Odbicie tego znajdziemy również w naszym środowisku...