Autor Wątek: POMOC DLA POCZĄTKUJĄCYCH  (Przeczytany 443085 razy)

0 użytkowników i 5 Gości przegląda ten wątek.

Odp: POMOC DLA POCZĄTKUJĄCYCH
« Odpowiedź #600 dnia: Października 11, 2007, 17:28:14 »
Hmm... nie pamiętam już jak to jest w grze dokładnie, ale realu silniki w np. Me262 były odpalane z zewnątrz poprzez pociągnięcie zawleczki na sznurku takiej jak kiedyś bywałą przy spłuczkach klozetowych :020: Wówczas odpalała sie ta ośka z wiatrakami w silniku i po woli było fajnie :021: Wydaje mi się, że w grze jest tak, że te silniki które wymagały w realu odpalania z zewnątrz tu można raz uruchomić (przed startem oczywiście), a potem jak zgaśnie to już ciężko. Tak samo jest w przypadku samolotów śmigłowych takich jak Fiat Cr42

neptyk

  • Gość
Odp: POMOC DLA POCZĄTKUJĄCYCH
« Odpowiedź #601 dnia: Października 11, 2007, 19:34:14 »
Wiem że jest opcja oddzielnego uruchamiania silników próbowałem razem i pojedyńczo i nic . Jest tak jak pisze "Wind_Of_Peace " jak zgaśnie to już jest cięzko i nie odpalisz , pozastaje ci TYLKO sie katapultować lub zakończyć lot.!!!!!!      Alive nie ma co się dziwić w ił-2 1946 jest He-162 w 3 wersjach(He-162 A-2 , He-162C 1946 o skrzydłach o dużym skosie i załamanych w połowie do dołu i w bardzo ciekawym malowaniu , He-162D 1946 o ujemnym skosie skrzydeł). Najlepiej według mnie lata się wersją A-2.       Czekam na wasze podpowiedzi .

Offline Alive

  • Trolle
  • *
  • Pleased to meet you Hope you guessed my name.
    • II. Gruppe Jagdgeschwader 7 "Nowotny" homesite
Odp: POMOC DLA POCZĄTKUJĄCYCH
« Odpowiedź #602 dnia: Października 11, 2007, 21:17:26 »
Cytuj
Jest tak jak pisze "Wind_Of_Peace " jak zgaśnie to już jest cięzko i nie odpalisz , pozastaje ci TYLKO sie katapultować lub zakończyć lot.!!!!!!

Nie wiem czego tyczy się twój problem ponieważ ja byłem w stanie uruchomić w quick mission do ponownego startu każdą z wymienionych przez Ciebie maszynę..

Cytuj
Alive nie ma co się dziwić w ił-2 1946 jest He-162 w 3 wersjach(He-162 A-2 , He-162C 1946 o skrzydłach o dużym skosie i załamanych w połowie do dołu i w bardzo ciekawym malowaniu , He-162D 1946 o ujemnym skosie skrzydeł). Najlepiej według mnie lata się wersją A-2.

Dzięki za info - zapiszę sobie w notesie.
elOprOGear: Saitek X52 PRO / Saitek PRO Flight Rudder Pedals / Saitek Eclipse II PRO keyboard

Kazik - California Über Alles

Odp: POMOC DLA POCZĄTKUJĄCYCH
« Odpowiedź #603 dnia: Października 11, 2007, 21:52:00 »
Jeśli chodzi o silniki odrzutowe w iłku, to chyba można je podzielić na te z przed '46 i te z '46. Te pierwsze to te które nie zawsze się odpalają w locie, po wrzuceniu obrotów z 0% na 100% palą się jak kijany, czyli np. taki Me262, YP80. Te drugie to zabawki Olego w stylu Mig9 etc. latasz jak chcesz, F-16 wysiada. Należy to uwzględnić w tej sytuacji. Poza tym jeśli wyłączysz silnik w locie, a masz ciągle dostateczną prędkość (ew. wysokość, którą można na prędkość zamienić ) to bebechy w silniku dalej kręcą się z jakąś tam prędkością i można silnik odpalić z powodzeniem. 

neptyk

  • Gość
Odp: POMOC DLA POCZĄTKUJĄCYCH
« Odpowiedź #604 dnia: Października 11, 2007, 22:44:02 »
Alive już ci tłumacze. Startuje normalnie np.Me-262 , ląduje gdzie sie da , zatrzymuje się , wyłączam silnik , potrm wciskam I a silnik sie nie uruchamia , a na ekaranie po prawej stronie pisze po wciśnięciu klawisza I engine off tak jest za każdym razem jak wcisne . Nie wiem jak odpalić może trzeba najpierw jakieś sprężarki albo inne urzadzenia po włączać a dopiero potem jak silnik nabierze obrotów to I wcisnąć.    To co mówisz Wind_of_Peace to czysta racja , jak silnik ma obroty to odpala jak wyląduje i zatrzyma się NIE DA RADY. SZperałem w klawiszologii ale tam nic nie pisze .

Odp: POMOC DLA POCZĄTKUJĄCYCH
« Odpowiedź #605 dnia: Października 11, 2007, 22:59:22 »
To tak żeby pewne pewnym się za pewne stało to jeszcze raz możemy powtórzyć. W Me-262 można silniki raz włączyć, jak wyłączymy to się wyłącza sprężarka (przestaje się kręcić, działać). Żeby jeszcze raz włączyć będzie problem bo:
a) rozrusznik jest w tym samolocie uruchamiany z zewnatrz
b) nie da się wyjść z samolotu, tak by do niego wrócić, a po drodze uruchomić silniki (pacz pkt. a)

Ewentualnie jeśli po wyłączeniu, samolot dalej dysponuje pewnym zapasem energii kinetycznej bądź potencjalnej względem powierzchni ziemi (leci) to można kombinować.

Alive, zapisałeś w kajeciku?   

neptyk

  • Gość
Odp: POMOC DLA POCZĄTKUJĄCYCH
« Odpowiedź #606 dnia: Października 12, 2007, 00:18:42 »
dzięki za porady , bede próbował . Może gra jest walnięta . zainstaluje wersje od kumpla bo z mojej porzytku(pożytku) juz nie ma jak widać . DZIĘKI

Proszę pamietać o stosowaniu w swoich postach poprawnej pisowni. Przypomnę, że zdania rozpoczynamy wielką literą.Dziadek Kos
« Ostatnia zmiana: Października 12, 2007, 07:16:24 wysłana przez Kos »

Offline Alive

  • Trolle
  • *
  • Pleased to meet you Hope you guessed my name.
    • II. Gruppe Jagdgeschwader 7 "Nowotny" homesite
Odp: POMOC DLA POCZĄTKUJĄCYCH
« Odpowiedź #607 dnia: Października 12, 2007, 02:32:43 »
Cytuj
Alive już ci tłumacze.

Już Ci pokazuje:

http://s001.wyslijto.pl/?file_id=40411186849058069009
elOprOGear: Saitek X52 PRO / Saitek PRO Flight Rudder Pedals / Saitek Eclipse II PRO keyboard

Kazik - California Über Alles

Offline Redspider

  • *
  • Pure evil....ZŁOOOOO !
Odp: POMOC DLA POCZĄTKUJĄCYCH
« Odpowiedź #608 dnia: Października 12, 2007, 08:23:23 »
LOL. Oczywistym jest, że oczywiste jest ponowne uruchominie silników Me262 , bez najmniejszego problemu...za wyjątkiem lądowania w polu ( przpadek z VF , lądownie po strąconego pilota za linią frontu, pomimo prawidłowego wylądowania na drodze silniki nie chciały zaskoczyć )
NA PLASTERKI !!!

Geniusz może mieć swoje ograniczenia, ale głupota nie jest tak upośledzona

Offline Bee

  • *
Odp: POMOC DLA POCZĄTKUJĄCYCH
« Odpowiedź #609 dnia: Października 14, 2007, 10:52:33 »
Jak postępy z lądowaniem Dyson? Miałem sprawdzić jak wygląda lądowanie P-11 i powiem tyle. Nieświadomie do nauki lądowania wybrałeś jedyny samolot w grze którym nie da się przeprowadzić poprawnego lądowania. Jak się męczysz dalej to daj sobie spokój, bo to bezcelowe. Winę za ten stan rzeczy ponosi model lotu z małymi prędkościami, a zwłaszcza szybownicze zdolności samolotów. Często jeśli w walce postrzelano mi silnik i podejmowałem próbę awaryjnego lądowania, to bez wypuszczonych klap wytracenie prędkości z, powiedzmy, 260 km/h do umożliwiającej bezpieczne lądowanie na brzuchu prędkości 200 km/h trwało zawsze bardzo długo i właściwie można przelecieć znaczną część danej mapy, a samolot ani myślał osiąść na ziemi. Podobne prawo przekłada się do lądowania. O ile w normalnych samolotach są klapy umożliwiające szybkie wytracenie prędkości to P-11 jest ich pozbawiony, a samolot posiada świetne własności szybowcowe. Takie samo prawo odnosi się do CR.42. O ile w tym drugim przypadku udało mi się opracować w miarę skuteczną procedurę lądowania (podejście 25-30% mocy, przyziemienie 10% mocy), a po powstrzymaniu znoszenie sterem kierunku (domyślinie klawisze < i >) osiągnąłem 100% skuteczność lądowania to sytuacja w wypadku P-11 wygląda tragicznie. Po wyrównaniu CR.42 czeka się dłużej niż w normalnym samolocie na spadek prędkości aby przyziemić, ale w końcu on następuje, a patrząc na skos można w miarę dobrze zachować kierunek i wysokość lotu (problemy z kierunkiem po wytrymowaniu sterem kierunku zupełnie ustały-samolotu po prostu wtedy nie znosi). Natomiast w P-11 nawet kiedy przy podejściu z 0% mocy udaje mi się zachować prędkość 150 km/h to po wyrównaniu nad pasem, aby osiągnąć prędkość przyziemienia wynoszącą 100 km/h muszę z  zamkniętą przepustnicą przelecieć 3/4 pasa. Znoszenie nie da się zniwelować sterem kierunku i trzeba to robić drążkiem, a że widoczność nawet po skosie jest zerowa i opierać można się tylko na spojrzeniu o kąt 90 stopni w bok, to siłą rzeczy bardzo łatwo być zniesionym poza pas. Udało mi się przeprowadzić raptem kilka poprawnych przyziemień na pasie, reszta obok z gigantycznymi podskokami. Jak wiadomo lądowanie z większą prędkością nie wchodzi w grę, bo wówczas nawet przy minimalnej prędkości przepadania samolot wyskakuje w górę i na 100% jest poza kierunkiem pasa startowego.
Pod tym względem gra jest kompletnie skopana, a przykład FS pokazuje, że można różnymi samolotami o prędkości przyziemienia tak 100 km/h jak i 250 km/h, z klapami czy bez nich, ze stałym podwoziem czy z chowanym lądować poprawnie. Szkoda. Ale było nie było to tylko 1 samolot z kilkudziesięciu. A że jedyny Polski?

dyson

  • Gość
Odp: POMOC DLA POCZĄTKUJĄCYCH
« Odpowiedź #610 dnia: Października 14, 2007, 20:27:06 »
No wiec poki co dalem sobie spokoj z ladowaniem P-11. Doszedlem do stanu gdy mniej wiecej jedno lądowanie na trzy udaje się jeśli liczyć te lądowania gdzie skakam po pasach parokrotnie a kołowanie kończe po za pasem gdzieś w krzakach.

Polatałem za to w kampanii "lotnictwo wojskowe volumne 1". Oczywiscie nie raz powtarzałem misje ale udało mi się ja (prawie) skończyc z 16 zestrzeleniami i okolo 30 zniszczonymi różnymi pojazdami. Większość zwycięstw powietrznych to Ju-87 i He-111. Jeden Me-109 ale ogólnie unikałem walki z messerschimtami bo były dla mnie po prostu za szybkie. Polatałem trochę w ramach części w barwach lotnictwa belgijskiego jeszcze na Galadiatorze który jest nieco szybszy i lepsza jest widoczność strzelecka oraz Fiatem CR 41 (albo 42, taki dwupłat z krótszym dolnym płatem). Fiat miał fajne kaemy, dobrze się spisywały przy atakowaniu konwojów, niszczyły nawet czołgi. Następna misja chyba ma być już na Hurricane to może wreszcie będzie się dało walczyć z Me-109.

Bombardowanie generalnie jest w sporej części dziełem przypadku :) Mniej więcej celuje i mniej więcej trafiam (albo i nie)


Następny trening jaki chyba sobie zapronobuje to będzie bombardowanie nurkowe okrętów i torpedowanie - jako podkład pod kampanię na pacyfiku.

Z innych spostrzeżeń to prawdopodobnie źle podchodzę do walki powietrznej, tj uskuteczniam walkę kołową a la 1 wojna światowa. Raz że maszyny które prowadziłem ledwo doganiały niemieckie bombowce i nie było mowy o nabieraniu wysokości i ataku z góry o tyle nawet jak się tak udało to okazuje się że na skuteczne strzelanie do samolotu przy spadaniu z góry są 2-3 sekundy tylko co zwykle mi nie starcza żeby nawet jakoś poważnie uszkodzić samolot. Tak więc robie nawrót bojowy i mozolnie zachodzę ich zwykle od ogona narażając się na ostrzał strzelców pokładowych. Jestem prawie pewien że w grze multiplayer byłym bardzo łatwym celem bo przy takim ataku nie mam ani szybkości ani wysokości.

markov

  • Gość
Odp: POMOC DLA POCZĄTKUJĄCYCH
« Odpowiedź #611 dnia: Października 14, 2007, 22:06:56 »
Witam.

Mam pytanko (jakoś wyszukiwarka nic mi nie pomogła).
Czy iłek pójdzie z vistą?
Zamierzam całkowicie sprzęta odmłodzić (a raczej wymienić na lepszy model) i zastanawiam się nad dobraniem do tego właśnie visty. Czy da się na niej pograć w iła?

Pozdrawiam.

Offline rutkov

  • KG200
  • *
  • Versuchskommando
    • KG200
Odp: POMOC DLA POCZĄTKUJĄCYCH
« Odpowiedź #612 dnia: Października 14, 2007, 22:18:22 »
Bez problemów na 32 bitach (u mnie), na 64 wiem że też chodzi spoko.
miłośnik 110-tki    •    I/KG200_Doktor  ♥1972-†2006   •   Czekamy Ciebie czerwona zarazo, byś wybawiła nas od czarnej śmierci. Byś nam, kraj przed tym rozdarłszy na ćwierci, była zbawieniem, witanym z odrazą.    •   Han Pasado!    •    GDY WIEJE WIATR HISTORII, LUDZIOM JAK PIĘKNYM PTAKOM ROSNĄ SKRZYDŁA, NATOMIAST TRZĘSĄ SIĘ PORTKI PĘTAKOM

markov

  • Gość
Odp: POMOC DLA POCZĄTKUJĄCYCH
« Odpowiedź #613 dnia: Października 14, 2007, 22:21:58 »
Dzięki rutkov. To mi starczy.

AuChatNoir

  • Gość
Odp: POMOC DLA POCZĄTKUJĄCYCH
« Odpowiedź #614 dnia: Października 21, 2007, 22:12:30 »
Witam panów. Dziś zakupiłam IŁ-a i już natknęłam się na problemy...ze startem oczywiście (do wymiany ognia i tym bardziej lądowania jeszcze nie doszłam:D) otóż u mnie wygląda to tak..włączam silnik (I), po czym idzie przepustnica, a i jeszcze klapy ustawiam no i ruszam, tylko że niemiłosiernie ściąga mnie na prawo, także cały czas muszę korygować, takze czasem "ląduje" w trawie. Nawet jak jakimś trafem uda mi sie oderwać, to nawet w powietrzu ściąga mnie gwałtownie na prawo (nawet mimo używania pedałów-->heh bez dwuznaczności proszę ;-P...a i co to są skoki śmigła i automatyczne wzbogacanie??

Z góry dziękuję za poświęcony mi czas....