Witam, jestem tu nowy. W iłka też jestem nowicjuszem, niedawno zacząłem grać w 1946. Mam takie pytanie. Czytałem kilkanaście stron tego tematu, ale odpowiedzi nie znalazłem, a czytanie wszystkich 73 stron mnie przerosło... Macie jakieś sposoby na duże bombowce? Bo grałem sobie w Quick mission, ja sam na spicie na 4 Fortece dla treningu. Podlatuję z góry, atakuję, jednego zapaliłem, ale sam oberwałem i pozostała tylko kombinacja ctrl+e. Pomyślałem że to wina spita, bo najlepiej opancerzony to on nie był. Wziąłem więc Dorę, ale scenariusz był właściwie taki sam. po nurkowaniu miałem wyciek paliwa i o skręcaniu mogłem zapomnieć z racji przestrzelonych lotek... Próbowałem innych samolotów ale bez rewelacji. Macie na nie jakąś dobrą taktykę?