Autor Wątek: Komunikaty radiowe z wieży  (Przeczytany 7782 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Komunikaty radiowe z wieży
« dnia: Grudnia 10, 2006, 18:29:31 »
Witam ponownie.
Zastanawiałem się czy rozpocząć nowy wątek czy podpiąć się pod inny.W końcu doszedłem do wniosku,że może inni początkujący mają także podobne problemy.Problem dotyczy komunikacji radiowej.Znam angieski ale biernie tzn.mogę tłumaczyć teksty gorzej z czynną znajomością.Ponieważ moim celem jest w przyszłości latanie w grupie w sieci dlatego chcę opanowac komendy radiowe.Z tego co się zorientowałem to większość grup porozumiewa się z sobą uzywając swoich komend w języku angieskim.W rozdziale 23 są ogólnie opisane komendy używane w AF.Znalazłem także w internecie opis po angielsku 38 komend począwszy od angels a skończywszy na winchester.Po za tym przy pomocy kolegów z forum uruchomiłem program do słuchania i edycji komend głosowych TlkView z starego falcona.Progran ten jest bardzo przydatny ponieważ umożliwia osłuchanie się z komunikatami ale posiada dużo fragmentów i wymaga pewnej znajomości pod którym indeksem jest dana komenda.Tyle wstępu,teraz chciałbym zawęzić temat do komunikowania się z wieżą a ściśle oczekiwanie na lądowanie.Tak jak zaznaczyłem na wstępie mam kłopoty z słuchowym zrozumieniem komend,dlatego nie wiem jakie obowiązują procedury gdy jest tłok i trzeba czekać.Jestem w trakcie czytania bardzo dobrego opracowania "Navigation Chart Tutoriol" napisanego przez Olivier "Red Dog"Beaumont,gdzie opisuje procedurę oczekiwania na zezwolenie na lądowanie.Są tam opisane sposoby wejścia w opszar oczekiwania kursy,wysokość,prędkość itd.Jest to dosyć skąplikowane.W związku z powyższym mam pytanie jak to wygląda w naszym AF,czy otrzymujemy komendę określającą wysokość i prędkość czy dodatkowo określony jest także kurs gdzie mamy krążyć oczekując na zezwolenie lądowania i czy podane są kursy okręgu lub krzywej po której mamy sie poruszać. Drugie pytanie dotyczy konkretnych komend z wieży czy mozna je gdzies znaleźć moze ktoś ma je napisane po angielsku.Byłbym wdzięczy za pomoc.
pozdrowienia
vito_zm

Miszon

  • Gość
Odp: Komunikaty radiowe z wieży
« Odpowiedź #1 dnia: Grudnia 10, 2006, 20:51:14 »
Wiesz, wszelkiego rodzaju charty, mapki i inne tego typu pomoce nawigacyjne są ok, ale w przypadku Falcona to trochę dorabianie ideologii, bo w tym simie wszelkiego rodzaju operacje lotniskowe potraktowane są bardzo po macoszemu. Coś takiego ma sens np. w FS, którego istotą jest latanie z ATC i wg procedur. W Falconie, jak wspomniałem jest to trochę na wyrost. Jak ktoś chce, oczywiście może sobie takie charty rozczytać i latać wg nich, ale zazwyczaj jest to niepotrzebne bo gdy wracasz z misji i zgłosisz inbound for landing to wieża i tak cię będzie wektorować po swojemu.
W przypadku gdy lotnisko jest zatłoczone usłyszysz albo orbit for spacing, co oznacza że masz się kręcić w kółko i czekać na swoją kolej, albo zostaniesz wrzucony do kolejki oczekujących i usłyszysz wysokość na której masz się kręcić w kółko, np. climb to/descent to <wyskokość>. Pomimo pewnego postępu jaki dokonał się w AF w dziedzinie ATC są to nadal rozwiązania bardzo uproszczone a wieża nieraz się w tym tłoku gubi. To z kolei skutkuje frustracją gracza i wymuszaniem lądowania bez zgody.
Tak czy siak, komunikację z wieżą należy rozumieć, jak całą resztę, i na pewno należy "dać wieży szansę" na sprowadzenie na ziemię, jednak nie warto przywiązywać do tego zbyt wielkiej uwagi i głupio słuchać się wieży, gdy wszystko wskazuje na to, że właśnie doświadczasz kolejnego buga w grze.

Marxx

  • Gość
Odp: Komunikaty radiowe z wieży
« Odpowiedź #2 dnia: Grudnia 10, 2006, 21:42:37 »
Orbit for spacing - orbitka gdziekolwiek i niestety jakkolwiek. W podręczniku opisane jako "kółko" przy 250 i 30 bank angle. sensu to nie ma - nie spotykany to holding w lotnictwie przynajmniej cywilnym. Tak czy siak orbituj gdziekolwiek - dla latania online warto uzgodnić separację (1000 stóp) i wtedy separacja pionowa rozwiązuje problem separacji poziomej (a tego w warunkach Falcona kulturalnie nie rozwiążesz).

Maintain [altitude] reduce to [speed]. Zazwyczaj 2000 stóp i prędkość. Jeżeli rozumiesz prędkość to reszta bez znaczenia.

Turn [left/right] heading xxx  vectors for final - czyli w lewo bądź w prawo na zadany kurs - utrzymuj prędkość i wysokość, zakręty w przechyleniu 30 stopni.

Cała reszta komend w przypadku komunikacji z wieżą jest bez sensu - a przepraszam , abort landing bądź execute missed approach - czyli wracaj gdziekolwiek w krążenie, pas zajęty - procedury missed approach dla Falcona są zupełnie nieistotne, jak chcesz to wykonuj na kierunku pasa ze wznoszeniem do bezpiecznych 3000ft i zakręt dowolnie :) .. ale to zabawa :))

Pozdrawiam,
Marek

Odp: Komunikaty radiowe z wieży
« Odpowiedź #3 dnia: Grudnia 10, 2006, 22:28:50 »
Dziękuję panowie za odpowiedź.Czuję się trochę zawiedziony,może dlatego,że zacząłem czytać tutorial o którym wspomniałem poprzednio.Autor szczegółowo opisuje Tacan,Ils oraz wspomniane procedury łącznie z szczegółami związanymi z lotniskami w Korei.Z tego co piszecie wynika,że wystarczy zachwać wysokość,odległość w pionie i spokojnie czekać na swoją kolejkę.W takim razie problem komunikatów z wieżą można uważać za załatwiony.Korzystając z tego wątku chciałbym zapytać o komendy związane z AWCS.Czy jest gdzieś ich opis oprócz rozdziału 23 manuala.Tak jak wspomniałem poprzednio znalazłem w internecie opis 38 radio calls,formation and combat managment w opracowaniu pod tytułem "Communications&in flight Management".Rozumiem,że AWCS jest w grze często używany
pozdrowienia
vito_zm

Schizoid_man

  • Gość
Odp: Komunikaty radiowe z wieży
« Odpowiedź #4 dnia: Grudnia 10, 2006, 22:57:26 »
Ano, jest. Declare (jak zalokujesz coś i chcesz sprawdzić, czy to swój, czy obcy) i Request Picture (aby uzyskać wektor i wysokość do najbliższego zagrożenia). To są te najczęściej używane (heh, przynajmniej przeze mnie :) ). Poza tym, przydatne jest jeszcze "vector to tanker", po którym to zapytaniu AWACS podaje Ci kurs, wysokość i kanał TACAN do krówki  :020: .

Odp: Komunikaty radiowe z wieży
« Odpowiedź #5 dnia: Grudnia 11, 2006, 08:55:35 »
Dziękuję za odpowiedzi.Trochę to zmienia mój pogląd na komunikowanie się z wieżą podczas oczekiwania na lądowanie.Swoją drogą podziwiam opracowanie Oliviera "Redog "Beaumont"Navigation Chart Tutorial",w którym włożył dużo pracy rysując szkice związane z poszczególnymi lotniskami w Korei biorąc pod uwagę np.ukształtowanie terenu.Pytanie, po co to robił jeśli w praktyce i tak nikt z tego nie korzysta
pozdrowienia
vito_zm
 



Marxx

  • Gość
Odp: Komunikaty radiowe z wieży
« Odpowiedź #6 dnia: Grudnia 11, 2006, 09:24:19 »
Ukształtowanie terenu przydaje się .. ale nie w celach lądowania :)

Przy lądowaniu jedyne co jest istotne to minimalna wysokość nad przeszkodami terenowymi - w większości przypadków o taką wysokość zadba ATC zakładając, że zgłosisz się odpowiednio wcześnie i nie od razu na 2000ft :).

Zerknij np. na materiały dostępne na ais.pata.pl (darmowa rejestracja, wybierz e-AIP) - znajdziesz tam komplecik info nawigacyjnych (cywilne) dla Polski. Łatwo zauważyć, że ma to mało wspólnego z rzeczywistością FALCON'a :)

Odnośnie frazeologii z wieżą - zerknij np. na aviation.home.pl - opisano tam względnie ładnie frazeologię w kontaktach z wieżyczką w realiach cywilnych na potrzeby FS'a online (VATSIM/IVAO). Ciut to bardziej skomplikowane i czasami tego w F4AF brak :) ..

Pozdrawiam,
Marek

Odp: Komunikaty radiowe z wieży
« Odpowiedź #7 dnia: Grudnia 11, 2006, 11:19:13 »
Z tą wieżą naprawdę trzeba uważać. Raz zdarzyło mi się, że jej komendy wbiłyby mnie w pobliskie wzniesienie – od razu mówię, że wszelkie polecenia były wykonywane poprawnie (kurs, wysokość, szybkość). Dobrze, że była dobra widoczność i nie słuchałem ślepo komend. A zdarza się przecież, że podczas burzy widoczność jest naprawdę minimalna.
Z jednej strony, kursy podawane przez wieżę prowadzą w ostateczności idealnie na oś pasa, a z drugiej nie uwzględniają „okolicznych wzniesień”. Nie wiem jak ta sprawa jest rozwiązana w AF – tutaj nie zetknąłem się z tak poważnym problemem. Pozdrawiam.
"Banany na twoim skrzydle to samo zdrowie" - Banan :)

Marxx

  • Gość
Odp: Komunikaty radiowe z wieży
« Odpowiedź #8 dnia: Grudnia 11, 2006, 12:34:31 »
Wieżyczka w AF jest nieco bardziej ostrożna ale zastrzeżenie można mieć na przykład do ścieżek podejścia vs. ukształtowanie terenu. Przykładem jest Pula i podejście na 26 ze spotterską górką :) w którą łatwo się zaryć - zdecydowanie górka ma się nijak do minimów dla projektowania podejść ILS :) ale mam wrażenie, że w całym simie mamy standardowy gradient na ścieżce podejścia i stąd ten problem.

Dla lądowań w warunkach mocno ograniczonej widoczności - zupełnie nie wiem, jak prezentują się minima przyjęte dla RL w przypadku konfliktu zbrojnego trudno więc oceniać, czy F4AF implementuje poprawnie procedury towarzyszące operacjom.

Czego jeszcze brakuje ... stref z zakazem lotu, procedur ograniczenia hałasu (podejście do/z lotniska określonym korytarzem), procedur podejścia (w zasadzie wystarczy wpakować się na 2000 30 mil inbound i problem z głowy ;) ) czy wreszcie rozróżniania pojęć Level i Altitude :) z nastawą baro włącznie. ATC falkonowe wypada więc traktować wyłącznie w kategoriach "dodatku".

Pozdrawiam,
Marek

Offline Gerrah

  • *
  • 13 WELT pilot
    • 13 WELT
Odp: Komunikaty radiowe z wieży
« Odpowiedź #9 dnia: Grudnia 11, 2006, 13:01:45 »
Ja jeszcze dodam, ze warto sie upewnic czy aby na pewno pas, ktory zostal nam przydzielony na ladowanie jest na pewno pusty... Ostatnio jak wracalem z misji w kampanii przez pas przejezdzala jakas ciezarowka i niestety skonczylo sie na kraksie (mialem dosc ciezko uszkodzony samolot i niestety nie udalo mi sie go poderwac zeby uniknac wypadku)...
"Right now, you're probably the smelliest Lartnei in the galaxy."
"Excuse me?" Lafiel's eyes narrowed. "Did you just say that you'd like to die? I can help you with that."

Odp: Komunikaty radiowe z wieży
« Odpowiedź #10 dnia: Grudnia 11, 2006, 19:53:15 »
Była to stara przypadłość falcona - z tego co wiem (w chwili obecnej czegoś takiego nie zaobserwowałem w F4AF), poprawiona przez najnowsze łatki. Tak czy inaczej, było (jest) z tym duzo "radochy. Czołgi, ciężarówki, itd "wwalały" się na pas nawet przy starcie :)
"Banany na twoim skrzydle to samo zdrowie" - Banan :)

Odp: Komunikaty radiowe z wieży
« Odpowiedź #11 dnia: Grudnia 11, 2006, 20:52:33 »
Mam jeszcze jedno krótkie pytanie.Czy komunikujecie się z AWAC względem Bullseye czy względem waszego kursu czyli jak jest ustawiony setup i czy to ma jakieś znaczenie
pozdrowienia
vito_zm

Schizoid_man

  • Gość
Odp: Komunikaty radiowe z wieży
« Odpowiedź #12 dnia: Grudnia 11, 2006, 21:34:25 »
AWACS, jeśli mówi do mnie, to mówi, gdzie dane zagrożenie (lub tankowiec itd.) znajduje się względem mojego samolotu. Podaje kurs, odległość, wysokość. Inna sprawa, że w ICP włączone mam cały czas ustawienie bullseye. To z kolei po to, by wiedzieć mniej więcej, gdzie jest wróg, kiedy ktoś nada meldunek "enemy lounch detected". Bo wtedy pozycja wroga podawana jest właśnie względem bullseye.

Iceman

  • Gość
Odp: Komunikaty radiowe z wieży
« Odpowiedź #13 dnia: Grudnia 11, 2006, 21:43:56 »
Zależy od ustawień w opcjach. Ustawisz, żeby podawało względem bullsey to będzie względem niego. W przeciwnym razie podaje heading. Bardziej realistycznie jest względem bullsey oczywiście, ale to dosyć ciężka sztuka zwłaszcza, kiedy w trakcie walki trzeba szybko i bezbłędnie budować dobre SA, żeby móc wybrać skuteczną taktykę i umiejętnie ją realizować.

BigMac

  • Gość
Odp: Komunikaty radiowe z wieży
« Odpowiedź #14 dnia: Grudnia 11, 2006, 22:16:32 »
Pamiętaj, że jak ustawisz wywołania BRA (Bearing Range and Altitude - kurs, odległość, wysokość) nie zaznaczając w opcjach "Radio calls use Bullseye", to kiedy inne samoloty AI będą zgłaszać jakieś cele "dla siebie", to będą się wciąż posługiwać koordynatami od Ciebie, czyli tak trochę średnio realistycznie. Jakbyś był pępkiem świata :)

Bullseye jest trudniejsze do ogarnięcia, zwizualizowania, ale w lotach multiplayer jest praktycznie niezbędnę. Kiedy leci kilka flightów w różnych miejscach, to najsensowniej będzie im podawać sobie nawzajem namiary względem BE, zamiast przeliczania w pamięci BRAA dla kolegów. Oczywiście w obrębie jednego flightu można sobie podawać BRAA lub nawet w raunkach małego zaśmiecenia kontaktami "z przodu, 40 mil, angles 15" - jeśli jest jedna grupa w powietrzu a oprócz tego pusto, to nie ma po co sobie utrudniać bullseyem.

Ja osobiście latam z bullseyem