Autor Wątek: PZL.37 Łoś przedwojenne kroniki filmowe  (Przeczytany 2065 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline raugust

  • *
  • Anytime, Baby...!
PZL.37 Łoś przedwojenne kroniki filmowe
« dnia: Marca 31, 2007, 09:31:55 »
Poszukuję starych kronik filmowych w których "występuje" PZL.37 Łoś. Monografia AJ-Press podaje że istnieją 2 takie filmy: 1 z oblotu prototypu; 2 z jakiś pokazów czy ćwiczeń.
Pierwszy film z oblotu prototypu PZL37/I znalazłem w kronice P.A.T z 11.1938 na forum www.pkf.ovh.org polecam  :karpik, nie mogę wkleić linka do tematu ale wystarczy wpisać PZL w wyszukiwarce.
Czy ktoś ma lub wie gdzie znaleźć ten drugi film? (zresztą dość często pokazywany we fragmentach w TV)
http://img525.imageshack.us/img525/6027/su7attackfv3.gif

"...a jeśli z Nas ktoś padnie wśród szaleńczych jazd, czerwieńszy będzie kwadrat, nasz lotniczy znak..."

redwolf

  • Gość
Odp: PZL.37 Łoś przedwojenne kroniki filmowe
« Odpowiedź #1 dnia: Kwietnia 03, 2007, 12:36:36 »
Ten drugi filmik to możliwe że ma jakieś muzeum w Warszawie czy inne archiwum.
http://www.il2forum.pl/index.php/topic,5735.45.html
Tu chyba jest nawet o tym mowa.

W Warszawie w archiwum mają filmy o samolotach, o jakich nam tu się nawet nie śni. Za takie pieniądze że można by za to kupić samochód na chodzie, można je sobie obejrzeć, a za równowartość lepszego samochodu nawet kupić kopię z licencją na odtwarzanie. Trzymają je tam prawdopodobnie chcąc sprawdzić ile wytrzymuje taśma filmowa zanim się rozłoży w stopniu uniemożliwiającym oglądanie przez kogokolwiek. PZL P.37 też mają na filmach. Ale po co to dać młodszym pokoleniom dla nauki własnej historii, prawda ?
Do dziś nie zachował się żaden egzemplarz, prawdopodonie pod koniec lat `40 ostatnie egzemplarze w służbie szkolenia lotniczego w Rumunii dokonały żywota stojąc bezużytecznie (brak części zamiennych) w krzakach jakiegoś lotniska po tym jak pod koniec wojny uszkodzili je węgierscy żołnierze atakujący to lotnisko. W najlepszym stanie PZL P.37 mieli Niemcy, ale uległ on zniszczeniu w muzem w czasie bombardowania, a drugi uległ zniszczeniu w czasie testów wskutek nieumiejętnej obsługi (nietypowa obsługa instalacji paliwowej). Z tych samych przyczyn uległ zniszczeniu Łoś którego testowali bez fabrycznych instrukcji sowieci. Ostatnie Łosie "na chodzie" to rok 1944 i bazy szkolne w północno-zachodniej Rumunii, gdzie jak już wspomniałem dokonały one swego technicznego i fizycznego żywota. W Polsce można było jeszcze w latach `70 znaleźć sporo części od tych maszyn w okolicach lasu nieopodal miejscowości Nosów (skraj lasu i dużego pola w kierunku na Leśna Podlaska od strony drogi biegnącej tam do dziś), ponieważ było tam polowe lądowisko Łosi w czasie kampani wrześniowej. Części te były utylizowane przez okoliczną ludność o ile wiem. Dziś pewnie z wykrywaczem metali nawet trudno byłoby już cokolwiek znaleźć.



Dobra ta monografia z Ajpresu ?

Offline raugust

  • *
  • Anytime, Baby...!
Odp: PZL.37 Łoś przedwojenne kroniki filmowe
« Odpowiedź #2 dnia: Kwietnia 03, 2007, 18:29:26 »
ups...jakoś przeoczyłem ten temat o Łosiu...ale z tym co pisze Elwood zgadzam sie w zupełności...takie archiwa są dziedzictwem narodowym i powinny byc upowszechniane, najlepiej w internecie. Nawet z opcją płatnego dostępu (oczywiście w granicach rozsądku) za użytkowanie serwera i przygotowanie materiałów...a tak nikt nie ma do tego dostępu prócz karaluchów w piwnicach archiwów.
Co do monografii to w Twoim przypadku (wiem że pracujesz nad Łosiem) pozycja obowiązkowa. Tu www.ll.com.pl jest chyba w najlepszej cenie.
http://img525.imageshack.us/img525/6027/su7attackfv3.gif

"...a jeśli z Nas ktoś padnie wśród szaleńczych jazd, czerwieńszy będzie kwadrat, nasz lotniczy znak..."

Offline lucas

  • *
  • RoF, FSX
    • 1.PUŁK LOTNICZY
Odp: PZL.37 Łoś przedwojenne kroniki filmowe
« Odpowiedź #3 dnia: Kwietnia 03, 2007, 23:18:50 »
TVP przygotowuje do publikacji coś takiego jak notacje. Są to wywiady-rzeki z osobami, które mają coś ciekawego do powiedzenia, głównie o sprawach przedwojennych (przykładowo, marynarz z ORP "Wicher" opowiada o tym jak byli w reichu z wizytą kurtuazyjną. O tym, jak byli na kolacji u ambasadora Lipskiego, poznali Ribbentropa, a wracając do Kilonii, zaczepia ich na lotnisku sam wujcio Adi i chce ich poznać.) Bezcenny materiał źródłowy, w większości wypadków.
TVP ma od jakiegoś czasu swoją tv internetową i najprawdopodobniej te notacje będą tam udostępniane. Na pewno nie wszystkie na raz (surowy materiał to czasem 6 godzin), ale może pojedyńcze odcinki. Kwestia czy będą w całości, czy też fragmenty. Czy pobranie będzie płatne, czy też nie. Czy produkcja opatrzona będzie logiem "WŁASNOŚĆ TVP" w poprzek ekranu, czy nie, itp.
Trzeba zrozumieć, że gdyby się ukazało coś "oczekiwanego", błyskawicznie zostałoby to "spiracone". A tego oni nie chcą. No i brakuje czasem pieniędzy na takie rzeczy. Forsa tam jest odgórnie przyznawana i każdy dział o nie walczy. Nie oszukujmy się, prędzej pójdzie kasa na telenowelę, niż na taki produkt, który jest rzeczą "niszową".

Reasumując, to może być pierwsza część zagadnienia, pt. "udostępnianie" zasobów przez TVP. Inna sprawa, że ta kronika z Łosiem na pewno własnością TVP nie jest.

"Skrzydlata husaria współczesna, lotnictwo polskie, czuwa w powietrzu. Warkot motoru chroni każdą piędź polskiej ziemi." - Kronika PAT, maj 1939.

Offline raugust

  • *
  • Anytime, Baby...!
Odp: PZL.37 Łoś przedwojenne kroniki filmowe
« Odpowiedź #4 dnia: Kwietnia 04, 2007, 01:02:16 »
jeśli chodzi o ten film z lotów próbnych PZL.37/I to część kroniki Polskiej Agencji Telegraficznej, która po wojnie przekształciła sie w PAP. Nie jestem pewien czy ten drugi film, którego fragmenty pojawiły sie nawet niedawno w programie "Było, nie mineło" też pochodzi z kroniki PAT. Osobiście uważam że tego typu materiały powinny byc uznane (i byc może tak jest) za dziedzictwo kultury narodowej i szeroko rozpowszechniane w miarę mozliwości a internet jest właśnie takim medium które zapewnia najszerszy dostęp i jakieś restrykcyjne prawa autorskie zabraniające ich kopiowania czy udostępniania nie powinny ich dotyczyć. Z resztą jeśli chodzi o kwestię praw autorskich to tendencje na świecie zaczynaja sie ocierać o paranoję, ostatnio czytałem bodaj w Scale Aviation Modeler że f-my modelarskie zwracają sie np do producentów samolotów o "autoryzację" modelu samolotu ich produkcji. Jeszcze trochę i trzeba bedzie np zapłacić haracz Lockheed'owi przy okazji kupienia sobie plastikowego F-16
http://img525.imageshack.us/img525/6027/su7attackfv3.gif

"...a jeśli z Nas ktoś padnie wśród szaleńczych jazd, czerwieńszy będzie kwadrat, nasz lotniczy znak..."

Offline lucas

  • *
  • RoF, FSX
    • 1.PUŁK LOTNICZY
Odp: PZL.37 Łoś przedwojenne kroniki filmowe
« Odpowiedź #5 dnia: Kwietnia 04, 2007, 01:31:01 »
No, faktycznie nieciekawie. Podobnie, zastrzeżenia ma Windsock Datafile, najlepsze wydawnictwo traktujące o samolotach 1WŚ i dające plany maszyn w każdej ze swych monografii. Po prostu, wielokrotnie te plany są jedynymi gdy chcesz zbudować model 3d do gry, czy też własną replikę plastikową.

Taki OT do tematu głównego.

"Skrzydlata husaria współczesna, lotnictwo polskie, czuwa w powietrzu. Warkot motoru chroni każdą piędź polskiej ziemi." - Kronika PAT, maj 1939.

Offline Ranwers

  • *
  • Wizzard
Odp: PZL.37 Łoś przedwojenne kroniki filmowe
« Odpowiedź #6 dnia: Kwietnia 04, 2007, 09:22:33 »
....ostatnio czytałem bodaj w Scale Aviation Modeler że f-my modelarskie zwracają sie np do producentów samolotów o "autoryzację" modelu samolotu ich produkcji. Jeszcze trochę i trzeba bedzie np zapłacić haracz Lockheed'owi przy okazji kupienia sobie plastikowego F-16
Mały OT
I słusznie, w końcu firmy te sprzedają model z nazwą producenta samolotu. Nie widzę w tym nic dziwnego. Tak samo jest przy samochodzikach, nawet malutkich jak np BBurago. Ponoć nawet firmy modelarskie muszą nieraz zapłacić niektórym producentom samochodów (znaczki firmowe itp.).
Biznes, panie.....
.       __!__
.____o(''''')o____.
          " " "
Forum to miejsce spotkań ludzi, którzy mają "zryty palnik" w pewnych kwestiach i do tego dobrze im z tym

Offline raugust

  • *
  • Anytime, Baby...!
Odp: PZL.37 Łoś przedwojenne kroniki filmowe
« Odpowiedź #7 dnia: Kwietnia 04, 2007, 13:54:27 »
jeszcze się narażę i dorzucę coś OT, tu ciekawa dyskusja na ten temat http://www.old.modelarstwo.org.pl/forum/viewtopic.php?t=25385
...a wracając do tematu głównego: ten drugi poszukiwany przeze mnie film pochodzi prawdopodobnie z "odprawy" przeprowadzonej w obecności prasy 19 marca 1939r w 210 dywizjonie bombowym na Okęciu. Tak to wywnioskowałem ze zdjęć z monografii Aj-pressu i starej monografii Cynka. Zresztą w monografii AJ-Pressu są kadry wyciete z tego filmu.
« Ostatnia zmiana: Kwietnia 04, 2007, 14:03:03 wysłana przez raugust »
http://img525.imageshack.us/img525/6027/su7attackfv3.gif

"...a jeśli z Nas ktoś padnie wśród szaleńczych jazd, czerwieńszy będzie kwadrat, nasz lotniczy znak..."

Offline lucas

  • *
  • RoF, FSX
    • 1.PUŁK LOTNICZY
Odp: PZL.37 Łoś przedwojenne kroniki filmowe
« Odpowiedź #8 dnia: Kwietnia 05, 2007, 04:49:40 »
Ciekawe, czy przed wojną filmowali wizytę hr. Ciano na Okęciu. Zachowały się skąpe materiały fotograficzne, gdy m.in. Ciano ogląda Jastrzębia (to w miarę znane zdjęcia).
Byłem swego czasu w Archiwum Dokumentacji Mechanicznej, niestety, oprócz sporej kolekcji fotek z otwarcia cywilnego portu lotniczego w IV.34 oraz uroczystości dla tzw. "milionerów" (pilotów/mechaników LOT co przelecieli 1 mln km), nie ma tam nic innego. No, jest jeszcze trochę z Pola Mokotowskiego.
Możliwe, że coś będzie w Centralnych Archiwum Wojskowym w Rembertowie. Swoją drogą i tak tam muszę się wybrać...

"Skrzydlata husaria współczesna, lotnictwo polskie, czuwa w powietrzu. Warkot motoru chroni każdą piędź polskiej ziemi." - Kronika PAT, maj 1939.