Aaaaaaaaaaaaaaaaaaaa !!! :karpik
Panowie. Mój najwyższy szacunek do Was za Waszą Cierpliwość do tego diabelstwa!
Opowiem Wam pewną historię..
Otóż siedzę sobie zadowolony w moim przytulnym kokpicie, pogaduchy z wieżą o pasach, flirty na temat pozwoleń itd... no jak to zazwyczaj bywa na pasie... W końcu wieża mięknie, i daje się skusić na mały start - sie ma to gadane

.
Afterburner, dziobek w górę i lecimy.. wszystko pięknie i cudownie ( MFD przed startem pokonfigurowane niby), lecę lecę, śledzę co się dzieje wokół mnie i nagle zapragnąłem pobawić się trochę MFD.. i to nie za pomocą joya.. nie nie.. mychą normalnie klikać na te szare buttony... klikam klikam... klikam... click..
...Windows, error, dziękujemy zapraszamy, wyślij nam robakoraporta... :/
No dobra. Nie bądźmy tacy... dajmy mu szansę, przecież taki jest ładny simek i w ogóle.. no on na pewno nie chciał się tak po chamsku wywalić...
Z nieskrywanym entuzjazmem odpalam od nowa (trzydziesty-któryś raz dzisiejszego dnia)... Ramp start. Pobawię się na ziemi co by za dużo myślenia nie miał to wtedy się pewnie nie wysypie.
(jak to już paru mądrzejszych ładnie ujęło na tym forum 'marzenia').
Nie minęło 5 min, jeszcze się maszyna dobrze nie rozbujała, jeszcze systemy do końca nie wstały a ten dziad znowu pokazuje mi pulpit...
"AAAAAAAAaaaaaaaaaa!!!! [wiązanka epitetów przeplatana przepięknymi kobietami spod znaku świecącego słupa drogowego i jeszcze pare inwektyw dla smaku

]
Jakże to tak sobie myślę... to ja tu z sercem, 2 dni na rzęsach biegam klaszcząc lewym uchem o podłogę, żeby padalec chodził jak należy, a tu takie akcje?!
Nie no jak przystało na prawdziwego czuba maniaka tegoż symulatora - NIE PODDAM SIĘ [postanowiłem

]
Odpalam znowu, wyłączam na pałę różne rzeczy związane z grafą, zmieniam rozdziałkę, kombinuję przy ustawieniach realizmu co by wykryć przyczynę mojej usterki (choć czuję że to i tak na 100% nie to)... i nic. Sypie się ilekroć chcę popśtrykać na MFD

Mało tego.. mój problem z zawieszaniem jednak wcale nie odszedł całkowicie.. otóż gdy MFD nie są skonfigurowane i są ustawione jako 'blank' to któreś takowego przełączenie powoduje zwis (nie pamietam które).
A wiecie co jest najgorsze? A to, że kurczak pieczony tylko ja mam ten problem

i muszę sobie go zdiagnozować sam hehe
Jak ja tu mam z Wami polatać no... chyba w końcu będę musiał przeformatować dysk tak z szesnaście razy w ramach odreagowania po tych trzydziestu paru rozpoczętych misjach, postawić system, zainstalować ponownie Falcona i...
...dalej cieszyć się kolejnymi możliwościami debugowania mojej ukochanej gry. LOL
Mam nadzieję, że ten post da Wam tyle samo radości co mnie.
Musiałem się wygadać przed dalszymi próbami poskromienia bestii.
Open Falcon zaczyna mi się powoli bardziej kojarzyć z rozkrojonym na pół sokołem (otwarty sokół

) którego trzeba umiejętnie pozszywać zanim zdechnie i modlić się, żeby jednak nie zdechł i poleciał...
Pozdrawiam, ze łzami w oczach bijąc łbem o klawiaturę