Autor Wątek: FSX: Acceleration  (Przeczytany 30223 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline iq85

  • APAsq
  • *
Odp: FSX: Acceleration
« Odpowiedź #60 dnia: Listopada 24, 2007, 21:05:36 »
Te lądowania na lotniskowcu to jakaś masakra.  :021: Gdy jestem już nad pokładem to oczekiwanie na moment w którym hak chwyta linę jest podobne do oczekiwania na wynik dużego lotka.  :118:
Czasami przy fatalnym podejściu złapie i bezpiecznie zatrzyma maszynę, innym razem nawet jak podejście jest dobre, mniejsza prędkość postępowa i opadania, złapie i rozbije "na mordę".  :005:

Leciałem przed chwilą misję w której trzeba wykonać 5 lądowań. Chmury nisko (1400ft), wiatr spoko, tylko turbulencje przeszkadzają. Napociłem się i wykonałem 4 poprawne lądowania (w międzyczasie 3 touch&go bo nie złapałem liny :D ).

Podchodzę do piątego, już robi się ciemno. Myślę sobie: ok, to już tylko formalność. Podejście całkiem ładne, ale dla pewności chciałem pod koniec wyrównać bardziej żeby za mocno nie uderzyć i oczywiście szerszeń złamał nos po chwyceniu liny.  :021:
Tak się zbulwersowałem że wyłączyłem FSXa.  :118:
DCS/FSX/AC/pCARS

Offline vowthyn

  • *
  • dziecko RoF'a
Odp: FSX: Acceleration
« Odpowiedź #61 dnia: Listopada 24, 2007, 23:16:22 »
Czy ja mogę poprosić o łopatologiczne wytłumaczenie co jest nie tak z hudem Horneta w FSX? Sun napisał że "to tylko tekstura", nie bardzo rozumiem o co dokładnie chodzi, i dlaczego jeśli dobrze rozumiem Hud nie jest w Acceleration w pełni funkcjonalny, skoro w Lockon, Falcon czy innym WoE da się zrobić normalnie działający hud. Czy to wynika z jakichś ograniczeń FSX?

Online some1

  • Global Moderator
  • *****
Odp: FSX: Acceleration
« Odpowiedź #62 dnia: Listopada 24, 2007, 23:32:49 »
W Lock On, Falcon (poza RV i częściowo OF) i WoE HUD nie jest w pełni "funkcjonalny", bo nie musi. Gry te nie mają 6DOF.

Żeby HUD działał jak w realu, jego projekcja powinna pozostać nieruchoma przy ruchach głowy w kokpicie. Bez tego wskaźniki celowania czy flight path marker są bezużyteczne.
Można to zrobić w FSX, tylko w tym przypadku widać kiepsko płacili. ;)

"It's not a Bug! It's an undocumented feature!"

Offline Sundowner

  • *
  • Chasing the sunset
Odp: FSX: Acceleration
« Odpowiedź #63 dnia: Listopada 24, 2007, 23:43:14 »
To co wyświetla HUD w FSXie nie jest poprawnie wyskalowane nawet jeżeli nie będziemy zmieniać położenia głowy, w różnych sytuacjach znaczek FPM będzie wskazywał w różne dziwne miejsca, w których kierunku na pewno nie lecimy. Powinno to mniej więcej wyglądać w taki sposób, że jeżeli wycelujemy FPM'em w 3 linę na lotniskowcu, to w nią trafimy (są pewne tolerancje błędu, ale są małe). Natomiast w Acceleration, jeżeli wycelujemy FPM'em w lotniskowiec to zależnie od naszej prędkości i kąta natarcia albo nad nim przelecimy, albo wbijemy się w morze za jego rufą.

Całą sprawę można rozwiązać na dwa sposoby:
- softwareowo wyliczać wszystko geometrycznie, tak jak to zapewne jest zrobione w LockOn i tam to działa.

- niejako "hardware'owo", z tym, że chodzi ogólnie, o umieszczenie tej animowanej tekstury HUDa daleko z przodu przed kokpitem, aby zmiany położenia głowy miały jak najmniejszy wpływ na geometrię wyświetlanych danych.

Z tego co pisał Virtuali, to chcieli zrobić to w sposób pierwszy, ale FSX w czasie wydania Acceleration jeszcze nie posiadał możliwości przechwytywania i eksportu wartości punktu położenia głowy pilota, więc został taki babol jaki widzimy. I nie, nie ulegnie to raczej zmianie.


Online some1

  • Global Moderator
  • *****
Odp: FSX: Acceleration
« Odpowiedź #64 dnia: Listopada 25, 2007, 00:00:45 »
Cytuj
ale FSX w czasie wydania Acceleration jeszcze nie posiadał możliwości przechwytywania i eksportu wartości punktu położenia głowy pilota, więc został taki babol jaki widzimy. I nie, nie ulegnie to raczej zmianie.

Taa, też mnie to "zdenerwowało", jest za to jakże przydatna możliwość odczytu o ile głowa pilota nam się przesuneła na skutek dynamic head movement. Może dałoby się jakoś przechwytywać dane które TrackIr wysyła do serwera SimConnect ale to byłby hardcore.

Pozostaje metoda pierwsza. ROB udowodnił że da się zrobić celownik który jest wyświetlany we właściwym miejscu (to znaczy jest przycinany do szkiełka szyby celownika) Nie wiem jak to zrobił, ale widać da się. :)
"It's not a Bug! It's an undocumented feature!"

poko24

  • Gość
Odp: FSX: Acceleration
« Odpowiedź #65 dnia: Listopada 25, 2007, 00:20:26 »
A widzieliscie IRIS F-15? Tam zrobili wlasnie teksture (?) HUD przed samolotem. Tylko, ze gdy przesuniesz punkt w widzenia w prawo/lewo, to hud bedzie wyswietlany nawet poza ramkami (!). Nie mozna zrobic jakiejs... nie wiem... maski odciecia dla tekstury HUDa, alfa kanalu, ktory przesuwalby sie razem ze szkielkiem wyswietlacza? Moze mysle troche lopatologicznie, ale moze damy rade zrobic to sami (LOL). Troche szkoda, ze FA-18A jest tak fajnie zrobiony, a tu taki klops.

Odp: FSX: Acceleration
« Odpowiedź #66 dnia: Listopada 25, 2007, 10:56:58 »
Od strony graficznej jest to możliwe, nawet łatwiejsze gdy nie ma śmigła z przodu. Moje celowniki leżą daleko z przodu i są maskowane do szybki. Błąd celowania przy poprzecznych ruchach głowy jest mały. Całość jest dość skomplikowana i wykorzystuje pewne uboczne efekty, "bago-ficzery", że tak powiem. Szczegóły są tajne  :003:

Teoretycznie parametry punktu położenia "oka" też są (i były) dostępne poprzez Simconnect. 3rd-party deweloper mógłby pokusić się o napisanie modułu do poprawnej obsługi. A 3rd-party developer pracujący dla MS mógłby nawet liczyć na ich poważniejsze wsparcie i liczyć na jakieś natywne rozwiązania.
Olali sprawę, tzn. MS olał, Virtuali zrobili co mogli.

pozdrawiam
ROB

Odp: FSX: Acceleration
« Odpowiedź #67 dnia: Listopada 25, 2007, 13:47:51 »
Widzę, że wszyscy śmigają aż miło, więc pytanko: Czy tylko ja mam problem a tym [biiip] tj. FSX Acceleration?  :005:

1. Instalacja zrobiona od podstaw czyli nawet z tej okazji sformatowałem dysk C i wszystkie partycje poza "magazynową".
 
2. Po kolei FSX, potem SP1 i potem Acceleration.

3. Próba zainstalowania Activ Sky X - program się instaluje i działa, ale nie może znaleźć połączenia z FSX i twierdzi, że nie mam poprawnego Sim Connect SP1. OK może Acceleration coś tam "poprawił" i trzeba poczekać na kolejny zapowiadany nowy SP do ASX - OK poczekam.

4. Żadnego wzrostu klatek nie stwierdziłem.

5. Co najgorsze - gra wiesza się regularnie podczas korzystania z funkcji na pasku w górnej krawędzi ekranu. Przy jednej z takich "zwiech" stwierdziłem, że coś zwanego "Narzędzie diagnostyczne Microsoft DirectX" zażądało dostępu przez ścianę ogniową. Moje podejrzenie wiec, że to DirX - mam zainstalowany najnowszy: DirX 9c nov2007

Gdzieś trzeba na nim wymusić pracę z DirX 9? Jakiś wpis w konfigach czy co?

Sprzęt to (wiem, wiem - to złom, ale chyba nie aż taki):

procek - AMD Athlon 64 X2 4200+
płyta  - ASUS A7V600-X
pamięć - 2 GB RAM
karta - GF 7600 GS (512MB)
system - Win XP Home OEM
Sterowniki NVidii - 163.75
DirX - 9c nov2007

Oczywiście zarówno FSX jak i Acceleriation to oryginały w wersji angielskiej z pilots.pl.

Macie jakieś pomysły, ktoś z czym takim miał problem. Bo ja jestem w tej chwili bliski odinstalowania wszystkiego i wywalenia Acceleration do śmietnika. Przed tym [biiip] dodatkiem  FSX chodził mi całkiem dobrze jak na taki kiepski sprzęt. Walczę z tym od wczoraj i nic nie wymyśliłem poza na razie dwókrotnym(dwukrotnym) formatowaniem kompa i trzykrotną instalacją kompletu FSX ... [biiip]...[biiip]...[biiip].






 Za analfabetyzm !!! Strzelam sobie sam w lewe kolano!
« Ostatnia zmiana: Listopada 25, 2007, 14:28:02 wysłana przez some1 »

Offline cygan

  • APAsq
  • *
Odp: FSX: Acceleration
« Odpowiedź #68 dnia: Listopada 25, 2007, 13:56:46 »
Dopisuje się do postu powyżej ..... no może nie w całości a tylko w kwestii wzrostu fps - żadnych rewelacji nie zauważyłem w przeciwieństwie do przesiadki FSX na FSX SP1.Sprzętu tez nie mam rewelacyjnego .... trochę gorszy od Razora ale radzi sobie nieźle.
FS 2004/FSX  DCS  BMS  TOH  ARMA3

Offline Sundowner

  • *
  • Chasing the sunset
Odp: FSX: Acceleration
« Odpowiedź #69 dnia: Listopada 25, 2007, 14:00:32 »
Acceleration już w sobie ma zmiany z SP1, nie trzeba dodatkowo SP1 instalować. Co do problemu niepoprawnego działania paska manu, czytałem o tych problemach, ale nie widziałem nigdzie odpowiedzi.

poko24

  • Gość
Odp: FSX: Acceleration
« Odpowiedź #70 dnia: Listopada 25, 2007, 14:02:16 »
Wzrostu FPSow nie zauwazylem, ale wszystkie dodatki raczej dzialaja bez problemow (ActiveSky X, X Graphics). Moze problem robi FireWall. Zainstaluj Sunbelt Kerio FireWall. Z nim nigdy nie mialem problemow.

Moj grat:

Athlon64 3200+
Asus A8N-SLI SE
1 GB w dualu
2x240GB HDD w RAID0
WinFast GF 7800GT
SB Audigy
x52 + Logitech DFP (wykorzystane pedaly)

Odp: FSX: Acceleration
« Odpowiedź #71 dnia: Listopada 25, 2007, 14:08:57 »
Moze problem robi FireWall. Zainstaluj Sunbelt Kerio FireWall.

Raczej nie - z SP1 działał bez problemu, nie stwarzał też problemów w żadnej innej grze.

Czyli rozwiązanie jest proste - jeszcze jedna, ostatnia próba i jak się nie uda to Acceleration idzie do śmietnika.

kapulet

  • Gość
Odp: FSX: Acceleration
« Odpowiedź #72 dnia: Listopada 25, 2007, 14:16:53 »
Z Active Sky też miałem problem i okazalo się, że należało uaktualnić Javę. Wczoraj przesiadłem się na Viste Ultimę 64 i FSX wygląda ładniej niż w XP.

poko24

  • Gość
Odp: FSX: Acceleration
« Odpowiedź #73 dnia: Listopada 25, 2007, 14:23:04 »
Te lądowania na lotniskowcu to jakaś masakra.  :021: Gdy jestem już nad pokładem to oczekiwanie na moment w którym hak chwyta linę jest podobne do oczekiwania na wynik dużego lotka.  :118:
Czasami przy fatalnym podejściu złapie i bezpiecznie zatrzyma maszynę, innym razem nawet jak podejście jest dobre, mniejsza prędkość postępowa i opadania, złapie i rozbije "na mordę".  :005:

Leciałem przed chwilą misję w której trzeba wykonać 5 lądowań. Chmury nisko (1400ft), wiatr spoko, tylko turbulencje przeszkadzają. Napociłem się i wykonałem 4 poprawne lądowania (w międzyczasie 3 touch&go bo nie złapałem liny :D ).

Podchodzę do piątego, już robi się ciemno. Myślę sobie: ok, to już tylko formalność. Podejście całkiem ładne, ale dla pewności chciałem pod koniec wyrównać bardziej żeby za mocno nie uderzyć i oczywiście szerszeń złamał nos po chwyceniu liny.  :021:
Tak się zbulwersowałem że wyłączyłem FSXa.  :118:

Tez sie zdenerwowalem przed chwila. Zauwazylem, ze czasem po starcie z katapulty zaczep nie wraca do standardowej pozycji. Trzeba uwazac i po starcie czasem nacisnac Shift+U. Pod koniec misji bylo ciemno i nie zauwazylem, zeby lampka sie swiecila. Moze to przez ten zaczep nie wychodzi ladowanie...?

Offline iq85

  • APAsq
  • *
Odp: FSX: Acceleration
« Odpowiedź #74 dnia: Listopada 25, 2007, 17:18:39 »
Tez sie zdenerwowalem przed chwila. Zauwazylem, ze czasem po starcie z katapulty zaczep nie wraca do standardowej pozycji. Trzeba uwazac i po starcie czasem nacisnac Shift+U. Pod koniec misji bylo ciemno i nie zauwazylem, zeby lampka sie swiecila. Moze to przez ten zaczep nie wychodzi ladowanie...?
Też zauważyłem ten problem z zaczepem od katapulty, ale mimo że pamiętam aby go wciągnąć po starcie to i tak lądowania nie zawsze wychodzą.

Niektórzy już mnie znają z marudzenia na FS chociażby pod względem fizyki lotu większości maszyn. Zaciekawiła mnie jedna rzecz, którą sprawdziłem w Hornecie. Jeśli się nie mylę to w FSX (przynajmniej w szerszeniu, bo tu najłatwiej sprawdzić) prędkość rolowania maszyn nie zależy od prędkości postępowej co jest oczywiście wielką bzdurą.  :karpik
Maszyna potrafi zrobić beczkę przy prędkości 80 węzłów w takim samym czasie co przy prędkości 400 węzłów.  :118: Sprawdźcie sami. :D
DCS/FSX/AC/pCARS