Forum Miłośników Symulatorów Lotniczych

Hangar => War Thunder => Wątek zaczęty przez: YoYo w Maja 14, 2013, 11:20:21

Tytuł: Czołgi w drodze
Wiadomość wysłana przez: YoYo w Maja 14, 2013, 11:20:21
Skoro się już chwalą:

http://warthunder.com/en/news/144/current/

To możliwe, że niedługo będzie beta i tego.

Mnie tam, to nie jara, ale z ciekawości czymś pojeżdżę. Wolę z góry spuścić bombę. Ciekaw jestem za to jak będzie rozwiązany tryb FRB (widok z kabiny).
Tytuł: Odp: Czołgi w drodze
Wiadomość wysłana przez: Sorbifer w Maja 14, 2013, 14:49:08
Ja tam widzę tylko, że się topi, kuje, a potem jest jakaś karbowana rura. ;)   Reklama technikum przy Hucie Katowice? Pardon, technikum przy ArcelorMittal Poland?
Tytuł: Odp: Czołgi w drodze
Wiadomość wysłana przez: MazuR w Maja 14, 2013, 18:12:38
tankstankstanktanmk TANKS!!! W końcuuuu. Alternatywa dla WoTa, tak bardzo przeze mnie i pewnie nie tylko wyczekiwana.
News miesiąca  dla mnie.  :banana: :joystick:
Tytuł: Odp: Czołgi w drodze
Wiadomość wysłana przez: Redspider w Maja 14, 2013, 18:44:01
...Reklama technikum przy Hucie Katowice? Pardon, technikum przy ArcelorMittal Poland?
Witam w klubie.
Tytuł: Odp: Czołgi w drodze
Wiadomość wysłana przez: Miron w Maja 14, 2013, 18:52:38
(...)Alternatywa dla WoTa, tak bardzo przeze mnie i pewnie nie tylko wyczekiwana. (...)

Tylko :P (pstryczek w nos MazuR'a numer jeden)

Faktycznie ten "trailer" bidny. Większość zapowiedzi nowości z WoT'a wygląda o wiele składniej i ciekawiej. Jeżeli relacje gier będą zbliżone do relacji trailerów, to... ja zostaję przy WoT (i pstryczek numer dwa) :D
Tytuł: Odp: Czołgi w drodze
Wiadomość wysłana przez: Misiek w Maja 15, 2013, 16:52:41
Bardziej jestem ciekaw floty niż tanków ale w obu przypadkach mam nadzieje, ze nie będzie to skrajnie uproszczone tak jak w WoT-cie. Czyli skoro w samolotach się lata w kabinie (FRB) to taki czołg powinno się tez prowadzić ze stanowiska kierowcy, strzelać ze stanowiska strzelca, obliczać balistykę itp.
Tytuł: Odp: Aktualności, patche
Wiadomość wysłana przez: rutkov w Maja 29, 2013, 20:45:11
Proszę o scalenie jakby co, ale widziałem Tygryska :D :
http://warthunder.com/en/news/159/current/
Tytuł: Odp: Czołgi w drodze
Wiadomość wysłana przez: YoYo w Maja 29, 2013, 21:58:47
Nie scalenie, tylko przeniesienie - bo to ten Tygrysek to nie z Kubusia Puchatka chyba? ;)
Tytuł: Odp: Czołgi w drodze
Wiadomość wysłana przez: rutkov w Lipca 12, 2013, 17:04:16
http://warthunder.com/en/news/208/current/
Po tych wszytkich skrinach można jedno powiedzieć: WoT to to nie będzie na pewno i dobrze.
Tytuł: Odp: Czołgi w drodze
Wiadomość wysłana przez: YoYo w Sierpnia 25, 2013, 08:54:03
Nowe shoty dla pancerniakow.

http://warthunder.com/en/news/241/current/
Tytuł: Odp: Czołgi w drodze
Wiadomość wysłana przez: rutkov w Września 09, 2013, 00:11:17
http://www.youtube.com/watch?v=jj5oyw4xnkU

Wnerwiają mnie takie filmiki, bo co jeśli są podrasowane i nie jest to z gameplaya? ;)
Tytuł: Odp: Czołgi w drodze
Wiadomość wysłana przez: MikeS w Października 04, 2013, 19:14:48
Pierwsze filmy z jazdy stalowymi puszkami

http://mmorpg.org.pl/news/zobacz/Żegnaj-World-of-Tanks-czyli-pierwszy-gameplay-z-czołgów-od-War-Thunder (http://mmorpg.org.pl/news/zobacz/Żegnaj-World-of-Tanks-czyli-pierwszy-gameplay-z-czołgów-od-War-Thunder)
Tytuł: Odp: Czołgi w drodze
Wiadomość wysłana przez: Sorbifer w Października 05, 2013, 13:00:31
Dwa filmy z gameplaya, wygląda pięknie. Nie wiem jak w porównaniu do WoT, bo grałem chwilę na starym laptopie i nie mam porównania.
Tytuł: Odp: Czołgi w drodze
Wiadomość wysłana przez: rutkov w Października 11, 2013, 17:21:19
W sobotę zobaczymy jaką siatkę technologiczną w temacie czołgów przygotowało Gaijin.
http://warthunder.com/en/news/292/current/
Tytuł: Odp: Czołgi w drodze
Wiadomość wysłana przez: Acheron w Października 13, 2013, 00:36:03
Drzewka już są:

Niemieckie (http://warthunder.com/upload/image/media/tanks/!ger_tank_tree_eng.jpg)
Radzieckie (http://warthunder.com/upload/image/media/tanks/!ussr_tank_tree_eng.jpg)

Ja w pierwszej kolejności idę ku KW-2 :).

Tytuł: Odp: Czołgi w drodze
Wiadomość wysłana przez: rutkov w Października 14, 2013, 23:21:16
Mnie interesują tylko niszczyciele czołgów, ewentualnie działa szturmowe szkopów.
Tytuł: Odp: Czołgi w drodze
Wiadomość wysłana przez: Sorbifer w Grudnia 05, 2013, 20:16:19
Idzie nowe... http://gry.interia.pl/newsy/news-czolgi-w-war-thunder-wystartowala-zamknieta-beta-dodatku-woj,nId,1069682
Tytuł: Odp: Czołgi w drodze
Wiadomość wysłana przez: rutkov w Grudnia 06, 2013, 09:03:39
Nowy film:
http://www.youtube.com/watch?v=mfIGaRy3LSs

widzimy w końcu jakiś Flak co spuszcza dwupłata, powiem że taka maszyna mnie najbardziej pociąga  >:D
Tytuł: Odp: Czołgi w drodze
Wiadomość wysłana przez: kredes w Grudnia 06, 2013, 09:11:40
To nie Flak, to Pz.II
Tytuł: Odp: Czołgi w drodze
Wiadomość wysłana przez: rutkov w Grudnia 06, 2013, 09:26:30
Flak 2 cm, tylko dziwnie umieszczony na podwoziu PzII.
Tytuł: Odp: Czołgi w drodze
Wiadomość wysłana przez: kredes w Grudnia 06, 2013, 09:46:20
Samobieżne Flaki miały zamknięte wieże? Dla mnie to jest standardowy Pz.Kpwf. II.
Edit:
No faktycznie jest tam samobieżny Flak, chyba na podwoziu jedynki jednak, ale dwupłata zestrzeliwuje Pz.II.
Tytuł: Odp: Czołgi w drodze
Wiadomość wysłana przez: rutkov w Grudnia 06, 2013, 09:54:47
Jedynka miała kołnierz przed wieżą, tam go nie widzę.
Tytuł: Odp: Czołgi w drodze
Wiadomość wysłana przez: kredes w Grudnia 06, 2013, 09:59:50
Ja patrzę po podwoziu. W 35-tej sekundzie jest Flakpanzer I, a w 48-mej samolot zestrzeliwuje Pz. II.
Jedynka miała 4 koła nośne a dwójka 5 i to by się zgadzało.
Tytuł: Odp: Czołgi w drodze
Wiadomość wysłana przez: YoYo w Grudnia 31, 2013, 09:17:54
Game play tankistów:

http://www.youtube.com/watch?v=u4ftOqklLoE
Tytuł: Odp: Czołgi w drodze
Wiadomość wysłana przez: Sorbifer w Grudnia 31, 2013, 10:33:10
Dobrze wygląda, spójnie, no i aeroplany też latają :)   Nie grałem w WoT, więc niech się jakiś specjalista wypowie...
Tytuł: Odp: Czołgi w drodze
Wiadomość wysłana przez: MazuR w Grudnia 31, 2013, 11:18:25
Obejrzałem rosyjski i angielski gemplej i ze smutkiem stwierdzam, że w tym trybie to przypomina ubogiego krewnego WoTa. :(
Czołgów jest mało i mają dziwną fizykę, jakby nie ważyły kilka/kilkdziesiąt ton. Prowadzenie ognia do przeciwnika też sprowadza się do najechania krzyżykiem obok którego wszystko jest podane. Moje pierwsze wrażenie - Wolniejszy WoT, z plagą rykoszetów. :|
Tytuł: Odp: Czołgi w drodze
Wiadomość wysłana przez: Darth_Worm w Grudnia 31, 2013, 13:07:32
Nie zgodzę się z tobą ,byłem beta testerem  Wot’a , teraz testuje WTGF .
W obecnym kształcie, całość dużo lepiej zrobiona niż Beta Wota. Chłopaki  bardzo się przykładają do detali , co nie  znaczy że to i owo im nie umknie. Zdecydowanie da się wyczuć różnicę między T-34, a KV-1. To, że czołgi są trochę gumowe na pewno zostanie poprawione. Cały czas wprowadzane są nowinki  i gra na bieżąco jest aktualizowana z WT. Dlatego możemy zaobserwować zmieniający się system zarządzania dodatkami  w WT.
Gra sama w sobie będzie znacznie różnić się od  Wot’a. Bliżej jej do T-34 vs Tiger, co jest na plus - ten sam klimacik ;)
A koordynacja uderzenia pancernego z lotnictwem,  podniesie poprzeczkę zdecydowanie wyżej od Wot’a.  Co do grafiki nie muszę się wypowiadać , sami widzicie, co ten silnik graficzny potrafi.
Beta działa na razie tylko na DX11 – słabsze komputerki  będą obsługiwane w finalnej wersji.
Całość robi ogromne wrażenie ,klimat jest niesamowity – nie mogę doczekać się momentu  w którym
zasiądę za sterami mojego Ju-87 G-1 i zacznę otwierać T-34 jak puszkę pilsnera ;) 

Pozdrawiam
Tytuł: Odp: Czołgi w drodze
Wiadomość wysłana przez: MazuR w Grudnia 31, 2013, 14:13:58
Ufff. Rozwiałeś nieco moje wątpliwości. :) Cieszy mnie, że twórcy podchodzą do sprawy poważniej, niż "zrobić kolejne MMO tylko zamiast mobów damy puszki"
Ja też, podobnie jak Ty czekam tego momentu, aż zakurzony Sztukas z dwoma działami wyleci popukać troszkę w wieczka tanków.  :ponury:
No i przy okazji znajdę w końcu cokolwiek co zastąpi mi WoTa, którego wszelaki kontrowersyjne ustawienia i ficzery sprawiają, że od daaawna nie wchodzę tam na więcej niż 2-3 bitwy po których rzucam mięchem w monitor.
Tytuł: Odp: Czołgi w drodze
Wiadomość wysłana przez: Sorbifer w Grudnia 31, 2013, 15:23:40
Beta testerze, a czy w czołgi WT też będą miały wersję arcade, historical i full-real? 
Tytuł: Odp: Czołgi w drodze
Wiadomość wysłana przez: Darth_Worm w Grudnia 31, 2013, 17:14:07
Na chwilę obecną nikt głośno tego nie mówi, jednak system sterowania i wyświetlania uwzględnia takie opcje jak:
sprzęgło i zmiany biegów. Jak wspomniałem całość bardzo przypomina t-34 vs Tiger. Więc można w pewnym stopniu założyć, że będzie wersja HB. Jednak czy uda się zrobić FR zależy tylko od graczy. Sami widzicie jak wygląda FR w WT zawsze będzie, coś do czego można się przyczepić.
Nie będzie to gra na poziomie ilka czy dcs, do takich nawet nie aspiruje. Będzie liczył się fan i klimat, który i tak zależy od nas.
Po to jest beta, aby wyłapać błędy i dać wskazówki co warto zmienić, ale doskonale wiemy, że my swoje ,a deweloperzy swoje.
A jak nie wiadomo o co chodzi, to zawsze chodzi o to samo -liczy się kasa! :(   
Tytuł: Odp: Czołgi w drodze
Wiadomość wysłana przez: NaturPL w Stycznia 09, 2014, 08:25:53
Mnie akurat filmiki z czołgami od WT odstraszają. Pierwsze wszyscy tam idą na wszystkich ZSRR razem z Niemcami biją jakiś innych Niemców nacierających ramie w ramie z Amerykanami WTF?
 Kolejne co mnie odstrasza i powoduje że raczej tego nawet nie włacze to te czerwone napisy nad wrogami. Jeszcze rozumie nad swoimi jakaś ikona ale nad wrogiem?? To na  cholerę kamuflaż w czołgu jakieś zasadzki omijanie głównych dróg itp. Z czymś takim walka dla mnie zupełnie traci sens. Nie mówiąc ze ktoś kto ma cięzki czołg np tygrysa z 88 to powinien zniszczyć wszelkie t34 nim ci się zbliża do niego na odległość skutecznego strzału. To samo samoloty na tym filmiku razem z czołgami. Przez te napisy to równie dobrze czołgi wroga mogły by co chwile wystrzeliwać flarę hej tu jestem zniszcz mnie.
 Na jakiś większy realizm to nie liczyłem ale no chodź podstawy bo to że czołgi z ww2 będą zasówać jak najnowsze Leopardy to sie spodziewałem. ALe chodź jakieś celowanie z uwzględnieniem opadania pocisku. Tu celownik na wroga i czy jest blisko czy daleko trafia zawsze. Albo żeby to jakoś zwalniało pod górę jadąc to też nie widać. Widok np z peryskopu dowódcy też by był fajny taki tryb.  Nie wiem jakoś to czarno widzę zwłaszcza że developer WT chyba zrezygnował z trybu FRB w samolotach, od ostatnich 2 tygodni jest niemal ciągle wyłączona większość nacji. Spowodowali tylko tyle że Ci co grali na FRB odpuścili sobie grę. Raczej po tym co widze w jakim kierunku idzie TW to raczej bym się nie spodziewał tu rewelacji. Ot taka arkadowa strzelanka ala stare czołgi ale z ładniejszą grafiką.
Tytuł: Odp: Czołgi w drodze
Wiadomość wysłana przez: Darth_Worm w Stycznia 09, 2014, 09:26:50
To o czym mówisz na początku postu dotyczy trybu arcade_,więc nie bardzo rozumiem nad czym ubolewasz. Radzę sprawdzić co znaczy termin arcade w świecie gier komputerowych. Balistyka jest zachowana celowanie do odległego obiektu wymaga podniesienia celownika w/g jego znaczników. W trybie arcade mamy pomoc w postaci kżyzyka krzyżyka_, w FRB już takich frykasów nie ma. Co do zwalczania wrażych tanków to nie zdarzyło mi się strzelać z odległości większej niż 500_m, a na tym dystansie T- 34 daje radę kociakowi. Maskowanie działa rozsądnie dopóki nie otwierasz ognia. Z wypowiadaniem się na temat gry bazując na filmikach bym się wstrzymał. Najlepiej poczekać na otwartą betę potestować i dopiero wypowiadać się.
Pozdrawiam

Pisownia. Mazak.
Tytuł: Odp: Czołgi w drodze
Wiadomość wysłana przez: NaturPL w Stycznia 09, 2014, 10:44:57
Co do celowania to mnie pocieszyłeś.
"Maskowanie działa rozsądnie dopóki nie otwierasz ognia."
Tzn jest tryb w którym nie ma napisów nad wrogami i np jak walczysz Niemcami to nie wyskoczy z za krzaka jakiś panzer 4 będący po stronie aliantów?? To mnie tu najbardziej irytuje bo cała zabawa to rozpoznać z daleka po sylwetce czy to wrogi czołg czy nie.Czy warto już strzelić i sie odkryć czy czekać i strzelać skuteczniej z bliska. A mając za przeciwnika maszyny z tej samej nacji to a wykonalne. Tylko trochę mnie zmartwiło za to co powiedziałeś o dystansie walki że nie strzela sie dalej jak na 500m. Troche to szkoda bo wtenczas niemieckie czołgi tracą swój główny atut czyli celne i skuteczne na dystans armaty. Może się skończyć że mapy będą robione pod maszyny radzieckie. Nic pozostaje mieć nadzieje ze do lotnictwa wróci tryb FRB bo obecnie to jakby nie istniał i w pojazdach będzie coś podobnego. 
Tytuł: Odp: Czołgi w drodze
Wiadomość wysłana przez: Darth_Worm w Stycznia 09, 2014, 21:40:50
Dzisiaj skupiłem się na testach FRB. Wykrakałeś :evil:, na obecną chwilę dostępny jest tylko widok z celownika, zapowiedziany jest peryskop dowódcy i widok z otwartego włazu. Bardzo ciężko się jeździ na widoku z celownika. Czołgi zdecydowanie słabiej przyspieszają i przestały być gumowe. Pancerz czołowy Stug'a 3 wytrzymał 4 trafienia z T-34'75 - odległość 300 m. Niestety,_strzał w mój tył podczas taktycznego odwrotu podpalił Stug'a -_czyli wszystko ok. Nie ma napisów pokazujących czołgi wroga, tylko własne. Trzeba szukać celownikiem. Ogólnie FRB gra bardzo mało ludzi, dziś było może 6 osób.

Pisownia. Mazak.
Tytuł: Odp: Czołgi w drodze
Wiadomość wysłana przez: NaturPL w Stycznia 10, 2014, 08:24:53
Zapowiada się ciekawie byle nie skończyło jak FRB w lotnictwie które jest praktycznie martwe.
Nawet pisałem do nich czy maja zamiar odblokować nacje w FRB. Cos tam przyszło standardowego o mocy serwerów itp i ze potrzeba ich na arcade a na FRB mało ludzi gra dość a dużo mocy biora bo boty i takie tam. Generalnie nie che być złym prorokiem ale chyba udupią ten tryb w lotnictwie:/ Zresztą nie ma sie co dziwić że nikt nie gra skoro 90% czasu przynajmniej połowa nacji jest niedostępna. Szlag mnie trafia jak mam rozwinięta nacje a np od dobrego tygodnia lub więcej jest niedostępna. Nie mówiąc o jakiś głupotach że wszyscy walczą z wszystkimi:/ Oby czołgi nie podzieliły losu lotnictwa. Mógłby ten tryb chodź wyjść poza betę zamkniętą bo boje się że skoro mało ludzi w niego gra a tak postąpili z lotnictwem to FRB pancerniaków w ogólnodostępnej wersji nawet nie uświadczymy.
Tytuł: Odp: Czołgi w drodze
Wiadomość wysłana przez: Darth_Worm w Stycznia 16, 2014, 10:42:19
Nowy update z 16.01.14, długo oczekiwane maszyny:
        USSR:            KV-2  1939, IS-1, T-34 1942, T34-85 (D-5T), SU-85
        Germany:      PzKpfw III Ausf.M, PzKpfw IV Ausf.H,  Jagdpanzer IV (L48), PzKpfw VI Ausf.H1 :evil:
    Poprawiono fizykę i drobne błędy.
Tytuł: Odp: Czołgi w drodze
Wiadomość wysłana przez: NaturPL w Stycznia 16, 2014, 11:39:44
Widać na horyzoncie dzień w jakim udostępnią czołgi dla wszystkich?? To raczej tygodnie czy bardziej miesiące?
Tytuł: Odp: Czołgi w drodze
Wiadomość wysłana przez: Darth_Worm w Stycznia 16, 2014, 15:27:44
Raczej miesiące. Po tym jak ludzie reagują na wszelkie braki wczesnej bety, nie sądze, aby deweloperzy zdecydowali się na wypuszczenie produktu przez najbliższe 2 miesiące.
Tytuł: Odp: Czołgi w drodze
Wiadomość wysłana przez: Darth_Worm w Stycznia 17, 2014, 13:05:25
Wrzucam dwa screeny, co w chwili obecnej jest dostępne z parametrami pojazdów.
Linia Niemiecka

(http://abload.de/img/germantonksuzu0m.jpg)

Linia USRR

(http://abload.de/img/russiantonksjtu2r.jpg)
Tytuł: Odp: Czołgi w drodze
Wiadomość wysłana przez: Agrypa w Stycznia 17, 2014, 13:47:10
Przebijalność 88 z Tygrysa taka sama jak ruskiej 85..
Tytuł: Odp: Czołgi w drodze
Wiadomość wysłana przez: NaturPL w Stycznia 17, 2014, 14:13:39
No troche to skopali działa IS były bardzo niecelne i mimo dużego kalibru niezbyt skuteczne. Zależy tez jak gra liczy parametry bo np przebijalność może być podobna w obu armatach z racji kalibru i masy pocisku.  Może np 85 ma gorszą celność i jest np parametr określający spadek siły ognia wraz z odległością do celu który w 85 będzie dużo gorszy. Nie mnie przyznam ze modele czołgów są śliczne naprawdę robi wrażenie.
Tytuł: Odp: Czołgi w drodze
Wiadomość wysłana przez: Darth_Worm w Stycznia 17, 2014, 14:48:42
Przebijalność zależna jest od rodzaju pocisku, do kotka na chwilę obecną nie ma pzgr. 40.
Tytuł: Odp: Czołgi w drodze
Wiadomość wysłana przez: rutkov w Stycznia 17, 2014, 16:42:45
Sowiecka 85tka miała przede wszystkim dużo mniejszą prędkość wylotową pocisku. Jeżeli dobrze pamiętam to prędkość niemieckiej 88mki uzyskała dopiero w '47.
Tytuł: Odp: Czołgi w drodze
Wiadomość wysłana przez: mazia w Kwietnia 24, 2014, 13:52:19
CDA rozdaje klucze do zamkniętej bety czołgów.

http://www.cdaction.pl/news-37884/war-thunder-wojska-ladowe---mamy-trzy-tysiace-kluczy-do-zamknietej-bety-ktos-chetny.html
Tytuł: Odp: Czołgi w drodze
Wiadomość wysłana przez: MazuR w Maja 15, 2014, 15:54:01
Czołgi przeszły w Open Beta. :)

http://warthunder.com/pl/news/314/current/


Żegnaj WoT, nareszcie wybawienie. :)
Tytuł: Odp: Czołgi w drodze
Wiadomość wysłana przez: Shaitan w Maja 15, 2014, 22:59:06
Zobaczcie poniższe screenshoty. Nie wyglądają one dziwnie? Jakby jakiś filtr był nałożony. Na screenach w necie WT jakoś lepiej wygląda.

(https://dl.dropboxusercontent.com/u/86648626/shot%202014.05.15%2021.04.42.jpg)

(https://dl.dropboxusercontent.com/u/86648626/shot%202014.05.15%2021.15.38.jpg)

(https://dl.dropboxusercontent.com/u/86648626/shot%202014.05.15%2021.16.37.jpg)
Tytuł: Odp: Czołgi w drodze
Wiadomość wysłana przez: Troghv w Maja 15, 2014, 23:45:23
Menu-opcje gry-grafika-ustawienia postfx- przywróć domyślne. Też taką miałem, ale to dlatego, że jak wieki temu latałem w WT to te ustawienia pomagały w wypatrywaniu wroga.
Tytuł: Odp: Czołgi w drodze
Wiadomość wysłana przez: Shaitan w Maja 16, 2014, 00:10:25
Noooo!!! Pałowałem się z tym cały wieczór. Wielkie dzięki!
Tytuł: Odp: Czołgi w drodze
Wiadomość wysłana przez: KsiegowyMorderca w Maja 16, 2014, 08:23:24
Specjalnie zainstalowałem wczoraj ponownie WT, żeby zobaczyć czołgi i jakoś tak... jestem nieprzekonany. W porównaniu do WoT na plus jest:

-ograniczenie widoczności do umownego punktu nad wieżą.
-fajna dynamika jazdy czołgiem (te difty i poślizgi - czuć moc)
-tryb symulacyjny

na minus:
-klaustrofobiczne mapy
-nieczytelna grafika

Tytuł: Odp: Czołgi w drodze
Wiadomość wysłana przez: Sorbifer w Maja 16, 2014, 09:17:33
Już są? No wreszcie! No to mała przerwa od RO2/RS :)
Tytuł: Odp: Czołgi w drodze
Wiadomość wysłana przez: Troghv w Maja 16, 2014, 10:03:53
Specjalnie zainstalowałem wczoraj ponownie WT, żeby zobaczyć czołgi i jakoś tak... jestem nieprzekonany.

Mam takie same odczucie.
W WoTa nie gram już około półtora roku (od czasu do czasu wchodziłem zobaczyć co się dzieje), ale zasadniczo czołgi z WT i cała otoczka graficzno-gameplayowa do mnie nie przemawia. Więcej widzę podobieństw pomiędzy dwoma tytułami niż różnic, a to za sprawą wczorajszej jednej bitwy, która mnie poirytowała. Mianowicie pierwsza bitwa w trybie symulacyjnym, ja w PZ38(t), amunicja za kasę (nie pamiętam jaka, za 5 orzełków), nie mogłem  ni cholery ubić, ba nawet zarysować lakier T-50 strzelając w jego bok pod idealnym kątem!!! Normalnie ręce mi opadły. Czyżby to był WoT v2.0?
Druga sprawa, żeby kupić czołg z drugiej ery trzeba mieć wszystkie wymaksowane czołgi z pierwszej (sic!). Jak dla mnie trochę to mało zachęcająco wygląda, ale może to kwestia obycia i czasu.
Tytuł: Odp: Czołgi w drodze
Wiadomość wysłana przez: Sorbifer w Maja 17, 2014, 13:39:49
Dawno temu grałem może max godzinę w WoT, więc nie mam porównania, ale coś mi się kojarzy, że do ruszania pojazdem używałem po prostu kursorów. Tu jedyne sensowne sterowanie, do którego doszedłem to takie, które używa
- gaz (throttle) + zmiana biegów góra/dół/neutral, by rozpędzać/hamować czołg
- kierunek (sterowanie)
Ustawiłem to sobie na osiach pedałów i niby jest OK, ale chyba da się prościej? Sam nie wiem, jakieś enigmatyczna ta sekcja ustawień Controls dla czołgów. Np. mam przyciski do wyboru broni, a korzystam tylko z głównej, tylko to działa. Robię coś źle, czy też PzKpfw 38 i II nie miały żadnych karabinów?

Do tego w tutorialu wydaje mi się, że jest sugestia zmian typu pocisków na inne. Jestem głąbem i nie wiem jak to zrobić - znów jakieś ustawienie Controls, którego nie zauważyłem, albo jest w sekcji innej niż Tank? Tak jak np. mapa i zoom są w innej i muszę podmapować to tak, by działało OK na HOTAS do latania, i na wersji bez HOTAS do czołgów. Na szczęście można do każdej funkcjonalności dołożyć do 3 mapowanych przycisków...
Tytuł: Odp: Czołgi w drodze
Wiadomość wysłana przez: rutkov w Maja 17, 2014, 15:28:52
Wciśnij F1 podczas gry.

Co do gry jest całkiem fajnie, inaczej oczywiście niż w WoT ale fajnie. Niszeczenie czołgów przychodzi mi całkiem łatwo, ginę nie za szybko bo jestem camperem :P   i lubię objeżdżać wroga z flanki. Trzeba nauczyć się celować bo nie widać pocisków a tylko wybuch ziemi wokół celu. Jest fajnie też bo ogólna atmosfera bitwy sprzyja (w trybie sym., innego nie uznaję) np jechaniu za T-26 krok w krok tak aby nas nie widział. Dym z działa też nie ułatwia celowania. No i do tego samoloty (nie wiem czy ludzkie czy AI) atakujące umocnienia. Trochę martwi jeżdzenie T-26 na Pz IV ale cóz, tak było i jest to ogólna bolączka MM w WT chyba (tak pamiętam, nie grałem coś z pół roku). Pobawię się teraz troche w WT zamiast WoTa. Cel to StuG i Flak. Mam nadzieje na spora zabawę zwłaszcza flakiem  >:D
Tytuł: Odp: Czołgi w drodze
Wiadomość wysłana przez: MazuR w Maja 17, 2014, 16:14:19
Polecam StuG`a, gdyż na tę chwilę jest niemal niezniszczalny od frontu, nawet jak się wali w wizjery nie ma pewności że wejdzie. Granie Pz II i Pz 38t to była mordęga, ale od momentu odkrycia StuG`a granie stało się przyjemne (tak długo jak się nie trafi na T-34 zbudowanego ze stalinium i dingonium)
Tytuł: Odp: Czołgi w drodze
Wiadomość wysłana przez: rutkov w Maja 17, 2014, 16:47:10

38t jest ok, poniżej mój sukces, a była to czwarta bitwa czołgami w WT ogółem. Przed chwila pierwszą bitwę StuGiem zaliczyłem również, to juz nie przelewki bo T-34 są szybkie, ale dwa T-28 zaliczyłem :)
(http://naforum.zapodaj.net/thumbs/61aa22118fcc.jpg) (http://naforum.zapodaj.net/61aa22118fcc.jpg.html)
Tytuł: Odp: Czołgi w drodze
Wiadomość wysłana przez: Sorbifer w Maja 17, 2014, 21:22:32
Dzięki, Rutkov. F1 i widać było co nie zamapowane, chwila szukania i jest. Odpaliłem też FreeTrack'a, ale tu mała porażka. Co prawda jeżdżąc ma sens, szczególnie jak zostawisz tylko obrót w poziomie z dużym deadzone'm, ale pozostaje problem widoku celownika - tam też FT działa. Niedoróbka. Z FT/TrackIR'em można się trochę pogubić, to jest zgubić kierunek gdzie właściwie się jedzie, i sam nie wiem, czy warto w to inwestować czas.

Ciekawe kiedy misje będą mieszane i będzie można na jednej mapie i polatać, i pojeździć. Bo chyba będą, nieprawdaż?

PS: MazuR - co to jest dingonium? ;)
Tytuł: Odp: Czołgi w drodze
Wiadomość wysłana przez: MazuR w Maja 17, 2014, 22:54:09
Każdy kto grał w WoTa zna te słówko Sorbifer :)
Odnosi się do sytuacji, kiedy złapiesz przeciwnika z majtami poniżej kostek, radośnie wypiętego i czekającego na nieuniknione, a po wystrzale z Twojego działa, okazuje się że kartonowy czołg, który waży niewiele więcej niż pocisk którym zarobił trzyma się kupy i odbija kolejne piguły i jeszcze się odgryza. Dingonium pochodzi od ding`a, czyli w skrócie - rykoszetu.
Mój osobisty hit prosto z World of Tards, to strzał ze 122mm ISa w dupala ELC AMX, który ma ~ 10mm pancerza, a po którym delikwent odbierający pigułę przyjął to bohatersko, mignął pasek życia i...śmietnik ELC pojechał dalej nieuszkodzony, a ja usłyszałem "tym go nie przebijemy" ze strony dowódcy mojego sowieckiego cuda techniki. Szkoda, że w dziecku "ślimaczka" mamy podobne niedorzeczności.
Tytuł: Odp: Czołgi w drodze
Wiadomość wysłana przez: peter5on w Maja 18, 2014, 11:15:36
Gram se w WT i porównuję oto do WOT, na plus dla War Thunder to sterowanie pojazdem, jest naprawdę przyjemne znaczy realistyczne, czuję ze to pojazd gąsienicowy (na codzień jeżdżę kopaczką na gąskach) Grając w World of Tanks czuję jakbym jeździł kartonowym pudełkiem którego nie dotyczą prawa fizyki, jakbym grał w grę dla jakiś małych dzieci, grafika jakaś taka "zabawkowa" odnoszę wrażenie że WT jest dla większych chłopców. Obracanie wieżą, dźwięki, fizyka, brak pasków życia, to wszystko mówi samo za siebie. Grę serdecznie polecam, aczkolwiek zastanawia mnie czy czasem opadanie pocisków nie jest za duże.
Tytuł: Odp: Czołgi w drodze
Wiadomość wysłana przez: MazuR w Maja 18, 2014, 13:47:01
Mi się baardzo podoba fizyka. Czuć że pomykamy czołgiem. Potopy satysfakcji sprawia mi kasowanie uciekinierów z WoT, którzy próbują karuzeli powożąc piździkiem. Niestety biedne dzieci zderzają się z rzeczywistością, w której ich pizdzik nie śmiga jak zdalnie sterowana zabaweczka wokół przeciwnika, tylko szybko wytraca prędkość i zachowuje się ( przynajmniej na rzut oka, nigdy nie prowadziłem czołgu) jak kilka ton żelaza na gąsienicach.
Tytuł: Odp: Czołgi w drodze
Wiadomość wysłana przez: peter5on w Maja 18, 2014, 14:12:36
Dokładnie ;) chodzi o to że przy skręcaniu zwalniasz tak jak ma być. A przy obracaniu w miejscu kręci się tylko jedna gąska tak jak jest w rzeczywistości, w WOT kręcą się obie co niema odzwierciedlenia w rzeczywistości (chyba tylko pantery i tygrysy mogły kręcić przeciwstawnie), do tego czołg kręci się jak karuzela, wieżą/lufa też za szybko reagują.
Tytuł: Odp: Czołgi w drodze
Wiadomość wysłana przez: rutkov w Maja 18, 2014, 15:44:16
A czy bezwładność maszyn nie jest zbyt duża?
Tytuł: Odp: Czołgi w drodze
Wiadomość wysłana przez: peter5on w Maja 18, 2014, 18:59:43
Pewnie chodzi ci o te drifty czołgów. Wydaje mi się że jest tak jak być powinno, męczy mnie tylko to opadanie pocisków.
Tytuł: Odp: Czołgi w drodze
Wiadomość wysłana przez: Shaitan w Maja 19, 2014, 17:49:34
Mnie męczy ręczna skrzynia biegów. Nie mogę się przyzwyczaić do takiego sterowania. O ile beztroska jazda nie sprawia mi problemów to gdy jestem pod obstrzałem tracę przez te biegi kilka cennych sekund. Kilka razy już mnie ubili, bo zamiast schować się natychmiast za przeszkodą walczę z biegami :).
Gracie na domyślnych klawiszach?
Tytuł: Odp: Czołgi w drodze
Wiadomość wysłana przez: Sorbifer w Maja 19, 2014, 18:14:15
Też zmieniam biegi jak szalony ;)   Taka karma. Inna sprawa, że zacząłem się zastanawiać nad tym dingonium itp. i postanowiłem przejść do na ruską stronę. Wszystko przez to, że jeździłem sobie szczęśliwy niemiecką tankietką PzKpfw II i było przyjemnie, dostałem (wynalazłem) PzKpfw III i to mi jakoś nie leży, jakieś kiepskie. Albo ja kiepski, co bardziej prawdopodobne. Tak więc przeszedłem na ruską tankietkę. Ma fatalne biegi, i do tego tylko 5, ale za to przepięknie zardzewiały model 3D! Wygląda uroczo i bardzo sowiecko ;)

Inna sprawa, że tryb "symulacyjny" to by był wspaniały, gdyby dorobić wnętrza czołgów. Tak jak to wygląda w RO2 - to dla mnie ideał. Wychylanie się z włazu, oglądanie świata przez lornetkę, przez szczeliny obserwacyjne, zmienianie pozycji w czołgu... Miodzio!
Tytuł: Odp: Czołgi w drodze
Wiadomość wysłana przez: rutkov w Maja 19, 2014, 20:59:21
StuG mnie wnerwia, dostaję w dupe od wszystkiego co jest zielone i ma lufę. Sam do siusiaka nic nie mogę ubić (wiecej wrogów mam na rozkładzie 38t). Zadaję minimalne uszkodzenia i nic nie mogę przebić z żadnej strony cholernych T. Śmieszne to jest z takim kalibrem jaki ma StuG. Jakieś sugestie?
Tytuł: Odp: Czołgi w drodze
Wiadomość wysłana przez: bartek74 w Maja 19, 2014, 22:03:18
Panowie, wytłumaczcie jak idiocie, czy trzeba sterować np. joystickiem aby jeździć czołgami w WT?
Nie da rady samą klawiaturą?
Dzięki za pomoc w tej sprawie :-)
Tytuł: Odp: Czołgi w drodze
Wiadomość wysłana przez: adampolska7 w Maja 19, 2014, 22:43:30
Cytuj
Mnie męczy ręczna skrzynia biegów. Nie mogę się przyzwyczaić do takiego sterowania. O ile beztroska jazda nie sprawia mi problemów to gdy jestem pod obstrzałem tracę przez te biegi kilka cennych sekund. Kilka razy już mnie ubili, bo zamiast schować się natychmiast za przeszkodą walczę z biegami :).
Gracie na domyślnych klawiszach?
Ja pod spacje ustawiłem sobie bieg neutralny dzięki temu z ostatniego biegu szybciej przechodzę na
wsteczny, wystarczy dwa razy klepnąć raz neutralny potem wsteczny a to znacznie przyspiesza sprawę.
Cytuj
Panowie, wytłumaczcie jak idiocie, czy trzeba sterować np. joystickiem aby jeździć czołgami w WT?
Nie da rady samą klawiaturą?
Oczywiście że nie, powiem więcej sterowanie klawą jest w pojazdach sto razy lepsze niż joystickem.
Joystick tylko do samolotów i śmigłowców się nadaje, w samochodach i czołgach zabija frajdę.
Tytuł: Odp: Czołgi w drodze
Wiadomość wysłana przez: bartek74 w Maja 19, 2014, 22:54:29
Zatem klawiszami W i S zmieniam biegi a np. spacja ma być jako sprzęgło?
 
Tytuł: Odp: Czołgi w drodze
Wiadomość wysłana przez: adampolska7 w Maja 19, 2014, 23:16:58
Cytuj
Zatem klawiszami W i S zmieniam biegi a np. spacja ma być jako sprzęgło?
W i S to przepustnica, Q i E to biegi a do spacji przypisałem bieg neutralny.
Sprzęgła nie używam chociaż gram  tylko w trybie symulacyjnym, ot taki paradoks bez sprzęgła idzie grać
ale dla czego tego nie wiem ?
Bieg neutralny musisz sobie sam przypisać jest on troszeczkę niżej niż sprzęgło, siedem pozycje pod
sprzęgłem.
Tytuł: Odp: Czołgi w drodze
Wiadomość wysłana przez: bartek74 w Maja 19, 2014, 23:25:56
Dzięki wielkie za wyjaśnienie! Wreszcie mi się rozjaśniło :-)
Tytuł: Odp: Czołgi w drodze
Wiadomość wysłana przez: Sorbifer w Maja 19, 2014, 23:33:28
Jak pisałem - ja gram na pedałach. Lewo/prawo sterowanie, prawy but - gaz. Na klawiaturze do tego trzy przyciski zmiany biegów: +1 -1 i neutral. I szaleje. Dostałem jakąś ruską tankietkę z tylko 4 biegami ale wielkimi kołami i prędkością 40+ km/h. Dryf, ostre wchodzenie w zakręty, szaleństwo! :)
Tytuł: Odp: Czołgi w drodze
Wiadomość wysłana przez: peter5on w Maja 20, 2014, 09:53:36
Ja gram w trybie realistycznym, na początku też na manualnej skrzyni, za cholerę nie wiedziałem jak zmienić na automat, niema w opcjach sensownej opcji odpowiadającej za to, trzeba zmienić w custom controls bodajże na mouse + keabord (simple) i mamy już skrzynie automat.

I powiem tak, na automacie mam więcej killi, niż w manualu i jest bardziej płynnie, przecież nie możemy być działowym, kierowcą i jeszcze dowódcą :P gdyby jeden czołg mogło obsadzić kilku graczy :D

Ale na manualu są lepsze sztuczki ze skręcaniem, jedziemy se jedziemy na pełnej mocy, redukcja z 4 na 3 trach bach lewa gąska stoi a my jeszcze dajemy ogień aż się kominy prostują i robimy naprawdę niezły skręt na pełnej prędkości, na automacie się zamuli i silnik tylko pyrka...
Tytuł: Odp: Czołgi w drodze
Wiadomość wysłana przez: MazuR w Maja 20, 2014, 16:18:59
Panowie, a powiedzcie jak wyglądają zarobki i ogólnie wrażenia z gry w trybie Full Real Battles?
Ja na razie gram na AB, żeby nauczyć się "widzenia" odległości do wrogiej jednostki jak już zabraknie krzyżyka wskazującego punkt upadku pocisku. Jednak mam zamiar przejść na FRB, bo mam dość braku możliwości zastawienia pułapki, pomidorowych bachorów z WoT, którzy lecą na pałę i zbierają w silnik i boki i nic sobie z tego nie robią, a przede wszystkim żenujących zarobków - co z tego że uwalę 10 typa, jak dostaję za to 2-3tysie lewków. Może jakieś plutony ktoś będzie chętny zagrać? :)
Tytuł: Odp: Czołgi w drodze
Wiadomość wysłana przez: Acheron w Maja 20, 2014, 17:46:40
Dziury i szramy na pancerzu włącza się jakoś w opcjach, czy po prostu nie ma tego w grze?
Tytuł: Odp: Czołgi w drodze
Wiadomość wysłana przez: Darth_Worm w Maja 20, 2014, 20:13:33
Jeszcze nie ma, więcej rezerwy do tego produktu, to dopiero beta jeszcze dużo może się zmienić:)
Tytuł: Odp: Czołgi w drodze
Wiadomość wysłana przez: rutkov w Maja 20, 2014, 20:19:37
Ile czasu przewidziano na betę? W WoTa chyba z rok na becie jeździłem.
Tytuł: Odp: Czołgi w drodze
Wiadomość wysłana przez: Colt w Maja 20, 2014, 20:33:11
Czy po becie statystyki i  postępy zostaną zresetowane?
Tytuł: Odp: Czołgi w drodze
Wiadomość wysłana przez: Darth_Worm w Maja 20, 2014, 20:37:28
Statystyki oraz wyszkolenie załóg- dlatego zalecam nie używanie złota do szkolenia.
Tytuł: Odp: Czołgi w drodze
Wiadomość wysłana przez: Sorbifer w Maja 20, 2014, 20:51:55
Serio? Ale czy przy becie samolotów WT też był reset statystyk? Bo jakoś nie pamiętam...
Tytuł: Odp: Czołgi w drodze
Wiadomość wysłana przez: Troghv w Maja 20, 2014, 22:41:30
Tiger...mrrr...nie śmigany...mrrr...bez kurzu...mrrr...ciężka droga do niego...mrrr...88...mrrr... :evil:
(http://imgur.pl/i/00005/phpayl50j3dy.jpg)
Tytuł: Odp: Czołgi w drodze
Wiadomość wysłana przez: bartek74 w Maja 21, 2014, 07:36:58
Wczoraj pograłem trochę Pz.II a potem Pz.38(t) i powiem szczerze, że nowy (w porównaniu z WoT) system sterowania podoba mi się, jest trudniej ale ciekawiej. Mapy są większe i dają więcej możliwości. Nie działa mi tylko powiększenie celownika, nawet samouczka nie mogłem ukończyć bo czołg nie chciał strzelać???? Czy też mieliście taki problem?
Tytuł: Odp: Czołgi w drodze
Wiadomość wysłana przez: Shaitan w Maja 21, 2014, 09:35:04
Ja gram w trybie realistycznym, na początku też na manualnej skrzyni, za cholerę nie wiedziałem jak zmienić na automat, niema w opcjach sensownej opcji odpowiadającej za to, trzeba zmienić w custom controls bodajże na mouse + keabord (simple) i mamy już skrzynie automat.
Tego właśnie było mi potrzeba! W WoTa dalej gram, więc nie będzie mi się pierniczyć :). Jeszcze tylko muszę zmienić V na L_SHIFT.
Tytuł: Odp: Czołgi w drodze
Wiadomość wysłana przez: Sorbifer w Maja 21, 2014, 12:15:16
Z czterech dostępnych dwa pierwsze (lewe) mają automatyczną skrzynię biegów, tak mi się zdaje.

Ze sterowania nie ogarniam po co są hamulce lewy/prawy. Mapuję to na jakieś osie, ale nie widzę żadnego efektu działania. Może to jakiś błąd? Tak jak miałem z podłączeniem gaśnicy, które nie działało, a które trzeba sobie ręcznie gdzieś dodać w pliku tekstowym...
Tytuł: Odp: Czołgi w drodze
Wiadomość wysłana przez: Shaitan w Maja 23, 2014, 16:32:52
Na jakich gracie ustawieniach graficznych? Tak sobie myślę (nie próbowałem) że ustawienie wszelkiej zieleniny na min. musi dawać niemałą przewagę w trybie symulacji. Fakt, jest minimapa na której wszystko widać, ale przy bujnej roślinności ciężko kogoś wypatrzyć przez wizjer. Nawet jak stoi kilkadziesiąt metrów ode mnie.
Tytuł: Odp: Czołgi w drodze
Wiadomość wysłana przez: Acheron w Maja 23, 2014, 17:16:06
Ja gram w trybie dla starych kart graficznych. Po pierwsze o wiele wiecej fps, a po drugie lepiej widac wroga. Choc grafika jak z Operation Flashpoint.
Tytuł: Odp: Czołgi w drodze
Wiadomość wysłana przez: Troghv w Maja 23, 2014, 17:18:53
Na niskich gram, trawa wyłączona, ale i tak w grze ją mam, chyba dlatego, że po naciśnięciu w luncher'ze "graj" wyskakuje mi komunikat "ustawienia graficzne zostały dopasowane do.. bla...bla..bla...". Nie wiem jak to ustrojstwo wyłączyć. Czytałem gdzieś na  forum WT, że można trawę i zarośla wyłączyć w jakimś .cfg i, że niektórzy tak grają. Nie wiem na ile w tym prawdy, ale nie raz na własnej skórze doświadczyłem takich sytuacji, gdzie wróg był tuż pod moim nosem i za chiny ludowe nie mogłem go zlokalizować, a on mnie łup w czerep. Tak samo stojąc, lub jadąc przez w bujne krzaczory, w środku dżungli, ktoś mnie zdejmuję z górki z odległości 700-800m. I tu pojawia się pytanie, jakim cudem?

Ja gram w trybie dla starych kart graficznych. Po pierwsze o wiele wiecej fps, a po drugie lepiej widac wroga. Choc grafika jak z Operation Flashpoint.

Hmm...tej opcji jakoś u siebie nie widzę, wiem, że jest w WoT, ale w WT:GF?

Edyt. Jednak jest.
Tytuł: Odp: Czołgi w drodze
Wiadomość wysłana przez: Shaitan w Maja 23, 2014, 19:50:28
Wychodzi na to że mam -50% do widoczności za granie na max. ustawieniach. Szkoda, mogliby to jakoś rozwiązać. Przynajmniej na PS4 będzie sprawiedliwość :).
Tytuł: Odp: Czołgi w drodze
Wiadomość wysłana przez: Troghv w Maja 24, 2014, 12:50:55
Gra Panterką Ausf D sprawia nie mała frajdę.  Co prawda nie ważne gdzie dostaniemy , to w większości przypadków pada wieża. Ale i z tym można żyć.
Stockowa, trzeci raz w boju:
http://www.speedyshare.com/Fefy2/wieza.wrpl
Tytuł: Odp: Czołgi w drodze
Wiadomość wysłana przez: peter5on w Maja 25, 2014, 09:49:09
Po ostatnim mini patchu są już dziury w kadłubie po penetracji, szram po rykoszetach nie zauważyłem, ale te dziurki zacnie wyglądają.
Tytuł: Odp: Czołgi w drodze
Wiadomość wysłana przez: Sorbifer w Maja 25, 2014, 11:52:13
A ze dwa minipatche wstecz nie zmieniło się coś, że częściej człowiek dostaje raz i już koniec? Takie mam wrażenie...

Sterowanie mnie jednak dobija. Może ma ktoś jakieś rozwiązanie? Na dwóch "realistycznych" trybach sterowania używa się zmiany biegów i przepustnicy. W efekcie czasami wolniej się jedzie niż na automacie, ale za to można wręcz zatrzymać się w miejscu. W trybach uproszczonych jak się niezamapuje przepustnicy to zmiana biegów ustala prędkość jazdy. Zatrzymanie czołgu w biegu jest praktycznie niemożliwe. Można dać na wstecz, wtedy hamuje szybciej, ale przy zatrzymaniu trzeba szybko dać na neutral, co by stać. Dodam, że to niekiedy nie działa. A przycisk szybkiego stop'u nie działa nigdy. Za to jak się przepustnicę zamapuje to działa jak gaz/hamulec, czyli naprzód/wstecz, i trzeba balansować pedałem na środku, by stać...

Ktoś pisał, że steruje czołgiem za pomocą kursorów - może by tak nagrał i podesłał plik ustawień Controls?
Tytuł: Odp: Czołgi w drodze
Wiadomość wysłana przez: Agrypa w Maja 27, 2014, 16:27:06
Sorbifer--> Jeżeli nie uporałeś się jeszcze z problemem, to zapodaj maila i prześle plik z moimi ustawieniami.
Do forumowej skrzynki chyba nie da się załącznika dodać, w każdym razie ja nie wiem jak.
Tytuł: Odp: Czołgi w drodze
Wiadomość wysłana przez: Agrypa w Maja 27, 2014, 16:43:48
A i jeszcze jedno. W zakładce sterowanie/ sterowanie czołgiem/ mamy do wyboru: sterowanie myszą, uproszczone, realistyczne i pełną symulacje. To nie jest tylko przypisanie klawiszy do odpowiedniego trybu jazdy. Jeżeli zostawisz tam wybraną zakładkę np. "sterowanie uposzczone" to jest to równoznaczne z wybraniem tego trybu, czyli będziesz kierował przyciskami na klawiaturze.
Tytuł: Odp: Czołgi w drodze
Wiadomość wysłana przez: Troghv w Maja 27, 2014, 17:40:00
Od momentu OBT postanowiłem grać wyłącznie jedyną słuszną nacją, czyli niemiaszkami którymi doszedłem do 4 ery włącznie tylko dla samej Pantery Ausf A. Niestety, ale moje poirytowanie tą nacją, a w zasadzie co z nią zrobiono, lub nie zrobiono sięgnęło zenitu. Ciągłe uszkodzenie działa, eksplozje przedziału amunicyjnego no i szczyt szczytów Tiger schodzący na strzała od byle pierda z poziomu niżej, sprawił, że ta nacja jest obecnie jak dla mnie niegrywalna. Przypomina to czasy WOT-a, gdzie tutaj przychodzi na myśl taka sama konkluzja: WOT- USA-Papier, WT:GF-Germany-Papier.
Przesiadłem się na rosyjską stronę mocy. Pierwsza bitwa rezerwą T-26, poezja, walę w co chcę i kiedy chcę bez celowania snajperskiego 8-12 kill'i i w top 3 a nawet top 1 jestem. Rozumiem, moglem grać z nieogarniętym przeciwnikiem, ale sytuacja się nie zmienia gdy wpada w moje ręce BT-7. Czołg-rakieta. Przyspieszenie od 0-100 w 0,5 sekundy. Zanim wróg się zorientował to mu na respie tyle krwi napsułem, że w zasadzie reszta to już formalność. I tak przez kilka bitew, byle do następnego. No i jest następny poskramiacz szkopów. Cud radzieckiej myśli technicznej T-50!. Normalnie jeżdżąc nim, czuję się spokojny o wynik. W ogóle o nic nie muszę się martwić, mogę strzelać bez snajperskiego i tak trafię. Nic nie jest mi w stanie przeszkodzić w osiągnięciu celu- bo mam do k@$wy nędzy pancerz ze Stalinium i Awesomium. Nawet jak jakiś Pz4 uszkodzi niechcący mi obrót wieży, to za chwile mnie mocno przeprasza widząc jak się jego kuper pali. Aż boję się odkrywać kolejne pojazdy.
Reasumując, oczywiście nie są to jakieś płacze itp, tylko wariacja historyczna jaką zapewniła nam na obecną chwilę Gadzina. Zdaję sobie sprawę, że to w końcu openbeta, że wiele jest do zrobienia i to tak w zasadzie dopiero początek, ale krew mnie zalewa, gdy widzę jak potraktowano choćby to, że Niemcom dano stosunek przebijalność/prędkość dla poszczególnej amunicji dla kąta 30 stopni, a nie 90! Tak więc, póki co to jest to gra jednej nacji, tej czerwonej.
Tytuł: Odp: Czołgi w drodze
Wiadomość wysłana przez: adampolska7 w Maja 27, 2014, 19:37:59
A ja dla odmiany gram tylko czerwonymi, niemiaszki zostawię sobie na deser jak przejdę
wszystkie pojazdy czerwonych i odkryje wszystkie ulepszenia dla nich.
Zgadzam się z tobą co do pierwszej ery BT-7 super czołg ze względu na szybkość.
T-50 zapewnia z kolei dużą przewagę nad resztą pierwszej ery (siła ognia, pancerz, mobilność),
dzięki niemu Rosjanie mają czołg dominacji na pojedynczej erze bo na pozostałych żądzą Niemcy,
czyli jest tak jak powinno być na erze 2-5.

Sęk w tym że z początku wojny faktycznie kawulce i T-34 sprawiały Niemcom niemiłe niespodzianki.
Co do Tygrysa to nie wiem czemu ci się tak źle gra, ten czołg bierze T-34 każdej wersji w 95% na
raz. Jak nie robisz nim głupot to jest bardzo trudny do zniszczenia. Głupota to wyjechanie w nim
prosto na T-34 na mniej niż 200 metrów bo wtedy piguła w wizjer kierowcy i schodzi na raz.

Ale jak trzymasz się na daleki dystans to kosisz, kosisz i kosisz. Co prawda kiedyś jednego pod
Kurskiem zniszczyłem z ~1000m ale dostał ponad 10 piguł w pancerz czołowy i nie mógł mnie
wymacać za nasypu. Pantera to dla mnie prawdziwy demon jak nie uda się jej zajechać z boku
to nawet z trzech metrów jej nie zniszczysz od czoła za pomocą T-34 bo najdalej po dwóch
strzałach pantera odpowiada i jest zgon.
       Tak samo Hetzer i Sherman od czoła nie do przebicia na swojej erze no chyba że wyjedzie
na SU-122.
Generalnie Rosjanami gra się trudno ze  względu na doskonałe Niemieckie działa, jeszcze nie grałem Niemcami ale mam przeczucie że jak nimi zagram to będzie fraszka rozgramiać wrogów na erze 2-5. :)

Tytuł: Odp: Czołgi w drodze
Wiadomość wysłana przez: Troghv w Maja 27, 2014, 20:32:13
na pozostałych żądzą Niemcy, czyli jest tak jak powinno być na erze 2-5.

To jest kwestia dyskusyjna, a w zasadzie ahistorycznego doboru pojazdów.

Sęk w tym że z początku wojny faktycznie kawulce i T-34 sprawiały Niemcom niemiłe niespodzianki.
Co do Tygrysa to nie wiem czemu ci się tak źle gra, ten czołg bierze T-34 każdej wersji w 95% na
raz.

Odpowiedź jest prosta. Ten czołg obecnie nie ma pancerza, przez co jest na jednego hita, tak zasadniczo, i nie ważne jak się ustawisz, jak kontujesz, jaka odległość, i tak się spalisz. Druga rzecz, ten czołg nie nadaję się na obecne mapy, po za Kurskiem. Ten czołg nie walczył z jakimiś uber wynalazkami rosyjskim, przynajmniej w momencie kiedy wchodził do służby.


Pantera to dla mnie prawdziwy demon jak nie uda się jej zajechać z boku
to nawet z trzech metrów jej nie zniszczysz od czoła za pomocą T-34 bo najdalej po dwóch
strzałach pantera odpowiada i jest zgon.

Panterka demonem...hehe...chyba w wysadzaniu własnych członków załogi. Nosz kuźwa byle jaki strzał w nią oddany przez super-uber działonowego rosyjskiego z odległości kilometra i więcej z perfekcją pani domu rozwala mu działo! Dokładnie, nie ważne gdzie dostaniesz, i tak działo robi papatki. Uwierz mi, naprawa samego działa w obecnych warunkach gry, to w zasadzie śmierć, lub w najlepszym wypadku opuszczenie rozgrywki.

Generalnie Rosjanami gra się trudno ze  względu na doskonałe Niemieckie działa, jeszcze nie grałem Niemcami ale mam przeczucie że jak nimi zagram to będzie fraszka rozgramiać wrogów na erze 2-5. :)

Wyczuwam sarkazm :) Doskonałe działa, i celność i amunicję, której nie posiadali to mają Rosjanie.
Pal licho to wszystko w sumie, tak jak napisałem to beta, więc wszystko jest możliwe. Po cichu liczę na celowniki z prawdziwego zdarzenia, bo ten jeden obecny jest niesamowicie irytujący, a także w dalszej perspektywie na Eventy/ Bitwy historyczne, gdyż jak ma tak dalej być, przy obecnym MM i BR to trochę krucho to widzę.

P.S. Rosyjskie TD-eki są ope i cholernie celne nawet gdy wróg się porusza :)
Tytuł: Odp: Czołgi w drodze
Wiadomość wysłana przez: bartek74 w Maja 28, 2014, 19:02:08
A mnie wkurza, że tak rzadko można grać na prawdziwie czołgowej mapie jaka jest "Kursk". Reszta zamienia się na wyższych poziomach w WoT-a, czyli w ganianie wokół dużego głazu ciężkimi czołgami.
Niestety ale muszę się zgodzić z Troghv, sowieckie Bt i T-26 potrafią pierwszym strzałem od czoła rozwalić Stuga... Dzisiaj miałem kilka takich przypadków, nie wspominając zresztą T-28 z armatą do wsparcia piechoty, która da dużych dystansach jest niezwykle celna i zabójcza......
Ale nie odpuszczam i wciąż gram Niemcami, tak na przekór przeciwnościom ;-)
Tytuł: Odp: Czołgi w drodze
Wiadomość wysłana przez: rutkov w Maja 28, 2014, 20:05:05
Najlepsze czołgi jakimi grałem to szkopski Pz II oraz ruski ZIS. Reszta jest badziewna. Oczywiście nie mam jeszcze czołgów powyżej poziomu II (chyba StuG F tylko) ale nie ciągnie mnie wyżej. Chciałbym aby StuG był tym czym był a ja z jego krótką lufą tylko smyram z 200 m wszelkie BT, T i inne badziewie. To przecież niemozliwe :/. Z długa 75 nie jest lepiej.
Świetnym działem jest ZIS, ale ilość pocisków do dyspozycji na mapie Kursk powoduje że zanim się wstrzelam ;) i daj Boże coś zniszczę to nie mam więcej niż kilkanaście pocisków na następny cel, a zabawa się powtarza.
Tytuł: Odp: Czołgi w drodze
Wiadomość wysłana przez: adampolska7 w Maja 28, 2014, 20:23:03
Cytuj
A mnie wkurza, że tak rzadko można grać na prawdziwie czołgowej mapie jaka jest "Kursk".
Podejrzewam że Rosjanie próbują skrócić dystans na mapach aby zbalansować grę i dać większe szanse
czerwonym na przetrwanie.
Dlatego jest tylko jedna mapa prawdziwie korzystna dla czołgów typu Tygrys czy Pantera.
Z drugiej strony grając na Kursku czerwonymi w 80 procentach wygrywam bitwy a dla czego tego za cholerę
nie potrafię pojąć bo na innych mapach przeważnie przegrywam.
       Fajnie by było gdyby w FRB wywalili pokazywanie na mapach gdzie jest wróg bo to utrudnia
zajechanie z boku przeciwnika, zwłaszcza na Kursku.
Cytuj
Panterka demonem...hehe...chyba w wysadzaniu własnych członków załogi.
Owszem po zajechaniu Panterki z boku to jest z niej łatwy frag na jeden raz, tylko
przez tą cholerną mapę ciężko zajechać ją z boku a od przodu to koszmar, jeszcze nigdy medami
nie zniszczyłem jej od przodu a rzadko starcza czasu aby się wycofać.
Tytuł: Odp: Czołgi w drodze
Wiadomość wysłana przez: Colt w Maja 29, 2014, 16:01:23
Mam pytanie z innej beczki, co kilka dni wychodzą łatki (np. dzisiaj - 75mb).

Czy są jakieś changelogi tych update'ów ? Miło byłoby wiedzieć co tam majstrują ;)
Tytuł: Odp: Czołgi w drodze
Wiadomość wysłana przez: Troghv w Maja 29, 2014, 17:27:54
Dzisiaj:

Cytuj
Naprawiono błąd związany z nagłymi, przerywanymi spadkami FPS'ów w trakcie walk powietrznych (dzięki wszystkim graczom, którzy wysyłali nam logi gry i powtórki).
Poprawiono panel pomocy dla pojazdów naziemnych.
Ustawiono ponownie elementy interfejsu użytkownika w interfejsie walki (od teraz interfejsy te nie będą się nawzajem blokować).
Naprawiono błąd samouczka jednostek naziemnych, w którym włączenie widoku celowania nie powodowało przejścia do następnego punktu szkolenia, uniemożliwiając ukończenie samouczka.
Naprawiono błąd niepozwalający na odrodzenie się gracza w momencie, gdy miał za mało amunicji.
Naprawiono błąd, powodujący wydłużenie czasu naprawy, wraz ze zwiększeniem u załogi wojsk lądowych umiejętności „naprawy polowe”.
Poprawiono masę bojową i właściwości przekładni czołgu Aufklärungspanzer 38(t) – od teraz jego masa to 11 ton, natomiast prędkość maksymalna wynosi 58 km/h.
Poprawiono prędkość maksymalną czołgu Pz.Kpfw 38(t) A/F – od teraz 42 km/h.
Zmieniono szybkostrzelność działa M3 75mm – zamontowanego na czołgu premium M4A2 – z 18 do 12 strzałów na minutę.
Poprawiono działanie spłonki detonującej pocisk przeciwpancerny PzGr39 kalibru 88mm – zmniejszono o połowę grubość pancerza, po której pocisk jest detonowany.
Naprawiono wyświetlanie wartości penetracji dla pocisków OF462 używanych przez działo M-30 na pojeździe SU-122.
Naprawiono wyświetlanie wartości pancerza na pojeździe SU-122 (wcześniej nie wyświetlano grubości pancerza przedziału bojowego)
Poprawiono działanie pocisków APHE kalibru 57 mm w momencie po przebiciu pancerza (pociski używane na działach ZIS-2, ZIS-4, ZIS-4M – o odpowiadających im nazwach BR271, 271K, 271M). Efekt rozprysku odłamków był taki sam jak na pociskach przeciwpancernych kalibru 45mm o tej samej masie. Zwiększono ilość i efektywny promień powstałych, podczas wybuchu pocisku, odłamków.
Naprawiono niektóre błędy klienta, wynikające ze złego połączenia sieciowego na początku rozgrywki.

Więcej tu:
http://forum.warthunder.com/index.php?/forum/254-informacje-o-aktualizacjach/
http://forum.warthunder.com/index.php?/forum/608-pcmac-updates-read-only/

To ja też innej beczki. Zacząłem pogrywać w Red Orchestra 2, tylko bitwy pancerne...ech...w porównaniu do GF to niebo a a ziemia.
Tytuł: Odp: Czołgi w drodze
Wiadomość wysłana przez: Sorbifer w Maja 29, 2014, 21:13:16
Prawda? Czuje się atmosferę walki, masz czas do namysłu, nie miotasz się bez sensu... Za to na minus tylko 2 typy czołgów.

Z drugiej strony jeśli GF zintegrowałyby się jakoś z walkami powietrznymi, to byłoby miodzio. Jeździsz, latasz, pełny wypas. Tylko pływania brak ;)
Tytuł: Odp: Czołgi w drodze
Wiadomość wysłana przez: MazuR w Maja 29, 2014, 21:51:31
Panowie mam problema.
Co byście polecali wybrać?
W lewym narożniku Hetzer, w prawym JgPanzer IV.
Smignąłem obydwoma w test runie i ni cholery nie mogę się namyślić... Z jednej strony głosy lecą na Hetzera, jest mniejszy i trudniej go będzie wypatrzeć i trafić. Z drugiej strony Jagoda jest lepiej opancerzona i jakaś takaś chętniejsza do wykonywania manewrów.
Tytuł: Odp: Czołgi w drodze
Wiadomość wysłana przez: rutkov w Maja 29, 2014, 21:54:07
Ja będę brał Hetzera ze względu na wymiary i pochyłość przedniego pancerza. Działa chyba te same więc siła ognia też.
Tytuł: Odp: Czołgi w drodze
Wiadomość wysłana przez: Troghv w Maja 29, 2014, 22:21:47
Czuje się atmosferę walki, masz czas do namysłu, nie miotasz się bez sensu... Za to na minus tylko 2 typy czołgów.

Klimacik pierwsza klasa. Z tego co czytałem to niby mają być i inne typy czołgów ale są jakieś problemy.

Z drugiej strony jeśli GF zintegrowałyby się jakoś z walkami powietrznymi, to byłoby miodzio. Jeździsz, latasz, pełny wypas. Tylko pływania brak ;)

Jutro mają już być bitwy łączone na SB i RB:
http://warthunder.com/en/news/622/current

250 kilo propagandy pewnie poleci na czerwony czerep ;D

Co byście polecali wybrać?
W lewym narożniku Hetzer, w prawym JgPanzer IV.
Smignąłem obydwoma w test runie i ni cholery nie mogę się namyślić... Z jednej strony głosy lecą na Hetzera, jest mniejszy i trudniej go będzie wypatrzeć i trafić. Z drugiej strony Jagoda jest lepiej opancerzona i jakaś takaś chętniejsza do wykonywania manewrów.

Idź do PZIV/70, problematyczny jest dla medów rosyjskich, przynajmniej narazie. Znajomy grający tylko kacapami nie lada się musi napocić.
Tytuł: Odp: Czołgi w drodze
Wiadomość wysłana przez: Troghv w Maja 30, 2014, 13:59:14
Już można grać bitwy łączone. Należy pamiętać o BR, gdyż jest możliwość nawet trzykrotnego odrodzenia, tj dwa na czołg i jeden na samolot. Wielu ludzi o tym pewnie zapomniało, co mnie ucieszyło, jak na hita od Pantery Ausf A zszedł nie jeden T-26, czy też kawulec :evil:.
Niestety, póki co panuję chaos, i obawiam się że w tym trybie czołgi stracą na znaczeniu.
Tytuł: Odp: Czołgi w drodze
Wiadomość wysłana przez: rutkov w Maja 30, 2014, 14:56:40
Dlatego wyjadę moim flakiem.
Tytuł: Odp: Czołgi w drodze
Wiadomość wysłana przez: rutkov w Maja 30, 2014, 22:57:47
Wyjechałem :) . W jednej bitwie zaliczyłym iszaka, który jednak idąc na mnie czołowo również mnie zniszczył. W drugiej Jaczka którego ładnie podpaliłem tym razem Sdkfz. Zabawa jest przednia, połączenie tych dwóch rodzajów broni obsługiwanych przez ludzi jest cudnym sposobem gry. Choć jak wsiadłem do juhasa to żadnego czołgu nie zdążyłem zobaczyć (właściwie nic nie widzę na ziemi), trafiłem jakieś tam stanowiska artylerii i już leciałem do ziemi spuszczony przez zenitówki. Jeżeli to dobrze zbalansują gra będzie święciła triumfy. O okrętach już nie wspomnę, najchętniej zapolowałbym, na jakiegoś Uboota Wellingtonem :)
Tytuł: Odp: Czołgi w drodze
Wiadomość wysłana przez: Sorbifer w Maja 31, 2014, 06:39:54
Brzmi cudnie. To tak na stałe od teraz, czy chwilowe testy połączenia latania z GF?
Tytuł: Odp: Czołgi w drodze
Wiadomość wysłana przez: adampolska7 w Maja 31, 2014, 15:05:55
Muszę przeprosić za panterę, coś jest na rzeczy z eksplozjami.
Jak grałem w zamkniętą betę to od przodu była nie do zniszczenia.
A teraz z bliskiej odległości idzie ją skosić z przodu za pomocą D-5 w T-34 z odległości poniżej
200 metrów.
Co do łączonych bitew to zbyt dużo stałych dział przeciw lotniczych na mapach zabija fan
latania samolotami. Zanim wypatrzy się czołg to już leci się na glebę bez skrzydeł.
Tytuł: Odp: Czołgi w drodze
Wiadomość wysłana przez: Sorbifer w Maja 31, 2014, 15:19:44
To działa! Zadyma jest przednia, już martwiłem się, że np. jedni nie widzą drugich, ale nie, wszystko razem pięknie bangla.

Owszem, AAA jest ponadstandardowo silna, pewnie będzie to zmieniane na zasadzie wyrównania balansu. Wszyscy, jak widzę, na to narzekamy, coś z tym musi być zrobione.

PS: Naprawili TrackIr'a dla czołgów, przy celowaniu TIR jest wyłączony, oprócz zoom'a. Brawo.
Tytuł: Odp: Czołgi w drodze
Wiadomość wysłana przez: peter5on w Maja 31, 2014, 21:17:48
Powinny być osobne ustawienia sterowania dla czołgów i samolotów, czy może coś przeoczyłem? Według mnie ustawienia są skopane tak samo jak w rise of flight...
Tytuł: Odp: Czołgi w drodze
Wiadomość wysłana przez: Troghv w Czerwca 02, 2014, 17:29:44
Ostatnio pogrywam sobie PanzerIV/70. Ten TeDek mnie przeraża swoimi możliwościami. Nie ma praktycznie bitwy, by mógł on przegrać, a snajpienie nim to prawdziwa przyjemność. W dodatku tyle co na klatę potrafi przyjąć to nie jeden Tygrysek by się powstydził.
Zarabia też niesamowicie sporo, lwy i punkty badań lecą strumieniami:

(http://imgur.pl/i/00006/v9xxhh4nzwf9.jpg)

I bardzo często można dostać na nim sensowne trofea w postaci sporej gotówki:

(http://imgur.pl/i/00006/9w82e3lo2z8c.jpg)

Bycie w top 1 to nie rzadkość, a w top3 to już jak nam wybitnie nie idzie. Szczerze polecam dla tych co mają już dosyć Panterek i innych kotków wybuchających na "strzała". Gra się nim naprawdę miodnie. Szczególnie na mapach Kubań, Korsuń, Ash River- te mapy są jakby dla niego stworzone. Natomiast Łuk Kurski, Dżungla- nie warto nim tu grać, ja od razu wychodzę.

P.S. Nie brać ammo ile się da, tylko tyle ile nam potrzeba, to ponoć redukuję niesamowicie współczynnik wybuchu ammoracka. Ja osobiście jeżdżąc medem, HT-ekiem,, czy TD-ekiem, biorę max. 35 Ppanc, a HE w zasadzie na obecnych mapach nie jest przydatne.
Tytuł: Odp: Czołgi w drodze
Wiadomość wysłana przez: Shaitan w Czerwca 04, 2014, 23:22:20
Czołgi są już dostępne na PS4.
http://forum.warthunder.com/index.php?/topic/147341-update-141/
Tytuł: Odp: Czołgi w drodze
Wiadomość wysłana przez: Acheron w Czerwca 23, 2014, 01:18:49
I w końcu go mam! Mój ulubiony czołg z WoT :banana:

(http://www.mojehobby.pl/zdjecia/0/2/0/1129_pic1.jpg)

Prawie wszystko schodzi na strzał, a jeśli jakimś cudem wróg przetrwa pierwsze trafienie to 3/4 modułów świeci mu się na czerwono a załoga leży i robi pod siebie  :evil:. Jeszcze tylko wbiję Zwieroboja czyli SU-152 i grindowanie drzewka radzieckiego uważam za skończone bo nic więcej mnie stamtąd nie interesuje, tym bardziej że mam premkowego T-34/57. Potem może zacznę niemieckie bo chciałbym mieć Tygryska :).
Tytuł: Odp: Czołgi w drodze
Wiadomość wysłana przez: MazuR w Czerwca 23, 2014, 12:23:56
A ja sobie ostatnio coraz bardziej odpuszczam tę grę.
Miron zapewne się ze mnie uśmieje, ale niestety realia są jakie są - nie jest to cudowny pogromca WoTa, rzekłbym że więcej te produkcje łączy niż dzieli.
Z obserwacji podczas grania dochodzę do kilku wniosków:
1. Panowie z Gaijin idą sukcesywnie w ślady starszego "brata" jakim jest WoT. Ja się na to nie piszę, poziom absurdu w tamtym półprodukcie sięgnął zenitu. Jak tu ma być to samo to podziękuję.
2. Po tych dwóch grach, mam wrażenie że rusaczki cebulaczki nie potrafią zrobić gry wojennej, w której ich sprzęt nie byłby uber, widać to szczególnie na przykładzie WT i mapy "obrona Kurska". Z samej konstrukcji tej mapy wynika, że rusaczki powinny płakać i bić głową w mur. Mapa jest spora, ma praktycznie jedno wielkie pole usiane drzewkami. No idealne pole do snajpienia  ze szwabskich dział o których wiadomo, że były celniejsze i robiły większe kuku na dystans. Tymczasem chłopcy z gadziny wyrównali szanse, podstawiając do każdego hitlersyńskiego wozu Wołodię z palnikiem, który upitala lufę armaty gdzieś w połowie. Jest to fenomen specjalny i spotykany tylko na tej mapie. Teciaki odbijają co drugi pocisk, chyba że złapie się je z majtami na kostkach i widać ich bok, KW-1 to już "umar w bótach" Nieprzebijalny i choć ma armatę od teciaka, to czyści z siłą wodospadu. Takie jest odczucie moje. Na mapie na której powinienem królować, muszę chować się po krzakach, w nadziei że żaden teciak mnie przypadkiem nie wyczai, bo jak wyczai i trafi to się pożegnam z ładowniczym i kierowcą od razu. No chyba że to T-34/57 - wtedy to się rozstanę z wieżyczką w ładnej eksplozji amunicji.
3. Widać wyraźny "kompleks Tygrysa". W obydwu produkcjach jest to szrot, który ginie od strzału z torby po czereśniach.
4. "Rudy i nasz pies"!  T-34 to maszyna zagłady. Koniec i kropka. W WoT T-34/85 potrafił narobić konkretnego dymu, w WT ciągle skrobię się w czaszkę myśląc "po jaki uj ruski robili czołgi ciężkie, działa samobieżne i inne wynalazki. Wystarczyło naklepać 1000 T-34/57 i wszystko biło pokłony. Ten sprzęt jest absolutną kpiną i z tego co widzę, to kasuje wszystko w swojej klasie, a z opowieści forumowych to i Pantery się nie musi obawiać bo i tak pierwszym strzałem rozwali jej działo i obrót wieżyczki.

Gram póki co dwie, trzy rundki, bo potem mam dość gryzienia biurka bo po raz kolejny teciak mnie odparował jednym strzałem po tym, jak go zaskoczyłem, władowałem mu dwa pociski, a ten odpowiedział jednym. Póki co, czekam na Armored Warfare, bo nie jest to ruska gra. Choć w tym wypadku, nauczony doświadczeniem obawiam się, że będzie odwrotnie i T-72 będzie wyparowywał od choćby skierowania w jego stronę lufy Abramsa. Czas pokaże.
Tytuł: Odp: Czołgi w drodze
Wiadomość wysłana przez: rutkov w Czerwca 23, 2014, 14:58:01
Dziękuje MazuR że się rozpisałeś, zaoszczedziłeś mi kilkanaście minut z życia. Jeżeli chodzi o frajdę z gry to na razie mam nieco wiekszą z WoTa, a szkoda.

ps. działkami plot gra sie świetnie, tylko nie ma do czego strzelać, więcej razy byłem na mapie bez samolotów niz z samolotami.
Tytuł: Odp: Czołgi w drodze
Wiadomość wysłana przez: MazuR w Czerwca 23, 2014, 15:42:10
Rutkov, ja też mam z WT zdecydowanie większą frajdę niż z WoTa. Tylko kupa rzeczy mi nie pasuje i boli. Taki frustrat zone mi się włączył po kolejnym odparowaniu prze tetke z 57 milimetrową plujką. ;)
Tytuł: Odp: Czołgi w drodze
Wiadomość wysłana przez: Miron w Czerwca 23, 2014, 15:43:56
Miron zapewne się ze mnie uśmieje(...)

Proszę bardzo:

 :061:

... chociaż wolałbym, abyś rozwinął punkt 1., bo nie bardzo rozumiem.


Tak na prawdę to nie wiem, czego się spodziewałeś. Że Gajin z przepisu na drożdżówkę upiecze Ci tort weselny? Założenia (te kluczowe dla ogólnego kształtu rozgrywki) obu gier są podobne; byłbym mocno zdziwiony gdyby rezultat okazał się odmienny. A mając na uwadze co sam napisałeś, pomyśl sobie: tak na prawdę WT możesz nazwać - i ja będę to robił do upadłego w każdej rozmowie z Tobą jaka mi się jeszcze przydarzy - CloD'em WoT'a - tym samym g... cukierkiem znaczy, tylko w nowym papierku; obliczonym wyłącznie na zgarnięcie kasy.

Jedno czego mi żal troszeczkę to to, że gracze tacy jak Ty - mający niezłe zadatki na "kolegę z plutonu" z głową i jajami na właściwych miejscach - zniechęceni drugą grą nie wrócą już do pierwszej. Szkoda mi troszkę, bo granie samemu nie jest już tak zabawne. Powodzenia w realizacji marzeń.
Tytuł: Odp: Czołgi w drodze
Wiadomość wysłana przez: Shaitan w Czerwca 23, 2014, 16:01:25
Ten brak samolotów to między innymi efekt skuteczności i nasilenia obrony przeciwlotniczej. Odechciewa się latać kiedy AI ma celność niczym tylni strzelcy w starym Iłku.
Jeśli chodzi o czołgi to mam te same odczucia co reszta. Jak wylosuje mi Kursk to mam ochotę wyjść z bitwy. Udało mi się tylko 2x wygrać na tej mapie.
Nie rozumiem po co w tej grze jest AI? Czy tak trudno zebrać 30-40 graczy kiedy na serwerze jest ponad 30-60tys. luda?
Tytuł: Odp: Czołgi w drodze
Wiadomość wysłana przez: MazuR w Czerwca 23, 2014, 17:29:15
... chociaż wolałbym, abyś rozwinął punkt 1., bo nie bardzo rozumiem.

Ojjj od czego by tu zacząć... Może od ISa w którym siedziałem, z którego wypaliłem do śmietnika klasy ELC, Wespe czy innego o charakterystyce "no armor" a którym to zdecydowanie za często trafia sie przeżywać takie buły.... hmmm albo inaczej, nie chce mi się szukać teraz w głowie co mnie wpieniało w tamtym wyrobie gropodobnym, dawno się tego nie tykałem i jakoś mi się nie pali do niego, więc powiem tak: Jak oglądałem te wszystkie filmiki na jutubie o charakterze "obudźcie się ludzie, WG was robi na wała" to podchodziłem z dystansem, ale w pamięci zostało. I zauważam, że trudno się z facetem nie zgodzić, kiedy się wpada na powiedzmy takiego Tigera jako przeciwnika. Znasz go dokładnie, wiesz jak go walnąc aby zabolało itepe. Używając tej wiedzy nap***asz w typa ile wlezie, a gdy ma 10% hp nagle facet robi się kuloodporny, a po każdym jego strzale który do tej pory odbijałeś, tracisz moduł/załoganta, to coś jest nie ten teges. No i argument koronny i ostateczny - Dlaczego do kur*** mam być karany za dobrą grę, przez rzucanie mi kłód pod nogi, kiedy program mi utrudnia grę bo za bardzo karam ameby pchające mi się pod lufę. Po prostu mam dość wpadania na przeciwników w potężniejszych maszynach i dość tego, że walę w bok papierowego francuza, a ten się tym nie przejmuje i dalej daje sobie ładować buła za bułą które są za 0HP. Grając w tę grę, nieustannie mam wrażenie że jestem robiony w wała. Jak nie rykoszet, to 0HP hit albo pocisk leci gdzieś w powietrze.


Jedno czego mi żal troszeczkę to to, że gracze tacy jak Ty - mający niezłe zadatki na "kolegę z plutonu" z głową i jajami na właściwych miejscach - zniechęceni drugą grą nie wrócą już do pierwszej. Szkoda mi troszkę, bo granie samemu nie jest już tak zabawne.

Wiesz, mi też szkoda bo fajnie się z Tobą grało. Tyle że to było zanim to coś tak się stoczyło na ryj.
W dawnych czasach, gdy Duży Rudy wpadał jeszcze na IX tiery i miał armatę D-10T też psioczyłem, rzucałem, groziłem... ale zawsze wracałem, mimo tego co mnie wkurzało szło w to pograć. Teraz jak widzę jak brat pogrywa, to po kilku minutach można ustalić kto wygra tylko patrząc po tym, jak się zachowują ostrzeliwane wozy. Gra stała się ustawiona na potęgę, w moim odczuciu i nie chce mi się do tego wracać.
Tytuł: Odp: Czołgi w drodze
Wiadomość wysłana przez: Troghv w Czerwca 23, 2014, 18:27:20
Czy tak trudno zebrać 30-40 graczy kiedy na serwerze jest ponad 30-60tys. luda?

Tak, trudno, gdyż 80% z tego luda gra tylko w samoloty na różnych trybach, więc MM szaleje.

P.S. Ta gra dla nie umarła, jedynie co w niej robię to zbijam x2. Zawiodłem się i to mocno.
Tytuł: Odp: Czołgi w drodze
Wiadomość wysłana przez: peter5on w Czerwca 23, 2014, 19:13:58
Hmm mi właśnie bardzo pasuję war thunder jeżeli chodzi o czołgi, gram ruskimi i teraz czeka mnie długa gra is-1 żeby dojść do is-2, generalnie bardzo mi się podoba jest realistyczne sterowanie, realistyczne prędkości obracania wieży obracania się wjeżdżania pod górki niema żadnych ułatwiaczy żadnych obrysówek na wrogu, na trybie realistycznym strzelanie na czuja ma klimat, za to wot to gra dla dzieci zobaczcie jak to wygląda jak te czołgi się zachowują, wręcz nie wypada miłośnikom symulacji grać w coś takiego. Wota zainstalowałem po tym nowym patchu 9.0 i tego samego dnia odinstalowałem, żenada. Grałem w niego bo nie było nic innego ale teraz już niema powrotu.

Co do tygrysa to mi bardzo ciężko go przebić od frontu grając is-1 ale z większych odległości sam często dostaję rykoszety, a mapa łuk kurski to moja ulubiona mapa bardzo wiele przypadków to moja wygrana czego nie mogę powiedzieć o innych mapach. Ja po prostu uwielbiam strzelać na duże odległości rzędu 1200 metrów.

Najbardziej u niemców boję się hetzera i Jagdpanzer IV po prostu rozwalają mnie 1 strzałem a hetzer prawie wszystko odbija.


A tu wam podam tabele przebijalności pancerzy i jakiś kankulator penetracji. Sehr gut.

http://www.panzerworld.com/armor-penetration-table

http://www.wwiivehicles.com/ussr/guns.asp

http://www.wwiiequipment.com/pencalc/
Tytuł: Odp: Czołgi w drodze
Wiadomość wysłana przez: MazuR w Czerwca 23, 2014, 19:32:33
Widzisz, kluczem może być to, że grasz ruskimi. Z tego co gram i widziałem, to tą nacją faktycznie można się całkiem przyjemnie bawić, bo tylko 2-3 czołgi niemieckie są niebezpieczne. Reszta to jednostrzałówki.
Tytuł: Odp: Czołgi w drodze
Wiadomość wysłana przez: adampolska7 w Czerwca 23, 2014, 20:14:22
Cytuj
Widzisz, kluczem może być to, że grasz ruskimi. Z tego co gram i widziałem, to tą nacją faktycznie można się całkiem przyjemnie bawić, bo tylko 2-3 czołgi niemieckie są niebezpieczne. Reszta to jednostrzałówki.
No sory, ja postanowiłem najpierw grać Rosjanami a Niemców zostawić na koniec jako wymarzony
deser, ale znudziło mi się dziwnie często ginąć!
Wiec przeszedłem na Niemców i o całe niebo lepiej się nimi gra, owszem na pierwszej erze jest miejscami
ciężko ale na drugiej jest super!
Wszystko zależy od losowań, w czym na co wpadniesz.
Rosjanami najlepiej grało się mi Su-85 i jest to idealny adwersarz dla PzIV F2 i jego następcy.
I Su-85 i F2 wzajemnie niszczą się na raz, więc idealny balans.
Aż boje się pomyśleć co będzie jak dostane Tygryska  :) .
Tytuł: Odp: Czołgi w drodze
Wiadomość wysłana przez: Acheron w Czerwca 24, 2014, 10:24:46
Ja mam troche inne odczucia. Gdy jade teciakiem i widze Stuga albo Pz4 F2 to wiem ze na 80% padne na hita (wybuch ammo, zbiornikow, podpalenie albo po prostu cala zaloga wybita 1 strzalem), wieza blokuje sie na sam widok wroga, a ta 57mm plujka moge z dystansu (Kursk) co najwyzej polaskotac kotki. Narazie mam na koncie tylko 2 tygryski: jednego upolowalem rakietami ze Szturmowika a drugiemu przywalilem trollgunem z KW-2. Ogolnie z tego co widze to kociaczki radza sobie w grze calkiem niezle i troche zaluje ze nie zaczalem grindowania od niemieckiego drzewka.
Tytuł: Odp: Czołgi w drodze
Wiadomość wysłana przez: Shaitan w Czerwca 24, 2014, 10:34:57
Czytaj forum, mówili. Dużo się dowiesz, mówili. :).
Co gracz to inna opinia w tym temacie. Można założyć, że gra idealnie zbalansowana. Każda strona narzeka.
Tytuł: Odp: Czołgi w drodze
Wiadomość wysłana przez: Acheron w Czerwca 25, 2014, 12:00:17
Coraz bardziej podoba mi się KW-2 - przed chwilą zniszczyłem dwa czołgi jednym strzałem  :evil:. Na mapce Ash River strzeliłem do T-50, oczywiście wyparował ale dostałem bonus za podwójne trafienie i kolejne za obrażenia krytyczne. Zastanawiam się o co chodzi, a okazało się że tuż obok T-50 za skałką chowa się T-34 którego nie widziałem. Od mojego strzału podpalił się i po chwili jego też zaliczyło mi na konto :).
Tytuł: Odp: Czołgi w drodze
Wiadomość wysłana przez: peter5on w Czerwca 25, 2014, 16:43:46
Jak grałem KW-2 to byłem wniebowzięty, jest to prawdziwy król bitwy. Su-152 jest do bani tylko 20 pocisków się mieści i szybko pocisk opada. Natomiast połączenie bitew pancernych z lotniczymi jest dla mnie pomyłką, robi się niepotrzebny motłoch. Powinna być opcja że chcemy grać tylko bitwy pancerne bez zbędnego zamieszania.
Tytuł: Odp: Czołgi w drodze
Wiadomość wysłana przez: rutkov w Czerwca 26, 2014, 10:41:38
Chłopaki wypatrują bociana

(http://fotolek.pl/upload/1403772019-Clipboard01.png) (http://fotolek.pl/?topic=load&image=1403772019-Clipboard01.png)
Tytuł: Odp: Czołgi w drodze
Wiadomość wysłana przez: KosiMazaki w Czerwca 26, 2014, 10:52:13
Rutkov litości 4MB obrazek aż modem mi się zatrzymał. Teraz pomyśl sobie czo czują użytkownicy Aero2 ;).
Tytuł: Odp: Czołgi w drodze
Wiadomość wysłana przez: MazuR w Czerwca 26, 2014, 11:19:04
Ej, panowie. Jak ustawić aby było widać załogę? Widziałem w release notes, że z którymś patchem się pojawiła możliwość pokazywania załogi na AAA, ale po ustawieniu tego w opcjach gry dalej ta funkcja nie bangla poprawnie.
Tytuł: Odp: Czołgi w drodze
Wiadomość wysłana przez: Troghv w Czerwca 26, 2014, 13:18:48
Gadzina dała Event, który będzie trwał przez siedem dni, a można w nim wygrać dwa lolki pierwszotierowe:
http://forum.warthunder.com/index.php?/topic/154897-maraton-zapowiada-si%C4%99-gor%C4%85co/
Tytuł: Odp: Czołgi w drodze
Wiadomość wysłana przez: Acheron w Czerwca 26, 2014, 13:55:00
Ej, panowie. Jak ustawić aby było widać załogę? Widziałem w release notes, że z którymś patchem się pojawiła możliwość pokazywania załogi na AAA, ale po ustawieniu tego w opcjach gry dalej ta funkcja nie bangla poprawnie.

A wchodziłeś do bitwy czy tylko oglądałeś pojazdy w menu? Bo na tej płycie lotniska stoją puste, natomiast normalnie w grze widać ludków. I nie tylko w AA ale ogólnie w otwartych pojazdach typu SU-76 itd.
Tytuł: Odp: Czołgi w drodze
Wiadomość wysłana przez: Colt w Czerwca 26, 2014, 17:57:11
Mam pytanie dotyczące eventu. Czy z poziomu gry można sprawdzić postępy zadań ? Czy mam liczyć bitwy w pamięci ? Jak to jest?
Tytuł: Odp: Czołgi w drodze
Wiadomość wysłana przez: Troghv w Czerwca 26, 2014, 18:46:40
Mam pytanie dotyczące eventu. Czy z poziomu gry można sprawdzić postępy zadań ? Czy mam liczyć bitwy w pamięci ? Jak to jest?

Twój Nick-osiągnięcia-osiągnięcia-specjalne.

Na dzisiaj to "First Battles"
Tytuł: Odp: Czołgi w drodze
Wiadomość wysłana przez: Dziobas w Czerwca 29, 2014, 12:19:36
Miałbym pytanie do Was na temat załogi w WT. Dorobiłem się tygrysa w WT (bardzo fajna maszynka) lecz mogę zgrać nim w bitwie tylko raz. Chodzi o bitwy zręcznościowe gdzie innymi pojazdami mogę wejść dwa razy, przy pojeździe mam napisanie 2/2, a przy tygrysie takiego napisu nie mam. Jak mnie zabiją to nie mogę pojechać nim ponownie. Czy jest jakiś sposób by dodać załogę do pojazdu?
Obecnie w garażu mam dwa wolne miejsca na dwa pojazdy, czyli można powiedzieć, że mam dwie wolne załogi i nie mogę dodać jednej z nich do tygrysa. Myślałem, że dotyczy to pojazdów od ery III w górę, lecz jak wybadałem Hetzera to przy nim też mam 2/2 i trochę zgłupiałem o co chodzi.
Tytuł: Odp: Czołgi w drodze
Wiadomość wysłana przez: MazuR w Czerwca 29, 2014, 13:54:33
Z tego co mi się wydaje, to heavy tanki mają tylko 1 respawn. Nie wiem na ile to prawda, bo póki co nie grałem żadnym hevikiem.
Tytuł: Odp: Czołgi w drodze
Wiadomość wysłana przez: Troghv w Czerwca 29, 2014, 15:46:54
Wszystkie ciężkie czołgi po 1 respawnie, TD niemieckie od czwartej rangi też jeden resp( taka niesprawiedliwość rosyjska), reszta po 2 respy.
Tytuł: Odp: Czołgi w drodze
Wiadomość wysłana przez: Dziobas w Czerwca 29, 2014, 18:16:07
Dzięki za info. Czyli trzeba poczekać aż jakieś niemieckie studio wypuści taką grę, może wtedy będzie bardziej sprawiedliwie.

Słyszałem jeszcze jedną bardzo ciekawą nowinę. Podobno jak czołg ulegnie uszkodzeniu, że należy go naprawiać to w niemieckich pojazdach trwa to znacznie dłużej w porównaniu z radzieckimi. Podobno są to różnice rzędu 2 minut.
Pytam ponieważ nie gram radzieckimi, nie mam porównania. Kiedyś zirytowało mnie to, że jak mnie trafiło t34 to musiałem stać 6:20 i czekać w bezruchu na naprawę pojazdu (oczywiście skończyła się bitwa nim się ruszyłem). Inną kwestią jest to, że nawet jak mam uszkodzoną lufę to naprawiając ją muszę stać w miejscu i mieć nadzieję, że nic mi nie przyjedzie.
Tytuł: Odp: Czołgi w drodze
Wiadomość wysłana przez: Troghv w Czerwca 29, 2014, 20:12:55
Daj sobie spokój z tą grą. Ja sobie odpuściłem. To co zrobili z Niemcami od 4 ery w wzwyż woła o pomstę do nieba. Byle lolek zdejmuję na hita Henshl'a, a samoloty dopełniają swoje. Jak dla mnie w tym stadium ta gra jest niegrywalna.

Słyszałem jeszcze jedną bardzo ciekawą nowinę. Podobno jak czołg ulegnie uszkodzeniu, że należy go naprawiać to w niemieckich pojazdach trwa to znacznie dłużej w porównaniu z radzieckimi. Podobno są to różnice rzędu 2 minut.
Pytam ponieważ nie gram radzieckimi, nie mam porównania. Kiedyś zirytowało mnie to, że jak mnie trafiło t34 to musiałem stać 6:20 i czekać w bezruchu na naprawę pojazdu (oczywiście skończyła się bitwa nim się ruszyłem). Inną kwestią jest to, że nawet jak mam uszkodzoną lufę to naprawiając ją muszę stać w miejscu i mieć nadzieję, że nic mi nie przyjedzie.

Nie wiem jak jest u ruskich, choć widziałem testy czasu dla obu nacji i w nich było pokazane, że Rosjanie generalnie mają krótszy czas napraw, ale pomimo tego naprawa zajmująca więcej niż 2 minuty w moim odczuciu jest nie do przyjęcia przy obecnych tfu mapach.
Tytuł: Odp: Czołgi w drodze
Wiadomość wysłana przez: MazuR w Czerwca 30, 2014, 08:35:08
No to mnie nie pocieszyłeś Troghv... Zacząłem grać Jagdpanzerem IV/70 i myślałem, że to wstęp do poprawy sytuacji - ten TD jest dokładnie taki, jakie powinny być niemieckie wozy IMHO: Na kursku wszystkie troll T-34 i KW odbijam aż miło, sam stojąc i robiąc "point&click" w procesie odparowywania kolejnych radzieckich pudeł, z kolei jak taki Duży Rudy podjechał do mnie na ~200m i mi przysadził, to mój wóz zrobił takie bum, że lufa działa zamieniła się w oszczep, czyli dokładnie tak jak to powinno być - na dystans jestem nie do ruszenia, a w zwarciu już się trzeba pilnować. Szczególną przyjemność sprawia mi kasowanie zasranych T-34/57 i zawsze są u mnie pierwsze do odstrzału, nawet jeśli przez to ryzykuję zniszczenie. Liczyłem, że dalej sytuacja pozostanie na tym zdrowym poziomie a tu zonk... Chyba trzeba wrócić do samolotów.

Apropo czekania na Niemieckie studio wypuszczające grę, to na chwilę obecną robi się Armored Warfare od Obsidian Entertainment więc możliwe, że w końcu będzie gra gdzie rusaczki cebulaczki dostaną po ogonie i będą się zachowywać jak należy.
Tytuł: Odp: Czołgi w drodze
Wiadomość wysłana przez: Troghv w Czerwca 30, 2014, 10:27:28
Zacząłem grać Jagdpanzerem IV/70

Pojazd bajka- na swej erze jest prawdziwym masakratorem, i szczerze powiem, nigdy w WoT nie lubiłem TD-ków, ale ten w WT mnie tak zachwycił, że jak przesiadłem się na Jagdpanther'e, a później na Ferdka to aż płakałem. Jagdpanzerem IV/70 raz mnie rzuciło do walki przeciwko IS-2 i wygrałem z nim bitwę na one-hit ;D. Na tym TD-ku zawsze biję rekordy zabić i praktycznie zawsze byłem TOP-1, no chyba, że coś mi nie poszło to minimum TOP-3.

Liczyłem, że dalej sytuacja pozostanie na tym zdrowym poziomie a tu zonk

No niestety na IV erze przyjdzie nam walczyć z IS-3, Su-100- który ma dwa respawny i w dodatku jak pierwszy do niego strzelisz to i tak był twój ostatni strzał. Na tej erze dużym nieporozumieniem stają się bitwy łączone, gdzie bitwy zazwyczaj odbywają się 5v5 i często-gęsto zanim wyjedziesz z bazy to dostaniesz bombkę i po zabawie.
Tytuł: Odp: Czołgi w drodze
Wiadomość wysłana przez: Dziobas w Czerwca 30, 2014, 10:39:20
Tak czytając co piszecie to chyba nie będę badać nic więcej, zatrzymam się na tygrysie, dobadam PzV i JagPz IV/70 i tyle.
A czy jest jakiś sposób by pojazdem z ery drugiej grać z pojazdami z ery pierwszej i drugiej? Trochę mnie to irytuje, że jak wybadałem poziom wyżej to tylko jeżdżę z pojazdami z tej ery.
Fajnie byłoby pograć sobie jeszcze raz stuggiem przeciwko t-50 ;) .
Tytuł: Odp: Czołgi w drodze
Wiadomość wysłana przez: Troghv w Czerwca 30, 2014, 10:45:40
A czy jest jakiś sposób by pojazdem z ery drugiej grać z pojazdami z ery pierwszej i drugiej? Trochę mnie to irytuje, że jak wybadałem poziom wyżej to tylko jeżdżę z pojazdami z tej ery.
Fajnie byłoby pograć sobie jeszcze raz stuggiem przeciwko t-50 ;) .


Generalnie nie, bo nie po to się jest erę wyżej by tłuc słabszych. To tak jakbym chciał Tigerem walczyć przeciwko T-26. Ale na to są dwa sposoby. Pierwszy losowy- za mało graczy na obecnie granej erze, to MM dobiera, a drugi to "zaniżenie" własnego BR, czyli zajmujemy dwa sloty, gdzie w pierwszym czołg drugiej ery, a w drugim slocie, powiedzmy samolot jakiś z rezerwy. Szansa na powodzenie 50/50, choć wiem, że niektórzy tak robią.
Tytuł: Odp: Czołgi w drodze
Wiadomość wysłana przez: MazuR w Czerwca 30, 2014, 11:32:31
Da się chyba zrobić to tak, że po prostu jak wybadamy drugą erę, to jej nie kupujemy. Ja jeszcze próbowałem zajmować wszystkie sloty tymi samymi erami, w jakie chcemy trafić zostawiając wóz z wyższej ery bez załogi i to też skutkowało w większości przypadków.
Tytuł: Odp: Czołgi w drodze
Wiadomość wysłana przez: rutkov w Czerwca 30, 2014, 14:24:15
Mam zbadanego JPz IV/70 ale nie kupionego ze względu na brak kasy. nastawiałem się na niego mocno ale ze względu na to że tłukę go niemiłosiernie ZISem 30 nie śpieszno mi do niego. ZiS-30 to moja najlepsza maszyna obok PzII. Gdyby nie to że ma tylko 20 pestek byłby super, ilość ammo go niestety ogranicza bardzo. Ja nie mogę tej gry pojąć, podpalają mnie raz za razem i to dużych odległości. Zacząłem się nawet zastanawiać czy jakiś czitów na celowanie nie mają bo ja rzadko za pierwszym razem na ponad 1000 m trafiam, zwłaszcza gdy cel w ruchu. Macie jakiś patent na celowanie? Bo ten celownik to bieda. Oczywiście wiem jak użyć podziałki ;-P
Tytuł: Odp: Czołgi w drodze
Wiadomość wysłana przez: Colt w Czerwca 30, 2014, 16:40:38
Jak dla mnie gra jest również niegrywalna na ten moment.

Żeby SU-152 wybuchał na strzała z T-34/57 w pancerz czołowy, to już chyba nie jest normalne.. O innych pancernych absurdach już nie wspomnę.
Jak to mówił bohater pewnego popularnego serialu "Pałka się przegła". Chyba trzeba wrócić do WoTa.
Tytuł: Odp: Czołgi w drodze
Wiadomość wysłana przez: Stilgar w Czerwca 30, 2014, 18:29:50
Colt przestań grać w trybie Arcade.
Tytuł: Odp: Czołgi w drodze
Wiadomość wysłana przez: peter5on w Czerwca 30, 2014, 18:32:15
Ale T 34/57 premium ma możliwość zamontowania pocisków które na 100 metrów przebija 186 mm pancerza pod kątem prostym. Jest to masakra!!! Natomiast zwykły T34/57 przebija 116mm pancerza na 100 metrów jest różnica? To SU-85M ma mniejsze przebicie na najlepszej amunicji a jest na równi z IS-1.
Tytuł: Odp: Czołgi w drodze
Wiadomość wysłana przez: MazuR w Lipca 01, 2014, 01:59:52
Bo ( płakusiając) ta gra nie jest zbawcą ludzi uciekających  z WoTa. Tu jest jeszcze gorzej. Tu jest jedna nacja - rusaczki cebulaczki. ta nacja ma wygrywać i ***uj.  Smutno to stwierdzić, ale tak jest. Nic nie masz nic do gadania a niewygodne posty są równie szybko usuwane jak u Whore Gaming.
Tytuł: Odp: Czołgi w drodze
Wiadomość wysłana przez: adampolska7 w Lipca 01, 2014, 09:20:01
Cytuj
Bo ( płakusiając) ta gra nie jest zbawcą ludzi uciekających  z WoTa. Tu jest jeszcze gorzej. Tu jest jedna nacja - rusaczki cebulaczki. ta nacja ma wygrywać i ***uj.
Patrzę na moje statystyki wygranych bitew Rosjanami mam 51% kończę trzecią erę zaczynam  T-34-85  z czwartej ery.
Niemcami mam 44% ale z trzeciej ery dopiero zaczynam Tygrysa a on ma jak na razie 55% i nie grałem
jeszcze niszczycielami czołgów z 3 ery  a one też będą miały podobne wyniki do tygrysa albo i lepsze no i
jeszcze Panterami nie grałem, one też podciągną do góry statystyki.
Myślę że jak skończę trzecią erę u Niemców to średnia tam wyjdzie coś jak u Rosjan czyli w granicach 51%  ;D .
Nie jestem jakimś tam super graczem dlatego statystyki mało imponujące.
Ale balans raczej dla całej gry to jest. Gram tylko na SB, co do łączonych gier samoloty i czołgi to mi
to jak najbardziej pasuje, po prostu jeden lubi to drugi tamto.
Na SB nigdy często nie ginę od samolotów bo o to tam trudno chociaż oczywiście zdarza się od czasu do
czasu.
Tytuł: Odp: Czołgi w drodze
Wiadomość wysłana przez: Acheron w Lipca 01, 2014, 12:36:04
Czy to prawda ze na bitwach arcadowych obowiazuje inny model zniszczen niz na realistycznych i symulacyjnych?
Tytuł: Odp: Czołgi w drodze
Wiadomość wysłana przez: Stilgar w Lipca 01, 2014, 12:41:01
Prawdopodobnie.
Tytuł: Odp: Czołgi w drodze
Wiadomość wysłana przez: rutkov w Lipca 01, 2014, 13:29:54
Czy w trybach poza symualcyjnym jest więcej samolotów w bitwach czołgów? Lubie postrzelać z plotki a nie ma do czego na symulacyjnym.

Jest np. taka dziwna rzecz. Gdy jestem np. po stronie sowieckiej to atak sztukasów (mapa Kursk) jest tylko z jednym podejściem, za to iły obrabiają szkopów kilkukrotnie atakując. Wyjazd po stronie niemieckiej skutkuje sytuacją odwrotną. Jden atak powoduje że przez 90% czasu bitwy mogę sobie obserwować piekno przyrody co mnie nie uspokaja a wręcz przeciwnie. Nierozumiem tego.
Tytuł: Odp: Czołgi w drodze
Wiadomość wysłana przez: peter5on w Lipca 08, 2014, 17:31:07
Co do płaczących na widok T-34/57 to mam złą wiadomość dlatego że jego penetracja jest realistyczna.

http://en.wikipedia.org/wiki/57_mm_anti-tank_gun_M1943_%28ZiS-2%29

Tutaj macie dane penetracji pancerza pod kątem 90 stopni, w War Thunder dane te różnią się tylko ok kilka mm penetracji. I kto gadał że jest nierealistyczne?

186mm na 100metrów w War thunder natomiast dane ruskich to 190mm na 100 metrów penetracji. Za to pod kątem 60 stopni 155mm penetracji na 100m, to niema co się dziwić że tygrysiątko czy pantera po takim strzale nadaję się do utylizacji.
Tytuł: Odp: Czołgi w drodze
Wiadomość wysłana przez: rutkov w Lipca 08, 2014, 20:05:41
Toż dlatego pisałem że moim ZiS-30 walę wszystko co się rusza i na drzewo nie ucieka. Żaden od przodu nie jest straszny, trza sobie tylko pociski dobrać odpowiednio, poniżej 1000 strzelam podkalibrowym, powyżej zwykłym bo ten ma przebijalność na całym dystansie jednakową a do 1000 podkalibrowy ma ok 10 mm większą przebijalność.
Tytuł: Odp: Czołgi w drodze
Wiadomość wysłana przez: MazuR w Lipca 17, 2014, 17:25:12
Czy tylko mi się wydaje, czy cebulaki z GJ coś pomieszali przy Jagpanzerze IV/70? Po ostatnim paczu mam wrażenie że ktoś mu wstawił silnik z pralki i podrzucił wybrakowane ammo. Teraz zagrałem kilka bitew, w których zostałem dosłownie rozszarpany na strzępy przez Myszki Miki, który stały się mocno odporne na środki przymusu bezpośredniego.

Jeszcze z innej beczki:
Jak wygląda reszta wozów z linii niszczycieli niemieckich? Czy JgPanther jest spoko i armatka robi robotę czy jak w półprodukcie WG - schodzi od strzału z torby po czereśniach?
Tytuł: Odp: Czołgi w drodze
Wiadomość wysłana przez: Troghv w Lipca 17, 2014, 17:55:49
Jak wygląda reszta wozów z linii niszczycieli niemieckich? Czy JgPanther jest spoko i armatka robi robotę czy jak w półprodukcie WG - schodzi od strzału z torby po czereśniach?

Jedyną zaletą to 4 km/h na wstecznym tak jak w zwykłej Panterze :woot:, za to do przodu jedzie dosyć szybko i na tym w zasadzie koniec zalet, no może coś jeszcze tam trafi. W przeciwieństwie do Ferdka, który potrafi wybaczyć błędy, Jgp już nie. Szybko ją przeskoczyłem.

P.S
Ponoć poprawili coś z "padającymi działami od byle pierdów". Ja sam to dopiero sprawdzę jak naprawią cała grę :).
Tytuł: Odp: Czołgi w drodze
Wiadomość wysłana przez: peter5on w Lipca 17, 2014, 20:06:52
Grając Su-85m i latając sobie iłem-2 z 300 tysięcy lwów zostało mi parę tysięcy... a IS-2 już za czeka. Wszystko poszło na remonty.
Tytuł: Odp: Czołgi w drodze
Wiadomość wysłana przez: MazuR w Lipca 23, 2014, 20:18:30
No cóż... Trzeba się pożegnać z tym syfnym ruskim półproduktem... Zapowiadało się fajnie, ale ruskie studia umieją tylko robić skok na kasę najwyraźniej. :(
Po ostatnim paczu cebulaki z GJ "naprawiły" Jgpanzera - schodzi już na hita od T-34/57 i Myszki Miki. Rudy z ZiS`em kalibru 57mm znowu stał się ponurym żniwiarzem koszącym wszystko co mu wpadnie pod lufę (albo ja mam takiego pecha i każde z nim spotkanie kończy się po drugim strzale od niego). Dzisiejszy rekord, który skłonił mnie do pogonienia tego badziewia z dysku, to spotkanie z botem we wczesnym T-34. Ja mu dwa strzały typu "trafienie +1SL +30PD" ( lub WoT-owe 0HP hit) a on mi jeden strzał, który odparował moją puszkę.... Sweet.


W oczekiwaniu na Armored Warfare...
Tytuł: Odp: Czołgi w drodze
Wiadomość wysłana przez: Colt w Lipca 23, 2014, 20:41:50
I z mojego dysku WT dzisiaj odparował. No po prostu w to się nie da grać. Mazur to dobrze ujmuje.

Też czekam na Armored Warfare... może w końcu coś normalnego stworzą.
Tytuł: Odp: Czołgi w drodze
Wiadomość wysłana przez: MazuR w Sierpnia 18, 2014, 17:39:59
Trafiłem dzisiaj na taki filmik, przeglądając forum War Thundera.... kopara mi opadła do samej gleby...

Właściwa akcja od 2:57

https://www.youtube.com/watch?v=DdnZMSM58QU#t=265
Tytuł: Odp: Czołgi w drodze
Wiadomość wysłana przez: adampolska7 w Sierpnia 19, 2014, 20:29:55
Na SB wróciły samoloty  :) i to na tyle dobrych wiadomości.
A teraz złe nie wiem czemu parę razy moje czołgi i td z br 6,7 wrzuciło na T-54  :o  oj nie było fajnie,
zwłaszcza kiedy siedziałem w panterce!
Tytuł: Odp: Czołgi w drodze
Wiadomość wysłana przez: rutkov w Września 16, 2014, 16:37:48
W nowym puczu 1.43 dadzą Mardera II :D i kilka nowych pelotek niemieckich i ruskich. To lubię najbardziej.
Tytuł: Odp: Czołgi w drodze
Wiadomość wysłana przez: MazuR w Września 16, 2014, 17:01:50
Na Mardera też mi się gęba uśmiecha. :)
Ostatnio zacząłem grać ruskimi puszkami i dotarłem do T-34/57.... Teraz już rozumiem czemu tak dostawałem w palnik pomykając wszelakimi panzerami do VI włącznie. Boże w niebiesiach, cóż to jest za kosiarka. O.o Średnio ogarnięty pustak budowlany jest nim w stanie dobrze zagrać, w rękach kogoś, kto trochę myśli i wie jak walić staje się dręczycielem, dżumą, siewcą zagłady, palcem Bożym etc. Jedynie Panzery VI i Panty potrafią sprawić problem reszta odparowuje na hita często gęsto.
Aż się boję pomyśleć, co potrafi wersja premium z lepszą amuną.
Tytuł: Odp: Czołgi w drodze
Wiadomość wysłana przez: Miron w Września 16, 2014, 17:20:59
Tak sobie czytam i myślę... działy pomyliłem, Deja Vu jakieś, czy admin któryś w przypływie natchnienia wszystkie wątki grywanek czołgowych scalił w jeden? Bo zdaje mi się w temacie o innej było gdzieś napisane to samo, nawet użytkownik ten sam się chyba wypowiadał; ale teraz to już pewności nie mam...  :evil:
Tytuł: Odp: Czołgi w drodze
Wiadomość wysłana przez: Troghv w Września 23, 2014, 19:50:44
To ja też innej beczki. Zacząłem pogrywać w Red Orchestra 2, tylko bitwy pancerne...ech...w porównaniu do GF to niebo a a ziemia.

http://il2forum.pl/index.php/topic,7503.msg313075.html#new
Tytuł: Odp: Czołgi w drodze
Wiadomość wysłana przez: MazuR w Października 10, 2014, 11:46:40
Kolejny pacz, żadnych zmian... dalej soviety rządzą, dalej T34/57 to morderca przy czym zaczyna do niego dołączać młodszy brat z działem 85mm który dzisiaj poczęstował mojego Tigerka z 1300km+ pigułą która zerwała mi od razu czapkę. Niegrywalny ruski szajs...
Tytuł: Odp: Czołgi w drodze
Wiadomość wysłana przez: traun w Października 10, 2014, 18:52:03
Poczęstował mojego Tigerka z 1300km+ pigułą -- to ruskie mieli pociski międzykontynentalne ..:)
Tytuł: Odp: Czołgi w drodze
Wiadomość wysłana przez: MazuR w Października 10, 2014, 19:08:33
Ojtam z nerwów mi się omskła ręka. :) Chodziło o metry. 1300m. ;)
Tytuł: Odp: Czołgi w drodze
Wiadomość wysłana przez: Shaitan w Października 10, 2014, 19:18:14
W tej grze nawet międzykontynentalne strzały wchodziły by bez problemu w weak spoty niemieckich maszyn :).
Tytuł: Odp: Czołgi w drodze
Wiadomość wysłana przez: Sorbifer w Października 10, 2014, 21:20:19
Raczej bym się czepiał, że wczoraj WT zasiorbał mi gigabajty na poczet dzisiejszej próby powrotu do tytułu, a dzisiaj znów megapaczka, potem jakieś tekstury HD, kolejne gigabajty, następnie przez chwilę wybierałem sterowanie czołgiem, nic mi nie pasowało, ale trudno, i na koniec przejście do bitwy czołgów w trybie symulacji i.... 7 minut czekania. Trudno, wyłączyłem, idę oglądać Eda Wooda. :(
Tytuł: Odp: Czołgi w drodze
Wiadomość wysłana przez: MazuR w Października 12, 2014, 11:04:54
Pierwsza bitwa dzisiaj i taki rodzynek od razu. Fajnie że jest X-ray, mogę zobaczyć jak mnie ubiło cudo ruskiej inżynierii.

http://przeklej.org/file/BDlar6/Kurwa....wrpl

Ciekawe czy na powtórkach działa X-ray, bez niego nie będzie polewki z tej upośledzonej imitacji gry.  :evil:
Tytuł: Odp: Czołgi w drodze
Wiadomość wysłana przez: Sorbifer w Października 12, 2014, 20:26:34
Musi być jakiś błąd w tej grze przy wchodzeniu do kolejki do bitwy. Jako Niemiec nie mam żadnej możliwości wejścia do bitwy w trybie symulacji. Mogę czekać i czekać, i nic. Za to jako Ruski wszedłem po krótkiej chwili.
Tytuł: Odp: Czołgi w drodze
Wiadomość wysłana przez: rutkov w Października 12, 2014, 21:33:40
Spokojnie, jeżdżę i tygryskiem i tetem 57mm i nie denerwuje sie zbytnio. Dlaczego, dlatego że ZiS-2 to była jak na warunkisowieckie świetna armata i z bliskiej odległości (300-500m) radziła sobie ze wszystkim z każdej strony co mieli niemcy na gąsienicach. oczywiście przebicie Tygrysa od czoła powinno być sporadyczne ale należało sie pilnować. Inną sprawą jest że za często wiąże sie to wybuchem całego pojazdu co jest już przesadą. ja trzymam sie Tygrysem na dystans od wszystkiego co maja czerwoni, gdy mam 1500 m zapasu jest ok i tet może mi skoczyć, IS też, chyba że jest w nim jakis kozak co za pierwszym razem z tej odległości trafi, a ja jak frajer będę stał do niego bokiem. Za to ja z tej odległości podpalam je spokojnie. Tygrysem jeździ mi się fajnie i nie jest to jedno z wielu takich samych pudełek jak w WoT. Gdy jeżdżę T-34-57 walę bez krępacji w czołową płytę Tygrysa jak jestem blisko i w 75% strzałów jest on skuteczny a ustawienie się pod kątem daje szanse oddania 3 strzałów na jeden Tigra. Nie narzekam na razie, dano fajne nowe mapy na których Tygrys jest królem, mapy w miarę płaskie i przestronne, idealne na polowania na głupie tety pędzące przez środek szerokich łąk. Problemem jest dla mnie nadal celownik, nowe mapy stanowią problem, na starych byłem już dobrze wstrzelany z każdego miejsca prawie i potrafiłem jadącego trafić za pierwszym razem na odległości 2000 m (kwadraty na różnych mapach mają różne wymiary). Lubię tą grę za fajny klimat pola bitwy na ziemi i w powietrzu. Jeżeli będą się rozwijali wróżę im długi żywot, dłuższy niż WoT i BoS a w czołgach prawie dobiją do RO2.
Tytuł: Odp: Czołgi w drodze
Wiadomość wysłana przez: MazuR w Października 12, 2014, 22:36:52
Dobra, wszystko fajnie, ale czemu do kur*** ta gra próbuje mnie nauczyć, że Tiger miał ammoracka w jednym z środkowych kół??? Tak dzisiaj zszedłem, co zresztą przekleiłem tutaj 2 posty wyżej.
Po ostatnim paczu zaczęło mi się całkiem przyjemnie grać, ale po tej akcji gra po prostu dla mnie zdechła. Przestała istnieć... To było coś w stylu rzucone pod nosem "seriooo???". Zamiast tego odpaliłem Obcego : Izolację i nie wydaje mi się, żebym dotkną tego ruskiego półproduktu w najbliższym czasie (miesiąc-dwa) aż mi wkurw nie opadnie. ;/
Tytuł: Odp: Czołgi w drodze
Wiadomość wysłana przez: MazuR w Stycznia 16, 2015, 13:42:41
Warto wspomnieć, że w War Thunderze trwa event na totalny realizm. Usunięcie wszystkich ikonek i labelsów sprawia, że gra naprawdę nabiera rumieńców. :) Warto zagrać.

http://warthunder.com/pl/news/1352-kroniki-ii-wojny-%C5%9Bwiatowej-specjalne-wydarzenie-w-trybie-symulacyjnym-pl
Tytuł: Odp: Czołgi w drodze
Wiadomość wysłana przez: rutkov w Stycznia 16, 2015, 18:17:46
Musieli coś wykombinować bo tryb symulacji stawał się coraz bardziej martwy ze względu na długi czas oczekiwania na grę. I pomysł chyba dobrze chwycił, gra się świetnie, ludzie dopisują.
Tytuł: Odp: Czołgi w drodze
Wiadomość wysłana przez: Sorbifer w Stycznia 16, 2015, 18:43:28
Przynajmniej dowiedziałem się o opcji “Dołacz do trwającej bitwy”. Jakoś mi umknęła, nie kojarzę jej. Może się skuszę i zdejmę WT z kołka, na którym go zawiesiłem...
Tytuł: Odp: Czołgi w drodze
Wiadomość wysłana przez: MazuR w Stycznia 16, 2015, 18:48:53
No rzesze ludzi (w tym ja) jarają się jak szczerbaty na suchary. Do pełni szczęścia trzeba będzie dopracować ten tryb i wprowadzić limity na czołgi, bo póki szwaby miały Panterę, to grając od 10:00 do 15 jedyne co ugrałem to 30 porażek z rzędu. Teraz jak Pantera wyleciała z listy wozów do wyboru, jest sytuacja odwrotna - Ivany tłuką szwaba aż iskry idą.
Tytuł: Odp: Czołgi w drodze
Wiadomość wysłana przez: rutkov w Stycznia 16, 2015, 23:12:23
Największy plus jest taki że latający samolotami w końcu coś robią a nie tylko kończą lot po 1 min pikowaniem i walnięciem w ziemię.
Tytuł: Odp: Czołgi w drodze
Wiadomość wysłana przez: Yarek w Stycznia 18, 2015, 11:08:17
Jest nawet przyjemnie, szkoda tylko, że nie zostawili wskaźnika zapiętego biegu i obrotów, bo jak się jeździ "po europejsku" na manualu to trochę przeszkadza :(
Tytuł: Odp: Czołgi w drodze
Wiadomość wysłana przez: Sorbifer w Stycznia 19, 2015, 21:02:59
Latanie w tych bitwach jest ciekawym przeżyciem. Nigdy wcześniej atak na cele naziemne nie był tak wspaniały w oprawie. Zero ikon, wszystko się rusza, czołgi zostawiają ślady w polu, dym, wybuchy, wszędzie mnóstwo obiektów, domy, drzewa... Niełatwo wypatrzyć przeciwnika, ale co ciekawe da się nieźle rozpoznawać sprzęt na dole, czy wrogi, czy nasz. Wizualne marzenie od lat.

Co do samej bitwy: lotniczo to bardzo mały świat. Trudno przeżyć jak się nastawiasz na cele naziemne. Sugerowałbym limitowanie myśliwców po obu stronach. AAA też daje w kość ale o wiele mniej. Za to lotniska powinny mieć więcej AAA. Limity sprzętu też - przynajmniej dla mnie - kłopotliwe, mogę latać tylko jednym typem Ju-87 i tym strasznym Pe-3. Z czołgów nic nie mam. :)

Dodam, że niby ta sama mapa jest używana na różnych bitwach w wielu wariantach startowych i samego usytuowania pola bitwy. Jest różnorodnie. Świetna robota.

Tytuł: Odp: Czołgi w drodze
Wiadomość wysłana przez: Yarek w Stycznia 20, 2015, 11:11:40
Cytuj
Niełatwo wypatrzyć przeciwnika, ale co ciekawe da się nieźle rozpoznawać sprzęt na dole, czy wrogi, czy nasz. Wizualne marzenie od lat.

Tutaj mam wrażenie, że coś jest niedopracowane z widocznością. O ile latając, nasze maszyny widać doskonale (łącznie ze śladami na ziemi) to atakując przeciwnika już nieraz miałem wrażenie "znikania". Otwarty teren, przeszukuję miejsce gdzie coś powinno być, po minięciu i nawrotce do ataku - nie widać już maszyny. Dopiero po zbliżeniu się albo śladach wystrzałów idzie zlokalizować.
Może to wina ustawień na "ultra low" bo grając na normalnych w realistycznych bitwach pancernych nic nie widać przez te krzaki :D

Na początku myślałem, że będzie rzeźnia jednostek na dole. Ale, że znaleźć cel i trafić nie jest łatwo, amunicji jest mało i trzeba co chwilę wracać na lotnisko to ci w konserwach mogą czuć się bezpiecznie  8)
Tytuł: Odp: Czołgi w drodze
Wiadomość wysłana przez: Sorbifer w Stycznia 20, 2015, 12:11:16
Tak, widziałem raz bug'a ze znikającym czołgiem. Był i zniknął, by za parę sekund pojawić się raz jeszcze...

Z trafieniem nie jest łatwo. 110-tki nie próbowałem, w Pe-3 nic mi nie wychodzi, za to z Ju-87 jest o niebo łatwiej. Jedyne co to każdy myśliwiec cię strąca, ale tak to już jest. Polecam.

Zabawę miałem przednią wczoraj, pięknie uczucie zrzucić bombkę na gościa. Ciekawe jak się czuje kierowca czołgu jak nie trafiam i 500kb wybucha obok. Z góry jest widowiskowo, ciekawe jak na dole.

Zabawa była wspaniała, aż do momentu w pewnej bitwie, gdy zatłukłem czołg swojej strony. Jakoś się zaplątał i czaił u nich w krzakach, kamper jeden. Byłem pewien, że to ruski, więc nie przeleciałem obok dla identyfikacji tylko od razu przywaliłem. I jak zwykle w każdej grze - wroga trudno uwalić, a ze swoimi to każdy nabój/bomba/rakieta trafia. Powiedział mi, żem idiota, ja się zgodziłem. ;)  Tak się zestresowałem, że jak zobaczyłem wracając jakąś gównianą ciężarówkę z lufą to uznałem, że to musi być jakaś ruska myśl techniczna, a okazało się, że nie. I jak zawsze mała sekundowa seria, ground kill i kick z bitwy.

 ----

Byłoby genialnie, gdyby serwów bitew było N, tak jak teraz, ale na tej samej mapie, myk-myk przelatuję i jestem nad jednymi walczącymi. Powrót na lotnisko, myk-myk lecę w innym kierunku - tam też walczą na innym serwerze. Front. No i dodałbym dalsze lotnisko, a nie tylko to przyfrontowe, z wyborem startu na dowolnym z nich...

Tytuł: Odp: Czołgi w drodze
Wiadomość wysłana przez: Yarek w Stycznia 20, 2015, 12:22:50
Cytuj
Ciekawe jak się czuje kierowca czołgu jak nie trafiam i 500kb wybucha obok
Pierw słyszy piękny gwizd lecących prezentów i zastanawia się: to we mnie? trafi czy nie trafi? :D

Ja ogólnie latam i jeżdżę na zmianę (i to przeciwnymi stronami) więc mam niezłą zabawę. Do latania to chyba najsensowniejszy jest Ju-87. Mega stabilny, w porównaniu do 190 którą czasem biorę, jeszcze nie zdarzyło mi się zwalić na skrzydło. W 190  co chwila :( A i kilka strąceń udało się zaliczyć bez problemu.
Jedynie co mnie denerwuje to amunicja, przeciwpancerna zachowuje się jakby wogóle nie trafiała, ta do celów powietrznych wchodzi jak w masło!?

Mam nadzieję, że rozwiną ten tryb jeszcze na więcej map/nacji.
Tytuł: Odp: Czołgi w drodze
Wiadomość wysłana przez: krv[PL] w Stycznia 20, 2015, 13:40:15
Mam nadzieję, że rozwiną ten tryb jeszcze na więcej map/nacji.

Oby, bo jest(było, bo się już skończyło) super!
Ps. Czy ktoś okazał się Rudlem i udało mu sie ubić coś zielonego z armat(?!) Gustawa ? Na kilka lotów co najwyżej udało mi sie podpalić Su 85 atakując go od boku. Czyli niby możliwe jest, choć na kilkanaście bitew wszystkiego nie odnotowałem, aby któremuś z graczy wyszła ta sztuka.
Tytuł: Odp: Czołgi w drodze
Wiadomość wysłana przez: Sorbifer w Stycznia 20, 2015, 15:01:34
Ja tam tylko pigułki zrzucam, nie mam wystarczającego kalibru, by do czegoś strzelać - chyba, że do tych ciężarówek z armatką. ;)   Słowo daję - taki front wschodni, jak w tych bitwach, to jest fajna sprawa, pierwszy raz latanie na wschodzie jest bardzo ciekawe.
Tytuł: Odp: Czołgi w drodze
Wiadomość wysłana przez: MazuR w Stycznia 20, 2015, 15:24:09
Oby, bo jest(było, bo się już skończyło) super!
Ps. Czy ktoś okazał się Rudlem i udało mu sie ubić coś zielonego z armat(?!) Gustawa ? Na kilka lotów co najwyżej udało mi sie podpalić Su 85 atakując go od boku. Czyli niby możliwe jest, choć na kilkanaście bitew wszystkiego nie odnotowałem, aby któremuś z graczy wyszła ta sztuka.
Normalka. Ruska gra, ruskie zasady. BK-37 obecnie strzela grochem i może co 10 pocisk jest faktycznie pociskiem. Generalnie tendencja jest taka, że lotnicze wielkokalibrowe działka szwabów mają taśmy amunicyjne załadowane kartoflami. Za to bylejak 9T jak trafi to i Pantrę czy Tigra potrafi przerobić w surowiec na duużo puszek.
Tytuł: Odp: Czołgi w drodze
Wiadomość wysłana przez: Yarek w Stycznia 20, 2015, 15:31:09
Ps. Czy ktoś okazał się Rudlem i udało mu sie ubić coś zielonego z armat(?!) Gustawa ? Na kilka lotów co najwyżej udało mi sie podpalić Su 85 atakując go od boku. Czyli niby możliwe jest, choć na kilkanaście bitew wszystkiego nie odnotowałem, aby któremuś z graczy wyszła ta sztuka.

Jak już uda mi się trafić to co najwyżej jakieś śmieszne uszkodzenie zadaję, a jak wracam by poprawić to albo cel znika albo kończy się amunicja :(
Brakuje mi tu trochę hit-cama (wiem, że nierealistyczne) ale chociaż bym wiedział czy coś zdziałałem.
Tytuł: Odp: Czołgi w drodze
Wiadomość wysłana przez: rutkov w Stycznia 22, 2015, 11:39:45
Hit-cam działa u mnie, może masz coś wyłączone.
Szkoda że event się zakończył bo była to super zabawa. I latanie i czołganie dawało dużo frajdy. Ale dla mnie mogli by jeszcze kilka rzeczy zrobić. Po pierwsze usunąć killcama bo zdradza pozycję a ludzie dają info swoim na czacie czy poprzez komunikator. Raz zasadziłem się suczką 85M między budynkami ładnie i (z czego jestem do teraz dumny niezmiernie ;) ) zdjąłem dwa jadące Tygrysy na polanie z odległości 500-600m pojedynczymi strzałami, niestety trzeci towarzysz (JgPz IV) martwych już kotków od razu wiedział gdzie jestem i już za pierwszym strzałem rozwalił mi lufę (jedyne co mi wystawało znad kupki gruzu) a po następnych dwóch stanąłem u bram wirtualnej Valhalli. Spojrzałem na składy i już wiedziałem że jest on z jednego dywizjonu z właścicielem spalonego Tygrysa przeze mnie. Oczywiście był dobrym graczem ale nie aż tak żeby mnie szybko znaleźć po ledwo dwóch strzałach kiedy jechali oddalając się ode mnie. kolejną rzeczą są tracery pocisków czołgowych, one również zbyt wyraźnie zdradzają pozycje. Jest to jakaś niekonsekwencja że trafienie czołgu jest sygnalizowane a trafienie samolotu gdy strzelam AA nie, no poza zliczeniem punktów uzyskanych co w zasadzie potwierdza trafienie celu. Ale jestem w stanie to przeżyć byle tryb zagościł na stałe.
Granie AA to już jest dla mnie rewelacja zupełna która wymaga sporych umiejętności ;P , po pierwsze trzeba znaleźć dobre miejsce nie za blisko walk ale i nie za daleko by chronić nasze pojazdy a pamiętamy że skuteczny ogień bronią małokalibrową możemy prowadzić do max 600-700m dla dziełek i 350m dla km. Strzelanie na dalsze odległości zostawiam dla wybitnych chłopaków potrafiących przewidzieć lot samolotu i odłożyć poprawkę. Dla mnie szkoda amunicji. No chyba żeby cel leciał prosto i wolno, co się nie zdarzało w tych misjach.
Latałem trochę 110tką było super tylko z bombkami, działka starczają na samobieżne AA jedynie. Zresztą atak na ustawioną na atakującego lotnika AA jest czystym samobójstwem i wiem to z autopsji przebywania po obu stronach jej lufy :). AA jest bardzo pożądanym elementem sukcesu w starciu. W jednej z misji brakło szybko jedynej AA i dwa iły skutecznie spacyfikowały przeciwników, nie tylko ich niszcząc ale podając przede wszystkim pozycje w jakich się znajdowali.
Podsumowując.
Dla mnie strzał w dziesiątkę, takie RO w pełnej skali lotniczo-czołgowej. Tylko tak dalej a zacznę sypać kasą na premium.


ps. dźwięk spadających bomb słyszy chyba tylko cel dla którego są przeznaczone i muszę przyznać że jest to stresująca sytuacja :)
Tytuł: Odp: Czołgi w drodze
Wiadomość wysłana przez: Yarek w Stycznia 22, 2015, 12:52:28
Sam hitcam oczywiście działa, chodzi mi o trafienie samolot-czołg.
W trybie realistic jest on niestety totalnie bez sensu, po pomaga ładnie wstrzelić się w odpowiednie miejsce na pancerzu.
W sumie jeszcze nie trafiłem w tej grze na tak sensowną rozgrywkę między lotnictwem a czołgami jak w tym evencie.
To co jest w trybie easy to jakaś żałosna popierdółka.
A kolejny taki event niech zrobią na Kursku, będzie rzeź  :evil:
Tytuł: Odp: Czołgi w drodze
Wiadomość wysłana przez: Sorbifer w Stycznia 22, 2015, 14:24:58
Rzeczywiście skończyło się, niestety. Te inne event'y nie dają tej same satysfakcji. Nie wiem, czy to kwestia ikon, planeset'u, mapy... Jakoś tak nie to. Szkoda. Ciekawe, kiedy powtórka? Nie pomarudzi im tam kto na forum, jakiś solidny premiumowy użytkownik? ;)
Tytuł: Odp: Czołgi w drodze
Wiadomość wysłana przez: krv[PL] w Stycznia 24, 2015, 18:24:11
Jest nowy event. Tym razem US :)
Tytuł: Odp: Czołgi w drodze
Wiadomość wysłana przez: Sorbifer w Stycznia 24, 2015, 19:02:28
Same czołgi czy wszystko?

Zresztą a propos amerykańskich czołgów - ostatnio próbowałem trochę pojeździć i większość zgonów zadały mi Shermany. Jakaś nadreprezentacja, czy też mają coś, co sprawia, że ludzie je chcą?

PS: Te event'y to niestety w większości nie dla mnie. Nie te planeset'y. Szkoda, że zawsze nie ma choć po jednej rzeczy z czegoś z początku drabinki. Ja tam mam tylko coś u Niemców, Japończyków, a teraz Ruskich...
Tytuł: Odp: Czołgi w drodze
Wiadomość wysłana przez: krv[PL] w Stycznia 24, 2015, 19:08:10
Wszystko, jedno i drugie bez ikon i huda. Tak, Shermany są prawdopodobnie produkcji radzieckiej, twarde w dodatku z całkiem niezłą amunicją.
Tytuł: Odp: Czołgi w drodze
Wiadomość wysłana przez: Yarek w Stycznia 25, 2015, 16:53:55
No właśnie pocinam w ten event :)
Szkoda, że sprzęty "hamerykańskie" bo nic z nich nie mam rozwiniętego ale przynajmniej dalej szlifuje Ju-87G i nawet trafiam :)
Chyba poprawili to znikanie pojazdów bo jakoś łatwiej namierzyć przeciwnika?
Tytuł: Odp: Czołgi w drodze
Wiadomość wysłana przez: Sorbifer w Stycznia 27, 2015, 09:46:54
Znów był event z miasteczkiem w Polsce, ten bez ikonek. Miodzio.