Ha,
hahaha,
buahahahahahaha!
Nigdy nie sadziłem że kiedyś to powiem ale.... FREE FALCON 5.5 DZIAŁA!!!
Normalnie null, zil, nada, zero crashów - działa bez zająknięcia :banan .
Pierwsza misja w kampanii: RTB, na finalu nagle przestał reagować na joy (ładnie poprawili, myślę sobie). Co mi tam - wypiąłem/wpiąłem ponownie X45. Mapowanie poszło się szczekać ale kurde wróciło i nawet całkiem ładnie udało się posadzić ptaszka. :034:
Następna misja trochę mi nie poszła (nie ukrywam, że zardzewiałem trochę co do "Flakona") więc Esc -> Discard i lecimy na nowo: zero czarnych ekranów, wsio działa OK. Kurcze, znowu zawaliłem misję więc apiać od nowa. Ja Cię - dalej działa.
W końcu następna misja, po drodze żadnych restartów, zwiech (no może trochę warpów sekundowych ale to może być mój hdd - jeszcze sprawdzę). Nie do wiary ale działa dalej.
A do tego jak działa - te powtarzane przez mnie misje: za każdym razem inne wydarzenia zarówno na ziemi jak i w powietrzu, żadnej liniowości (w tym miejscu pozdrawiam twórców DCS).
FCR to praktycznie nowe wyzwanie, w sensie w trybach AA - oj, ponad 40 nM to ciężko coś złapać i trzeba napracować się nad wiązką, szczególnie przy aspektach bliskich beamowaniu.
Dla mnie jest cud malina jak na razie. Ja wiem, że to są zachwyty kogoś komu syrenka 105 przestała kopcić ale wiecie - jest postęp, nie?!
Czekam na kogoś chętnego do testów MP ale nie ukrywam, że wolałbym aby ewentualny kandydat miał już jakiś doświadczenie w falkonie bo chodzi o testowanie gry a nie nerwów

Poszło na:
A64x2 3800+,
2 GB DDR,
2x 7600GT 256MB
XP Pro SP3 32-bit
(dla FF wyłączone SLI a szkoda bo karty wtedy chodzą 2x8 zamiast x16 co też może przekładać się na te warpy - niestety potrzebuję obu dla SBProPE)
PS
Kupujcie na alledrogo stare konfiguracje