Autor Wątek: Enigma: 11 września - największe kłamstwo XXI wieku  (Przeczytany 9739 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Odp: Enigma: 11 września - największe kłamstwo XXI wieku
« Odpowiedź #15 dnia: Września 11, 2008, 21:53:25 »
dowody na to istnieją, pośrednie i bezpośrednie, są ewidentne dla 5cio latka i jest ich całe mnóstwo, a jeśli ich nie widzisz to Twoja sprawa Jascha

Podaj choć jeden. Choć jeden bezpośredni dowód, tak jasny i niepodważalny, że "ewidentny dla 5latka". Tylko nie pisz, że Żydzi nie przyszli do pracy...

Przeraża mnie jak łatwo jest niektórym z was, jak napisał Leszek bądź co bądź wykształconym prawdopodobnie ludziom, namieszać w głowach. Jak oglądaliście "Bowling for Columbine" Micheala Moore'a też doszliście do wniosku, że za przemocą w szkołach amerykańskich stoi gra w kręgle!?

Cała ta hippisowska dyskusja jest poniżej mojej godności i szacunku dla tych, którzy stracili życie w zamachach i walce z terrorem (lub też jak kto woli - o ropę - jakby nie było dla mnie też słuszną sprawę).

Offline Ger0nim0

  • Administrator
  • *****
  • Ojciec Założyciel
    • Wszystko
Odp: Enigma: 11 września - największe kłamstwo XXI wieku
« Odpowiedź #16 dnia: Września 11, 2008, 22:08:55 »

Odp: Enigma: 11 września - największe kłamstwo XXI wieku
« Odpowiedź #17 dnia: Września 11, 2008, 22:16:52 »
"Różnica między mną a wariatem jest taka, że ja wariatem nie jestem."
                                                                                  S. Dali

Offline Meehau

  • *
  • CyC
Odp: Enigma: 11 września - największe kłamstwo XXI wieku
« Odpowiedź #18 dnia: Września 11, 2008, 22:56:21 »
Ach, są goście, którzy mają niezbite dowody na to, że Ziemia jest płaska, a w przyszłości będą nami rządzić jaszczuroludzie z Plejad. Póki media kształtują poglądy na to co jest prawdą a co nie, nie wierzę nikomu, a swoje zainteresowania kieruję raczej w techniczne strony zamachu 9/11. Polecam szczególnie lekturę biogramki jednego z wykonawców zamachu: Mohameda Atty, http://en.wikipedia.org/wiki/Mohamed_Atta . Warto też rzucić okiem na jego kolegów. Zwłaszcza ciekawe są dane na temat ich młodości, wykształcenia, wyszkolenia lotniczego i wtapiania się w amerykańską społeczność...
Meehau
"The milk of aircrew kindness comes in very small containers and has a quick expiration date"

Offline Norbertnaviedzony

  • Trolle
  • *
  • Viper all the way :)
Odp: Enigma: 11 września - największe kłamstwo XXI wieku
« Odpowiedź #19 dnia: Września 11, 2008, 22:59:20 »
Cała ta hippisowska dyskusja jest poniżej mojej godności i szacunku dla tych, którzy stracili życie w zamachach i walce z terrorem (lub też jak kto woli - o ropę - jakby nie było dla mnie też słuszną sprawę).

Wiesz co jest ironią? To oni (kimkolwiek są) śmięją się w tważ tym wszystkim którym udało im się wcisnąc ten kit, o "terrrorystach" z pustynii dokonujących największego w dziejach zamachu. Kpina !!! Szacunek i godność dla ofiar i rodzin zabitych będzie wtedy kiedy ujawniona zostanie prawda o tamtym dniu, puki co to sie jeszcze nie stało...

I wesz co Jasha... Twój problem polega na tym że myslisz schematami (jeśli źle oceniłem, wybacz, przepraszam) Jasne że zaraz rzuce paroma hasłami.... Żydzi, Masoni, Cze, narwany Michael Moore itp. itd. ble ble ble... i myslisz pewnie że już mnie rozsupłałeś i wszystko jasne (może jak dla Ciebie) ...jakiś nawlony nawiedzony gośc nie wie co mówi i pie**** głupoty...  :004:

Otóż nie. Lubie Amreykanów, mam wielki szacunek do tego narodu i mysle że mogli byś my sie od nich wielu rzeczy nauczyć. Mnie jednak w tej sprawie nie interesuje polityka, ta czy inna opcja polityczna, światopoglądowa, jakakoliwiek... mnie interesują dowody, a te "fizyczne" przemawiają do mnie najbardziej... wystarczy jeszcze troche pomysleć i zaczyna sie rozjaśniać w głowie... zapewniam :004:!


Proponuje przeczytać, obejrzec i dojśc do własnych wniosków   :004: A jeśli Ci sie nie chce, olejesz to zakładając z góry że wszystko to bzdury wyssane z palca jakichś nawlonych wariatów, lub wolisz CNN, FOX lub papke z TVN24 to już nic nie moge na to poradzić....

http://www.lepszyswiat.home.pl/modules.php?name=News&file=article&sid=113

- proponuje obejrzeć uważnie i spokojnie ( :008: )

1. http://video.google.pl/videosearch?q=911&hl=pl&emb=0&aq=f#
2. http://www.pentagonstrike.co.uk/pentagon_po.htm#Preloader
3. http://video.google.pl/videoplay?docid=-4429289437231286745&q=9%2F11+truth
4. http://video.google.pl/videoplay?docid=6545313046180631815&q=9%2F11+truth
5. http://video.google.pl/videoplay?docid=-710213549148507636&q=9%2F11+truth
6. http://www.metacafe.com/watch/210225/proof_of_9_11_conspiracy/
7. htttp://www.metacafe.com/watch/188903/x_files_fight_the_new_world_order/
8. Poczatek. Geneza tego wszystkiego  http://video.google.pl/videoplay?docid=8797525979024486145&q=9%2F11+truth
 9. http://video.google.pl/videoplay?docid=-609179074068244932&q=9%2F11+the+truth
10. http://video.google.pl/videoplay?docid=-4429289437231286745&q=9%2F11+the+truth
11. http://video.google.pl/videoplay?docid=-2466512233270858227

Uwaga! Większość filmów jest po angielsku, niektóre mogą już nie działać.
« Ostatnia zmiana: Września 11, 2008, 23:09:40 wysłana przez Norbertnaviedzony »


F-16 is a sexy beast - just the best looking fighter jet in existence - the most beautiful machine human being has ever built!

Odp: Enigma: 11 września - największe kłamstwo XXI wieku
« Odpowiedź #20 dnia: Września 11, 2008, 23:51:32 »
Ja nikogo nie pouczam, nie nakłaniem do swojego zdania... przedstawiam tylko swój punkt widzenia.

Nikogo nie nakłaniasz, nie pouczasz... ale bardzo chętnie nazywasz ludzi ignorantami i oskarżasz o niedostrzeganie rzeczy "ewidentnych dla pięciolatka", kiedy nie zgadzają się z twoimi poglądami. Norbert, czy tak się z ludźmi dyskutuje? Chcesz, żeby w rozmowie z tobą używano takich argumentów?

Nie zostałbyś tak zjechany gdybyś zachował minimum kultury.

Offline Norbertnaviedzony

  • Trolle
  • *
  • Viper all the way :)
Odp: Enigma: 11 września - największe kłamstwo XXI wieku
« Odpowiedź #21 dnia: Września 12, 2008, 00:07:44 »
Ok. Przepraszam za zbyt bezpośredni ton. Chciałem jedynie zaakcentować pewne kwestie.. rozmawiamy na ważki temat i chciałem zostać dobrze zrozumiany. Przepraszam jeszcze raz wszystkich których mogłem obrazić swoimi słowami, nie miałem takiego zamiaru.


F-16 is a sexy beast - just the best looking fighter jet in existence - the most beautiful machine human being has ever built!

Odp: Enigma: 11 września - największe kłamstwo XXI wieku
« Odpowiedź #22 dnia: Września 12, 2008, 00:21:50 »
Dla rozładowania napięcia polecam obejrzenie 9 odcinka 10 serii South Parku  :002:, tam znajdziecie logiczne rozwiązanie tej zagadki  :004:
( http://www.southparkstudios.com/episodes/103775/ )

Offline Piniol

  • JG300
  • *
Odp: Enigma: 11 września - największe kłamstwo XXI wieku
« Odpowiedź #23 dnia: Września 12, 2008, 00:23:46 »
Cytuj
Faktem jednak jest, ze jeżeli to było zaplanowane i wykonane przez ichni rząd/służby/whateva, to nie byłby to pierwszy taki przypadek w historii i zdecydowanie nie ostatni - Rzym i Reichstag przychodzą mi na myśl
Dlatego od dawna nie oglądam telewizji a w szczególności serwisów informacyjnych jako źródła najbardziej zmanipulowanej i przekłamanej wiedzy. Historia pokaże myślę za kilkadziesiąt lat kto za tym stoi (choć Roswell czy zabójstwo Keneddyego jest do dziś nie wyjaśnione), pewne jest że chodziło o pieniądze - tylko czyje.

Offline Norbertnaviedzony

  • Trolle
  • *
  • Viper all the way :)
Odp: Enigma: 11 września - największe kłamstwo XXI wieku
« Odpowiedź #24 dnia: Września 12, 2008, 00:27:09 »
Słuchajcie.
To jest psychologia tłumu. Na początku wszyscy byli w wielkim szoku, byli przerażeni, razem z wieżami zawalił sie fundament tożsamości amerykańskiej - poczucie bezpieczeństwa.
Na tym właśnie żerowali ci którzy tego dokonali. Ludzi bardziej obchodziło co sie dzieje z ich bliskimi, z nimi samymi i co będzie jutro, pojutrze za tydzień za miesiąc... a skoro Tv powtarzała bez przerwy to samo o Ben Ladenie i fanatycznych rządnych krwii arabskich terrorystach, ludzie poprostu uznali, że skoro w tv i wszędzie mówią to samo to musi być prawda. I uwierzyli (cały świat uwierzył).
Ale minął jakiś czas, emocje zaczeły opadać i ci sami ludzie zaczęli zadawać pytania ? Jak to możliwe żeby..., nie nie coś tu nie pasuje..., I mieli racje, bo dla kogoś postronnego (postronnej osoby chłodno analizującej fakty) od razu oczywistym było ze coś tu jest nie tak. Zaczęło sie od Pentagonu i B757 (gdzie sie podział u diaska ! wyparował ?  a moze to nie był B757 !!!). Atta (wg oficjalnej wersji) i kilku jego towarzyszy mieli kilku godzinny nalot na Cessnie 150). Oni by nie byli w stanie trafić w miasto!!!, co dopiero mowić o budynkach. To była robota doświadczonego operatora, a same samoloty były zdalnie sterowane.
Albo kiedy dokładnie widać jak WTC w momęcie zawalania sie są po prostu wysadzane tak jak wysadza sie budynek przeznaczony do wysadzenia, co zresztą potwierdzją strażacy i policjanci, którym udało sie wyjść z tego piekła. Dlaczego cały gróz i pozostałośći natychmisast wywożono i przetapiano, a po to zeby nikt sie nie mógł dobrać do śladów po zinstlowanych tam wcześniej ładunkach wybuchowych, które to w istocie byly przyczyną zawalenia sie WTC. To zostało wielokrotnie potwierdzone zapisem magnitudy tektonicznej w trzech stacjach badawczych w samym NY. Taki budynek jak Twin Towers mógłby przetrzymać klikukrotne uderzenia nawet 747 z pełnymi zbiornikami. Karosen (nafta lotnicza)
nie miał tu zadnego wpływu na stal konstrukcyjną czy elementy nośne, bo spala sie w max. temp. 600 C, stal topi sie w temp ok 1400 stopni C.
Sprawa 757 który rozbił sie w Pensylwanii i wizyty FBI w domu
jednego ze świadków (który opowiedział lokalnej gazecie zupełnie odmienną wersję wydarzeń od tych co wiadomo było z tv). Grozili mu więzieniem itd. w razie gdyby miał ochotę o tym komuś jeszcze mówić.
Przykłady można by mnożyć. ....and the puzzles comes apart makes suddenly a whole new picture.....
To niee jest jakaś tam byle teoria spiskowa. To nawet nie jest teoria. To jest TEZA, poparta wieloma dowodami.
Ja wiem że dla niektórych to może być traumatyczne przeżycie... bo dla mnie było!, ale wiem już teraz że nie należy nigdy odrzucać żadnych możliwości - jakkolwiek one nieprawdopodobne by sie wydawały. Ci, którzy do tego doprowadzili, bardzo sie postarali i zrobili bardzo dużo, żeby prawda nie ujrzała światła dziennego, mimo to ludzie, to nie bydło (chociaż oni by chcieli żeby tak pozostało) ale istoty rozumne, potrafiące myśleć. Nie da sie ludziom wmówić że białe jest czarne, nawet kiedy powtarza to tv, radio i prasa.
Jestem więc spokojny o PRAWDE, ona zostanie ujawniona, prędzej niż póżniej, szybciej niż niektórzy myślą...  :004:


F-16 is a sexy beast - just the best looking fighter jet in existence - the most beautiful machine human being has ever built!

Offline TheWitch

  • *
  • IL-2 racer
Odp: Enigma: 11 września - największe kłamstwo XXI wieku
« Odpowiedź #25 dnia: Września 12, 2008, 00:58:50 »
Pomijając problem wagi dowodów, czy też ich braku, najbardziej zastanawia mnie fakt, że wszystko poszło tak łatwo. Porwanie wszystkich samolotów się udało, nikt się nie zorientował (jak to możliwe ?), jak się  już zorientowali, to nie było myśliwców przechwytujących (jak to możliwe ?), a następnie wszystkie trzy samoloty, które doleciały no NY, trafiły w zamierzone cele, chociaż były pilotowane przez amatorów (jak to możliwe ?). Z tego co pamiętam z  Discovery, w czasie drugiej wojny światowej, bardziej doświadczeni japońscy piloci, pilotujący mniejsze i wolniejsze samoloty mieli problemy z trafieniem nawet w lotniskowiec.

P.S.
Brak jakichkolwiek szczątków tego czwartego samolotu jest też co najmniej zastanawiający. Na wszystkich zdjęciach z katastrof lotniczych teren wokół miejsca uderzenia samolotu w ziemią jest zawsze usiany ogromną ilością szczątków, a tu nic ... Zazwyczaj też widać spore fragmnety niepalnych części silników, a tu nic ...  Dziwne i tyle.
« Ostatnia zmiana: Września 12, 2008, 01:11:55 wysłana przez TheWitch »
************************************************************************

Idąc Doliną Śmierci zła się nie ulęknę ... albowiem to ja jestem najgorszą wiedźmą w tej dolinie !

Odp: Enigma: 11 września - największe kłamstwo XXI wieku
« Odpowiedź #26 dnia: Września 12, 2008, 01:33:20 »
Nikogo nie nakłaniasz, nie pouczasz... ale bardzo chętnie nazywasz ludzi ignorantami i oskarżasz o niedostrzeganie rzeczy "ewidentnych dla pięciolatka", kiedy nie zgadzają się z twoimi poglądami. Norbert, czy tak się z ludźmi dyskutuje? Chcesz, żeby w rozmowie z tobą używano takich argumentów?

Nie zostałbyś tak zjechany gdybyś zachował minimum kultury.

Dokładnie. Kolega LMP słusznie zauważył w czym rzecz. Pewnie - w całej tej historii z zamachami są pewne nieścisłości i niejasności, które stanowią dobrą i żyzną glebę dla takich właśnie teorii. Normalnie uśmiecham się pod nosem, bo ja akurat nie jestem ich zwolennikiem. Jeśli ktoś mówi - "słuchajcie, ale czy nie dziwi was czemu to i tamto...", "wydaje mi się całkiem prawdopodobne, że...". Spoko, ludzie wierzą w różne rzeczy, masonerię rządzącą światem, wielki spisek żydowski, elfy i krasnale. Można sobie podebatować, podgybać.

Ale jak ktoś mi pisze "twarde naukowe dowody", "oczywiste, ewidentne" itp. i nazywa pośrednio lub bez- ludzi niepodzielających jego teorii - ignorantami, szarą ciemnotą nie potrafiącą samodzielnie myśleć, bezmyślną kukiełką żyjącą w świecie kłamstw kreowanych przez media... To krew się we mnie gotuje i w dyskusji na tym poziomie dla mnie taki człowiek jest po prostu hippisowskim oszołomem.

Tak nawiasem - do LOLa wysłałem cyniczny komentarz z onetu jak to wszyscy na wszystkim się znają. Każdy jest ekspertem od ładunków wybuchowych, burzenia wieżowców, spalania paliwa lotniczego itp. No przepraszam - był raport specjalnej komisji czy wieżowce mogły runąć w w wyniku ataku w taki sposób jak runęły i zostało to potwierdzone. Czy mam wierzyć ekspertom, czy ludziom, którzy na te argumenty jedyne co mogą z siebie wydusić - "no tak, bo oni też są częścią tego spisku".

Pomijając problem wagi dowodów, czy też ich braku, najbardziej zastanawia mnie fakt, że wszystko poszło tak łatwo. Porwanie wszystkich samolotów się udało, nikt się nie zorientował (jak to możliwe ?), jak się  już zorientowali, to nie było myśliwców przechwytujących (jak to możliwe ?), a następnie wszystkie trzy samoloty, które doleciały no NY, trafiły w zamierzone cele, chociaż były pilotowane przez amatorów (jak to możliwe ?).

To się wydaje niemożliwe z perspektywy dzisiejszych zabezpieczeń i procedur, które nota bene zostały wprowadzone właśnie w konsekwencji 9/11. Trzeba pamiętać, że wtedy było łatwiej coś takiego osiągnąć. Zresztą nie ma rzeczy niemożliwych - są tylko mało prawdopodobne.

Rumburak

  • Gość
Odp: Enigma: 11 września - największe kłamstwo XXI wieku
« Odpowiedź #27 dnia: Września 12, 2008, 01:43:10 »
Ci którzy zorganizowali ten zamach postarali się żeby pozostać w cieniu. Jest pewne że dokładnie przeanalizowali i przewidzieli jakie skutki będzie miał ten atak.
Osama jest tylko przykrywką. Sam, nawet z Al-kaidą, nie byłby w stanie zorganizować takiego ataku, do tego trzeba fachowców. Ci fachowcy wiedzieli co robić bo ktoś ich tego nauczył. Bo wywodzą się ze służb specjalnych. Po upadku ZSRR i końcu "zimnej wojny" wielu fachowców z różnych stron świata zostało na lodzie. Jest bardzo prawdopodobne że znaleźli nową pracę i zaczęli bawić się w terroryzm. W ich fachu to nie pierwszyzna.
Ci którzy przewidzieli skutki ataku i reakcje rządów i rynków walutowych, zapragnęli na tym zarobić. Zdziwiłbym się gdyby było inaczej. W końcu zainwestowali ten zamach grube miliony. I z tego punktu powinny ruszyć poszukiwania mocodawców. Także, a może przede wszystkim, w USA.

Offline Norbertnaviedzony

  • Trolle
  • *
  • Viper all the way :)
Odp: Enigma: 11 września - największe kłamstwo XXI wieku
« Odpowiedź #28 dnia: Września 12, 2008, 01:56:02 »
Ale jak ktoś mi pisze "twarde naukowe dowody", "oczywiste, ewidentne" itp. i nazywa pośrednio lub bez- ludzi niepodzielających jego teorii - ignorantami, szarą ciemnotą nie potrafiącą samodzielnie myśleć, bezmyślną kukiełką żyjącą w świecie kłamstw kreowanych przez media... To krew się we mnie gotuje i w dyskusji na tym poziomie dla mnie taki człowiek jest po prostu hippisowskim oszołomem.

Oj Jasha. Jeszcze sie kiedyś mocno zdziwisz... pragne Cie zapewnić!!! Możesz mnie nazywać hipisowskim oszołomem, lub jak sobie tylko zechcesz... prawde mówiąc [kolokwializm] wisi mnie to...  :004: Tu nie chodzi o mnie ani o Ciebie do diaska.... tu chodzi o te 3000 ludzi którzy zginęli jednego dnia... przemawia do wyobraźni prawda... Nie wiem jak Ty, ale ja nie lubie być okłamywany... natomiast 9/11 to było jedno wielkie kłamstwo... jeśli chcesz to moge sie założyć, jestem gotowy postawić na to każde pienądze. Pragniesz dowodów, odsyłam do linków 8 postów wyżej... one tam są, wystarczy kliknąc i włączyć mózg. Polecam :001:
All in all - każdy ma prawo wierzyć w co tylko zechce...


F-16 is a sexy beast - just the best looking fighter jet in existence - the most beautiful machine human being has ever built!

Odp: Enigma: 11 września - największe kłamstwo XXI wieku
« Odpowiedź #29 dnia: Września 12, 2008, 01:57:25 »
............................a następnie wszystkie trzy samoloty, które doleciały no NY, trafiły w zamierzone cele, chociaż były pilotowane przez amatorów (jak to możliwe ?). Z tego co pamiętam z  Discovery, w czasie drugiej wojny światowej, bardziej doświadczeni japońscy piloci, pilotujący mniejsze i wolniejsze samoloty mieli problemy z trafieniem nawet w lotniskowiec.



ROTFLAMO

Trafiali w pas startowy ale nie mogli w lotniskowiec. Pewnie padało i wiało od podmuchu boforsów, pięćdziesiątek i dwudziestek. To ich znosiło na boki :karpik :karpik :karpik



................ Atta (wg oficjalnej wersji) i kilku jego towarzyszy mieli kilku godzinny nalot na Cessnie 150). Oni by nie byli w stanie trafić w miasto!!!, co dopiero mowić o budynkach. To była robota doświadczonego operatora, a same samoloty były zdalnie sterowane.



ROTFLAMO

Człowieku czy ty kiedykolwiek siedziałeś w kabinie samolotu podczas lotu?
Wiesz jaki poziom umiejętności reprezentuje ktoś kto przeszedł kilkanaście godzin treningu w locie?

Czy jak ktoś zacznie sie uczyć jazdy samochodem to ma problem w trafieniem w drogę tylko nosi go po całym polu?
Czy umiejętność jazdy do przodu musi się przekładać na umiejętność parkowania?



ps. Schmeisser, odkryli nas, trzeba będzie wysłać czarne helikoptery, Agenta K i J żeby posprzątali.

btw. Są na forum piloci , choćby od patyków, niech powiedza czy mieli by problem trafić w hangar na lotnisku z kosiaka :020: