No nie było to spotkanie sprawiedliwe pod kątem balansu, ale zwalam to na karb niepoinformowania Was przeze mnie o misji i jej charakterze. Stąd mało osób weszło na serwer, lub zniechęcało się i opuszczało go. Tak było z kilkoma panami z JG1, którzy opuścili serwer dosłownie na moment przed bombardowaniem.
Co do tego że lataliśmy w jednej grupie. Takie loty to jedyna okazja dla nas, żeby móc poćwiczyć wspólne latanie, koordynację, eskortę i zbieranie się do kupy. A jak widać trzeba jeszcze kilka rzeczy wyeliminować, bo przecież bez strat się nie obyło. Jeden SPAD musiał zawrócić i lądować za liniami, bo miał przebity bak, no i straciliśmy dwa czy trzy SPAD w walkach tuż przed lądowaniem zespołu.
Jeżeli byłoby w ogóle jakieś zainteresowanie, mógłbym wykonać taką "misję - template" obejmującą konkretny odcinek frontu, która co tydzień byłaby modyfikowana pod konkretne zadania. Byłyby historyczne squadrony wraz z ich malowaniami, lotniskami, itd. Pytanie jest czy to się opłaca i czy jest sens takie coś zrobić.
Myślałem albo o Flandrii i bitwie pod Arras w kwietniu 1917, albo z drugiej strony nawiązać do kampanii "Hat in the Ring" z RoF z zbudować zestaw misji na południu pod US94th i 95th oraz Jasta 64 i 65 + squadrony bombowe dla obu stron. Mogłoby być ciekawie. Oczywiście 5 minut karencji po lądowaniu, limity samolotów oraz kara czasowa po śmierci, która skutecznie "rozładowuje" serwer i sprawia że trzeba kooperować.
Jeżeli Vowthyn by się zgodził puścić dzisiaj tą samą misję, to opublikuję tu główne zadania dla obu stron wraz z mapkami.