Autor Wątek: Kokokoko 2012 [o piłce nożnej]  (Przeczytany 32759 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline Vulg

  • *
  • Stalker
Odp: Kokokoko 2012 [o piłce nożnej]
« Odpowiedź #90 dnia: Czerwca 09, 2012, 14:07:33 »
Po tym, co wczoraj ukazało się moim oczom, nie mam złudzeń. Rosjanie przejadą po naszych jak walec po A2.
If a zombie isn't fun to shoot, is it really a zombie?
Kropki

Odp: Kokokoko 2012 [o piłce nożnej]
« Odpowiedź #91 dnia: Czerwca 09, 2012, 16:41:17 »
Patrz, a ja właśnie w TVN 24 oglądałem.
A na stornie TVN 24 wisi od 7-28.
 
No tak, w końcu pokazali w tvn (znajomy nawet do nich dzwonił, z zapytaniem czemu nic o tym nie mówią, pewnie czekali na autoryzacje hehe)Na kontakt24 jakaś prywatna osoba wrzuciła to rano, ale dopiero niedawno ukazał się ten wpis na stronie tvn24.

Nie zgadzam się, że sędziowie nam pomogli. To był po prostu hiszpański arbiter, a oni znani są z tego, że rozdają kartki przy każdej okazji. Szczęsnego też nie musiał wyrzucać, zółta kartka i rzut karny by wystarczyły.
Gol dla greków podobno też padł po minimalnym spalonym. Szkoda tego remisu, bo z Ruskimi i Czechami nie będzie już tak łatwo. Druga połowa była fatalna. Smuda podobno kazał chłopakom bronić wyniku i jak widać nie opłaciło się. Jeszcze to, że nie przeprowadził żadnej zmiany...



« Ostatnia zmiana: Czerwca 09, 2012, 17:22:08 wysłana przez Nietzscheański Nadczłowiek »
IŁ-2 FB/AEP/PF 4.04m. Lock On 1.12b

Odp: Kokokoko 2012 [o piłce nożnej]
« Odpowiedź #92 dnia: Czerwca 09, 2012, 18:03:56 »
Holandia-Dania! Kto jest faworytem pisać nie trzeba, pytam- komu kibicujecie? Mam cichą nadzieję, że "Gang Olsena" nie podda się tak łatwo. :)

mmaruda

  • Gość
Odp: Kokokoko 2012 [o piłce nożnej]
« Odpowiedź #93 dnia: Czerwca 10, 2012, 01:24:30 »
Gang Olsena dał radę! :D

Offline Sorbifer

  • *
  • OstBlock. Tu i Teraz.
Odp: Kokokoko 2012 [o piłce nożnej]
« Odpowiedź #94 dnia: Czerwca 10, 2012, 10:40:03 »
No i dobrze!
Sorbifer.
OstBlock.
Kiepsky.

Offline traun

  • *
  • CM, RoF, CoD
Odp: Kokokoko 2012 [o piłce nożnej]
« Odpowiedź #95 dnia: Czerwca 10, 2012, 13:14:13 »
Mnie szkoda Portugalczyków, zasłużyli na remis.
Pozdrawiam chłopaków z EKG
GG 4834952

Odp: Kokokoko 2012 [o piłce nożnej]
« Odpowiedź #96 dnia: Czerwca 10, 2012, 17:54:30 »
Wtrącę swoje trzy grosze do głosów piszących o naszych flagach na autach i jak one szybko znikną, po tym, jak nasza drużyna popłynie. Szkoda, że nie widzieliście Angoli, bardzo patriotycznie nastawionych do swej korony, to jest dopiero megalomania, oni nadal uważają, że mają potęgę, nad którą słońce nie zachodzi.
Do rzeczy. Mistrzostwa w Korei. Anglicy, uważali się za mistrzów Świata jeszcze nim wybrzmiał pierwszy gwizdek (celowo wielką literą, proszę nie poprawiać ;) ). Gdzie by nie ruszyć tyłka, czy oczu, flagi, flagi, duma, pycha, kokokooo... to pikuś. Gdzie nie iść, praca, ulica, pub, wszędzie o jednym.
Anglicy odpadli.
Cisza. Nagle, jak mgła - w sumie, to nie mgła nawet, smog po prostu.
Flagi zniknęły.
Jakby Mistrzostw w ogóle nie było. Anglicy po prostu wyszli z mistrzostw po angielsku  :020:
Tyle mam do powiedzenia ;)

Co do gry naszej drużyny... Ja mam ciągle wrażenie, że oni w ogólnie nie pracują nad psychiką i to ona zawodzi. Stracili Grecy zawodnika - nic. Straciliśmy Bramkarza - nic. Tytoń obronił - nic. Zupełnie jakby nic się nie działo po bramce Lewandowskiego. Co jest? Czy oni myśleli, że świat stanie po tym golu i już mają punkty w kieszeni?  :karpik Od 20 bez mała lat obserwuję to samo. Udaje nam się wejść, ale wyjście to mamy dopiero mistrzowskie. Grać, to nie tylko kiwać i strzelać. Trzeba umieć sobie poradzić ze strzelonym golem, bo to najwidoczniej naszą drużynę najbardziej rozkłada :D Chyba to ich przerosło :D
Obawiam się, że Rosjanie nas rozjadą, 4:1 jak z Czechami, czy jeszcze gorzej będzie?
Nie mniej, będę kibicował, do samego końca ;)
Miałem rozterkę podczas meczu Hol-Dania. Dania wygrała, zasłużenie. Niemcy podobnie, moim zdaniem. Ale gdyby Portugalia wygrała, bym nie czuł dramatu. Oczekuję dobrego widowiska, dobrej piłki, bramek i tego, co stwarza, że te widowiska czasami są magiczne :) Taki był mecz właśnie Niemcy vs. Portugalia. Jednej i drugiej stronie brakowało szczęścia, bo na pewno nie umiejętności. Niemcom się udało wygrać, więc, zasłużyli na to :)

mmaruda

  • Gość
Odp: Kokokoko 2012 [o piłce nożnej]
« Odpowiedź #97 dnia: Czerwca 10, 2012, 21:09:44 »
Myślę, że rozmowy o polskiej reprezentacji powinniśmy sobie odpuścić. Wiadomo, że damy ciała, nie ma co dywagować - może i Polska była kiedyś potęgą, ale to było 40 lat temu. Teraz jesteśmy po prostu kiepscy i każdy kibić jest tu ekspertem, ale lepiej trzymać się faktów. Ruskie nas zjedzą, Czesi nas zjedzą - proste.

Ja miałem w planie być za Portugalią, ale koledzy raczyli mi przypomnieć o naszych znajomych Portugalcach w pracy (co za skończone nieroby!) i skończyło się na tym, że po linii Ze Forum trzymaliśmy z Germańcami.

Dzisiejszy mecz Hiszpania - Włochy to po prostu była poezja. Dwie drużyny, perfekcyjnie zgrane prezentujący poziom współpracy i umiejętności jakiego w tym turnieju jeszcze nie było. Szkoda trochę, że Torres jakby zwolnił tępa, zabrakło trochę wykończenia, jakby za długo się zastanawiał na sam koniec akcji i nic nie wpadło, ale z drugiej strony Buffon pokazał niesamowitą klasę. W sumie dobrze, że zakończyło się remisem, bo obydwie drużyny może się jeszcze spotkają. :D

PS Irlandia właśnie sypnęła piękną bramę Chorwacji - Erin go Braugh! :D

Odp: Kokokoko 2012 [o piłce nożnej]
« Odpowiedź #98 dnia: Czerwca 10, 2012, 23:01:19 »
Torres ma problemy z wykończaniem akcji od prawie dwóch lat :).

qrdl

  • Gość
Odp: Kokokoko 2012 [o piłce nożnej]
« Odpowiedź #99 dnia: Czerwca 10, 2012, 23:06:44 »
Irlandia grała jak Polska. Jeden gol, a potem męczenie buły przez środek, mając nadzieję, że w ogólnej kopaninie piłka wpadnie do bramki. Chorwacja natomiast klasa sama w sobie. Robili to czego my się nigdy nie nauczymy - przerzucali grę ze strony na stronę, strzelali z dystansu i wiele, wiele innych kunsztownych rzeczy.

Tako rzecze,
Zaratustra

Odp: Kokokoko 2012 [o piłce nożnej]
« Odpowiedź #100 dnia: Czerwca 10, 2012, 23:12:54 »
Niestety IRL popłynęli. Poza zapałem i zielenią nic nie pokazali. Nie powiem, bym był zachwycony... zwłaszcza po tych występach Szachownic w centrum :/
Irlandczycy zaskoczyli też tym nieogarnięciem na boisku, jakimś całkowitym pogubieniem i brakiem pomysłu jak to rozegrać. Ostatnie minuty, ekstra napór, zabrakło szczęścia - szkoda. Obawiam się, że zrobią za chłopców do bicia. Włosi jak i Hiszpanie poużywają sobie na nich - nabić bramki, bo Chorwaci już trochę ich mają - poza 3 pewnymi punktami i 1. miejscem w grupie.
Jeśli Chorwaci zaskoczą i wbiją coś Włochom, nie będzie źle jeśli mowa o moim samopoczuciu.
Ciekawi mnie jutrzejszy mecz UK vs France. Chyba stawiam na tych pierwszych (znaczy, będę im kibicował).
@mmaruda
Mi też bardzo podobał się ten mecz. Piękne widowisko, szkoda, że nie padło ciut więcej bramek... 2:2? 3:3? Chociaż, wiadomym było, że się oszczędzali - początek turnieju - normalka ;)
@Nietzscheański Nadczłowiek
Też niestety miałem takie odczucia. Jedyna różnica, nie straciliśmy aż tyle, co Zieloni. Ale faktem jest, że totalny chaos. Aż przykro było patrzeć. Chorwaci zdominowali boisko, bez dwóch zdań. To zupełnie inna klasa.
Lubię dużo bramek, ale nie w takim stylu, gdy widać AŻ taką różnicę pomiędzy zespołami.

Offline rutkov

  • KG200
  • *
  • Versuchskommando
    • KG200
Odp: Kokokoko 2012 [o piłce nożnej]
« Odpowiedź #101 dnia: Czerwca 10, 2012, 23:20:12 »
Chorwaci maja mały, długowłosy, biegający supermózg - nazywa sie Luka Modric. My nigdy nie doczekamy się tej klasy playmakera :(
miłośnik 110-tki    •    I/KG200_Doktor  ♥1972-†2006   •   Czekamy Ciebie czerwona zarazo, byś wybawiła nas od czarnej śmierci. Byś nam, kraj przed tym rozdarłszy na ćwierci, była zbawieniem, witanym z odrazą.    •   Han Pasado!    •    GDY WIEJE WIATR HISTORII, LUDZIOM JAK PIĘKNYM PTAKOM ROSNĄ SKRZYDŁA, NATOMIAST TRZĘSĄ SIĘ PORTKI PĘTAKOM

mmaruda

  • Gość
Odp: Kokokoko 2012 [o piłce nożnej]
« Odpowiedź #102 dnia: Czerwca 11, 2012, 00:52:46 »
Irlandczycy coś tam próbowali i mieli wiele sytuacji, ale niestety celność słaba.

Odp: Kokokoko 2012 [o piłce nożnej]
« Odpowiedź #103 dnia: Czerwca 11, 2012, 08:44:24 »
Jakbym miał komputer, to już w piątek bym tu tak nagryzmolił, takiego jadu nalał i potrolował tak typowo po polsku, że już nigdy żaden trzyiks nie powiedziałby na mnie folksdojcz. Mimo że patriotycznego obowiązku nie dopełniłem do końca i po pierwszej połowie poszedłem się drzemnąć :D
Ale mi minęło. Co więcej. Dokonałem głębszej analizy i moim zdaniem coś w tym naszym narodowym  :118: sporcie drgnęło. Teraz mecz o honor mamy na początku :D
W sumie fajna impreza. Szkoda tylko, że jako jingla puszczają te uber hiper światowe, sięgające wyżyn sztuki i poezji umcy-umcy zamiast naszego swojskiego, zapyziałego, zaściankowego koko-koko  :118:
Mam też takie pytanie. W związku z euro-koko obejrzałem niechcący tyle reklam ile przez ostatnich parę lat. I rzuciło mi się w oczy, że nasze gwiazdeczki zagrały tyle ról, że starczyłoby na pół odcinków M jak miłość. Kiedy oni mają czas trenować? No ale ja jestem prosty chłop ze wsi, to może nic o świecie nie wiem i to jest normalne?
Koko

Oj jak ja lubię mieć brechę z tych gwiazdeczek i "stadionu oszalałego"  kekekekekekekekekekekeke  :118:

Odp: Kokokoko 2012 [o piłce nożnej]
« Odpowiedź #104 dnia: Czerwca 11, 2012, 09:13:39 »
Hiszpanie po meczu narzekali na stan murawy. Wg nich trawa była za długa i za sucha  :karpik. To główna przyczyna tego że nie roznieśli makaroniarzy. Nie wystawienie napastnika w pierwszej jedenastce nie miało wpływu na końcowy wynik.