Campbell o tym nie wspomniał, ale zrobił to sam autor programu. Szczęśliwie na razie temat rasizmu nie istnieje na Euro2012. Chorwaci jedynie coś tam pokrzyczeli w kierunku Włochów.
No to sorry, widać przeoczyłem... Mea culpa. Co nie zmienia faktu, że oni mają jedynie kaganiec założony w postaci
politcal correctly.
Podobnie jak próba prowokacji ze strony jakiejś gazety z Holandii o okrzykach na treningu. Wiadomo jaki stosunek do nas mają niektórzy, więc - wszystko w normie/średniej europejskiej się jeszcze mieści. Chamstwo i inne ekstrema są wszędzie.
Właśnie wpisałeś kolejny post.
Na co, jak nam dokopią ile będzie można?

Mamy do nich jakieś szczęście, szkoda, że nie do trenerów typu Górski, czy Piechniczek
