Autor Wątek: War Thunder - pierwsze wrażenia  (Przeczytany 96348 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline YoYo

  • Administrator
  • *****
  • Wieczny symulant
    • YoYosims
Odp: War Thunder - pierwsze wrażenia
« Odpowiedź #240 dnia: Lutego 28, 2013, 16:25:47 »
Szkoda że jeszcze FRB praktycznie nie istnieje z powodu garstki pilotów, dosłownie jak
nie jest po dwóch do trzech na stronę to sukces reszta to AI.

??? Standard to 32 zajęte sloty graczami w FRB w 80% bitew jakie toczę. No chyba że się łączysz o 3 nad ranem.
Wybierasz Any available?
webmaster,   YoYosims - jeśli lubisz symulatory lotnicze

www.yoyosims.pl

Offline Piniol

  • JG300
  • *
Odp: War Thunder - pierwsze wrażenia
« Odpowiedź #241 dnia: Lutego 28, 2013, 16:28:39 »
FRB kojarzy mi się w pewnych aspektach z frontami wirtualnymi. Gdyby zrobili podział na samoloty z danego okresu historycznego, wywalili wszystkie ikony i komunikaty (oraz zdobyczne samoloty premium), zwiększyli doloty (co za tym idzie wielkości map) to byłby najlepszy sim II wojenny. Nie wiem, o której gracie, że tak mało jest ludzi - jeśli o 5ej nad ranem to się zgodzę. Ja zasiadam po 20ej i na FRB jest zazwyczaj powyżej 20 osób na stronę. Latam już 3 miesiące i waszych nicków (z wyjątkiem Zeffira i Yoya nie widziałem ani razu). Skończcie się użalać nad sobą i nie latajcie arcade "na miotłach" bo to zabawa dla gimbusów ;)

Offline YoYo

  • Administrator
  • *****
  • Wieczny symulant
    • YoYosims
Odp: War Thunder - pierwsze wrażenia
« Odpowiedź #242 dnia: Lutego 28, 2013, 16:29:49 »
Skończcie się użalać nad sobą i nie latajcie arcade "na miotłach" bo to zabawa dla gimbusów ;)

+1 .
webmaster,   YoYosims - jeśli lubisz symulatory lotnicze

www.yoyosims.pl

Odp: War Thunder - pierwsze wrażenia
« Odpowiedź #243 dnia: Lutego 28, 2013, 16:41:37 »
Cytuj
Wybierasz Any available?
Boże, dopiero co zaskoczyłem. Nigdy nie przyszło mi na myśl sprawdzić opciji opcji innej jak serwery UE w FRB, a tam dwie bitwy i trzydziestu trzech graczy.
Właśnie odpaliłem grę i zobaczyłem, że jest coś takiego jak RU, a tam 350 osób i 11 bitew. No uśmiech od ucha do ucha._Mam nadzieję, że pingi będą ok! Dzięki YoYo  :).

Poprawki Zfrr.
« Ostatnia zmiana: Lutego 28, 2013, 16:54:46 wysłana przez Zefirro »
"Pan Jezus Chrystus jest obok ciebie wystarczy
jeden krok aby zaprosić go do swojego życia!"

Zefirro

  • Gość
Odp: War Thunder - pierwsze wrażenia
« Odpowiedź #244 dnia: Lutego 28, 2013, 16:53:11 »
FRB kojarzy mi się w pewnych aspektach z frontami wirtualnymi. Gdyby zrobili podział na samoloty z danego okresu historycznego, wywalili wszystkie ikony i komunikaty (oraz zdobyczne samoloty premium), zwiększyli doloty (co za tym idzie wielkości map) to byłby najlepszy sim II wojenny. Nie wiem, o której gracie, że tak mało jest ludzi - jeśli o 5ej nad ranem to się zgodzę. Ja zasiadam po 20ej i na FRB jest zazwyczaj powyżej 20 osób na stronę. Latam już 3 miesiące i waszych nicków (z wyjątkiem Zeffira i Yoya nie widziałem ani razu). Skończcie się użalać nad sobą i nie latajcie arcade "na miotłach" bo to zabawa dla gimbusów ;)
Polać mu, dobrze mówi!
Wieczorami na bitwę w pełnym składzie na FRB (i to nawet wybierając tylko serwery EU) nie czeka się dłużej niż 3 minuty. W tym czasie to nawet herbaty nie można zaparzyć. A przerwa 3 minuty po 30-60 minutach rozgrywki przydaje się. Tak, ostatnio zdarzyła mi się bitwa, która trwała 60 minut, ale przeciwnik był godny i nie pchał się za wszelką cenę pod lufy.
Poza tym jakoś nie narzekam na to, że na serwerze jest czasem kilka AI - są to zawsze słabe samoloty, na które przyjemnie się poluje (o ile nie kręcą się nisko nad własną artylerią przeciwlotniczą).

Jeśli mam czekać kilka minut, aż dobierze graczy, a potem i tak okaże się, że większość slotów jest zajęta przez AI, to wolę [...] na "poważniejsze" latanie umówić się na loty w IŁka [...] Po tylu latach od premiery, problem jest raczej z liczbą graczy, kilkadziesiąt osób na serwerze to tylko wieczorem w weekend.
Powycinałem nieco tekstu, żeby pokazać, że według mnie, to powyższe stwierdzenie ma w sobie sprzeczność. Z jednej strony mniejsze obłożenie trybu FRB Ci przeszkadza, więc wolisz latać w Iłka, ale piszesz, że Iłek ma teraz tak samo (czyli mało ludzi).

W arcade nie ma miejsca na podziwianie widoków, wypatrywanie wroga, atak z zasadzki itp... przez co ta gra traci wiele ze swoich walorów. Tzn. oczywiście każdy wybiera to, na co ma ochotę i co lubi, ale trochę mnie to rozbija to, że na forum, gdzie na ogół naskakuje się na wszelkie uproszczenia i to, że coś nie działa jak realnie, wybiera się latanie w najbardziej uproszczonym trybie, który jest strzelanką z motywami lotniczymi.

Offline rutkov

  • KG200
  • *
  • Versuchskommando
    • KG200
Odp: War Thunder - pierwsze wrażenia
« Odpowiedź #245 dnia: Lutego 28, 2013, 16:55:10 »
+ 1 to by było, gdybym nie był zmuszony do latania samolotami zrobionym z origami, sklejki syberyjskiej sosny, bądź wyciśnięty z torebki herbaty czy innego hamburgera. Na froncie muszę mieć niemiecki sprzęt. Gdyby jakimś cudem udałoby im się dołożyć do tego możliwość latania z kumplami po jednej stronie, dałbym nawet kasę na D9. Na dziś są daleko od moich wyobrażeń porządnego VF.

Ort. + Int. + Zfrr
« Ostatnia zmiana: Lutego 28, 2013, 19:56:00 wysłana przez Zefirro »
miłośnik 110-tki    •    I/KG200_Doktor  ♥1972-†2006   •   Czekamy Ciebie czerwona zarazo, byś wybawiła nas od czarnej śmierci. Byś nam, kraj przed tym rozdarłszy na ćwierci, była zbawieniem, witanym z odrazą.    •   Han Pasado!    •    GDY WIEJE WIATR HISTORII, LUDZIOM JAK PIĘKNYM PTAKOM ROSNĄ SKRZYDŁA, NATOMIAST TRZĘSĄ SIĘ PORTKI PĘTAKOM

Offline YoYo

  • Administrator
  • *****
  • Wieczny symulant
    • YoYosims
Odp: War Thunder - pierwsze wrażenia
« Odpowiedź #246 dnia: Lutego 28, 2013, 18:26:06 »
Ale na FRB masz mozliwosc latania z kumplami po jednej ze stron, no gorzej z jej wyborem, ale z drugiej strony rozwijamy od razu kilka narodowosci. Zawsze mozesz byc "niemieckim" pilotem w radzieckiej maszynie ;).
webmaster,   YoYosims - jeśli lubisz symulatory lotnicze

www.yoyosims.pl

Offline noe

  • PAT
  • *
  • War Thunder
    • BILT POLSKA
Odp: War Thunder - pierwsze wrażenia
« Odpowiedź #247 dnia: Lutego 28, 2013, 19:41:32 »
Bardzo się cieszę Zefir, że tak piszesz. Byłbym bardzo szczęśliwy mając tak wyglądający i tak działający symulator. Fakt, dziki opór, bo to MMO, bo to arcade, odstrasza wielu symulotników.
Osobiście uważam, że tracą czas na próby łatania i dostosowania CoD, a iłek... Cóż, to już było, Atari też było...

Rutkov, ale żeście się uparli na ten samolot, nie marudzić i narzekać tylko na front biegiem marsz.....:) FRB

Swoją drogą się mądrzę, a sam latam na HB, bo ktoś mi powiedział że tam trzeba mieć już jakiś dobry samolot aby tam wbić, a ja ze swoim HE112 lub P40 niewiele zdziałam przeciwko FW Yoyka czy Zefirka.

Interpunkcja i ogonki. Mekki.
« Ostatnia zmiana: Lutego 28, 2013, 19:52:53 wysłana przez Mekki »

Offline YoYo

  • Administrator
  • *****
  • Wieczny symulant
    • YoYosims
Odp: War Thunder - pierwsze wrażenia
« Odpowiedź #248 dnia: Marca 01, 2013, 00:09:08 »
I w sumie jeszcze taki drobny szczegół - ale WT można zrzucać do paska jak się chce, wznawiać, przełączać, no i też nigdy to nie spowodowało u mnie żadnego crasha. Naprawdę WT to wzór stabilności dla innych.
webmaster,   YoYosims - jeśli lubisz symulatory lotnicze

www.yoyosims.pl

Offline Sorbifer

  • *
  • OstBlock. Tu i Teraz.
Odp: War Thunder - pierwsze wrażenia
« Odpowiedź #249 dnia: Marca 04, 2013, 12:34:32 »
Poprzednio FRB na europejskiej mapce to była porażka jak dla mnie, pewnie kwestia wprawy, ale ostatni FRB na Pacyfiku - rewelacja. Z daleka widoczne płynące okręty, wspaniałe widoki, duża przestrzeń, no i znacznie mniej chowania się po krzakach. Wspaniale. Sam miód.
Sorbifer.
OstBlock.
Kiepsky.

Odp: War Thunder - pierwsze wrażenia
« Odpowiedź #250 dnia: Marca 04, 2013, 21:22:55 »
Wskoczyłem dzisiaj na trochę, no cóz dostałem po kościach ale i tez nie byłem chłopcem do bicia :-) Całkiem fajnie sie prezentuje ale.... latałem tylko rozgrywki. Aby polatac misję muszę jeszcze popracować.
http://il2forum.pl/index.php?topic=5137.msg74259#msg74259

"Jeśli pilot zawali, pilot ginie. Jeśli kontroler zawali, pilot ginie."

Offline rutkov

  • KG200
  • *
  • Versuchskommando
    • KG200
Odp: War Thunder - pierwsze wrażenia
« Odpowiedź #251 dnia: Marca 04, 2013, 22:14:29 »
Polatałem ostatnio trochę FRB. Ponieważ mam dobry plainset tylko po stronie niemieckiej, latanie USA v JPN (przez kilka dni tylko to było) było dla mnie mało interesujące ponieważ w obydwu nacjach mam tylko stockowe samoloty. Jest jakieś światełko w tunelu bo czasami pojawia się plansza wyboru stronu po jakiej chciałbyś latać w misji. Kolega na czacie wyjaśnił że taka mozliwość jest gdy serwerów jest więcej niż 17. Dziś jest mozliwość latania USA v GER i mogę wybrać szkopów. Może coś z tego będzie. Mimo tych problemów udało mi się w jednej misji spuścić Peashooterem Betty. I tyle mego, bo sam ległem na ziemi razem z nią.
Same bitwy są prawie jak VFR. Prawie, bo np. sam start jest mało emocjonujący, bo nie można się zderzyć ze swoimi, po prostu się przez nich przelatuje, mimo to, ludzie się rozbijają przy starcie  :651: . Ile było emocji przy starcie 10 ludzi i więcej po jednej stronie w FB na frontach ten wie tylko, kto brał w tym udział :D . Ludzi jest coraz wiecej, brałem już udział w kilku bitwach po kilkunastu ludzi po każdej ze stron, bez AI. Samo latanie jest jak w FB. Dla wiekszego realizmu powinny być wył. ikony (friendly) które są ustawione na jakieś 500 m. Psuje to element napięcia gdy idziesz z kimś na czołówkę i po chwili wiesz że to swój  :|  , a ileż to razy człowiek na VFR nie strzelał bo bał się że to swój a potem żałował gdy obok przemknął Ła czy inny Spit, który mając widocznie ten sam dylemat też odpuścił. W WT tego nie ma, a szkoda. Zostawienie wyboru samolotów ludziom też nie jest dobre, ponieważ misje zawsze wymagają niszczenia celów naziemnych, brak srodków do ich niszczenia powowduje że misje kończą się zawsze wystrzelaniem tylko wszystkiego co lata którejś ze stron. Ponieważ mozna wracać na swoje lotnisko i dokonywać naprawy, uzuepłnienia paliwa i amunicji powoduje to że ktoś może się ostać na lotnisku i wystartowac gdy juz nic w powietrzu mu nie będzie przeszkadzało. Na szczęście artyleria jest bardzo skuteczna. Artyleria to jedna z lepiej odwzorowanych rzeczy w tej grze, naprawdę cudo. Co do braku bombowców i szturmowców w misji to jest to nagminne, innym brakiem jest że nie ma elementu historyczności, tj. jedni mają tylko Falco i nim lecą a inni mają D-13 i nim śmigają. Powoduje to duże nierówności w siłach po obydwu stronach. Dobór graczy przez grę nic tu nie da, bo jeżeli mam 5 samolotów danej nacji to gra nigdy nie będzie wiedziała który wybiorę. Sztywna lista samolotów byłaby wskazana, choć to oczywiście ograniczy znacznie liczbę graczy mogących latać samolotami z roku np. '45.  Danie ludziom by sami tworzyli fronty jak w FB dałoby tej grze niesamowitego kopa, wiem że to jednak niemożliwe, znowu szkoda bo Gaijin chyba nigdy tego tak nie zrobi.
Ogólnie mówiąc gra jakby drgneła w oczekiwanym przez mnie kierunku ale daleko jeszcze do tego co bym sobie życzył. Kto wie jak to sie skończy, trzymam kciuki bo nie mam nic innego dobrego w multi ala VFR.
Powodzenia Gaijin, róbcie tak dalej to może sięgnę do sakiewki.
miłośnik 110-tki    •    I/KG200_Doktor  ♥1972-†2006   •   Czekamy Ciebie czerwona zarazo, byś wybawiła nas od czarnej śmierci. Byś nam, kraj przed tym rozdarłszy na ćwierci, była zbawieniem, witanym z odrazą.    •   Han Pasado!    •    GDY WIEJE WIATR HISTORII, LUDZIOM JAK PIĘKNYM PTAKOM ROSNĄ SKRZYDŁA, NATOMIAST TRZĘSĄ SIĘ PORTKI PĘTAKOM

Offline iq85

  • APAsq
  • *
Odp: War Thunder - pierwsze wrażenia
« Odpowiedź #252 dnia: Marca 05, 2013, 11:06:18 »
Znalazłem wreszcie chwilę, żeby to ustrojstwo odpalić i polatać. Nie jestem fanem gier MMO i nigdy w takie nie grywałem, ale pomyślałem że dam WoP szansę. Pierwsze wrażenia całkiem pozytywne. Graficzka piękna i do tego płynna mimo nieco leciwej konfiguracji pieca (Alpy wyglądają miodnie 8)). Model lotu nie jest zły (bałem się że będzie mocno uproszczony). FreeTrack działa bez problemów. Sama rozgrywka nie jest może na najwyższym poziomie, ale nie szukałem niczego ambitnego. FRB mogłoby być nieco bardziej symulacyjne (już jest nieźle, przeszkadzają jedynie ikonki i zbędne elementy interfejsu, o których pisał YoYo). W arcade jest masakra i nie warto (przyznaję się - chciałem szybko nabić XP, bo na FRB mała frekwencja).
Nie podoba mi się losowanie stron w FRB, mam nadzieję że frekwencja z czasem się poprawi i zawsze znajdzie się bitwa ze stroną która nas interesuje.
Trochę zawiedziony jestem tym, że można za orzełki kupować XP. Tego się nie spodziewałem.
Ogólnie wygląda to wszystko zachęcająco, zobaczymy co będzie dalej. :)
DCS/FSX/AC/pCARS

Offline YoYo

  • Administrator
  • *****
  • Wieczny symulant
    • YoYosims
Odp: War Thunder - pierwsze wrażenia
« Odpowiedź #253 dnia: Marca 05, 2013, 13:31:50 »
Za orzełki nie kupisz XP, no chyba, że myślisz o zakupie doświadczenia dla załogi bombowca. Co do frekwencji - zmień sobie na serwer - Jakikolwiek dostępny, a nie EU, przecież w FRB jest zawsze po kilka-kilkanaście (a czasem i dziesiąt) bitew z fullem jeśli chodzi o sloty z playerami (32).
webmaster,   YoYosims - jeśli lubisz symulatory lotnicze

www.yoyosims.pl

Offline rutkov

  • KG200
  • *
  • Versuchskommando
    • KG200
Odp: War Thunder - pierwsze wrażenia
« Odpowiedź #254 dnia: Marca 05, 2013, 14:08:05 »
Ale za orzełki można wymienić wolne doswiadczenie i przydzielić je do dowolnej nacji. Ja zinwestowałem 3 $ bo już mnie mierziło latać szrotem przeciwko 10 lat starszym samolotom i wymieniłem moje 150000 free exp na podniesienie rangi w US i JPN, trochę zainwestowałem w LW :). Teraz moge latać spokojnie nie odstając zbytnio sprzętem każdą nacją.   
miłośnik 110-tki    •    I/KG200_Doktor  ♥1972-†2006   •   Czekamy Ciebie czerwona zarazo, byś wybawiła nas od czarnej śmierci. Byś nam, kraj przed tym rozdarłszy na ćwierci, była zbawieniem, witanym z odrazą.    •   Han Pasado!    •    GDY WIEJE WIATR HISTORII, LUDZIOM JAK PIĘKNYM PTAKOM ROSNĄ SKRZYDŁA, NATOMIAST TRZĘSĄ SIĘ PORTKI PĘTAKOM