Autor Wątek: War Thunder - pierwsze wrażenia  (Przeczytany 96167 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Troghv

  • Gość
Odp: War Thunder - pierwsze wrażenia
« Odpowiedź #270 dnia: Marca 15, 2013, 15:55:43 »
Wroga flota też potrafi ładnie "oświetlać".
Co do strzelców. Moim zdaniem są lekko "przekokszeni". Nie ma wpływu na nich to, że samolot w którym siedzą wykonuje przecież jakieś tam manewry, uniki...strzelają zawsze celnie, zawsze ciebie widzą i zawsze wiedzą kiedy trafić, choćby bombowcem/ szturmowcem "miotało nim jak szatan".

Offline YoYo

  • Administrator
  • *****
  • Wieczny symulant
    • YoYosims
Odp: War Thunder - pierwsze wrażenia
« Odpowiedź #271 dnia: Marca 15, 2013, 16:18:25 »
Wroga flota też potrafi ładnie "oświetlać".
Nie ma wpływu na nich to, że samolot w którym siedzą wykonuje przecież jakieś tam manewry, uniki...strzelają zawsze celnie, zawsze ciebie widzą i zawsze wiedzą kiedy trafić, choćby bombowcem/ szturmowcem "miotało nim jak szatan".

Nie. Popatrz sobie sobie na tor lotu pocisków jak skręcasz. Jak najbardziej przy manewrach strzelcy maja problem z trafieniem i strzał odbywa się tak, jakby komuś tam nogi się przy skręcie ugięły. Ja przeważnie jak ktoś  mnie właśnie podchodzi to robię unik, a potem ustawiam się i przez chwilę lecę równo, by właśnie skupili swój ogień w jednym miejscu. Do tego też jest opcja "przeciążenie" w przypadku strzelców. Czym dalej na prawo, tym są odporniejsi na przeciążenia, ale na pewno nie jest tak, że nie ma to zupełnie wpływu na celność naszych gunnerów.
webmaster,   YoYosims - jeśli lubisz symulatory lotnicze

www.yoyosims.pl

Odp: War Thunder - pierwsze wrażenia
« Odpowiedź #272 dnia: Marca 15, 2013, 16:34:06 »
Mam podobne odczucia co Rutkov - strzelcy to prawdziwa mordęga. Oto Sytuacja, która ostatnio sprawiła, że po raz pierwszy zaklęłem przy tej grze: Lece ja sobie Heinklem 112 z 2x MG 17 i 2x MG FF, spotykam jakiegoś powiedzmy SU-2 więc najpierw boom&zoom, a potem wychodzę mu na tył z przeniżeniem. Daje drąga lekko na siebie i ładuje gościowi solidną serią z działek i KMów. Osypują się z niego jakieś części, 3-4 sek ognia i wystarczy - mówię w myślach. W tym czasie (ok2 sek po otwarciu ognia) gość schodzi w prawo i w dół. No to ja za nim, posyłając mu kolejną sekundę celnego ognia i wpadam w pole ostrzału strzelca. Gość dosłownie zrobił "tytytyt" i moje lewe skrzydło podziękowało za dalszą współpracę i zgrabnie odseparowało się od kadłuba. Najpierw myślę kur** co on tam ma na strzelcu ogonowym? Potem zaglądam do drzewka i zaliczam opad kopary połączony z lekkim zniechęceniem, kiedy zdaję sobie sprawę, że tam siedzą zaledwie 2 SzKASy.

Odp: War Thunder - pierwsze wrażenia
« Odpowiedź #273 dnia: Marca 15, 2013, 21:12:06 »
Dokładnie. Strzelcy w bombowcach są przegięci. Wczoraj atakowałem chyba Blenheima (czy innego dwusilnikowca- nie pamiętam już teraz) ze sporego przewyższenia i pod dużym kątem. Strzelec mnie zdjął podczas obracania się na plecy! I to z naprawdę sporej odległości.
Generalnie kończy się na tym że bombowce zamiast bać się myśliwców to na nie polują...

Offline rutkov

  • KG200
  • *
  • Versuchskommando
    • KG200
Odp: War Thunder - pierwsze wrażenia
« Odpowiedź #274 dnia: Marca 15, 2013, 22:03:40 »
No lata sobie taki Wellington z czterema kilami na koncie na 3 tysiach i ma wszystko w de... prowadzi do tego że jeśli bomber nie jest ostatnim samolotem na mapie ja też mam go gdzieś i nawet nie podchodzę.
Z drugiej  strony zniechęcony wynikami moich tylnych strzelców sam wolę wziąć sprawy w swoje ręce i mam już trzy kile na 110ce "od tyłu". Niestety widok z tylnego stanowiska jest mało profesjonalny i urąga poziomowi symulator.
Co do poziomu symulator to widziałem na forum WT ankietę w sprawie "przez co rozumiesz pojęcie FR". Poza różnymi zwrotami wygrało określenie widok z kokpitu jako clou latania FR. No cóż.

Ort. Grover
« Ostatnia zmiana: Marca 15, 2013, 22:04:41 wysłana przez Grover »
miłośnik 110-tki    •    I/KG200_Doktor  ♥1972-†2006   •   Czekamy Ciebie czerwona zarazo, byś wybawiła nas od czarnej śmierci. Byś nam, kraj przed tym rozdarłszy na ćwierci, była zbawieniem, witanym z odrazą.    •   Han Pasado!    •    GDY WIEJE WIATR HISTORII, LUDZIOM JAK PIĘKNYM PTAKOM ROSNĄ SKRZYDŁA, NATOMIAST TRZĘSĄ SIĘ PORTKI PĘTAKOM

Odp: War Thunder - pierwsze wrażenia
« Odpowiedź #275 dnia: Marca 16, 2013, 16:27:11 »
Pograłem trochę i oto moja opinia (porównania głównie do il-2)

Pierwsze wrażenia wizualne są całkiem pozytywne, duże zalesienie obszarów i duży zasięg widzenia dają większe poczucie realizmu, w "iłku" to trochę kuleję, gdy latamy na dużych wysokościach. W War Thunder kokpity prezentują się ciekawie (dynamiczne cienie, refleksy świetlne itp). Modele samolotów są również dobrze wykonane, tekstury ziemi są chyba nieco gorszej jakości niż w il-2. Przelot przez chmury w "WT" w ogóle mi się nie podoba, przelot nad miastem wygląda co najmniej dobrze a i woda jest spoko można się popluskać. Engine gry jest co dobry, postarali się nad optymalizacją, więc niema spadków wydajności.

Tak, więc poziom graficzny prezentuję się w pewnych aspektach lepiej niż il-2, mimo wszystko jakoś bardziej przyzwyczajony jestem do starego poczciwego staruszka, z którym jestem od samego początku, to przecież na, nim się wychowałem latając latami na klawiaturze.

Udźwiękowienie gry, jest w porządku, niektóre silniki brzmią ciekawie, działka wypadają średnio, nie czuję tego "pier*olniecia". No i wiadomo brak jakiegoś dźwięku odpalania silnika, tylko "pyk" i już warczy. Dobrze brzmią eksplozję od działek przeciwlotniczych (jest moc).

Teraz czas na chłostę, ponieważ model lotu i model zniszczeń mi nie podchodzi, ten z "iłka" wydaję się o wiele bardziej zaawansowany. Co do modelu lotu niema co się rozpisywać, przecież nie siedziałem nigdy za sterami samolotu i nie wpadałem w korkociągi, ale generalne odczucia mam takie, że lata się tak sztywno.

Model zniszczeń jest tragiczny, nie urwiemy podwozia, nie uszkodzimy chłodnicy i innych dupereli, są dziury w poszyciu, ale nie uświadczyłem wielu poziomów wizualnego uszkodzenia elementu, ktoś nam odstrzeli skrzydło, to od razu kamera się oddala i nawet nie mogę popatrzeć na spadający wrak. Niema możliwości zarwania jakiegoś krytycznego obrażenia i próby manewrowania samolotem, zarywamy, to spadamy. Zdarza się zarwać od działa przeciwlotniczego i nawet nie wiadomo czy ubiło pilota, czy coś innego się stało, po prostu kamera leci w kosmos i auf wiedersehen.

Na koniec powiem, że bardzo zastanawia mnie zainteresowaniem tą grą na tym forum. Ok rozumiem każdy ma ochotę się oderwać od klikania w kokpicie i pograć w "arcadówki" sam przecież zagrywałem się w Ace Combat 3 na starym psx i nadal uważam go za świetną grę. Ale War Thunder nie jest jakoś zabójczo piękne i niema podejścia do IŁ-2, czy Rise of Flight i szczerze wątpię, żeby kiedykolwiek miało, ponieważ targetem jest "Casual players" rozgrywka ma być szybka i dynamiczna, maksymalnie uproszczona, a gracz ma czerpać maksymalne doznania w małym okresie czasu i co jakiś czas wracać z realną kasą.

Cóż taki rynek, więc ikona War Thunder nie zagości u mnie na pulpicie.

Offline Piniol

  • JG300
  • *
Odp: War Thunder - pierwsze wrażenia
« Odpowiedź #276 dnia: Marca 16, 2013, 16:41:44 »
A nam lata się świetnie. Noc cóż, nie będziemy rozpaczać że z nami nie zagrasz. Chętnych do gry jest coraz więcej, a w iłek został "zabity" modami i nikt prawie w niego już nie gra. WT to obecnie jedyny sensowny II wojenny sim, kropka.

Odp: War Thunder - pierwsze wrażenia
« Odpowiedź #277 dnia: Marca 16, 2013, 17:02:25 »
a w iłek został "zabity" modami i nikt prawie w niego już nie gra.

   Gruba przesada, pozostawiam bez komentarza.

 

Offline YoYo

  • Administrator
  • *****
  • Wieczny symulant
    • YoYosims
Odp: War Thunder - pierwsze wrażenia
« Odpowiedź #278 dnia: Marca 16, 2013, 18:59:47 »
Model zniszczeń jest tragiczny, nie urwiemy podwozia, nie uszkodzimy chłodnicy i innych dupereli, są dziury w poszyciu,

Jak nie urwiesz podwozia? Urwiesz. Na dużej prędkości też sobie uszkodzisz klapy. Chłodnice? Jasne że uszkodzisz. Latałeś zbyt krótko i tyle by posprawdzać wszystkie możliwości DM jak widać, a z łatką 1.29 dojdzie 5 nowych stref uszkodzeń.

rozgrywka ma być szybka i dynamiczna, maksymalnie uproszczona, a gracz ma czerpać maksymalne doznania w małym okresie czasu

Chyba gramy w różne gry, albo na różnych poziomach. Większość jednej bitwy na FRB to 30-60 min, mnie pozostałe nie interesują, tam to może i trwać 3 min, ale co mnie to obchodzi skoro w to nie gram. A w iłku to niby jak było na HL i serwerach dogfightowych? Dokładnie tak samo. Jedynie taka różnica, że respownowało się na tych samych lotniskach bez ogranicznika czasowego. Na czym polega takie uproszczenie w porównaniu do iłka bo naprawdę nie wiem?

Oczywiście nie jest to żaden super sim i benchmark we wszystkim dla innych simów, nie każdy też lubi latać online. Prawo wyboru.
webmaster,   YoYosims - jeśli lubisz symulatory lotnicze

www.yoyosims.pl

Offline rutkov

  • KG200
  • *
  • Versuchskommando
    • KG200
Odp: War Thunder - pierwsze wrażenia
« Odpowiedź #279 dnia: Marca 18, 2013, 23:53:52 »
Jak nie urwiesz podwozia? Urwiesz. Na dużej prędkości też sobie uszkodzisz klapy. Chłodnice? Jasne że uszkodzisz. Latałeś zbyt krótko i tyle by posprawdzać wszystkie możliwości DM jak widać, a z łatką 1.29 dojdzie 5 nowych stref uszkodzeń.
Niech sie to w końcu stanie bo ta gra na razie ma dla mnie podtytuł w krainie odstrzelonych skrzydeł. Może dziesięć % moich porażek kończyło się czymś innym niż odstrzelonym skrzydłem. Nudne to i cholernie nieprawdziwe. Gdzie zabici piloci i mocno ranni piloci? Gdzie inne uszkodzenia w jaiejś innej rozsądniejszej liczbie? Daleko im do FB w temacie DM mimo że graficznie jest super. Wiem że to beta ale ja już wydałem 3 E real, nie beta z drukarki domowej.
Dziś na czacie ktoś napisał (cyrylicą oczywiście) że za niedługo Ła-5 z krzyżami podskoczy do 5000 orłów za sztukę. Może ktoś się waha to niech się śpieszy bo może być coś na rzeczy.
miłośnik 110-tki    •    I/KG200_Doktor  ♥1972-†2006   •   Czekamy Ciebie czerwona zarazo, byś wybawiła nas od czarnej śmierci. Byś nam, kraj przed tym rozdarłszy na ćwierci, była zbawieniem, witanym z odrazą.    •   Han Pasado!    •    GDY WIEJE WIATR HISTORII, LUDZIOM JAK PIĘKNYM PTAKOM ROSNĄ SKRZYDŁA, NATOMIAST TRZĘSĄ SIĘ PORTKI PĘTAKOM

Offline YoYo

  • Administrator
  • *****
  • Wieczny symulant
    • YoYosims
Odp: War Thunder - pierwsze wrażenia
« Odpowiedź #280 dnia: Marca 19, 2013, 01:31:01 »
Dziś na czacie ktoś napisał (cyrylicą oczywiście) że za niedługo Ła-5 z krzyżami podskoczy do 5000 orłów za sztukę. Może ktoś się waha to niech się śpieszy bo może być coś na rzeczy.

Tak jest na Dev server do testowania 1.29, ale mieli go "popsuć", a nie dawać zaporową cenę, a najlepiej jedno i drugie :P.
webmaster,   YoYosims - jeśli lubisz symulatory lotnicze

www.yoyosims.pl

Offline rutkov

  • KG200
  • *
  • Versuchskommando
    • KG200
Odp: War Thunder - pierwsze wrażenia
« Odpowiedź #281 dnia: Marca 20, 2013, 21:46:19 »
A więc ...nie powinienem zaczynać zdania od a więc, a więc są zmiany :). raczej na lepsze bo FR sie zrobiło bardziej FR. Dzis wpadłem w korek plecowy moja smukłą G-2. I nie wyszedłem z niego mimo 2k wysokości. I gut. W Me-410 przy wiekszym nurku urwałem klapy, wcześniej móje latanie nie miało na nie wpływu. Moja Tutka ma teraz kosmiczne współczynniki zarabiania, ale i tak jej nie lubię. Inne samoloty tez mają podwyzszone % zarobków. Ogólnie niestety zmudna droga ciułacza sie zrobiła. Moze to odstraszyć wielu bo strata samolotu to spora kasa na naprawę, a zarobic ciężko. Pociski wprowadzą troche zamieszania ale to dobry ruch jeżeli będę wiedział na jką misje lecę, teraz jest trochę za mało danych, pozatym jeżeli juz tak ładnie robia niech dadzą samemu sobie układać.
miłośnik 110-tki    •    I/KG200_Doktor  ♥1972-†2006   •   Czekamy Ciebie czerwona zarazo, byś wybawiła nas od czarnej śmierci. Byś nam, kraj przed tym rozdarłszy na ćwierci, była zbawieniem, witanym z odrazą.    •   Han Pasado!    •    GDY WIEJE WIATR HISTORII, LUDZIOM JAK PIĘKNYM PTAKOM ROSNĄ SKRZYDŁA, NATOMIAST TRZĘSĄ SIĘ PORTKI PĘTAKOM

Offline Piniol

  • JG300
  • *
Odp: War Thunder - pierwsze wrażenia
« Odpowiedź #282 dnia: Marca 21, 2013, 08:56:07 »
Nie mogłem się oderwać od gry po nowej łatce. Radzę przyjrzeć się osiom kontrolerów - ster kierunku jest mniej czuły i lepiej zmniejszyć nieliniowość (indykatory osi fizycznej steru w grze wyświetlają się teraz poprawnie w cały zakresie). Ogólnie to bardzo trudno trafić teraz przeciwnika. Pociski stały się jakby 10 razy mniejsze. Starcia są teraz dłuższe, bardziej widowiskowe i dramatyczne :D Niestety wraz z nową amunicją nie zawsze po zestrzeleniu zalicza nam przeciwnika :(.
Ła 5 i Ła 7 są teraz potulne jak baranki. Jeśli trafię na trochę gorszego przeciwnika i wda się w poziomą kołówkę, to go zestrzelę na Jaku 1B.
Pozmieniali DM, ostatnio leciałem sobie do bazy, koledzy mi mówili, że coś trochę dymię. Przed lotniskiem zdjąłem trochę gazu żeby zwolnić, lecz nie mogłem go już potem dodać i nie doleciałem. Jeśli otrzymamy trafienie w powierzchnie sterowe, może nam wytrącić samolot z toru lotu. Wrażenia na niskim pułapie bezcenne. Dodatkowo jeśli jakaś lotka jest uszkodzona, to wpływa to na manewry. Generalnie robi się coraz lepiej. Największy minus - ta gra uzależnia.
« Ostatnia zmiana: Marca 21, 2013, 09:23:49 wysłana przez KosiMazaki »

Offline k0v4L

  • JG300
  • *
Odp: War Thunder - pierwsze wrażenia
« Odpowiedź #283 dnia: Marca 21, 2013, 09:06:35 »
Pociski wprowadzą troche zamieszania ale to dobry ruch jeżeli będę wiedział na jką misje lecę
Amunicję można zmienić po załadowaniu misji (o ile mamy zakupioną), na tym ekranie na którym ustawie się ilość paliw itd.

Offline YoYo

  • Administrator
  • *****
  • Wieczny symulant
    • YoYosims
Odp: War Thunder - pierwsze wrażenia
« Odpowiedź #284 dnia: Marca 21, 2013, 09:32:10 »
Nie mogłem się oderwać od gry po nowej łatce.

Nie ściemniaj, o 22 chciałem latać i ani Ciebie nie było na TS, ani na Lobby WT ;D.

Btw. ja też oceniam zmiany na bardzo pozytywne. Mamy też korki płaskie jak pisał rutkov, a jesli nas ostrzelają nie wybuchamy, ale tracimy kontrole sterów i lecimy.  Czasem da radę nawet i wylądować. Jest to bardziej realistyczne. Jedyny minus to nowe ceny na wyższych tierach i koszta napraw i ciułanie do tych poziomów, znacznie wolniejsze.
webmaster,   YoYosims - jeśli lubisz symulatory lotnicze

www.yoyosims.pl