Jakaś dużo znaczącą aktualizacja odbyła się w USA i Rosji.
Nie ma żadnego updejtu, chyba, że wiesz coś co jest na procesie. Hmm?

No to fajnie. Byłoby milej, gdyby można było polatać na full-real Japończykami. A tak zostaje arcade. 
A na czym sz.p. YoYo zarabia tak dużo i punktów ma dużo, i levele wysokie? Czy to głównie spadający wrogowie, czy też sporo punktów można dostać za bombardowanie wojsk przeciwnika?
Japończycy byli, ale przez chwilę. Pewnie wrócą, bo mieszają mapami tak co tydzień - półtora. Szybszą ilość pkt masz przy koncie Premium (warto wziąść sobie np. na 14 dni ale wtedy trzeba sporo latać. Dostajesz wtedy więcej wszystkiego i średnio wychodziło mi po 60.000 XP na misje, bywały i po 10.000XP ale i po 150.000XP. Mam też tam 80h online więc to kumulacja wszystkiego. Tylko myśliwce, bombowcami godzin wylatanych 0, ale we wszystko widzę czasem, że dobrze sobie radzi B-17 Miro4 rozwalając co się da, a w tym myśliwce

. Może kiedyś i ja spróbuję.
Polatałem wczoraj loty testowe na Lightningu. Siła nośna nie rośnie po opuszczeniu klap a samolot nie chce wytracać prędkości nawet po wyłączeniu silnika. Hamowanie na lotnisku to koszmar, nie można się zatrzymać. Zaczynam się niepokoić.
Wykończyłem swojego (X) P-38 całkowita liczbą punktów na doświadczenie na tę maszynę w walkach online. Więc daje radę, ale nie jest prostym samolotem. Fakt, że do lądowania trzeba podchodzić techniką (ja już w locie na nim wyłączałem silnik, próg pasa mijasz z v=200 km/h, wtedy się zmieści). Samo podejście obywa się lądując techniką nożycową, zatem hamuję kadłubem. Tak się też ląduje w realu szybkimi maszynami śmigłowymi (np. Extra, Christen Eagle), chociaż tutaj jest inny typ maszyny i klapy powinny być bardziej skuteczne. Reszta nie jest zła, fizyka przecież tutaj jest jak najbardziej, ale trzeba latać tylko energetycznie i nie wdawać się w walki kołowe. Bywało, że zarabiałem na nim i 140.000 XP w misji, więc tak naprawdę maszyna niezgorsza.
Ja chyba latam takimi niedorobionymi, albo muszę dopłacić - model lotu samolotów OK, już nie będę przesadzał, ale fizyka lotu pocisków - żenada! Nie wchodzą tam, gdzie chcę! Jakaś niedoróbka...
Czemu uważasz, że fizyka lotu pocisków jest zła? To nie RoF (brak rykoszetów), ale jak dla mnie tor lotu pocisków jest dokładnie zerżnięty z iłka.