Mam takie pytanie z nieco innej beczki. Czytnąłem sobie właśnie artykuł na głównej o nowym Iłku i jedno zdanie mnie zaintrygowało - nie będzie zaawansowanego zarządzania silnikiem jak w CloD. Czy ktoś może mnie oświecić gdzie leży ta wielka różnica? Rozumiem, że CloD ma częściowo klikane kokpity i przez to kilka gadżetów więcej (magneta?), ale poza tym i antropomorficznymi kontrolkami (dla mnie bardziej bajer, zwłaszcza, że nie działa za dobrze jak mamy problem z drgającymi osiami na chłodnicach i skoku), czy jest coś więcej? Dodam, że latałem tylko jednosilnikowymi do tej pory. Jak dla mnie BoS ma w sumie to samo - skok, chłodnice, sprężarki. Czego jeszcze brakuje?