Jeśli idzie o to czy ten produkt wypali, to nie ma się co przejmować - wypali, rewolucji nie będzie, ale wypali. Płynność działania jest bardzo dobra. Modele samolotów i kokpity IMO lepsze niż w CloD (nie wiem czemu wszyscy chwalą tamte pity, jak dla mnie sprawiały wrażenie płaskich, jak te z Lock Ona, ale może to kwestia gustu). Co do mapy i działań... Fakt, temat wydaje się już wyekploatowany, ograniczony i w zasadzie nudny, ale ja np mam takie samo podejście do BoB, które w czasach mojego dzieciństwa było gwiazdę każdego sima WWII.
To jak się w to będzie grało zależy w sporej mierze od AI, kampanii i multi. Teatr działań może nie wydawać się zbyt ciekawy, ale znając 777, pewnie będą to rozwijać, a mapka kanału na tym silniku w zasadzie już jest. Pewne sugestie mówią też, że sporo wysiłku pójdzie w singla i jeśli dobrze to zrobią, to może być fajnie, bo szczerze mowiąc ani Iłek 1946 ani CloD nie miał singla, który byłby w stanie wywołać jakiekolwiek uczucie immersion. Czas pokaże co z tego wyjdzie, ale myśle, że jedna rzecz odróżnia BoS od CloDa - silnik. To co mamy teraz, przy tych 38% bardzo dobrze rokuje pod względem płynności, nie może być więc mowy o takiej sytuacji jak w przypadku premiery CloDa, gdzie ludzie zjechali grę, bo zwyczajnie nie działała.
Póki co BoS chodzi u mnie na Ultra w Full HD i ani się zająknie, powiedziałbym nawet, że lepiej niż RoF, jesli wziąć pod uwagę jakość grafiki. Ani razu też nie nie było CTD ani BSOD ani w ogóle jakichkolwiek technicznych problemów. Widać też śmigła i nikt nie martwi się o to czy nie mamy czasem epilepsji. To naprawdę sporo jak popatrzeć na simy wydane w ostatnich czasach.