Właśnie jestem po (około) 20-tu godzinach nauki latania w Szkółce. Wcześniej dużo latałem offline (pewnie ze 3 lata?

) stąd nie trzeba było mnie uczyć takich rzeczy, jak startowanie. Od niedawna skorzystałem z promocji pewnego monopolisty i podłączyłem się do sieci, więc od razu na HyperLobby (na starym IL 2). Tu szybko się okazało, że latam jako tarcza strzelnicza, głównie dla amatorów czereśni

. Problem - frustracja - poszukiwanie rozwiązania - rozwiązanie: szkółka Dziadka Kosa. Szybko się okazało, że mam straaasznie dużo pracy przed sobą. I 'z pewną taką nieśmiałością' (cytat z reklamy prawie lotniczej - bo była ze skrzydełkami

) zacząłem się coraz regularniej pojawiać na treningac w szkółce. Czasem trening to powtarzanie akrobacji, ćwiczenie i jeszcze raz ćwiczenie, ale czasem - kartkówka. Ja + Kamyk kontra Dziadek Kos + 303_Pinker. Wynik prawie oczywisty, ale jaka adrenalina

. Robię postępy, już umiem kontrować przy oznakach stalla, coraz rzadziej wbijam się w ziemię po moim błędzie; wciąż wpadam w swoje stare, nieefektywne schematy działań, po których słyszę: "Bo jak słowo daję, odżałuję te 2 godziny jazdy i przyjadę wybić ci z głowy to zawracanie w poziomie!". Przydałoby się więcej instruktorów, żeby Kosa odciążyć - np Kos atakuje, ja się bronię, a ktoś trzeci obserwuje i komentuje (lub rzuca wskazówki - co zrobić, i co źle robię) - takie lekcje dużo dają (znów podziękowania dla Pinkera). I wiem, że są strony www z opisami figur akrobacyjnych i taktyki, ale przydałaby się strona szkółki - gdzie można by dodawać rozszerzające opisy na podstawie błędów popełnianych przez uczniów (przykładowy problem: beczka obronna - ster kierunku w stronę obrotu samolotu, czy przeciwnie? - któregoś razu jak ćwiczyłem offline, sam, to mi się pokręciło i nie byłem w stanie powiedzieć). Po pierwsze, jak ktoś by popełniał ten sam błąd, to Kos mógłby powiedzieć: Rozdział 3, strony od 11 do 12, na blachę na jutro

. A po drugie, doświadczenia z lekcji gdzieś tam by się zbierały (kumulacja wiedzy), i może na przyszłość instruktorów by przybyło (tylko kto by miał tyle cierpliwości, co Kos). A po trzecie, taka strona z filmami *.avi, rysunkami przedstawiającymi figury, mogłaby być podstawą do wprowadzenia do 9/39 na przyszłość - przecież brak porządnego helpa i wprowadzeń do latania poszczególnymi maszynami jest bolączką naszego niedoskonałego symulatora.
Mam wrażenie, że moje umiejętności teraz i na początku szkółki to dwa zupełnie różne światy. I już wkrótce znów włącze się na HL - ale teraz to już nie tylko ja będę spadał

- dzięki nauce w Szkółce. Jak ktoś się zastanawia, obawia albo jest nieśmiały - to niech się przestanie przejmować, msg przez gg albo pw do Kosa, i umawiać się na lekcje. A właśnie, na stronie Kosa, jeśli taka powstanie, mogę napisać dział 'psychologia początkującego pilota'

.