Zwłaszcza, że to odkrywcze rozwiązanie problemu jest zupełnie niepraktyczne. Nie mówiąc już o sytuacji gdzie będziemy musieli lądować na lotnisku dla którego nie spisaliśmy i nie wprowadziliśmy na dedzie tych dwóch punktów naprowadzających (lol, co to za sposób w ogóle). Wystarczy posłużyć się HSI z ustawionym odpowiednim TACANEM lotniska. A widok w Falconie AF można tak ustawić żeby widać było jednocześnie HUD i HSI. Z resztą, to że trzeba "schylić głowę" i tak jakoś szczególnym problemem nie jest, ponieważ widać wszystkie inne przyrządy niezbędne do prowadzenia prawidłowego ślepego pilotażu.