Czekasz na parkingu aż się żyroskopy skalibrują, i dopiero jazda na pas.
1. W razie wystąpienia jakiegokolwiek błędu, zwarcia czy spadku napięcia może dojść do "zawieszenia się" sytemu INS
(podobnie jak nasze komputery się czasem zawieszają,hehe).
Kod zaistniałego błędu można odczytać na DED(list>0> i tam chyba jest 'insm' czy coś podobnego).
W przypadku lotu w nocy lub w złej widoczności("lot na przyrządach"), po zaprzestaniu pracy przez układ nawigacyjny,
lot najprawdopodobniej nie mógłby być kontynuowany.Konieczny jest "reset" systemu INS.
2. System INS nawet po całkowitym skalibrowaniu posiada niedokładność, która powiększa się wraz z pokonywaniem odległości.
Dlatego przy długiej trasie ,konieczne niekiedy jest "podkalibrowanie" go, aby nadal działał precyzyjnie.
3.W razie ogłoszenia "alarmu", kiedy wszystkie samoloty "dyżurujące" mają natychmiast znaleźć się w powietrzu, nie ma czasu na pełną kalibrację systemu INS.
Nie żebym się czepiał ale powiedz poco tyle tych kombinacji ?
Niestety należę do tych ludzi, którzy nie mogą spać po nocy wiedząc że w kokpicie jest przycisk którego działania nie rozumieją

.
A tutaj nie dość, że zostawili tylko trzy tryby pracy nawigacji(najważniejsze, w tym "in flt align")
to jeszcze coś tu dziwnie chodzi...
Interesuje mnie w jaki sposób to wszystko działa i denerwuje, jak nie potrafię się czymś prawidłowo posłużyć. Tyle na ten temat.
Jeśli wykonać in-flight alignment jeden raz i zgodnie z procedurą wszystko wydaje się być OK. Od drugiego razu zaczyna się to rozjeżdzać
Niestety zaczyna się rozjeżdżać od samego początku, dokładnie od momentu przełączenia
pokrętła z "in flt align" na "nav", po osiągnięciu statusu kalibracji,
w dodatku nie dzieję się to tylko podczas kalibracji w czasie lotu, ale także po wylądowaniu na jakimkolwiek lotnisku.
Każde "zgaszenie i włączenie" nawigacji powoduje przeskok.
.... co wydaje się byłoby w zgodzie z założeniami tej opcji choć to moje prywatne zdanie
Nie jest to za bardzo zgodne z założeniami, ponieważ jeżeli występuje jakakolwiek niedokładność w systemie nawigacyjnym,
to powinna być ona taka sama na wszystkich przyrządach,nie może być sytuacji że na wyświetlaczu HUD występuje, a na busoli HSI już nie.
W opisanej przezemnie sytuacji system INS cały czas, nawet po kilkunastokrotnej kalibracji działa w 100% prawidłowo.
Jedynie trasa widoczna na wyświetlaczu HSD ulega przesunięciu( a wyświetlacz HUD najwyraźniej bierze dane z HSD, a przynajmniej jest tak w Falcon 4.0)
Generalnie, jak słusznie zauważył Fiero, jest to niezmiernie rzadko używane i ja osobiśćie nie przejmowałbym się tym.
Problem leży w tym że również po wylądowaniu i próbie "rekalibracji" na ziemi także dochodzi do przeskoku,
więc jakiekolwiek międzylądowanie ze zgaszeniem systemów nie wchodzi już w gre.
Sprawdziłem: w OF działa poprawnie, nawet po wielokrotnym in-flight align;
No to wygląda jednak na to, że to jednak jest niedoróbka w Allied Force

Rozumiem że Open Falcon jest bardziej dopracowany?
Szkoda że nie da się go na AF zamontować. Zobacze jeszcze RV w najbliższym czasie.
Nie wiem czy jest szansa, żeby to w jakimś patchu do AF poprawili(jeśli jakiś patch jeszcze powstanie)
Dzięki wszystkim za pomoc, myślę że już doszliśmy do sedna sprawy

Pozdrawiam.