Autor Wątek: IL-2 Sturmovik: Cliffs of Dover (dawny Storm of War: Battle of Britain).  (Przeczytany 233345 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Odp: Storm of War: Battle of Britain -screeny
« Odpowiedź #630 dnia: Września 04, 2010, 09:20:21 »
Nad 4.10 nie pracuje już team Olega. Zajmuje się nim bezpłatnie grupa Daidalos Team, której Oleg udzielił wszelkich pełnomocnictw odnośnie prac nad poprawkami do Iłka. Zresztą z tego co pisali na forum do ukończenia 4.10 pozostało im już tylko tłumaczenie na kilka języków.

mmaruda

  • Gość
Odp: Storm of War: Battle of Britain -screeny
« Odpowiedź #631 dnia: Września 04, 2010, 09:46:14 »
Aha ok, wydawało mi się, że Daidalos Team to ekipa złożona ludzi Olega, którzy nie mają życia osobistego i nudzi im się w sobotnie popołudnia ;) No w każdym razie, bardziej chyba wyczekuję 4.10 niż SoWa. Może jakby Olo pokazał cokolwiek, co świadczyłoby, że są już bliżej niż dalej końca, bo te screany to ładnie wyglądają, ale fotoshopki z Iłka też ;)

Offline YoYo

  • Administrator
  • *****
  • Wieczny symulant
    • YoYosims
Odp: Storm of War: Battle of Britain -screeny
« Odpowiedź #632 dnia: Września 04, 2010, 10:42:03 »
webmaster,   YoYosims - jeśli lubisz symulatory lotnicze

www.yoyosims.pl

mmaruda

  • Gość
Odp: Storm of War: Battle of Britain -screeny
« Odpowiedź #633 dnia: Września 04, 2010, 11:06:11 »
No ładnie to wygląda, chociaż bitmapowe "kleksy" od dziur po kulach rzucają się w oczy, ale w sumie to dobrze, widać po maszynach, że jakieś tam tweaki porobili, żeby płynnie było. Gorzej sprawa ma się z terenem, tony polygonów będą zarzynać procki. Szkoda też, że Olo tak się upiera przy tym hollywoodzkim ogniu i dymie. Żeby choć było coś jak w BoBie Rowana gdzie sobie można było wybrać przy instalacji. Teraz i tak już chyba wszyscy jadą na Plutonium/Uranium effects i są świadomi, że czarny dym, to tylko przy pożarach smołowanych dachów. Skoro tyle pierdół jest w SoW, żeby był większy realizm, to po cholerę ten czarny dym?

Tak czy siak to wciąż są screeny, czyli jak mniemam podobnie jak z polskimi autostradami - na Euro 2012 może będzie :)

Odp: Storm of War: Battle of Britain -screeny
« Odpowiedź #634 dnia: Września 04, 2010, 20:28:45 »
Tak apropos czarnego dymu z papowego dachu:
TUTAJ

bassy

  • Gość
Odp: Storm of War: Battle of Britain -screeny
« Odpowiedź #635 dnia: Września 04, 2010, 22:10:06 »
Zgodnie z powyzszą teoria: płonie ładunek papy w samolocie  :banan

Offline Sherman

  • *
  • 1. Pułk Lotniczy, 2. Eskadra Wywiadowcza, 105.WPŚB
Odp: Storm of War: Battle of Britain -screeny
« Odpowiedź #636 dnia: Września 05, 2010, 00:00:54 »
Wątpię, nie można robić dodatku nie mając skończonego produktu podstawki. Mogli zmontować wstępne modele 3d, nagrać dźwięki i to w sumie wszystko, bo jak mieliby działać coś dalej bez skończonego modelu fizyki, po betatestach itd? Wątpię, żeby ktoś trzymał ludzi na etacie przez taki czas i płacił im za nieróbstwo. Team Olega ponoć noc i dzień ślęczy nad BoBem, a w wolnych chwilach ciśnie Sturmovika 4.10, więc to raczej nie oni mieliby się tym projektem zajmować. Korea jest pewnie dopiero luźno w planach.
Przecież Koreę robił nie Olo tylko ktoś z zewnątrz. Można zrobić wszystko oprócz fm i scenarów (a może i to już można). I kto powiedział że mieliby siedzieć na etacie?

mmaruda- czy chodź raz w życiu paliłeś benzynę? :)
Marcin "Rahonavis" Rogulski (1986-2019)

Nie przepuszczą żadnej owcy,
Z drugiej chłopcy wywiadowcy.

Odp: Storm of War: Battle of Britain -screeny
« Odpowiedź #637 dnia: Września 05, 2010, 00:04:38 »
Gotujący się olej też jest ciemny.
Miejsce na Twoją reklamę.

mmaruda

  • Gość
Odp: Storm of War: Battle of Britain -screeny
« Odpowiedź #638 dnia: Września 05, 2010, 09:24:20 »
mmaruda- czy chodź raz w życiu paliłeś benzynę? :)

Ta jasne, czasem mam taki dzień, że lubię sobie kupić kanisterek wachy i spalić tak dla frajdy, jak cała reszta normalnych ludzi.

Offline Sherman

  • *
  • 1. Pułk Lotniczy, 2. Eskadra Wywiadowcza, 105.WPŚB
Odp: Storm of War: Battle of Britain -screeny
« Odpowiedź #639 dnia: Września 05, 2010, 20:20:02 »
Sory jeśli to coś niezwykłego sfajczyć trochę benzyny poza silnikiem.
Marcin "Rahonavis" Rogulski (1986-2019)

Nie przepuszczą żadnej owcy,
Z drugiej chłopcy wywiadowcy.

mmaruda

  • Gość
Odp: Storm of War: Battle of Britain -screeny
« Odpowiedź #640 dnia: Września 05, 2010, 21:06:24 »
Dobra, niech cie będzie. To jest coś niezwykłego, ale każdy ma swoje specyficzne hobby. Wiem ogólnie do czego wszyscy tutaj piją - że jak się paliwo zapali w samolocie, to jest czarny dym. Zacznijmy od tego, że zależnie od tego jakie paliwo, to nie zawsze czarny, czasem bury, czasem ciemnoszary itd. Smoliste słupy dymu są typowe chyba tylko dla palącej się ropy, można sobie polemizować, "kto jakie jajka widział", ale nie o to chodzi.

Załóżmy więc, że mamy maszynę z silnikiem, choćby samolot i strzelamy do niego z broni palnej. Trafiamy w bak. Co się dzieje? No jest dziura i paliwo cieknie - od kuli się nie zapali. Zapłon paliwa najprędzej można spowodować napierając w silnik, coś się uszkodzi, płomień pójdzie nie tam gdzie trzeba, zaiskrzy instalacja elektryczna i mamy pożar. Podobnie z olejem. Silnik ogólnie był dość wrażliwą częścią maszyny i gdybym to ja był konstruktorem myśliwca, to najwięcej zbroi zamontowałby właśnie na jego osłonie, co by poziom trudności był odpowiednio wysoki dla prawdziwych mężczyzn. Dołóżmy do tego fakt, że najczęściej strzela się z tyłu, a nasz obiekt napiera te 300 na godzinę (pęd powietrza zazwyczaj jest pewną przeszkodą dla rozbuchania się pożaru), to waląc z kaemu mamy większe szanse zepsuć całą masę innych rzeczy - stery, poszycie płatów (poszarpane skrzydła mają znacznie mniejsze właściwości aerodynamiczne), albo na przykład pilota. Ja nie mówię kategorycznie: nie dla czarnego dymu, ale na tych obrazkach jest on za każdym razem, a wiedząc jak to wygląda w "gołym" Sturmoviku, powiedziałbym, że Olo przesadnie lubi efekty specjalnie rodem z filmów - a tam nawet jak granat wybucha, to detonuje się ze 2 beczki z ropą dla lepszego efektu.

Odp: Storm of War: Battle of Britain -screeny
« Odpowiedź #641 dnia: Września 05, 2010, 22:04:48 »
Mmaruda ale to tylko gra :) więc nie wymagaj 100% realizmu. Ja i tak czekam hmm od kliku lat z niecierpliwością na BoBa od Ola. A w ogóle to witam ponownie po długiej abstynencji od Forum. Bardzo się stęskniłem :D.
Motto obrony plot.: najpierw zestrzel - poukładasz sobie już na ziemi.

mmaruda

  • Gość
Odp: Storm of War: Battle of Britain -screeny
« Odpowiedź #642 dnia: Września 05, 2010, 22:55:06 »
Ja nie wymagam 100% realizmu, właściwie to nawet wolałbym, żeby część tego realizmu olać, a skupić się na dobrych misjach i klimacie, może jakimś wątku fabularnym ukazującym trudy zmagań lotników w tamtych czasach, bo tego jeszcze nie było. Przecież takie filmy jak Bitwa o Anglię ogląda się nie dla popatrzenia na Spity w akcji (no dobra to też), ale żeby zobaczyć choćby słynna scenę "repeat please". Jakby ona wyglądała, gdyby nikt nic w niej nie mówił?

Problem w tym, że czekamy już na tego BoBa o jakiś rok za długo i po części przez ten realizm, bo Olo skupia się na pierdołach typu symulacja zachowania zawieszenia roweru, zamiast na tym, o czym ma być ta gra - zmaganiach w powietrzu. I tak mamy jakieś włoskie machiny, screeny ukazujące kabriolety zaparkowane gdzieś na wsi i ogólnie masę kitu, ale żadnych wieści o tym, co gra będzie oferować, kiedy wyjdzie, jaki sprzęt będzie potrzebny do zabawy. Realizm realizmem, ale ja chcę wiedzieć, czy w to się będzie fajnie pykać :) Najwyższa pora pokazać, że symulator lotu, może być też dobrym produktem rozrywkowym, który zapewni rozrywkę zarówno tym, którzy są fanatykami, jak i ludziom, którzy obejrzeli sobie film i pomyśleli "fajnie byłoby się w sobotnie popołudnie przekonać jak to było". Uważam, że można to spokojnie pogodzić robiąc to bez ściemy w stylu konsolowych strzelanek i pióropuszy smolistego dumy jakby paliła się połowa szybów naftowych w Iraku.

Zefir

  • Gość
Odp: Storm of War: Battle of Britain -screeny
« Odpowiedź #643 dnia: Września 05, 2010, 23:03:24 »
Ja nie jestem specjalistą od broni pokładowej, pocisków itp... ale z tego co wiem, to taki pocisk robi większe kuku niż tylko dziurkę, gdy wlatuje. Poza tym są różne rodzaje amunicji... Jak pisałem - ja się nie znam, ale to tylko dla zasygnalizowania tematu i nie wypowiadaniu opinii bez wystarczającej wiedzy.
Podobnie z tym, na czym skupia się Oleg. Czy ktoś był u niego w firmie, że wie o tym, że te screeny rzucane ludziom to dzieło ostatniego tygodnia, a nie odpowiednio kierowana kampania mająca wzmacniać zainteresowanie? Może czasem nie mają czegoś efektownego z ostatniego tygodnia, to dla podkręcenia atmosfery dadzą na obrazek rower, który zrobiła dwa lata temu ciotka Olega na wakacjach z nudów?

mmaruda

  • Gość
Odp: Storm of War: Battle of Britain -screeny
« Odpowiedź #644 dnia: Września 05, 2010, 23:44:40 »
Obyś miał rację.

A jeśli idzie o skuteczność broni pokładowej... Polecam tę historię:
http://www.airartnw.com/notmyturn.htm